Dodaj do ulubionych

Kalms - czy ktoś zna?

10.03.06, 11:26
Mam ostatnio sporo problemów, ciężko mi, w nocy nie mogę spać - budzę się nad
ranem z lękiem, z którym nie umiem sobie poradzić. Dziś w aptece polecono mi
tabletki Kalms, ale nie ma tu żadnej ulotki. Cóż to jest i jak działa? wart to
stosować, a może polecicie mi coś innego?
Obserwuj wątek
    • edytunia86 Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 11:34
      Kalms jest lekiem uspakajającym ziołowym. O ile dobrze pamiętam mi on pamagał
      tylko do pewnego momentu, a potem już chyba nie bardzo. Myslę, że on raczej nie
      bardzo pomaga jak sie go bierze codziennie przez jakiś czas. Wydaje mi się, że
      mi już chyba bardziej pamaga jak jestem zdenerwowana Hydroxyzinum, ale to jest
      raczej lek dostęny w aptece na recepte.
      • jusytka Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 11:35
        Hydroxyzinum? - mam w domu, to lek przeciwhistaminowy dla alergików, jak myślisz
        mogę po nich prowadzić auto, czy nie bardzo??
        • chee Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 11:37
          jusytka napisała:

          > mogę po nich prowadzić auto, czy nie bardzo??


          jeśli edytunia ma być ekspertem w sprawie prowadzenia pojazdów po lekach, to ja
          z domu już więcej nie wyjdę
          • uri_ja Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 11:40
            :D

            no to kalms.
        • uri_ja Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 11:41
          jusytka napisała:

          > Hydroxyzinum? - mam w domu, to lek przeciwhistaminowy dla alergików, jak
          myślis
          > z
          > mogę po nich prowadzić auto, czy nie bardzo??

          jasne. Hydrocortizon to lek dla wyżej wymienionych. w maści zazwyczaj :)
          Hydroksyzyna to co innego. nie można po tym prowadzić :)
          • jusytka Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 11:46
            Wiem czym się różni hydrocortizon (lek sterydowy, nie histaminowy) od
            Hydroxyzinum, bo mojemu synkowi to zalecono jako lek przecwhistaminowy -
            starszej generacji - pamietam, że lekarka ostrzegała mnie, ze ma skutek również
            uspokajający ... Jak się go stosuje? tzn jaka dawka i jak często? Jak na noc
            wezmę to chyba rano będę mogła bez obaw wsiąść do auta?
            • lucyna_n Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 11:47
              z prowadzeniem samochodu i lekami uspakajającymi zawsze jest pewnien problem, nikt nie wie jak długo
              dany lek i jak mocno wpłynie na twoj refleks. Jakkolwiek nie jest to silny lek.
            • edytunia86 Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 12:20
              Ja się nie lecze z powodu alergii, tzn. nie biore żadnych leków na alergie.
              Jedynie choruje na chorobe genetyczną , z powodu , której musze być na diecie i
              nie moge jeść wszystkiego i msze brać witamine B6, a do lekarki, która
              przepisała mi m. in ten lek trafiłam dlatego, że zaczełam się źle czuć
              psychicznie i to trwało dłużej niż dwa tygodie. Teraz wiem, że to była reakcja
              depresyjna, która pojawia się w trakcie psychoterapii.
          • lucyna_n Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 11:46
            hydroxy zapisuja alergikom żeby np mniej swędziało, coś mi tak się po głowie kołacze.
            • jusytka Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 11:48
              Dokładnie, zapobiega reakcjom alergicznym, ale stosuja go już rzadko, bo
              pojawiły się nowocześniejsze np. Cetalergin
              • uri_ja Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 11:54
                ludzie, u dzieci stosuje sie Hydro? żeby nie swędziało. chyba lekarz na głowę
                upadł. jest tyle nowych leków, że mnie skóra cierpnie jak pomyślę o takiej
                kuracji. u dziecka, brrr.
                a po niej nie radze prowadzić. ja próbowałam i zaliczyłam 360 na suchej drodze
                i rów (busem, żeby nikt nie miał wątpliwości), a za drugim razem wystawiłam
                brame. boje sie jeździc do tej pory :))) prawko lezy głęboko w szufladzie.
                • lucyna_n Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 11:57
                  dają , dają, dziewciom doroslym, na swędzenie i wogóle tak ogolnie na wszystko:)
          • jusytka Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 12:16
            uri_ja napisała:

            >Hydrocortizon to lek dla wyżej wymienionych. w maści zazwyczaj :)<
            Nie tylko, mój Mały przy ataku astmy dostał to dożylnie :(
            • lucyna_n Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 12:23
              i slusznie
              bo działa bardzo szybko
              tak samo jak kogos użądli osa czy inna pszczoła w szyję czy twarz to też dostanie w żyłe hydrokortyzol,
              to jest taki lek ktory się daje w sytuacjach awaryjnych
              jest też w tabletkach np przy zapaleniu tchawicy i krtani, kiedy duszności mogą się nasilić bardzo i
              trzeba szybko działać.
            • uri_ja Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 12:26
              jusytka napisała:

              > uri_ja napisała:
              >
              > >Hydrocortizon to lek dla wyżej wymienionych. w maści zazwyczaj :)<
              > Nie tylko, mój Mały przy ataku astmy dostał to dożylnie :(
              >
              >
              no jo. w domowej apteczce? pewnie, ze i w ampułkach jest.
              >
              >
              >
              >
              • jusytka Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 12:50
                Jest, przynajmniej u mnie :)
    • edytunia86 Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 12:14
      Ja nie znam się zbyt dobrze na lekach, ale wiem, żę mi moja lekarka przepisała
      ten lek w razie.: płaczu, bezsenności i niepokoju. Ja poprostu nie jestem
      lekarze, pielęgniarką, albo farmacełtą, Z tego co ja czytałam o tym leku to
      jest to lek m.in o działaniu uspkajającym. Każdy reaguje inaczej na dany lek.
      WIęc wydaje mi się , że najlepiej by był , że by jak już C i ne pomoże żaden
      lek zołowy to, żeby Ci lekarz przeepisał jakiś lek. Ja tylko napisałam co wiem
      o Kalmsie i o tym jak to było w moim przypadku z Hydroxyzinum. J a po tym leku
      moge wychodzić z domu. Wydaje mi się , że ja bez tego leku do dnia dzisiejszego
      nie czasami nie potrafiłabym zasnąć w nocy, albo sie czymś zająć, ale ja bez
      potrzeby nie biore tego leku, tzn biore go wtedy jak płacze, cała drże, albo
      jak nie moge zasnąć. Chociaż był taki czas , że sobie nie bardzo mogłam z tym
      poradzić i brałam go np.: raz dziennie przez wiecej niż jeden dzień. Tak było
      np.: jak moja druga kotka zachorowała i mi zdechła , a potem coś sie działo z
      moja świnką morską , która jest już zdrowa.
      • lucyna_n Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 12:24
        wychodzenie z domu, a prowadzenie samochodu to bardzo duża rożnica
        • edytunia86 Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 12:28
          To akurat wiem. Ja nigdy nie prowdziłam samochodu , ponieważ nie mam prawa
          jazdy, ale za to mam dwóch kierowców w domu.
      • jusytka Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 12:53
        I z tych powodów depresja??? Co będzie więc później, gdy pojawią sie te
        bardziej poważne?
        • lucyna_n Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 12:56
          dla każdego co innego jest poważne
          • jusytka Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 13:02
            Zapewne masz racje, ale ciężko musi się żyć takej delikatnej osóbce w dorosłym
            życiu ...
            • lucyna_n Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 13:29
              oj musi musi
              • edytunia86 Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 13:35
                Myślę, że nie jest łatwo osobom delikatnym, które też bywają czasami drażliwe,
                niecierbliwe.
    • edytunia86 Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 12:37
      Chciałabym jeszcze dodać, że ja jestem osobą delikatną więc raczej nie mogłabym
      chyba brać silnych leków.
      • jusytka Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 12:58
        No właśnie, chyba każdy by wolał te słabsze, najlepiej ziołowe, które nie będą
        uzależniały i były skuteczne :) A jescze jakby niedezorganizowały mu życia
        (auto) byłoby super, więc zacznę od tych słabych. Wzięłam ten Kalms 3 godz temu
        i mam teraz straszne dreszcze to normalne? - jestem też przeziębiona, nic nie
        jadłam, sama już nie wiem od czego :(
        • edytunia86 Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 13:03
          Myślę, że to już jest twoja decyzja. Ja po żadnym z tych leków nie miałzm
          dreszczy. Wiesz może to dlatego, że jesteś przeziębiona.
      • edytunia86 Re: Kalms - czy ktoś zna? 10.03.06, 13:32
        Nie wiem czy z tych powodów jest w moim przypadku ta reakcja depresyjna.
        Myślę, ze swoimimpże dla tego też jeżdże na terapie , żeby lepiej radzić sobie
        ze swoimi problemami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka