suchyxxx
13.04.06, 11:18
Wyleczyłem się!!! Jestem już całkowicie w 100% zdrowy i czuję się najlepiej
jak kiedykolwiek się czułem.Wiem że cital jeszcze muszę brać 2 miesiące dawkę
20mg i 3 miesiące dawkę 10mg dla utrzymania się zdrowia ale to już tylko
kwestja czasu.Mam kompletny brak lęków i nieśmiałości,jestem
pogodny,pokochałem mojego kuzyna bo zawsze byłem nerwowy wobec niego i
zazdrosny-jak ta czarna wdowa;p a teraz jest Boasko-bardzo go polubiłem i on
m,nie też.Wogóle zrobiłem się miły i uśmiechnięty-0 agresji.Sam lek nie pomógł
bo pomiogła rozmowa szczera z ojcem o moim wychowaniu i pogodzenie się z
nim.Od tamtego czasu nie mam żadnych dolegliwości bólowych czy zawrotów głowy
oraz żadnego lęku czy nawet najmniejszej deprechy.Tryskam energią-mam świetne
plany na przyszłość i nie boję się mówić ludziom wprost co do nich
czuję.Ostatnio dzwoniła pani jakaś i się pytała o mieszkankop do wynajęcia bo
moja mami wynajmuje.Pomyliła mnie z kobietą jak zawsze mnie mylą ale tym razem
po raz 1 w życiu powiedziałem-po pierwsze to ja nie jestem kobietą tylko
mężczyzną;p pani się zamiała i przeprosiła i ja też się brechtałem.Potem
powiedziała że w takim razie pana żona dała ogłoszenie-j nie jestem mężem
tylko synem;p Wogóle koszmary zamieniły się w sny w których to ja dominuję nad
wszystkimi którzy mnie raczą się obrazić i mam radochę np. dzisiaj śniło mi
się że dziewczynaq mnie obrażała to ja do niej :ty pi..,ku.. spie..j z
tąd bo się ciebie nie boję i ona uciekła i się poryczała" ależ miałem
radochę:) Z depresji i lęków da się wyleczyć i leki same nie zrobia tego za
nas chociaż bardzo mogą pomóc-trzeba też rozwiązać swoje problemy w psychice i
pogadać szczerze z kimś co cię gnębi i przedewszystkim odnaleźć swój problem i
go rozwiązywać-tutaj psycholog może pomóc ale niekoniecznie-samemu jak wiemy
co nas gryzie i dlaczego , możemy sami rozwiązać problem.Pozdrowienia dla was
moi mili.Ależ hjestem szczęśliwy