kremowka-wadwicka
15.04.06, 04:09
:(((
Przez ostatnich kilka lat zażywałem fluoksetynę (seronil, bioxetin), ale tym razem nie zdążyłem pójśc do lekarza po receptę. Boję się iść do lekarza dyżurnego, bo kiedyś byłem w takiej sytuacji i wyrzucił mnie za drzwi mówiąc że trzeba było wcześniej pomyśleć.
Czuję się już bardzo źle i cierpię. Czy ktoś mieszkający w Poznaniu podaruje mi dwie tabletki bym mógł przetrwać te przeklęte święta? Proszę!Za chwilę będę w takim stanie, że znowu położe się do łóżka i będę prosił o śmierć.
kremowka-wadwicka@NOSPAM.gazeta.pl