Dodaj do ulubionych

Sugestia skierowana do Maska....

20.04.06, 22:09
Mask świetnie, że wyszedłeś z depy i chyba się umacniasz z dnia na dzień w
swoim wyborze, ale.......

- jesli będziesz doradzał jak do tej pory to naprawdę to Ci nie przysporzy
grona wielbicieli i /-cielek/.

- najlepszym byłoby chyba byś sobie założył blog i tam przelał swoje
spostrzeżenia.

- zastanawiam się co Cię skłania by w ten sposób działać?
Obserwuj wątek
    • purecharm Re: Sugestia skierowana do Maska.... 20.04.06, 22:26
      Mask nie dba o grono wielbicieli, bo jest zdrowy. Tylko osobom o bardzo niskim
      poczuciu wartosci zalezy na aprobacie innych. Widze, ze depresyjnym bardzo
      trudno tolerowac kogos, kto te depresje zwalczyl.
      • ogrom Re: Sugestia skierowana do Maska.... 20.04.06, 22:38
        Ale ja nie napisałam tego w kontekście jakoby mojego niskiego poczucia wartosci!

        Napisałam to dla dobra jego samego i być moze innych, którym pomoże!!

        ale w blogu wszytsko byłoby skomasowane w jedno!!
        • mirka68 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 20.04.06, 22:49
          ale mask nie zwraca uwagi czy ma wielbicieli , czy tez nie
          on sie tym nie przejmuje

          czyta uwaznie posty i kiedy uwaza za stosowne to doradza
          • ogrom wykasujcie! 20.04.06, 23:04
            A NO MOZE ......... no więc OK.

            post moze nie istnieć!
      • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 20.04.06, 23:25
        purecharm napisała:

        > Mask nie dba o grono wielbicieli, bo jest zdrowy. Tylko osobom o bardzo niskim
        > poczuciu wartosci zalezy na aprobacie innych.

        nigdy nie odpowiedzial na post kogos kto sie z nim nie zgadza. jak ktos mu
        przyklasnał nigdy nie omieszkal podziekowac za dobre slowo :-)
    • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 20.04.06, 23:23
      > - jesli będziesz doradzał jak do tej pory to naprawdę to Ci nie przysporzy
      > grona wielbicieli i /-cielek/.
      >
      > - najlepszym byłoby chyba byś sobie założył blog i tam przelał swoje
      > spostrzeżenia.

      no właśnie, gdyby zamiast serwować innym diagnozy ich problemów, opisał swój
      sposób wyjscia z depresji i sie otworzyl, byc moze mogloby to byc dla kogos
      jakos pomocne, kto mial podobna sytuacje jak on. ale mask napisał nie chce
      tutaj opowiadać swojej historii, woli pouczac. a to budzi sprzeciw z roznych
      wzgledow.
      • mirka68 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 20.04.06, 23:33
        ale z tych pouczen mozna wywnioskowac w jaki sposob wychodził z depresji
        • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 20.04.06, 23:41
          1) te pouczania w niczym nie pomagaja. wiadomo ze trzeba pokonac lęk, ale nie
          pomaga strofowanie ze ten lęk trzeba pokonać.

          2)narzuca innym swoje normy osobowosciowe, a kazdy ma swoja osobowosc. wez sobie
          na przyklad najprostsze bledy poznawcze jakie psychologowie przypisuja osobom z
          depresja, i wszystkie je mozna odnalezsc w pismiennictwie maska.
          • mirka68 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 20.04.06, 23:52
            wiesz ja nieraz mam takie wrazenie ze mask jest psychologiem

            moze to smieszne ale mam takie odczucie czytajac jego posty
            • anjakarenina Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 08:50
              mirka68 napisała:

              > wiesz ja nieraz mam takie wrazenie ze mask jest psychologiem
              >
              > moze to smieszne ale mam takie odczucie czytajac jego posty


              no co ty??!!! to ostatnia rzecz, która by mi przyszła na myśl.
        • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 20.04.06, 23:45
          i wcale nie jestem przekonany czy ogolna wiedza pozwala wyjsc z depresji. ona
          raczej pokazuje sie na koncu, jak sie z niej wyszlo. bardziej pouczajace moglby
          byc konkrety jego zmagania sie z zyciem, i co go w depresje wepchnelo. niech
          napisze wreszcie jesli chce pomoc sytuacje w jakiej byl i jak z niej wyszedl jak
          rozwiazal swoje problemy. a nie strofuje ze trzeba wziasc sie w garsc.
    • luba9 Ogromie gratuluję Ci ogromnie 20.04.06, 23:52
      dzisiaj jako pierwszej udało Ci się skłonić forumowego pieszczocha Maska do
      bardziej osobistej i żywej reakcji (zwykle mam wrażenie że teksty "puszcza z
      taśmy) powiedział kiedy ma urodziny ! Brawo, no i dodał"pozdrawiam serdecznie"
      jak zwykle
      ps. nie wiem czy jako pierwszej tak do końca, (bo bywam tu chyba od stycznia),
      ale Euforyk napewno będzie to wiedział
      • mirka68 Re: Ogromie gratuluję Ci ogromnie 20.04.06, 23:56
        jego posty sa bardzo ksiazkowe i przypuszczam ze mask nigdy nie miał depresji

        on ma cos z psychologa i filozofa
        • euforyk Re: Ogromie gratuluję Ci ogromnie 20.04.06, 23:59
          mesjasz!
          • mirka68 Re: Ogromie gratuluję Ci ogromnie 21.04.06, 00:02
            ja sobie maska wyobrazam jako starszego Pana okolo 50
            ktory bardzo duzo czsu poswiecił na czytaniu ksiazek psychologicznych i cos mi
            tu jeszcze ta filozofia sie pokazuje w niektorych postach

            ale jego rady bywaja niekiedy wartosciowe

            moze to profesor jakis ?
            • 1lemon Re: Ogromie gratuluję Ci ogromnie 21.04.06, 00:05
              Tak to znany polski terapeuta który podszył się pod furomowicza. Normalnie
              bierze za godzine therapii 120 zł ale dla nas zrobił wyjątek bo jesteśmy
              wyjątkowi :).
              • mirka68 Re: Ogromie gratuluję Ci ogromnie 21.04.06, 00:07
                a co myslisz ze terapeuci i psychiatrzy nie czytaja i nie biora udziału od
                czasu do czasu w forum

                znam takich osobiscie

                • euforyk Re: Ogromie gratuluję Ci ogromnie 21.04.06, 00:09
                  mirka68 napisała:

                  > a co myslisz ze terapeuci i psychiatrzy nie czytaja i nie biora udziału od
                  > czasu do czasu w forum
                  >
                  > znam takich osobiscie

                  jesli tu jest jakis terapeuta na forum i sie wypowiada to tylko chyba kreator
                  nicka suchyxxx. trudno mi sobie wyobrazic zeby ktos inny moglbybyc tu byc terapeuta.
        • 1lemon Re: Ogromie gratuluję Ci ogromnie 21.04.06, 00:01
          Znałem kilku psychologów i sam się zastanawiałem kto ma większy problem. Te
          posty maska to takie karaluchy spod poduchy na słodko w sosie maślanym
          przyprawiane plebaco.
          • luba9 Re:Psycholodzy 21.04.06, 00:06
            jakaś terapia? Ja znam 1 psycholożkę, która zrobiła mi masę testów, sumowała to
            wszystko na komputerze, przetwarzała i wyszedł wynik depresji-brak, mocno
            powątpiewam w ich umiejętności, chociaż tak po 1, depresyjnych łatwo zraźić
            • 1lemon Re:Psycholodzy 21.04.06, 00:09
              To normalne że depresja jest często nierozpoznawalna wsród internistów w tym
              psychiatrów. O psychologach już nie wspone oni tylko potrafią mówić "nie jestem
              lekarzem". A testom psychologicznym też nie zawsze można wierzyć czasami się
              sprawdzaja ale to nie jest reguła.
        • na_fe Re: Mask ma Misję 21.04.06, 00:12
          do wypełnienia,
          konsekwencja zaś może świadczyć o tym, że ma dla niego niebagatelne znaczenie
          to, co promuje'; z jakiś względów.
      • euforyk Re: Ogromie gratuluję Ci ogromnie 21.04.06, 00:03
        > ps. nie wiem czy jako pierwszej tak do końca, (bo bywam tu chyba od stycznia),
        > ale Euforyk napewno będzie to wiedział

        a niby skad mam wiedziec? na serio myslicie ze znam wszystkie posty :D? pamietam
        niektore fajne sformulowania i wrzucam je do wyszukiwaarki to znajduje
        odpowiedni post.
        • luba9 nieskończona wiedza Euforyka 21.04.06, 00:12
          ja w Ciebie wierzę Euforyku, żadna nieścisłość Ci nie umknie, wiesz wszystko o
          wszystkich jak Mask:)
          • euforyk Re: nieskończona wiedza Euforyka 21.04.06, 00:13
            mam rozbudowane mechanizmy obronne.
            • luba9 mechanizmy obronne 21.04.06, 00:17
              chyba masz rację że takie czujne obserwowanie otoczenia to podstawowy mechanizm
              obronny a za tym idzie dalej przewrażliwienie, przeskalowanie emocji i potem
              już nasza ulubiona, wymarzona, depresja
              • euforyk Re: mechanizmy obronne 21.04.06, 00:31
                luba9 napisała:

                > chyba masz rację że takie czujne obserwowanie otoczenia to podstawowy mechanizm
                >
                > obronny

                nie to mialem na mysli, czujnie foruma nie czytam. mialem na mysli to ze czasem
                mnie wkurzaja jakies posty na forum, choc pewnie nie powinny, wiec pewnie przed
                czyms sie bronie i dlatego szukam niescislosci, coc ucziwiej moze bylo by wyzwac
                od takich i owakich :-)
                • luba9 Re: mechanizmy obronne 21.04.06, 00:35
                  no i pudło, a mnie się nawet spodobała moja refleksja i potraktuję ją sobie
                  bardziej ogólnie, zwykle podobają mi się moje własne refleksje, na szczęście
                  nie tylko moje Twoje np. też
              • ogrom Re: mechanizmy obronne 21.04.06, 02:49
                Luba no musze odp na ten post, bo .....no bo muszę:))))))))))

                Czujne obserowanie raczej nie doprowadzi do depresji, ani tez obserwowanie.

                Raczej chodzi o cos innego. O to jak TY postrzegaz świat. Czy postrzegasz go
                jako miejsce gdzie czuejsz się bezpiecznie i gdzie mozesz sie realizowac ( i tu
                znów jest mowa o twoich własnych doznaniach i doświadczeniach) czy jako przykre
                miejsce, gdzie człowiek musi sie męczyc albo i namęczyć by cos miec osiągnąc itd.

                A JA CI DO śMIERCI BEDE POWTARZAłA, żE WYSTACZY BYć:)))))))))))))))))))))

                Bycie człowiekiem wrazliwym jak nazywacie takich ludzi mozna zmienić.
                ba wogole mozna bardzo człowieka zmienić. Kwestia tego co on sobie uświadamia o
                samym sobie to raz a dwa czy jest gotowy na zmiany!!!!


                Lubcia depresja jest li tylko doświadczeniem, które jest bolesne, ale mozna z
                niej wyleżć!!! NAPRAWDĘ !!!!

                Palec pod budkę kto chce w tym roku wyjśc z wszelkich dep, wrazliwości, leków i
                bog wie co tam jeszcze...?????

                byebye
                Olla -niedoszła psycholozka znaczy szła szła i nie doszła.....
      • ogrom Do Lubej!!!! Mojej ulubionej :))))))))))))0 21.04.06, 02:13
        Wiesz co Lubciu. Ja tak mam. Ludzie uwielbiaja mi sie zwierzać. Lubią ze mna
        wogóle gadać, bo daje im przestrzeń taką, w której ja bym się świetnie czuła.

        I oni ja czują, a skolei ja uwielbiam gadać. O poważnych i o dupie marynie.

        Czasem pwort nie moge uwierzyć, że depe se wywołałam, bo tak można powiedzieć.

        Jestem człowiekiem o POTWORNIE SILNEJ WOLI. Ale nie mogę dzialac przeciw sobie,
        nawet gdy ktoś mnie o to poprosi i jest moim najukochańszym stworzeniem na ziemi.
        Tak sie stało. Kiedyś napisze Ci jak to sie stało, bo to gupie jest.

        Ale widzisz, baby czaem włąsnie robią ten błąd. poświęcają się!!!

        Poza tym jest jeszcze coś. Gdy się coś wyiera stan umysłu jest inni. No poprostu
        jest się innym człowiekiem. Natomiast wystarczy kilka lat i to co kiedyś było OK
        moze stać sie nie do zniesienia. Bo np. dajmy na to stalo sie nudne, albo ma się
        dość zwyczajnie- efekt wypalenia.


        Lubcia mam do Ciebie prośbę ... trzymaj za mnie kciuki bym wtym półroczu lub
        roku wyszła całkowicie na prostą. Chyba wiem jak, ale potrzeba mi kogos przy
        mnie. będziesz???
      • ogrom Re: Ogromie gratuluję Ci ogromnie 21.04.06, 02:32
        dzieki Luba, ale powiem Ci, że wolałabym bym o 1000 razy np. pomoc komus
        osobiscie, albo wyjechac na wyspy Kanaryjskie, albo wygrac w totka, albo
        wychowaywac dzieciaki i baiwć sie z psami!!!

        To mój sos którego nie mam!! czaisz o co idzie!! Nie zyje tak jak chce i jak
        dyktuje mi serce!!!
    • negatywista Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=40427648&a=40588469
      • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:12
        co krok to prorok
      • mirka68 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:13
        branie tabletek nie jest takie łatwe , to nie jest tak tableteczka i do
        łozeczka

        • negatywista Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:17
          jest bardzo łatwe
          • mirka68 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:19
            masz prawo do swojego zdania , widocznie bierzesz te tableteczki i do łozeczka
            i wiesz ze to proste
            • negatywista Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:20
              nic nie wiesz o mnie
              • mirka68 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:21
                ty o mnie tez
          • mirka68 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:21
            to co proponujesz nikogo jeszcze nie wyprowadziło z depresji

            sport , odzywianie itd
            • negatywista Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:25
              wyleczyło

              łykanie proszków, smędzenie na psychoterapii i użalanie się nad sobą za to
              nikomu jeszcze nie pomogło
              a jeśli ktoś twierdzi, że pomogło, to kłamie
              • mirka68 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:27
                moje zdanie jest troche inne

                • negatywista Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:28
                  dlatego ty masz depresję, a ja JUŻ nie
                  • mirka68 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:29
                    Ja juz jej tez nie miałam , ale wrociła
                    • 1lemon Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:31
                      Na każdego działa coś innego nie wrzucajmy wszystkich do 1 worka.
                  • mirka68 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:34
                    ja moge tylko ci pogratulowac ze sie wyleczyłes w ten sposob
                    • negatywista Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:36
                      spróbuj i Ty
                    • 1lemon Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:36
                      Jakbym dostał depresjii od złamanego paznockia też bym się tak wyleczył.
                      • negatywista Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:39
                        pieść się dalej pod kołderką świerzak

                        • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:44
                          negatywista napisał:

                          > pieść się dalej pod kołderką świerzak

                          a czemu uznales ze sie piesci?
                        • 1lemon Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:45
                          Megawista masz jakieś masochistyczne zapędy ale mnie w to nie pakój. W siłach
                          zrojnych potrzebują takich ludzi jako mięso armatnie.
                          • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:51
                            W siłach
                            > zrojnych

                            poezja..:-) podoba mi sie to okreslenie
                            • 1lemon Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:52
                              Już się nie masz do czego przyczepiać póżna pora.
                              • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:55
                                spodobalo mi sie naprawde. myslalem na poczatku ze specjalnie tak napisales. i
                                rozne interpretacje twojego postu mi przychodzily do glowy, pozniej dopiero
                                zauwazylem, ze pewnie chodzi o chec bycia zolnierzem przez negatywisste.
                  • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:40
                    negatywista napisał:

                    > dlatego ty masz depresję, a ja JUŻ nie

                    nie wszyscy maja depresje z tak banalnych powodow.
                  • cadiz Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 01:43
                    negatywista napisał:

                    > dlatego ty masz depresję, a ja JUŻ nie


                    a gdzie indziej ten sam negatywista:

                    > Biorę od dwóch tygodni i libido leży kompletnie, jest dużo gorzej niż przed
                    > braniem leku.


                    jak zawsze konfabulujesz
                    • cadiz Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 01:43
                      trittico bierze
                      • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 01:47
                        zuch chlop! moja szkola!
      • purecharm Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:14
        Depresyjnych po prostu do pasji doprowadza fakt, ze Mask nie odpowiada na ich
        zaczepki.
        • mirka68 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:15
          mask własnie napisał post w watku alicji30

        • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:16
          a moze to ze sie sie czepia? nikt nie lubi byc traktowany przedmiotowo.
          • 1lemon Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:18
            Najgorsze w tym wszystkim jest to że cokolwiek napiszesz to mask cię pochwali i
            pogłaszcze po główce.
        • luba9 jasne że tak 21.04.06, 00:22
          każdy chciałby takiego nadgryźć, żeby wreszcie pokazał w sobie zwykłego,
          słabego człowieka a nie błyszczący zimny pancerz, intrygujące stworzenie, tu
          jest cała masa intrygujących stworzeń
    • luba9 Słuchajcie on tu teraz jest... 21.04.06, 00:26
      w wątku Alicji, pogłaskał po główce i pozdrowił
      • mirka68 Re: Słuchajcie on tu teraz jest... 21.04.06, 00:28
        a nas nie pozdrowił
        • luba9 Pewnie czyta 21.04.06, 00:31
          i jest mu bardzo miło, że tak się nim interesujemy i że zazdrościmy że jest
          taki popularny i inny i jest motywem wielu naszych rozmów nr.2 po depresji
      • 1lemon Re: Słuchajcie on tu teraz jest... 21.04.06, 00:29
        Ostatnio wszystkich pozdrawia nie chodzi o to żebybył w błyszczącym pancerzu
        tylko tylko o to np żeby napisał z kimś się nie zgadza.
        • mirka68 Re: Słuchajcie on tu teraz jest... 21.04.06, 00:30
          moze on sie zgadza z wszystkimi
          • mirka68 Re: Słuchajcie on tu teraz jest... 21.04.06, 00:31
            akceptuje wszystko co sie o nim napisze
    • luba9 znowu był, 21.04.06, 00:45
      tym razem u maturzystki, bawi się z nami w chowanego, ku ku tu jesteśmy :)
      • 1lemon Re: znowu był, 21.04.06, 00:50
        Dobiero się zdziwicie jak po 5 latach wystawi wam rachunek za psychoterapie
        indywidualną.
        • luba9 Re: znowu był, 21.04.06, 00:54
          ja mam w nosie jego rachunki, ja tu sobie na pogaduchy przychodzę a jak terapia
          to tylko grupowa i wybranym towarzystwie
          Cytrynko bywałaś na terapii u psychologa?
          • 1lemon Re: znowu był, 21.04.06, 00:56
            Bywałem ale to było dawno i nieprawda. Tzn bardziej dawno niż nieprawda.
            • luba9 terapia 21.04.06, 01:04
              ja nigdy nie byłam, i trudno mi to sobie wyobrazić, a może to pomaga? ale chyba
              teraputa powinien być ciut mądrzejszy od pacjenta, bo widzisz Cytrynko ja
              chciałabym nie mieć nawrotów a nie wiem jak to załatwić, terapia???
              • 1lemon Re: terapia 21.04.06, 09:03
                Czy pomaga trudno powiedzieć być może się nauczyłem troche rozumieć innych
                ludzi, ale czasami lepiej nie wiedzieć o pewnych rzeczach. Zależy od przyczyny,
                jak to jest związane z jakimś zdarzeniem życiowym to coś może zdziałać, jeśli
                zwiąne z biologią trudno tu cosik wskórać. Mimo wszystko zawsze najlepszym
                terapeutą jest grono zaufanych przyjaciół.
    • cadiz Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 00:57
      ogrom napisała:

      > - najlepszym byłoby chyba byś sobie założył blog i tam przelał swoje
      > spostrzeżenia.

      sobie dziewczynko załóż bloga
      • luba9 przecież ma 21.04.06, 01:05
        tu na forum, ja go lubię i autorkę też
        • cadiz Re: przecież ma 21.04.06, 01:08
          mskaiq w takim razie też już ma, tutaj, na forum
          a ja lubię jego teksty i autora

          zwłaszcza, że zwykle ma rację
          • luba9 Re: przecież ma 21.04.06, 01:13
            dla mnie czasem ma rację, ale muszę przyznać że jego posty sa troche
            przydługie, a takich raczej nie czytam, właściwie zwróciłam na niego uwagę po
            pysznej dyskusji na forum "Wszystkie choroby Maska" i zaciekawił mnie ten
            forumowy pieszczoch
          • euforyk Re: przecież ma 21.04.06, 01:21
            > a ja lubię jego teksty i autora
            >
            > zwłaszcza, że zwykle ma rację

            trudno zeby lubic kogos kto mysli inaczej niz my
            • cadiz Re: przecież ma 21.04.06, 01:26
              euforyk napisał:

              > trudno zeby lubic kogos kto mysli inaczej niz my

              za daleko posunięty wniosek
              • euforyk Re: przecież ma 21.04.06, 01:29
                a co znaczy slowo zwłaszcza?
                • cadiz Re: przecież ma 21.04.06, 01:31
                  sjp.pwn.pl/haslo.php?id=72901
                  • euforyk Re: przecież ma 21.04.06, 01:40
                    dziekuje.
            • ogrom Do Maska..... przeczytaj i odpisz nawet na priv... 21.04.06, 01:46
              Mask słuchaj ....... jak dla mnie wykonujesz dobrą robotę. Przeszedłeś przez
              depreche, przez ten obrzydliwy stan rozdarcia.


              Mask faktycznie jest facetem w wieku 40-50 lat. I chyba był niezbyt dojrzały
              emocjonlanie by mieć dzieci. Ale sie zdarzyło. I żeby jakoś sobie poradzić
              zaczął zgłębiac tajniki psychologii.

              I nie tylko psychologii, ale czegoś w rodzaju poszukiwania przepisu na zdrowe
              zycie i długie. Jest to możliwe. Ale potrzebna jest wiedza.

              Sama tak zrobiłam. Pisałam już o tym kiedyś a propo diety!!!


              No Mask dobrze mi idzie ???


              Ta wiedza jest świetna. Znaczy ja się nią interesowałam juz w wieku 15lat. Ale
              nie dlatego, że miałam problemy. Nic z tych rzeczy. Psychologia daje metody
              pracy i pomocy innym. A ja kocham ludzi i zwsze cchialam gdzies tam podswiadomie
              pomagać.


              Gdybyscie znali tak naprawde powód mojej ala deprsji to byście sie za głowe
              złapali. Dlatego sie nie bede wywnętrzniać.

              Nie polazłam na psychologie, bo poznalam tego mojego facecika i poleźlismy na
              polibude, ale jednak żałuje niestety.

              Lubie ludzi, lubie im pomagac, lubie gdy sa szczesliwi bo im takich wiecej to mi
              tez sie lepiej i lżej żyje.


              Dla mnie psychologia to język naturalny, oczywisty i zdroowrozsądkowy. Tak ja
              postrzegam.

              Kiedyś słyszalam, że na psychologie idą albo ludzie z problemami albo Ci ktorzy
              sie naprawde do tego nadają.

              Ja to o sobie wiem, że należe do tej drugiej kasty.


              To chyba tyle....... i jeszcze jedno Mask pisze jakby dość monotematycznie. Ale
              tego typu sposob myslenia uzdrawia. Im bardziej będziecie rozwijać w sobie rózne
              punkty widzienia i badziej bedziecie roztrzasac tym gorzej. Wiem to....... życie
              by było wspaniałe powinno byc przeżywane we własnym sosie, we własnych
              doznaniach. NIkomu nie pomozesz tym, że bedziesz chcial dokladnie czuć to co on.
              Ale pomożesz, gdy będziesz znał problme z własnego podwórka.

              Życie do doświadczenie własne. Kazdy je widzi inaczej i mała rada nigdy nie
              próbujcie widzieć dokładnie zycia tak jak inni, bo wtedy to już nie WY!!

              Ja tu chce nawołać nas wszytskich do doświadczenia własnego. Wiecie juz skąd się
              bierze depresja? Ze zbyt dużego jakby wyjścia poza własne ramy!!!!

              Trzeba się ograniczyć. Ja to teraz próbuje robić.

              Sedno nie leży w wiedzy ksiązkowej. Sedno, prawda leży w Twoim (każdego z nas)
              doświadczeniu. Im bardziej doświadczasz siebie i troszczysz sie o siebie tym
              bedziesz bardziej szczesliwy.
              Własnie kobiety popelniaja potworny bład. POśWIęCAJą SIE DLA RODZINY!!! W IMIE
              CZEGO? to błąd i to ogromny, bo gdzies tam w srodku w nich tkwi iskierka, że
              keidys dziecko podziekuje po latach,a tu gucio. I jest przykrość!

              reasumując:
              Nawołuje nas was i kogo sie da......... życie po swojemu!!!!! tak jak lubicie we
              włąsnym sobie.

              Bycie ograniczonym wbrew pozorom jest zbawienne!!!

              UF .....dość ......... ide do wanny, i będe sie kompała we własnym sosiku;)))))
      • ogrom Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 01:24
        Cadiz próbujesz ze mną zadrzeć ale chłopie Ci sie nie uda:)))))))))))

        Za bardzo jestem swojska i normalna by sie wpuszczać w takie malinki....... poza
        tym....... bywam tu bo nie mam milosci mojej,........ dzieci i psiaczków:(
        • luba9 Ogrommmm 21.04.06, 01:27
          twój wątek zaowocował ponad 70 postami, ale masz teraz zabawę :)))
        • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 01:27
          ogrom napisała:

          > Cadiz próbujesz ze mną zadrzeć ale chłopie Ci sie nie uda:)))))))

          uwazaj! juz jedna chlopem nazwalas i jej sie nie spodobalo.
          • luba9 a jednak :) 21.04.06, 01:32
            wiedza i pamięc Euforyka jest +8 (nie wiem jak wstawić ją poziomo)
          • ogrom Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 01:50
            kogo?
            a Cadiz to kto?
            • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 01:53
              ogrom napisała:

              > kogo?

              rhixy

              > a Cadiz to kto?

              jakaś nowa chyba.
              • ogrom Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 02:20
                cadiz to facet kwoli scislości. Prawda Cadiz?

                Kobiety zwykle sa bardziej wylewne niź napisanie 2 słow albo i jednego, od
                swieta 7!!!!!!!!


                pozdrawiam Cie Cadiz kimkolwiek jestes istoto:)))))))))))))
                • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 02:25
                  > cadiz to facet kwoli scislości. Prawda Cadiz?

                  pisze "cadiz napisała :" więc kobieta.

                  > Kobiety zwykle sa bardziej wylewne niź napisanie 2 słow albo i jednego, od
                  > swieta 7!!!!!!!!

                  może ma depresje i jej sie nie wylewa
                  • euforyk Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 02:27
                    > > Kobiety zwykle sa bardziej wylewne niź napisanie 2 słow albo i jednego, o
                    > d
                    > > swieta 7!!!!!!!!


                    sa kobiety srebne i są kobiety złote.

                  • ogrom Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 02:28
                    buahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa toś mnie rozśmieszył Euforyk to łez........

                    kobitom powinno sie wylewać......... choć nie powinno je przeciazać ;)do przodu

                    (* | *) ( *-czytaj sutki;) )
          • ogrom Do Euforyka........ 21.04.06, 01:54
            hmmm............wiesz Euforyk........ taka teraz jestem. Jesli komuś się nie
            podobam to trudno. KOmpletnie mnie to nie ziebi ani nie grzeje.

            Jesli chcesz wersję light: to olewam to, jesli chcesz wersje hard: to mam to w
            dupie!!!!!
        • cadiz Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 01:29
          ogrom, chłopie.
          rzeczywiście -
          szkoda na ciebie czasu
          • ogrom Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 01:48
            Cadiz jestes tak wylewny ;) i tak nie czytasz ze zrozumieniem, że można załamac
            ręce.
            No cóz raczej sie nie polubimy!!
    • luba9 dobranoc 21.04.06, 01:33
    • miriam11 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 07:50
      Eeech, tak czytam i czytam ten wątek i cholera coraz bardziej mnie korci żeby
      napisać dlaczego Mask pisze to co pisze. Tyle że resztki przyzwoitości mnie
      przed tym powstrzymują, bo zrobiłabym mu świństwo. A mimo że go szczerze i
      dogłębnie nie znoszę, to aż taką świnią nie jestem...
      Mogę tylko zacytować kogoś (Lucynę?) kto kiedyś napisał "Mask ratuje swoje życie
      zbudowane ze złudzeń". Oj, blisko blisko...
      A w sumie to mi stosunek do Maska ewoluuje, bo teraz to już może mniej go nie
      lubię, a coraz bardziej mi go szkoda i żal.
      • anjakarenina Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 09:02
        miriam, ja mam takie same odczucia w związku z nim. przez jakiś czas uważałam,
        że on się po prostu zgrywa, że sobie żarty stroi z jakichś nieporadnych
        psychologów, albo w ogóle z całego forum, że te nasze rady i tak nic nie pomogą,
        bo każdy i tak chory, więc nie ma co się wysilać, trzeba pisać oczywistości,
        językiem monotonnym i pozbawionym emocji. ale jak to ma być osoba serio pisząca,
        to ja mam dużo współczucia dla niego. i serdecznie go pozdrawiam.
      • lucyna_n Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 10:39
        to nie w moim stylu, odżegnuję sie
        moje było to że Mask potrzebuje tego forum,
        czy jakoś tak.
        • miriam11 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 10:40
          lucyna_n napisała:

          > to nie w moim stylu, odżegnuję sie
          > moje było to że Mask potrzebuje tego forum,
          > czy jakoś tak.

          Niepewnam była autorki cytatu, dlatego dałam znaczek zapytania :-) Leniwa ze
          mnie baba, nie chce mi się szukać.
          • lucyna_n Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 10:46
            prosze pochopnie nie używać mojego nicka , bo potem ludziom niefortunnie utkwi w głowie i tydzień
            bedę tłumaczyla że nie jestem wielbłądem.
            • miriam11 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 10:53
              lucyna_n napisała:

              > prosze pochopnie nie używać mojego nicka , bo potem ludziom niefortunnie utkwi
              > w głowie i tydzień
              > bedę tłumaczyla że nie jestem wielbłądem.

              Przepraszam, już będę uważać.
          • miriam11 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 10:55
            No dobra, poszukałam, żeby nie przypisywać komukolwiek słów niewypowiedzianych.
            Autorem cytatu była Loo.
            Żeby nie było, że jestem gołosłowna:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=28735934&a=28792280
      • orlando10 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 11:23
        Mask psychologiem albo filozofem? Naukowcem? Terapeutą?
        No dajcież spokój.....
        Moim zdaniem to facet, ktory w pewnym momencie przeżył coś w rodzaju
        "oświecenia" (w swym mniemaniu oczywiście), może się nawrócił, przeczytał parę
        bryków psychologicznych (bez zrozumienia) i sadzi nam tu pseudo
        cheścijańsko-buddystyczno-psychologiczne farmazony. A wszystko jak z matrycy.
        Intencje pewnie ma szlachetne, ale jest impregnowany na słowa innych. Zamknął
        się w swojej bańce. Autystyczny jakiś ;-)
    • mskaiq Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 11:48
      Nigdy nie interesowalem sie psychologia, nie mialem na to czasu, ani powodu
      Olu.
      Co bylo powodem mojej depresji? Milosc, troche tak jak u Ciebie Olu. Pojawila
      sie nagle i zmienila cale zycie. To bylo cos czego brakowalo mi cale zycie,
      zreszta bardzo udane, pelne sukcesow.
      Nie chcialem sie jej pozbyc, postanowilem zachowac i wygrac ja, postanowilem
      zakonczyc moje poprzednie zycie. Wtedy pojawil sie strach, bol, cierpienie,
      przyszla rowniez schizofrenia i depresja.
      To wtedy zaczalem rozumiec ludzi ktorzy cierpia, zrozumialem czym jest strach i
      bol. Tego nie mozna nauczyc sie z ksiazek, przez to trzeba przejsc.
      Wtedy zaczalem odwiedzac ludzi starych i opuszczonych a takze ludzi ktorzy
      umierali na raka. To wtedy nauczylem sie Olu ze nie mozna plakac nad ludzmi bo
      w ten sposob nie mozna pomoc, mozna tylko zaszkodzic sobie.
      To wtedy zrozumialem ze milosc nie rani, o czym Ci pisalem wiele razy kiedy
      pisalas o tym ze milosc przynosi Ci wiele bolu, uciekalem w ta milosc, to byl
      moj azyl przed strachem, samotnoscia i zagubieniem.
      Kiedy byla we mnie milosc znikala depresja, kiedy pojawial sie strach, kiedy
      nie umialem sie pozbyc pojawiala sie depresja.
      Podobnie, zrozumialem czym jest zal, wystarczylo zeby sie pojawil i odbieral
      wszystko, pod jego wplywem stawalem sie najzacietszym wrogiem siebie.
      Wiem rowniez czym jest brak wybaczenia, bez niego nie mozna zyc. No coz
      wszystko co pisze to moje zycie i moje doswiadczenia.

      Piszesz Olu o blogu, nie mam na to czasu, jesli ktos chcialby zalozyc taki
      blog, pomoge to zrobic. O blogu wspomialo pare osob wczesniej, moze
      rzeczywiscie jest sens go zrobic.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • gusia0408 Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 11:55
        ....O i wlasnie to chcialm Oli powiedziec od czasu gdy mi sie spodobala, zeby
        jej pomoc ale nie wiedzialam jak to w slowa ujac ,a Mask to zrobil.
        I czego wy sie go czepiacie.
        (pytanie retoryczne , znam odpowiedz)
        • lucyna_n Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 12:00
          kto sie czubi ten sie lubi, a Ogrom jeszcze mało Maska zna, więc przechodzi przez klasyczne fazy
          Mskaiqowania:)
          z czasem dojdzie do pogodzenia z faktami, albo tak jak Euforyk odkryje drugie dno swojego sprzeciwu:)
          • ogrom Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 12:07
            NIe sądze Lucynko!

            Sadze, że Mask jest bardzo szczery wobec mnie. To się czuje. On wie co jest w
            życiu ważne.

            I nie obraź sie na mnie za to co napisze, ale TY jesteś właśnie tą osoba, która
            rozsmakowałam sie w tej paskudnej chorobie.
            • lucyna_n Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 12:17
              ależ ja sie nigdy nie obrażam:)
              wal śmiało co tam do mnie masz.
      • ogrom Re: Sugestia skierowana do Maska.... 21.04.06, 12:04
        Dzięki Mskaiq. Jesteś fajnym facetem.

        Sam widzisz do czego doprowadza działanie " na siłe". Bardzo chce by każdy żył
        tak jak dyktuje mu serce. Spokojnie, miło i bez chorób. Ja w to wierze. Wiem, ze
        tak można. I chcę tego, chce tak żyć.


        A wiesz, ja ta osobę nadal kocham. SNi mi się bardzo realistycznie. To był
        aniołek. To była osoba która nie da się niekochać, zreszta tak jak i
        mnie:)))))))))))))

        Mask we mnie jest mase miłosci, ale ja potrzebuja ja przekazywać dalej....
        depresja u mnie to tylko jakby stan niezgody na to, że jest teraz jak
        jest:((((((((((


        Goraco Cię ściskam szczerze i mocno, aż by gruchnęło ;)))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka