bambomurzynzafryko 19.07.06, 22:01 dobre opracowanie Wesela Wyspianskiego. Pytam, bo wiem. Wiem, ze posrod nas sa nauczyciele j. polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bambomurzynzafryko Re: Czy ktos zna 19.07.06, 22:08 Zaczalem czytac medaliony Nalkowskiej i zygac mi sie chce. Co to do k u r w y nedzy jest!!! Takie obrzydliwstwa daje sie dzieciom do czytania?! "W pochyłym świetle, idącym od dalekich, wysoko umieszczonych okien, umarli leżeli jak wczoraj. Ich ciała, nagie, białokremowe, młode, podobne do twardych rzeźb, były w doskonałym stanie, mimo że czekaly tu już od szeregu miesięcy na chwilę, w której wreszcie przestaną być potrzebne. Leżeli, jak w sarkofagach, w cementowych długich basenach z uniesionymi pokrywami - wzdłuż, jedni na drugich. Mieli ręce opuszczone wzdłuż ciała, nie złożone na piersiach według pogrzebowego rytuału. A głowy odcięte od torsów tak równo, jakby byli z kamienia. W jednym z tych sarkofagów leżał na stosie umarłych znany już "marynarz" bez głowy - młodzieniec wspaniały, wielki jak gladiator. Na jego piersi szerokiej wytatuowany był kontur statku. Poprzez zarysy dwóch kominów przechodził napis wiary daremnej: Bóg z nami. Mijaliśmy jeden za drugim baseny pełne trupów, a obaj cudzoziemscy panowie szli także i także patrzyli. Byli lekarzami i lepiej od nas rozumieli, co to znaczy. Na potrzeby Instytutu Anatomicznego przy uniwersytecie wystarczyłby zapas czternastu trupów. Tu było ich trzysta pięćdziesiąt. Dwie kadzie zawierały same głowy bezwłose, odcięte od tamtych ciał. Leżały jedne na drugich - twarze człowiecze, niby zesypane do dołu ziemniaki - jak popadło; jedne bokiem, jak się leży na poduszce, inne obrócone w dół albo na wznak. Były żółtawe i gładkie, też świetnie zakonserwowane, też równiutko od karku odcięte, jak z kamienia. W rogu jednej kadzi spoczywała na wznak ta nieduża, kremowa twarz chłopca, który umierając mógł mieć osiemnaście lat. Lekko skośne, ciemne oczy nie byly zamknigte, tylko zaledwie spuszczone. Pełne usta, barwy tej samej co twarz, przybrały wyraz cierpliwego, smutnego uśmiechu. Brwi równe i wyraźne unosiły się ku skroniom jakby z niedowierzaniem. Oczekiwał w tej najdziwniejszej, przechodzącej jego pojęcie sytuacji na ostateczne orzeczenie świata. Dalej były znowu baseny z umarłymi, a później kadzie z ludźmi przeciętymi na pół, pokrajanymi na części i odartymi ze skóry. W jednym tylko basenie leżały osobno i daleko nieliczne zwłoki kobiet. Poza tym w podziemiu obejrzeliśmy jeszcze parg basenów pustych, zaledwie wykończonych, bez pokryw. Oznaczały, że zapas trupów, potrzebnych żyjącym, był niedostateczny, że istniał zamiar powiększenia całej imprezy. Później z obu profesorami przeszliśmy do czerwonego domku i tam widzieliśmy na wyziębłym palenisku ogromny kocioł, pełen ciemnej cieczy. Ktoś obyty z terenem uchylił pokrywy i pogrzebaczem wyciągnął na wierzch ociekający płynem, wygotowany tors człowieczy, odarty ze skóry. W dwóch innych kadziach nie było nic. Ale w pobliżu, na półkach oszklonej szafy, leżały rzędem wygotowane czaszki i piszczele. Widzieliśmy też skrzynię, a w niej ułożone warstwami - oczyszczone z tłuszczu, spreparowane cienko płaty skóry ludzkiej." Odpowiedz Link Zgłoś
bhuzdur Re: Czy ktos zna 19.07.06, 22:49 It's your 'istory son! Mlody czlowieku, przeczytaj uwaznie ta ksiazke, to opis piekla jakie ludzie sa sobie zrobic wzajemnie. Swiat jest zly i okrutny i czasem musimy sobie o tym przypomniec zyjac w swiecie reklamy i konsumpcji. Odpowiedz Link Zgłoś
bhuzdur Re: Czy ktos zna 19.07.06, 22:54 streszczenie Wesela. Mezczyzna ze sfer artystycznych Krakowa bierze za zone corke bogatego chlopa. Wesele odbywa sie w domu chlopskim na wsi. Ludzie bawia sie i rozmawiaja na rozne tematy. Po dworze chodzi "chochol" i nawoluje do powstania narodowego. Zloty rog zostaje zgubiony i ostaje sie jeno sznur. Mloda osoba skoro ja zdolalem przeczytac ta krotka ksiazke jakies 10 lat temu i pamietac jej tresc zyjac zagranica od wielu lat i nie majac kontaktu z jezykiem polskim to ty tez dasz rade... Odpowiedz Link Zgłoś
bambomurzynzafryko Re: Czy ktos zna 19.07.06, 23:24 Dziekuje bardzo za streszczonko. Z Weselem dalem sobie rade, a nawet - jak to sie ostatnio mowi - "milo sie rozczarowalem", bo tekst, co tu kryc, z talentem jest napisany. Chodzilo mi raczej o to, kto jest kto (pare postaci rozpoznaje: Pan Mlody to pewnikiem Rydel, Poeta - Tetmajer, Gospodarz - jego brat, a Rachela to Rachela) i o te wszystkie tajone intencje, ktore polonisci z taka luboscia sledza. Gorzej mi poszlo z Zapolska - co za, k u r w a, kraj, zeby takie gowno lektora szkolna bylo! Niestety, nic lepszego o Nieboskiej Komedii powiedziec nie moge. Wszystkie te rzeczy czytam pierwszy raz w zyciu, wiec moze z czasem - jak mowi poeta - "ulezy sie, ucukruje..." Odpowiedz Link Zgłoś
bhuzdur Re: Czy ktos zna 19.07.06, 23:29 "tajone intencje" sa najlepsze, nauczyciele zawsze musza wiedziec najlepiej co autor chcial powiedziec, nawet jesli piszac ksiazke nawet o tym nie myslal:-) nie martw sie ja tez nie przeczytalem wielu lektur. Czesci sie nie da np "nad niemnem". nie przejmuj sie, jak sie bedziesz przejmowac to wkrotce bedziesz pisal na tym forum caly czas i bedziesz obeznany co to zacz seroxat, xanax, fluoksetyna, paxil, zolipdem jakie dawki i z czym:-) Odpowiedz Link Zgłoś
looserka Re: Czy ktos zna 19.07.06, 23:34 bambomurzynzafryko napisał: > Zaczalem czytac medaliony Nalkowskiej i zygac mi sie chce. Co to do k u r w y > nedzy jest!!! Takie obrzydliwstwa daje sie dzieciom do czytania?! > Nie dzieciom, bo w klasach maturalnych to już trudno mówić o "dzieciach" - które nota bene, do tego czasu zdążyły naoglądać się i naczytać wystarczająco dużo wszelkiego rodzaju turpistycznych okropności. Poza tym - nie chcę się czepiać - ale co ten wątek ma wspólnego, choćby w przybliżeniu, z tematyką tego forum? Odpowiedz Link Zgłoś
bhuzdur Re: Czy ktos zna 19.07.06, 23:38 jest to tak zwany "dol" mlodych ludzi ktorym zycie stawia na drodze takie straszne przeszkody jak np lektury szkolne:-) Odpowiedz Link Zgłoś
looserka Re: Czy ktos zna 19.07.06, 23:43 Hmmm... z tego co wiem, to Bambo dawno już wyrósł z wieku lektur szkolnych :) Odpowiedz Link Zgłoś
bhuzdur Re: Czy ktos zna 19.07.06, 23:47 W takim razie moze to byc troska rodzica o dziecko, ktoremu te lektury utrudniaja zycie, dzieciom snia sie te chocholy, dziady, ss-mani, kuno lichtenstein, siostra Antka w piecu:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bambomurzynzafryko Re: Czy ktos zna 20.07.06, 00:16 Prawde powiedziawszy, nie wiem czy jest cokolwiek w moim zyciu, co sie w sposob istotny nie splata z depresja. Byc moze powinienem zasiegnac rady na forum Lektury, jesli takowe istnieje, ale jakos sobie nie wyobrazam, zeby tam kto sensowny pisal. Wszyscy tu gwazdamy ot tak - o zyciu, ze sie pachy poca, ze nie ma z kim na Woodstock jechac, ze upal, ze chlopa by sie chcialo (albo baby, wiec ja o tych lekturach skrobnalem, co je 11 lat po opuszczeniu szkoly czytac po raz pierwszy zaczalem. A watek ow przydac sie moze sfrustrowanym maturzystom, Edytuni czy chocby Maskowi, by wiedzial, ze sa takie Medaliony, co opowiadaja o tym, jak to szajba moze czlowiekowi odbic od pompek robienia i marchwia sie zazerania. Odpowiedz Link Zgłoś
bambomurzynzafryko Re: Czy ktos zna 20.07.06, 00:28 A kolega bhuzdur z GB! Kultywuje sie pamiec o lekturach, nie ma co! Ja nie mam co pamietac, bo nie czytywalem, ale teraz, na bezrobociu, cos mnie tknelo, ze to najlepszy czas, wiec czytam jedna za druga - niestety, w wiekszosci chlam. Odpowiedz Link Zgłoś
bambomurzynzafryko Re: Czy ktos zna 20.07.06, 00:29 A w GB tez sie troche mieszkalo i na budowie tyralo. Ale to 6 lat temu, czyli dawno. Odpowiedz Link Zgłoś
bhuzdur Re: Czy ktos zna 20.07.06, 15:58 i pomyyslec ze uczniowe w UK, przerabiaja 1 lekture na term (3mies), szekpspir, "the inspector call" i cos tam jescze Odpowiedz Link Zgłoś
tristezza Re: Czy ktos zna 20.07.06, 18:52 czyzby tak podzialala na Ciebie Bambo amnestia dobrego pana ministra, ze w ramach ekspiacji zaliczasz olane niegdys lektury? Odpowiedz Link Zgłoś
bambomurzynzafryko Re: Czy ktos zna 20.07.06, 21:24 Może będę dawał korki z polaka? Odpowiedz Link Zgłoś
irga7 Medaliony 20.07.06, 21:35 Pamietam jak moja corka zareagowala po przeczytaniu,,Medalionow''....strasznie sie rozplakala,nie moglam jej uspokoic.A moze to ma czemu innemu sluzyc? np.podsycaniu nienawisci do naszych zachodnich sasiadow.......? Odpowiedz Link Zgłoś
bambomurzynzafryko Re: Medaliony 20.07.06, 21:48 Mysle że to słuzy głównie szerzeniu nienawiści do mydła. Odpowiedz Link Zgłoś
irga7 Re: Medaliony 20.07.06, 22:09 taaa....tym bardziej,ze zdarzyc sie moze ,ze te ciemniejsze moga sie obawiac np......wybielenia..... Odpowiedz Link Zgłoś
bhuzdur Re: Medaliony 20.07.06, 22:18 z tematyki obozowej polecam "5 lat kacetu" Stasiuka, ksiazka o tym jak poczucie humoru pomaga przetrwac najciezsze chwile Odpowiedz Link Zgłoś
looserka Re: Medaliony 20.07.06, 23:16 bhuzdur napisał: > z tematyki obozowej polecam "5 lat kacetu" Stasiuka, Grzesiuka Odpowiedz Link Zgłoś
bhuzdur Re: Medaliony 21.07.06, 15:21 oczywiscie ze Grzesiuka, przepraszam. Jak bede w pl nastepnym razem to sobie ta ksiazke przywioze bo chetnie bym znowu przeczytal. Granie na banjo ocalilo mu zycie, facet byl jednym z niewielu ludzi na calym swiecie ktorzy przezyli tak dlugi okres w obozach koncentracyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś