suchyxxx
28.03.06, 13:35
No to pomału wychodzę z bagna a jeszcze niedawno było bardzo fatalnie.Zasługa
leku i trochę moja bo starałem się wychodzić na siłę i teraz już na siłę nie
wychodzę tylko z przyjemnością:) Jakie to miłe uczucie nie mieć fobii społecznej:)