Dodaj do ulubionych

Czy jestem impotentem?

28.10.06, 20:27
Nic nie rozumiem. Miałem pięć lat przerwy w kontaktach z kobietami, od lipca
biorę Trittico i Rexetin, poznałem kogoś no i stało się... Kompletna
kompromitacja. Zupełna nieruchomość. Co robić? Mam depresję, leczę się,
myślałem, że miłośc jest lekiem na wszystko. Znajomość się jeszcze nie
rozpadła, choć boję się, że tak się stanie. Jaka ona jest cierpliwa i
wyrozumiała, ta moja pięknośc. Co robić?
Obserwuj wątek
    • rzeznia_nr_5 Re: Czy jestem impotentem? 28.10.06, 20:29
      To pozostaje język.
    • szyderca_i_glupawiec Re: Czy jestem impotentem? 28.10.06, 20:33
      nie instrument lecz chęc szczera zrobi z ciebie ofiera!!!
    • cinekk1 Re: Czy jestem impotentem? 28.10.06, 20:37
      Dzięki... Umiecie pocieszyć człowieka...
      • nottscounty Re: Czy jestem impotentem? 28.10.06, 21:35
        To po lekach. Niestety takie są czasami ich skutki uboczne. Ja też tak miałem
    • negatywista Re: Czy jestem impotentem? 28.10.06, 22:08
      Reakcja polekowa, która może się utrzymywać przez nieokreśloną ilość czasu.
      Z doświadczenia wiem, że doraźnie pomaga seria zastrzyków z gonadotropiny
      kosmówkowej (Pregnyl), ale to tylko lekarz może ci przepisać.
      • kret24 Re: Czy jestem impotentem? 28.10.06, 22:26
        Zwykle w takiej polekowej impotencji pomagają preparaty z miłorzębu np.
        Ginofar, Bilobil i in.
        • negatywista Re: Czy jestem impotentem? 29.10.06, 10:21
          zwykle nie pomagają, to mit
          • cas1353 Re: Czy jestem impotentem 29.10.06, 11:34
            Niektore leki obnizaja potencje ale lecza depresje i wraz z silami zyciowymi
            wraca potecja . Teoretycznie taki sprzet po dobrym tuningu nawet i do
            wszystkiego by sie nadawal Problem w tym, ze "moc obliczeniowa " wynosi okolo
            50 -75 procent
            i niby to jest wystarczjace , ale w kazdej chwili moze tej mocy zabraknac
            a w praktyce moze dochodzic do katastrofalnych spadkow mocy
            a nawet awarii .

            tego nie mozna nawet nazwac impotencja psychiczna , bo jest lepiej
            /krzywa spadku mocy obliczeniowej jest inna/
            • cas1353 Re: Czy jestem impotentem 29.10.06, 11:38
              jednym slowem jezeli wiesz jakie leki zazywac nie nedziesz impotentem ,ani
              impotentem psychicznym, ale moze byc, ze i tak na goowno ci sie to przyda
              • suchyxxx2 Re: Czy jestem impotentem 29.10.06, 11:49
                jeżeli bierzesz od niedawna te leki i są to 1 leki w twoim życiu to to jest
                normalne-za jakieś 2 miesiące powinno minąć-wiem bo po seroxacie miałem to samo
    • szyderca_i_glupawiec Re: Czy jestem impotentem? 29.10.06, 15:44
      może poszukaj na jakims sportowym, kulturystycznym forum. Tam powinny byc wymienione konkretne specyfiki na te sprawy.
      • dywersanepid Re: Czy jestem impotentem? 29.10.06, 15:59
        spojrzałem tam, pobieznie,
        ale znalazłem tylko długą liste specyfików , które ,jaśli dosypujesz do piwa

        w pewnym momencie stwierdzasz, że inne części ciała przypominaja jakby coś
        innego , również ,
        nie mówiąc o mozgu
    • czteryzeiro Re: Czy jestem impotentem? 29.10.06, 15:58
      po 5 latach przerwy każdy by wymiękł,proponuję udać się do specjalisty
      urologa.Brak erekcji nie oznacza impotencji,zresztą sam piszesz o
      kompromitacji.Obawiam się że problem nie zniknie bo zawsze będziesz się czuł jak
      na egzaminie.Sprawa jest prosta,krew musi się udać w pewne miejsce,coś blokuje
      przepływ krwi chociaż bodziec emocjonalny jest.
      • dywersanepid Re: Czy jestem impotentem? 29.10.06, 16:04
        a co jeśli erekcja jest ,ale problem tkwi w innych objaw ubocznych leków
        -bardzo łatwa dekoncentracja uwagi

        -psychiczna niezdolnosć do..aktywności

        -oprócz sztywności penisa ,identyczna sztywność zachowań myslenia i tępota
        /polekowa z przeszłości na przykład

        --
        dobrze ze mam za mało kasy na sznurek...
        • dywersanepid Re: Czy jestem impotentem? 29.10.06, 16:11
          sznurek z punktu widzenia pewnej filozofii , nie mojej
          poglądy bywaja zmienne i jestem psychofizyczną całością i to jest najważniejsze
    • dolor Re: Czy jestem impotentem? 30.10.06, 14:04
      "Iż też członki męskie odejmować zwykły, nie rzeczą samą wprawdzie, od ciała
      ludzkiego odbierając je, ale nauką swą szatańską zmysły mamiąc, żeby ani
      widziane, ani dotknione być nie mogły(...)
      Co bychmy zaś na koniec o tych czarownicach rozumieć mieli, które tych członków
      wstydliwych [ ... ] w liczbie niemałej, to jest: dwadzieścia abo trzydzieści
      razem gniazdo ptasze abo też skrzynią jaką zamykają, a te jakoby żywe pomykają
      się do jedzenia owsa, abo inszej zobi, co ludzi wiele widało, i pospolita o tym
      bywa mowa. Powiedamy, iż sprawą szatańską i omamieniem zmysłów sposobami
      opisanymi wszystko się dzieje. Powiedał abowiem człowiek niektóry, iż gdy
      członek męski zgubił,i i czarownice jednej o przywrócenie go prosił. Rozkazała
      mu czarownica, żeby na drzewo pewne wstąpił i z gniazda, w którym takowych
      członków było niemało, któryby mu się podobał, wziąć pozwoliła. Gdy tedy on
      jeden najwiętszy między nimi obrawszy wziąć go chciał. Rzekła czarownica,
      zaniechaj tego, abowiem to jest plebana jednego."
      (Sprenger i Kramer Młot na czarownice")
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka