camomilla2
05.08.06, 19:48
Znalazlam to forum i chce opisac moja historie.Od dziecka mam nerwice
natrectw,sprawdzanie gazu,dzwi i czeste chodzenie w nocy do toalety co 2
minuty np.Potem doszly natretne mysli,ciagle powtarzanie np;ile zadan
zrobilam na klasowce itp.Jak mialam ok 19 lat mysli zaczely dotyczyc
chorob,przeszlam hivfobie i tu mam pytanie,spotkaliscie sie kiedys z czyms
takim,ze moja fobia dotyczaca hiv doszla az tak daleko,ze balam sie wychodzic
z domu,balam sie ludzi,dotykac lawki czy isc do toalety bo sie
zaraze,wymyslalmn takie scenariusze,ze lepiej nie mowic,doszlo do tego,ze
wmawialam sobie,ze widzialam na ulicy strzykawke i jej dotchnelam choc tak
nie bylo ale zadawalam sobie pytania a moze bylo?czy w newicy natrectw
wystepuje takie"urojenia"?nie wiem jak to nazwac.