asiula_82
15.06.06, 19:59
Mam do was pytanie odnośnie "małomówności". Czy nie odzywacie się bo się
boicie coś powiedzieć, czy poprostu macie pustkę w głowie i nie wiecie co
macie mówić. Pytam się bo ostatnio wpadłam w panike, że nie mam fobii
społecznej a zespół aspergera którego jednym z obiawów jest to że nie potrafi
się rozmawiać, bo poprostu nie wie się co powiedzieć. Ja tak czesto mam, że
wcale nie boję się co ktoś o mnie pomyśli tylko poprostu nie wiem co
powiedzieć.Chyba w poniedziałek zgłosze się do psychologa, nie wiecie czy na
sobieskiego zapisują tylko przez telefon ? chyba byłabym pewniejsza gdybym
poprostu tam poszła i oblukała to miejsce.