Dodaj do ulubionych

moze ktos chce sprobowac...

13.07.06, 09:22
przeczytalam fajny ksiazke o roli wody wnaszym organizmie. zadne szamanstwo
tylko wyniki badan lekarza (publikowane juz dawno w prasie fachowej). o tyle
wiarygodna historia, ze ta ksiazka nie "sprzedaje" zadnego specyfiku. ani
zadnego urzadzenia do filtrowania kranowki (no w Krakowie to wody pic sie
inaczej nie da) mowiac krotko woda nie tylko oczyszcza organizm. bez wody nie
jest mozliwa zadna reakcja biochemiczna w organizmie. zadne procesy
regulacyjne ani zadna przemiana materii - czyli rowniez procesy w ukladzie
nerwowym i produkcja neurotransmiterow.
depresja/nerwica stanowi duzy rozdzial tej ksiazki.

Autor : Fereydoon Batmanghelidj
kuracja woda ma polegac na:
rezygnacja z kawy!
minimum 30ml wody na 1kg wagi ( w upaly i przy sporcie wiecej)
po obudzeniu sie 2 szklanki
30 min przed posilkiem 1-2 szklanek (otyli 2)
2,5 godz. po posilku 2 szklanki
1/2 lyzeczki soli na 10 szklanek wody (zadna sol rafinowana tylko albo
naturalna morska albo z pradawnych kopalni, w sklepach ze zdrowa zywnoscia
maja np. sol himalajska)

depresja niejedno ma imie i niejedna przyczyne. w moim przypadku zgadza sie
przynajmniej to, ze potrafie po porannej kawie wieczorem ocknac sie, ze nie
pilam nic wiecej.
no to na zdrowie
Obserwuj wątek
    • euforyk Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 10:43
      jesteś zapleczem naukowym maska. kadry edukacyjne to trzeba przyznać mamy
      światowe :-)

      wczoraj o kłopoty z krążeniem, a więc bieganie może na to pomóc.

      dzisiaj brak wody.

      jutro przewiduje o niedocukrzeniu i zdrowej diecie.
      • ida37 Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 11:42
        i bardzo dobrze, że o tym pisze!
      • sneeper Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 11:44
        kazda metoda wracająca do medycyny starożytnej jest dobra
        i zbliza mnie ,zbliza lekarza do rzeczywistości
        zbliza nas do przysięgi Hipokratesa
        może byc nawet żyletka i upuszczenie troszke krwi
        może byc homeopatia
        -byle to nie miało przełozenia na pornografię
        -byle nie miało przełozenia ma przemoc
      • abasia471 Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 13:36
        euforyk napisał:

        > jesteś zapleczem naukowym maska. kadry edukacyjne to trzeba przyznać mamy
        > światowe :-)
        >
        > wczoraj o kłopoty z krążeniem, a więc bieganie może na to pomóc.
        >
        > dzisiaj brak wody.
        >
        > jutro przewiduje o niedocukrzeniu i zdrowej diecie.
        Mnie to jednak przekonuje. Jesteśmy urządzeniem biochemicznym, więc wszystkie
        te procesy mogą mieć znaczący wpływ na nasze samopoczucie. Picie wody nawet
        jeżeli nie pomoże na depresję, to oczyści organizm z toksyn. Nie porównywałabym
        rad autorki wątku z radami Maska, te pierwsze są bardziej wyważone.
        • euforyk Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 13:53
          > Mnie to jednak przekonuje.

          mnie też, tym bardziej ze z wlasnego doświadczenia, wiem ze odwodnienie marnie
          na psychike działa.
      • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 14:25
        pewnie, lepiej sobie lyknac procha zamiast zastanowic nad jadlospisem, pic
        wiecej niz by tego wymagalo pragnienie (i do tego samej wody z odrobina soli, a
        fuj) i jeszcze do tego ruszyc szanowny tyleczek sprzed kompa.

        a ja tymczasem juz 5mg seroxatu mniej
        • euforyk Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 14:41
          podobno nadmiar wody jest bardziej szkodliwy niz jej niedomiar.
          • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 10:57
            nadmiar kranowy bez soli mineralnych. dlatego ta sol morska (w tej ilosci
            niewyczuwalna w smaku)
            jesli pije sie zbyt duzo czystej wody to ona tylko przelatuje przez uklad
            trawienny zabierajc po drodze sole mineralne, a chodzi o to zeby docierala do
            komorek
            • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 11:19
              paradoks: gdybys pil wode destylowana to bys umarl z pragnienia.
              wiec: duza ilosc wody bez adekwatnej porcji soli mineralnych moze nawet
              doprowadzic do smierci poprzez odme mozgu.
        • ollaboga77 Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 14:45
          Z tym co piszesz mamusia się zgadza jak najbardziej!!!

          człowiek to jakieś 80% wody.... a nie kawy np. która rozwala uklad nerwowy.
          Ktoś kto ma przyzwyczajenie do picia kawy ma duzy problem. Ja pilam duzo kawy
          jeszcze w okresie studiów i żałuje, bo to się odbija do teraz jak czkawka te
          kubki czarnej.

          Jest o tyle problem, że kawa jest lansowana jako rarytas, jako spełnienie
          marzeń... ;)


          • dolor Re: moze ktos chce sprobowac... 17.07.06, 16:17
            ollaboga77 napisała:

            >
            > człowiek to jakieś 80% wody.... a nie kawy np. która rozwala uklad nerwowy...

            >Chyba że to czarny człowiek, z Afryko.


            >
    • lucyna_n Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 12:09
      z wodą też różnie bywa, osobie chorej na serce nawet taka niewinna taka kuracja wodna mogłaby
      zaszkodzić. Depresyjnie niech piją na zdrowie, najlepiej najpierw zamrozić, podobno taka rozmrożona
      jest najlepsza.
      • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 14:29
        dla sercowcow obciazeniem jest wiecej niz szklanka co godzine.
        ale bez tego min. 30ml/kg ponoc zadne enzymy, hormony etc etc nie dzialaja jak
        trzeba, a to serce tez potrzebuje regulacji.
      • patyczka82 Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 14:47
        Też o tym słyszałam.Wg Tombaka jest to tzw.woda strukturalna.Ponoć najlepsza dla organizmu :)
        • luba9 Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 14:59
          najlepsze dla organizmu jest to jak organizm nie musi mysleć co dla niego jest
          najlepsze
          • patyczka82 Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 15:03
            mi zbyt intensywne myślenie szkodzi więc pewnie jest tak jak mówisz :)
          • dolor Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 15:04
            To już rozumiem, jak działa homeopatia.
    • mskaiq Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 15:13
      Woda oczyszcza cialo, szczegolnie kiedy jest bardzo toksyczne, czesto w naszej
      kiszce stolcowej zalegaja bardzo dlugo niestrawione resztki jedzenia i
      zatruwaja organizm.
      Jesli chodzi o kawe to podnosi emocjonalnosc podobnie jak wszystkie produkty
      zawierajace kofeine. Wtedy latwo tracimy kontrole nad soba, wtedy strach jest
      nie do opanowania, szybko zamienia sie w panike.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • lucyna_n Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 15:20
        o rany......
        bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeh
        Mask , Ty się opanuj może. tu są chorzy ludzie.
      • euforyk Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 19:35
        mskaiq napisał:

        > Woda oczyszcza cialo, szczegolnie kiedy jest bardzo toksyczne, czesto w naszej
        > kiszce stolcowej zalegaja bardzo dlugo niestrawione resztki jedzenia i
        > zatruwaja organizm.

        a co ma woda do kiszki stolcowej? lewatywe robisz czy ją pijesz?

        > Jesli chodzi o kawe to podnosi emocjonalnosc podobnie jak wszystkie produkty
        > zawierajace kofeine. Wtedy latwo tracimy kontrole nad soba, wtedy strach jest
        > nie do opanowania, szybko zamienia sie w panike.

        czasem tak czasem nie. roznie bywa z kawą. byl okres, ze potegowała lęki, a
        obecnie raczej jak czasem pije to pobudza organizm.
        • euforyk Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 19:39
          przyznaj sie mask, ktora stroną ukladu pokarmowego dostarczasz ta wode do organizmu.
          • anatemka Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 20:05
            bleeeee, tu sa osoby wrażliwe nie zapominaj
            • marenta Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 17:53
              nie wrażliwe tylko obrzydliwe sie mówi:P
        • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 11:17
          z ta kiszka to ma racje. bez wody (wypitej!) robi sie zator.
          • euforyk Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 17:26
            no moze sie zrobić popularne zatwardzenie, ale przecież woda pluczesz tym
            zadnego jelita. Wieksza role brak blonnika odgrywa. Zawsze jakiś plyny sie
            przyjmuje przecież, a z odpowiednia iloscia blonnika bywa roznie.
            • marenta Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 17:42
              jest coś takiego jak wychwyt wody z kału w odbytnicy
              jeżeli tej wody jest za mało w organizmie to zaparcie gotowe
              • marenta Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 17:43
                dlatego ta szklanka wody przy tych problemach jest jak najbardziej wskazana
              • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 15.07.06, 11:18
                i odwrotnie: nadmiar wody moze sie objawic biegunka fizjologiczna.

                a przy biegunce grozacej odwodnieniem bo pacjent na dodatek wymiotuje wszystkim
                co wypije mozna uniknac szpitala robiac sobie (o dziwo) lewatywe z roztworu
                elektrolitow !

                a tak na marginesie : wbrew pozorom nie pasjonuje sie medycyna ani fizjologia,
                po prostu mam dwoje dzieci i sporo juz przerobilam (patrz wyzej).
      • marenta Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 21:47
        a jak się nie da bez kawy to co robić?
        • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 16.07.06, 22:23
          czwarty dzien nie pije kawy, kolo poludnia ogarnia mnie sennosc nieprzebrana.
          jakby tak mialo zostac to dlugo nie pociagne.
          ale zapomnialam wskoczyc pod zimny prysznic i natrzec sie olejkiem rozmarynowym.
      • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 11:02
        jestes niedoinformowany.
        woda to duzo wiecej niz plukanka.
        bez wody nie ma np. chemicznej szansy zeby z aminokwasow powstaly
        neurotransmitery czyli np wystarczajaca ilosc serotoniny.
        a kawa nie tylko zatruwa (taki sobie system obronny wymyslily te krzaczki) ale
        jeszcze do tego odwodnia i znowu jest problem z kazda komorka naszego ciala.
      • abasia471 Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 23:54
        Za przeproszeniem gó..any wątek bardzo ciekawy i pierwszy raz uważam, że
        maskaig ma rację. Poprosiłabym o podanie autora wspominanej książki bo nie
        dość, że mam depresję, to jeszcze męczy mnie niskie ciśnienie, moje normalne to
        90/70. Raka chyba jeszcze nie mam, ale przy moim szczęściu, to kto wie.
    • bambomurzynzafryko Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 20:21
      Ostatnio na trzy miesiace odstawilem kawe i czulem sie bardzo dobrze (a
      wczesniej pilem 12 dziennie i to od 10 lat). Ale we Wloszech pic zielonej
      herbaty sie nie dalo (Wlosi pija ja wyl;acznie jak sa chorzy, wiec kiedy
      parzylem sobie herbate, wszyscy wysylali mnie do lekarza). Wiec wrocilem do
      kawy. Ale - co musze powiedziec - u mnie kawa eliminuje leki (=lenki) i dziala
      podobnie do xanaxu. Wiec zadowolony jestem z recydywy.
    • marenta Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 21:34
      a jakie są objawy odwodnienia?
      • ollaboga77 Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 22:59
        napewno suchość w ustach, oczy się nie zamykają a nawet jesli to słychać taki
        dźwięk jak tarcie szyb samochodowych o szybę:)

        • marenta Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 17:51
          poszperałam w necie i znalazłam info ze jednym ze skutków odwodnienia może być
          niedociśnienie a o niedociśnieniu i słabym krążeniu i ich podobieństwie ich
          objawów do depresji był już ,Mamusiny zresztą, wątek
      • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 11:29
        wg tej ksiazki kazde zaklocenie w organizmie (sentencja "nie jestes chory, chce
        ci sie pic!)

        organizm ma hierarchie, na 1. miejscu mozg - on sobie moze skads wode wyciagnac.
        np. z jelita ( wiec objawem sa nieregularne wizyty w toalecie)

        tytul tej ksiazki to "Kuracja woda przy nadwadze, depresji i nowotworach".

        a najprostsza regula : uryna powinna byc przezroczysta a nie zolta.
        trudne w realizacji, wypilam wczoraj jakies 4l (z sola!wazne!) i nie
        doscignelam idealu.



        • euforyk Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 17:30
          no co ty, wystarczy ze wypije wody troche wiecej i leje cały czas czysta woda,
          jak ze strumyczka...a nigdy nie pije kilku litrow dziennie.
        • marenta Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 17:39
          o rany ale się koprourynofilijny wątek wywiązał


          ja chcę tylko uzupełnić że zanim się zacznie rozcieńczać mocz warto się upewnić
          czy przy zwyczajnej dziennej dawce wody ten mocz mamy normalnie żółty, jeżeli
          zwyczajowo nasze siuski są jasne to nic dobrego i może oznaczać niewydolność
          nerek
          [jak się przemogę to może jeszcze o kiszce stolcowej cos dopisze ale na razie
          to tyle co mam w tej sprawie do powiedzenia]
    • marenta Re: moze ktos chce sprobowac... 13.07.06, 21:35
      > przynajmniej to, ze potrafie po porannej kawie wieczorem ocknac sie, ze nie
      > pilam nic wiecej.
      no to dokładnie tak samo jak ja
    • bhuzdur kuracja spacerami! 13.07.06, 23:18
      Ja polecam kuracje spacerami, jak juz nie mozecie wytrzymac, ubieracie sie i
      idziecie przed siebie. Podczas spaceru koniecznie palimy papierosy. pomaga,
      moja dawka to 4xmentol malrboro + 40mg paroksetyny+ kawa+ diet coke
    • dolor Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 16:25
      Przynajmniej nie urynoterapia. Mam pytanie, jak chce się porównać wpływ wody z
      placebo, to co pije grupa kontrolna?
      • zyrafa46 Re: moze ktos chce sprobowac... 14.07.06, 16:54
        Bardzo mnie to zainteresowało. Mam problem z piciem. W zasadzie wystarcza mi
        szklanka kawy. Może do tego sporo owoców a w zimie zupy. Każde picie jest dla
        mnie "suche" I woda i herbata i kawa oczywiście. Dwa dni temu zrobiłam
        eksperyment i malusieńko posoliłam to wode to herbatę. Smakowała jedwabiście i
        nie była sucha To samo powiedział mój mąż. Z tą solą to wymyśliłam, ponieważ
        zastanowiło mnie, że wypacam wiele soli. A jej nie uzupełniam. No więc
        uzupełniłam i było pysznie.

        Teraz te pytania:
        Gdzie można kupić (najlepiej w Warszawie) wspomnianą książkę?
        Ile tej soli trzeba brać na np litr wody?

        Baaaaardzo dziękuję już z góry.
        He he, śmiesznie wyszło. Jeszcze żyję.
        • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 15.07.06, 11:14
          co do zakupu ksiazki to nic nie moge doradzic - sama kupilam w D, bo tu mieszkam
          dozowanie soli: pol lyzeczki na 10 szklanek wody
          • zyrafa46 Re: moze ktos chce sprobowac... 15.07.06, 11:24
            Płaskiej łyżeczki?
            Może być sól "Dr Nony", jeśli znasz?
            • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 16.07.06, 22:20
              Dr Nony nie znam, chodzi o to, zeby sol byla nie rafinowana, no i zeby nie
              zawierala zadnych zwiazkow majacych ja chronic przed wilgocia. no i niebyla
              wzbogacana ani jodem ani fluorem - ma tego byc tyle ile natura dala. inaczej
              bierze w leb dozowanie.
              mysle, ze plaskiej lyzeczki.
        • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 15.07.06, 11:22
          nie wliczaj czasem herbaty do wypitej ilosci wody. herbata tez odciaga wode z
          organizmu.

          notabene jedno z moich przykrych wspomnien z dziecinstwa to ciagle pragnienie.
          chodzilo glownie o to zeby nie sikala w tramwaju, na zakupach, w pociagu, na
          spacerze etc. na prawde! nie pozwolili mi pic przed wyjsciem z domu!
          to samo na koloniach i obozach - picia bylo jak na lekarstwo (nomen omen). i do
          szkoly tez zadnego picia nie dostawalam.
          i wkoncu sie skutecznie odzwyczailam pic!
          • zyrafa46 Re: moze ktos chce sprobowac... 15.07.06, 11:26
            Ja sama się odzwyczaiłam ale też skutecznie :-(.
            Dziękuję za poradę.
            • dolor Re: moze ktos chce sprobowac... 17.07.06, 16:23
              Ten wątek wygląda, jakby chodziło o wodę 60%.
      • ollaboga77 Re: moze ktos chce sprobowac... 15.07.06, 00:10
        OJ to proste...

        jedna grupa dostaje wodę poprostu wodę, a druga wodę która uzdrawia .... nie
        jest istotne, e to te same wody z tego samego ujęcia...
        • sneeper Re: moze ktos chce sprobowac... 16.07.06, 22:46
          może ktos skomentuje i wyjaśni:

          w organon jest napisane, ze czynnikiem wywołujacum w zatruciu,czyli prbie
          lekowej jest sól,
          czyli usunięcie całowite soli z organizmu( pewnie chodzi o zmniejszenie jej
          ilosci) leczy depresja.
          Dlatego Natrum Sulfuricum D30, jest jednym silniejszych homeopatyków leczących
          depresję, a jest to własnie roztwór soli morskiej rozcieńczony do 10 do 30-tej.p

          Jak to wytłumaczyc,bo mi na przykad dolega flegma ,zółć cholera i wszystko na
          raz -tylko sqngwinik Nie Żyje.
          Jak to bedzie ze sola w homeopatii, cie(kawy) jestem.
          • sneeper Re: moze ktos chce sprobowac... 16.07.06, 23:18
            - jak tu są katolicy: czasem pewne rzeczy mozna udowadniac jeszcze,
            na przykład jezeli nie ma juz w rozcienczeniu zadnej czasteczki
            to zostaja jej odbicia w skrystalizowanym roztworze.
            W dodatku działało na szczury -zatrute arszenikiem ,które juz zaczynały chorowac
            i arszenik wchlonal sie w caly organizm, podano jednemu szczurowo nanodawke
            arszeniku,
            a pozostalym -nie ,i one zaczynaly tracic przytomnosc i zdychac a arszenik nie
            wydalal sie z organizmu. U trzeciego szczura zaczeto obserwowac szybkie
            wydalanie arszeniku z moczem ,odzyskiwal przytomnosc i przezył.
            Ale jak to zastosowac

            -pewnie nie nie trzeba przywoływac zadnychb szczurów w swietlte ksiezyo polnocy.
            • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 17.07.06, 10:59
              to zalozenie (zapisywanie informacji w strukturze krystalicznej wody) chyba nie
              wypalilo - woda "pamieta", ale bardzo krotko. za to moze popierac uzdrawiajace
              dzialanie nalewek z kamieni szlachetnych i polszlachetnych (nawet bez spirytusu
              jak w polskiej nalewce bursztynowej)
          • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 16.07.06, 23:21
            nie ide sprawdzic w Materia Medica, chociaz wydaje mi sie, ze to natrium
            muriaticum (NaCl) leczy depy.
            zalozenie, ze homeopatyczny roztwor natrium x leczy depe o okreslonych objawach
            opiera sie na dolegliwosciach, ktorych doznal sprawdzajacy homeopata zatruwajac
            sie sola.
            co nie znaczy, ze sol jest trucizna! staje sie trucizna po przekroczeniu
            pewnego stezenia w organizmie. do ktorego sprawdzajacy homeopata doprowadza
            celowo dla dobra nauki ;-)

            i nie znaczy rowniez, ze jesli natrium x jest skuteczne to pacjent byl zatruty
            sola.

            picie roztworu mniej niz 0,9% soli wyplukuje sol z organizmu, czyli likwiduje
            zatrucie sola, mogace objawiac sie depresja.
            juz wiele razy stwierdzalam, ze rozne metody medycyny naturalnej zawsze w koncu
            sprowadzaja sie do jakiegos wspolnego mianownika.

            a swoja droga, ciekawe czy skutecznosc homeopatii by sie zwiekszyla, gdyby
            pacjenci nie byli permanentnie wysuszeni. w koncu rowniez terapia homeo musi
            wywolac jakies reakcje biochemiczne, a te nie sa mozliwe jesli nie ma do
            dyspozycji wody.
            • sneeper Re: moze ktos chce sprobowac... 17.07.06, 00:07
              juz niedługo zostanie w laboratoriach uzyskany bezwodnik H2.0
              -jezeli nie został, i to wjakim sensie :((( ,wery mać
              • sneeper Re: moze ktos chce sprobowac... 17.07.06, 00:08
                nerozlewc lepiej, bo sie zgremlinsi :))
                • sneeper Re: moze ktos chce sprobowac... 17.07.06, 00:19
                  mamusia napisala
                  "sol jest substancją którą celowo zatruwa się człowieka dla dobra myszki,
                  - sory ,chamski cynizm mnie opanowł,
                  pewnie to wynika z bezradnosci wobec zycia i chwilki wesołkowatego nastroju
                  • sneeper Re: A Teraz Całkiem Poważnie 17.07.06, 00:25
                    -jest cos takiego,jak ZATRUCIE WODNE ,wynikające z nadmiernego ,kompulsywnego
                    picia wody przez zchizofreników, którym podawane są neuroleptyki.
                    Picie wody jest spowodowane rozregulowaniem przez neuroleptyki części mózgu
                    odpowiedzialnego za łaknienie ,
                    -kompulsywne, czyli bardzo częste i w duzych ilościach.

                    Powikłanie jest rzadkie4, ale grozne, chyba nawet dla zycia .

                    --
                    czego tośmy sie nie naczytali,
                    • mamusia1999 Re: A Teraz Całkiem Poważnie 17.07.06, 11:02
                      zgadza sie. niedawno zmarla biegaczka, ktora po maratonie wypila 16 szklanek
                      wody. krazenie i odma mozgu.
                      ale F.B. pisze o 3 litrach dziennie, to zupelnie co innego.
                      jakby kto chcial, to by sie zatrul witamina C - co nie znaczy, ze nalezy jej
                      generalnie unikac.
                  • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 17.07.06, 10:56
                    nieprawda, wcale tak nie napisalam.
                    to tez dobra strona homeopatii - dzialanie substancji w dawkach trujacych
                    przeprowadza homeopata na sobie i protokoluje symptomy.
          • mamusia1999 Re: moze ktos chce sprobowac... 17.07.06, 11:04
            ty mi nie wygladasz na n. sulfuricum (faktycznie leczy depe). to maja byc
            grobianie, ociezali umyslowo, raczej przyziemni.
            raczej nie maluja abstrakcji.
            jesli juz to muriaticum o ile walczysz z dawno przeszlymi upodleniami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka