10.03.06, 09:55
Chcecie sposób na odchudzanie?Proszę:
nie trzeba uprawiać sportu,można jeść 5 razy dziennie jak się chce,można 2
razy w tygodniu zjeść jakiś batonik,unikać mcdonalda i alkoholu
Ja siedzę w domu sporo czasu.Nie uprawiam sportu i ostatnio przytyłem.Waga
zaczeła pokazywać 94kg ale jeszcze nadwagi nie miałem.Zaczołem jeść grejfrut
na kolację zamiast kolacji-tak cały czerwony grefrut o godzinie
19-20.Śniadanie normalne tj 2-3 kanapki,drugie śniadanie to kanapka albo coś
do przegryzienia,obiad normalny i przychodzi godzina 19-20 i czas na kolację a
mianowicie na grejfruta.Dodam że jedząc tego grejfruta od 2 tygodni schudłem 3
kg i widać to po mnie i po moich spodniach:) Dodam że mona pić dużo soków
nawet z cukrem i cocacolę;p Ja mam mało ruchu,jjem normalnie + ten grejfrut i
proszę bardzo-schudłem.Polecam każdemu z wyjątkiem osób zażywających
inhibitory mao i asentry(zoloft).Przy tych lekach nie można jeść grejfrutów bo
podobno zwiększa on stężenie leku znacznie.Naprawdę polecam-zero głodówki,zero
wysiłku a tylko zamiast kolacji grefrut lub nawet 2 jak ktoś chce.Można pić
soki dowoli,coca colę,można palić.Jedyne czego nie robić to nie pić alkoholu z
wyjątkiem wina,unikać mcdonalda i słodyczy.Po grefrucie na noc nie mam ochoty
na słodycze.Naprawdę łatwe a daje rezultaty-powolne ale daje.Daje też zdrowie
i chyba nie muszę pisać co daje witamina c;p
Obserwuj wątek
    • suchyxxx Re: Dieta 10.03.06, 11:19
      No co?Nikt nie jest zainteresowany?Nie ma tu osób które chcą schudnąć?;p Nieraz
      depresja jest spowodowana wstydem swojego ciała i nadwagi a to może pomóc:)
      • uri_ja Re: Dieta 10.03.06, 11:45
        a znasz sposób na niedowagę? bo odkąd przestałam brać doxepin znowu schudłam :(
        i chudnę nadal. JEM NORMALNIE. zaznaczam. nie unikam niczego do zjedzenia co
        tylko nie ucieka:)
        • lucyna_n Re: Dieta 10.03.06, 11:49
          na niedowagę to gorzej, zwłaszcza jak jesz. Może moje ulubione hormony tarczycy zbadaj, jak ma się
          nadczynność to się chudnie mimo jedzenia . Zresztą pogadamy jutro:)
          • uri_ja Re: Dieta 10.03.06, 11:55
            tarczyca u mnie w porzadku :) do jutra :)
            • lucyna_n Re: Dieta 10.03.06, 11:56
              o jezu, jak Ty jesz to ja też będę musiała
              pyry z gzikiem Ci dam, chcesz?
              • uri_ja Re: Dieta 10.03.06, 11:58
                :)))
                jo.
                pościsz? pytam, bo chcę coś przywieźć i chyba lepiej, żeby nie było z boczkiem,
                nie?
                • lucyna_n Re: Dieta 10.03.06, 12:02
                  to nie kwestia postu tylko jadlowstrętu po lekach. Niestety.
                  a co Ty chcesz z żarciem do mnie jechać?
                  przeca Cię nakarmię czym tylko będziesz chciała.
                  czym chata bogata tym gościom rada!
                  • uri_ja Re: Dieta 10.03.06, 12:17
                    ale ja nie umiem, tak bez niczego, he, he. nie bój sie, nie potruje Was :)))
                    • lucyna_n Re: Dieta 10.03.06, 12:51
                      wiesz, obłed dziedziczy się co drugie pokolenie, mój dziadek miał obsesję że żydzi chcą go otruć i omal
                      się na śmierć nie zagłodził.
                      ale spoko, ja nie mam takiej obsesji, to tylko efekt uboczny aurorixu.
                      Jak chcesz możesz mi obiad na caly tydzien ugotować:) moja wdzięczność byłaby ogromna, bo mnie
                      mdlina samą myśl o jedzenia a co za tym idzie gotowanie też mi tak średnio idzie.
    • uri_ja Re: Dieta 10.03.06, 11:43
      Młody, ile masz wzrostu, że 94 to jeszcze nie nadwaga? nie musisz odpowiadać,
      aczkolwiek zaspokoił byś moją ciekawość :)
      • lucyna_n Re: Dieta 10.03.06, 11:44
        z 2 metry 15 centymetrow?
    • edytunia86 Re: Dieta 10.03.06, 12:25
      Jeżeli chodzi o mnie to ja się nie odchudzam,ponieważ pamętam czym się w moim
      przypadku kiedyś skończyło odchudzanie na własną ręke jak kiedyś zaczełam sie
      odchudzać i wymaślałam jakąś drkońską diete . Zresztą ja chyba nie mam sie z
      czego odchudzać. Ajak ktoś sie odchudza to już jest jego decyzja.
      • suchyxxx Re: Dieta 10.03.06, 13:56
        To nie jest odchodzanie.Poprostu jesz grefruta na kolację i to wszystko.Ale mi
        drakońska dieta
        • orlando10 Re: Dieta 10.03.06, 15:02
          suchyxxx napisał:

          > To nie jest odchodzanie.Poprostu jesz grefruta na kolację i to wszystko.Ale mi
          > drakońska dieta

          Suchy, Ameryki nie odkryłeś ;-) Wiadomo, że brak kolacji albo b. lekka kolacja =
          chudnięcie :-) W nocy przemiana materii jest wolniejsza i wszystko, czym się
          obeżremy wieczorem, idzie w boczki ;-)
          W każdym razie gratuluję rezultatów :-)
    • edytunia86 Re: Dieta 10.03.06, 14:19
      Ja tearaz nawet bym się nawet na coś takiego nie decydowała.
      • suchyxxx Re: Dieta 10.03.06, 16:33
        bo masz jakiś uraz poprostu.Zobacz-grejfrut jest zdrowy i to bardzo.Jedzenie go
        zamiast kolacji jest bardzo zdrowe a oprócz tego spala tkankę tłuszczową;p
        • iso1 Re: Dieta 10.03.06, 17:42
          No chyba że ktoś ma refluks. A wtedy żadnych grejfrutów. A tym bardziej na noc.
          • suchyxxx Re: Dieta 10.03.06, 17:55
            No wtedy to tak.Inne przeciwskazaknia to np. zespół crohna ale nie zawsze.Nie
            zaleca też się jedzenia tych owoców przy braniu inhibitorów mao i asentry.
    • edytunia86 Re: Dieta 10.03.06, 18:12
      Ja poprostu nie zaryzykuje poniewaz nie chce znowu wygladać tak jak kiedyś jak
      anorektyczka, a tak poza tym nie nie uwarzam , żeby mi zmiana odrzywiania była
      potrzebna. Już chyba bardziej soki marchwiowe ze wzgledu na jasną karnacje. Ja
      chyba poprostu nie chce ryzykować , ponieważ po tym jak kiedyś wyglądałam i
      zachowywałam się jak anorektyczka to chyba bym nie zaryzykowała. Z resztą nie
      wydaje mi sie żeby to poprawiło mi np. samopoczucie.
    • miniaturka7 Re: Dieta 10.03.06, 22:56
      Suchy, tak ogólnie Cie lubię.
      Mini
    • zyrafa46 Re: Dieta 11.03.06, 08:05
      suchyxxx napisał: Dodam że mona pić dużo soków nawet z cukrem i cocacolę;
      =======================
      Od soku z cukrem i od coli nie przyswajasz wapnia. Uważaj.
      To się kończy kamieniami w żołądku, skamielinami w naczyniach krwionośnych
      i ogólnym brakiem wapnia, który jest potrzebny w ok 200 procesach w naszym
      organizmie. W warzywach jest go b. wiele. Jesz je?
      Taka "dieta" cukrowo "colowa" ma też inne poważne minusy.
      Pozdrawiam - czujna
      Nie jesteś chudzielcem - Twoje kości mają spore zadanie do wykonania. Jak tam
      plecy? Nie okrągłe?
      Przynudziłam - przepraszam, ale to z sympatii
      • suchyxxx Re: Dieta 11.03.06, 09:54
        No i chudnę:) Już spodnie ze mnie spadają powoli:) A pamiętam jak nie mogłem ich
        zapiąć do końca;p Postanowiłem.Jjem 4 posiłki dziennie.Śniadanie to 2
        kanapki+vigor,drugie śniadanie koło 12 to jabłko,obiad koło 15 normalny i
        kolacja koło 6-7 grejfrut.Nie jjem wcale słodyczy,nie piję soków tylko przez
        cały dzien wodę niegazowaną.Nie jjem mcdonalda i nie podjadam między
        posiłkami.Wcale głodny nie jestem nawet bo te jabłko i grefrut zastępują mi
        słodycze i nasycają a przy okazji odchudzają.Uważam że do końca kwietnia zgubi z
        6 kilo conajmniej.Czuję się świetnie-już widać efekty odchudzania.Postaram się
        odchudzać przez pół roku bo mój cel to zgubić 15 kilo.Wtedy będę dosy szczupły a
        napewno mój organizm na tym zyska.Dodam że nie jjem niczego z cukrem,ograniczam
        sól i piję tylko wodę niegazowaną cały dzień.Dla mnie to nie przeszkadza że nie
        jjem słodyczy i innych tłuszczów:) Nawet głowa mnie nie boli już a plecy są
        coraz prostrze;p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka