pluto84
15.04.06, 21:12
I znowu noc i pewnosc ze zaraz kolejne lęki ,ze nie zasne...a jak zasne to
sie nie obudze...ze lakarstwo nie pomoze...ze jak wezme to bede brala coraz
wiecej i sie uzaleznie..a jak nie wezme to moj lęk mnie zje...
czy ktos wogole sie z tych lęków wyleczyl??
ja juz zaczynam tracic nadzieje :(