cinekk1
28.10.06, 20:27
Nic nie rozumiem. Miałem pięć lat przerwy w kontaktach z kobietami, od lipca
biorę Trittico i Rexetin, poznałem kogoś no i stało się... Kompletna
kompromitacja. Zupełna nieruchomość. Co robić? Mam depresję, leczę się,
myślałem, że miłośc jest lekiem na wszystko. Znajomość się jeszcze nie
rozpadła, choć boję się, że tak się stanie. Jaka ona jest cierpliwa i
wyrozumiała, ta moja pięknośc. Co robić?