Dodaj do ulubionych

amitryptylina+ /łączenie leków

08.10.06, 13:20
4miesiące biore amitryptylinę.moja psychiatra powiedziała,że to najsilniejszy lek przeciwdepresyjny.faktycznie uratowała mnie przed szpitalem.ale później jej działanie spadło bardzo,pozatym usypia mnie strasznie.brałam już wszystko.może faktycznie jestem lekooporna?SSRI wogóle mnie nie ruszają,IMAO też.tylko starocie i to w końskich dawkach.co dodać do tej amitryptyliny,żeby mnie pobudziło?kiedyś do wszystkiego brałam depakine 1000mg,ale odstawiłam,bo wcale mnie nie ruszało.jakie macie doświadczenia z łączeniem leków?nie chodzi mi o lęki/sen/uspokojenie,ale o zdwojenie działania antydepresyjnego i pobudzającego.proszę o komentarze&opinie.
Obserwuj wątek
    • suchyxxx2 Re: amitryptylina+ /łączenie leków 08.10.06, 14:03
      ja tam biorę cital SSRI i depakinę na noc 600 mg i czuję się bardzo dobrze i
      zadowolony
    • szyderca_i_glupawiec Re: amitryptylina+ /łączenie leków 08.10.06, 14:53
      Ja łączyłem srri + małe dawki dezypraminy (petylyl), ssri jakos mi na razie nie pomogły, petylyl pomaga doraznie, więc z niego nie zrezygnuję.
      Ciekawie o łączeniu leków pisał nemefitid na tym forum i www.psychologia.apl.pl/forum/index.php ,takze odsyłam do archiwum
      Na pobudzenie będzie jak nic dezypramina albo T3, ale problem będzie w znalezieniu lekarza, który wypisze na to wszystko recepty.

      Mam jeszcze dodatkowe pytania
      - czy odczuwałas objawy uboczne podczas brania leków?
      - ile lat już bierzesz leki i ile czasu dawałas lekom?
      • klapoucha1 Re: amitryptylina+ /łączenie leków 08.10.06, 16:00
        leki biorę od3lat z jakimiś trzema przerwami po miesiąc w międzyczasie.większość nie dawała innych efektów ubocznych,oprócz totalnej suchości w ustach,wyzerowania libido(przy dość dużym kiedyś temperamencie) oraz bardzo mocnej interakcji z alkoholem(przy większych ilościach zaniki autokontroli,pamięci i agresja).Nie wszystkie nazwy pamiętam,ale leków było przynajmniej 6-z różnych grup.SSRI wogóle NIE DZIAŁAJĄ,IMAO też,TLPD owszem,tyle,że zawsze po jakichś 2miesiącach efekt spada.Mam fantastycznego psychiatrę.Na efekt każdego leku czekałam przynajmniej miesiąc,dawkowanie ,jak i odstawianie też przebiegało pod ścisłą kontrolą.Przy amitryptylinie libido się polepszyło,jednak ścina mnie z nóg,więc biore ją tylko wieczorem. jak się rozruszać,polepszyć nastrój?niechcę odstawiać amitryptyliny,bo mimo wszystko najbardziej mi pomogła i boje się,tyle razy już zmieniałam leki&zaczynałam od początku 8( co to jest T3?
    • szyderca_i_glupawiec Re: amitryptylina+ /łączenie leków 08.10.06, 16:13
      Z tego co napisałas to wygląda, że jestes mało wrażliwa na leki. Chyba dawkę miałas regulowaną? Ja bym poszukał psychiatry, który lubi łączyc leki i kombinowac, oczywiscie nie wiem jakie zdanie o tym ma ten do którego aktualnie chodzisz. Większosc trzyma się monoterapii i uważa ją za najbardziej skuteczną. A nie przyszło Ci do głowy, że mogłas sobie zepsuc działanie leku przez popijanie?, bo czasami to i tak bywa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka