15.06.06, 19:59
Mam do was pytanie odnośnie "małomówności". Czy nie odzywacie się bo się
boicie coś powiedzieć, czy poprostu macie pustkę w głowie i nie wiecie co
macie mówić. Pytam się bo ostatnio wpadłam w panike, że nie mam fobii
społecznej a zespół aspergera którego jednym z obiawów jest to że nie potrafi
się rozmawiać, bo poprostu nie wie się co powiedzieć. Ja tak czesto mam, że
wcale nie boję się co ktoś o mnie pomyśli tylko poprostu nie wiem co
powiedzieć.Chyba w poniedziałek zgłosze się do psychologa, nie wiecie czy na
sobieskiego zapisują tylko przez telefon ? chyba byłabym pewniejsza gdybym
poprostu tam poszła i oblukała to miejsce.
Obserwuj wątek
    • macaaron Re: pytanie 15.06.06, 20:13
      > Ja tak czesto mam, że wcale nie boję się co ktoś o mnie pomyśli tylko poprostu
      > nie wiem co powiedzieć.

      Ja też! Właściwie to mam tak przez cały czas i myślę, że to jest jedna z
      przyczyn mojej fobii. Mówisz, że to choroba? Może da się leczyć? :)

      > Chyba w poniedziałek zgłosze się do psychologa, nie wiecie czy na
      > sobieskiego zapisują tylko przez telefon ? chyba byłabym pewniejsza gdybym
      > poprostu tam poszła i oblukała to miejsce.

      Na Sobieskiego 112 jak najbardziej można zapisać się na żywo (I piętro,
      korytarzem na prawo - tam jest sekretariat), ja tak zrobiłem, bo zadzwonić jakoś
      nie mogłem.

      MacAaron
      • asiula_82 Re: pytanie 15.06.06, 20:22
        Dzięki wielkie, mi też jest trudniej zadzwonić.
        Tak, jest taka choroba jak ZA, moja mama to diagnozuje u dzieci i ostatnio
        powiedziała że zachowuję się czasem jakbym to miała, tak coś palnęła ale ja się
        teraz martwię a z mama o tym nie pogadam bo mam z nia zły kontakt, wlasciwie
        wcale nie mam. Ale te bardziej skąplikowane niż fobia, nie chce żeby teraz
        każdy tu przypisywał to sobie :)
        • macaaron Re: pytanie 15.06.06, 23:50
          E, myślałem, że sama u siebie podejrzewasz. A twoja mama wie, że masz fobię
          społeczną?

          Poczytałem o tym ZA. Na pewno tego nie mam. Ty też nie. To chyba po prostu
          zwykły (no dobrze - chorobliwy) introwertyzm.

          MacAaron
          • zemon Re: pytanie 16.06.06, 00:41
            Zespół Aspergera to upraszczająć trochę lekki autyzm. Nie jesteś pierwszą osobą z fobią, która myśli, że może to miec. Pewnie najlepiej żeby to zdiagnozował specjalista ale mam takie ktore szybko może rozwiać twoje wątpliwości. Czy juz po skonczonej rozmowie rozpamiętujesz, że moglaś coś powiedziedź to i to ale wtedy nie mopgłaś znaleźć odpowiednich słow albo poprostu jakby tój umysł w tamtym momencie nie działał sprawnie. Bo jeśli tak to raczej nie asperger tylko typowe w silnym leku osłabienie pamięci, koncentracji i błyskotliwości. Jeszcze jedą charakterystyczną cechą ludzi z aspergerem jest nieumiejetność rozumienia przenosńi. Słyszałem kiedyś taki przykład; jedna osoba mowi do drugiej, że wpisała w CV, że jest elastyczna. A druga na to całkiem poważnie - to tyc hcesz pracować w cyrku. Osoby z ZA rozumieją słowa dosłownie. Nawet jeśli też masz z tym problemy to też wcale nie musi oznaczać, że masz ZA.
            • asiula_82 Re: pytanie 16.06.06, 10:47
              Nie, moja mama nie wie że mam fobię bo z nią o niczym nie rozmawiam, wolałabym
              obcej osobie o tym powiedzieć niż jej.
              Przeraża mnie to że ja tez często rozumiem wszystko dosłownie. Z ta
              elastycznością to gdyby nie było słowa CV to tez bym zrozumiala to tak jak ta
              osoba z ZA. Ale za to umiem odczytywać emocje z twarzy innych a ludzie chorzy
              niepotrafią, e pewnie to nie to :) Dzięki za pomoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka