jawa80
31.08.06, 15:19
Już nie wiem co mam robić. Nie mogę już. Jako nastolatka wmawiałam sobie
choroby, lubiłam chodzić po lekarzach i szukałam u siebie jakiś objawów potem
przypisywałam je najgorszym chorobom. Potem jakoś mi te myśli umknęły. Teraz
jestem matką i mam obsesje na punkcie zdrowia własnego dziecka. To jest
chorobliwe, czyję się podle. Przebierając go oglądam dokładnie ciałko ale z
bliziutka. Wciąż badam mu krew i porównuje z ostatnimi wynikami. Tam gdzie
wzrośnie, gdzie opadnie już widzę chorobę, oczywiście tą najgorszą. Z mężem
się kłócę bo nie może znieść mojego zachowania. Dziś mi się śniło że straciłam
dziecko. Wciąż drżę o jego zdrowie chodz nie mam powodów. Ostatnio o niczym
innym nie myślę. Dlczego?