wiaterek10 01.11.06, 17:47 mam do Ciebie pytanie:kiedy i czy wogole ksiadz moze nie dac rozgrzeszenia dziecku w przedziale wiekowym 8-12lat? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emwu11 Re: b.wazne pytanie do Annaberty 01.11.06, 17:55 do jasnej cholery czy nie można przenieść sie z tego typu pytaniami na adekwatne forum tematyczne ?? czy ja wchodzę na forum "katolik" i rozprawiam o kolorze i fakturze wykładziny do salonu ? FAK DE KAOS Odpowiedz Link Zgłoś
dywersanepid Re: b.wazne pytanie do Annaberty 01.11.06, 17:56 dlaczego akurat teraz czy chodzi o roznice miedzy dziecieca zabawa a Powazna robota wyKonywana przez doroslych nauczycieli ? moze dzien jest odpowiedni :(( co to za roznica czy zetne trzy glowy przed czy po jak sie stalo, to moze teraz mam zagwarantowane ,ze nic sie nie stanie ze mna Odpowiedz Link Zgłoś
emwu11 Re: b.wazne pytanie do Annaberty 01.11.06, 17:58 wysyłam prośbę o usunięcie annaberty z tego forum razem z "pączkami" które wytworzyła Odpowiedz Link Zgłoś
dywersanepid Re: 01.11.06, 18:24 bez przesady ammamberta moze swiruje ale teksty sa uniwersalne koniec rozmowy Odpowiedz Link Zgłoś
rumburok Re: 01.11.06, 18:44 tak, skasujcie juz ja. ONa sie nadaja na forum dla ekstremistow religijnych a nie tu... Odpowiedz Link Zgłoś
dywersanepid Re: dla mnie pozyteczna bo mi 01.11.06, 18:54 sie paczki przypomnialy ,jak sie przyponialy tak przypomnialy , :(.... Odpowiedz Link Zgłoś
annaberta Re: b.wazne pytanie do Annaberty 02.11.06, 11:46 To nie jest pytanie do mnie, ale raczej do księdza. Regułą jest zawsze 5 warunków dobrej spowiedzi 1) rachunek sumienia 2) żal za grzechy 3) mocne postanowienie poprawy 4) spowiedź 5) zadośćuczynienie. Jeżeli brak np postanowienia poprawy ksiadz może nie dać rozgrzeszenia. Bo taka spowiedź wtedy jest nieważna. Poczytaj o Spowiedzi na stronie www.spowiedz.pl Odpowiedz Link Zgłoś
wiaterek10 Re: b.wazne pytanie do Annaberty 02.11.06, 14:16 wlasnie,bo przez tego idiotycznego ksiedza teraz w zyciu diroslym mam NN.czyli ksiezulek spiepszyl mi zycie!jak mozna?!do jasnej cholery jak mozna straszyc na spowiedzi dziecko!powtarzam!dziecko! Odpowiedz Link Zgłoś
bhuzdur Re: b.wazne pytanie do Annaberty 02.11.06, 19:58 I wlasnie dlatego 1 raz poszedlem do spowiedzi w wieku 25lat Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: b.wazne pytanie do Annaberty 02.11.06, 20:16 dlatego że baleś się że ksiądz Ci nie da rozgrzeszenia? Odpowiedz Link Zgłoś
bhuzdur Re: b.wazne pytanie do Annaberty 02.11.06, 20:25 Bo trzeba bylo miec zaswiadczenie ze spowiedzi do slubu:-) Lubie natomiast chodzic do spowiedzi w moim obecnym kosciele w UK, rozmowa z ksiedzem twarza w twarz, duzo zrozumienia dla "ludzkich bledow" jak u dobrego terapeuty. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: b.wazne pytanie do Annaberty 02.11.06, 20:42 To niestety prawda że większość księży tylko zniechęca, a taka rozmowa z kimś mądrym acz postronnym i z gwarancją zachowania tajemnicy, poparta w dodatku rogrzeszeniem potrafi zdjąć człowiekowi kamień z serca. dobrzy ludzie są najlepszymi terapeutami, nie potrzebują ani studiów ani dyplomów. Odpowiedz Link Zgłoś
abasia471 Re: b.wazne pytanie do Annaberty 02.11.06, 21:51 Kiedy poszłam do spowiedzi przedślubnej, stary, zasuszony ksiądz z miną baby jagi, chciał wiedzieć tylko jedno. Po podaniu kartki, zanim jeszcze zdążyłam cokolwiek powiedzieć wysyczał: no co może mi powiesz, że jeszcze nie spałaś z chłopakiem? W pierwszej chwili mnie zatkało, a potem wkurzyło. Powiedziałam mu, że jeżeli tylko to go interesuje, to nie będę się u niego spowiadać i jeden taki głupi ksiądz jest gorszy od 1000 niewiernych. Tak się zaindyczył, że bałam się, że zejdzie. Poszłam do innego spowiednika, który był zakonnikiem i o wszystkim powiedziałam, wyspowiadałam się i dostałam rozgrzeszenie. Od tej pory organicznie nie lubię głupich księży i dewocyjnie nastawionych wiernych, ale dalej uważam, że wiara jest bardzo ważna. Odpowiedz Link Zgłoś
molee Re: b.wazne pytanie do Annaberty 02.11.06, 23:25 ja nie wiem czy ja dorz robe ze niby mowie a nie moowie zly duch... podsuwa skrupuly ,zle pobudki , inne udreki ABY OPOZNIC POSTEP dazenie do proznej chwaly aby odwrocic uwage oraz OPOZNIC POSTEP .... i tak co chwila jest to OPOZNIC POSTEP zly duch bardzo dba aby dusza czasem nie wyjawila jakiemus / znawcy sprawy / swoich watpliwosci ktore jak przeciez widzi ja gubia Odpowiedz Link Zgłoś
molee Re: b.wazne pytanie do Annaberty 03.11.06, 08:36 zly duch podsuwa nadmierne umartwienia ABY OPOZNIC POSTEP poczatkujacym acz bogatym zly duch wmawia, ze wchodzac na droge wiary beda musieli porzucic albo zrzec sie dobrze platnej pracy 40 lat minelo :( a co jak mamortodoksje we krwi ja em sie z tym urodzil z ciasnym umyslem tak ciasnym ze niektorzy sie bali ze sie pokalecza... Odpowiedz Link Zgłoś
molee Re: wazane , nie wazne 03.11.06, 08:43 mimo wszystko wazniejsze sa obyczaje ktore sa narzedziem do wplywania na sytuacje do rozpracowania bez obyczjow nie moznaby miec takiej kontroli chociazby nad wlasna rodzina /poza tym pie.. te wszystkie obyczaje ,bo w sumie uwazam, ze na h.. to potrzebne ,ale po co to od razu dawac po sobie poznac, Odpowiedz Link Zgłoś
molee Re: wazane wazne 03.11.06, 09:51 niektore sposoby nauczania pozwalaja nam uczyc sie cale zycie /az do smierci/ Odpowiedz Link Zgłoś
tinsel Re: wazane wazne 03.11.06, 10:01 molee napisał: > niektore sposoby nauczania pozwalaja nam uczyc sie cale zycie i dalej nic Odpowiedz Link Zgłoś
annaberta Re: b.wazne pytanie do Annaberty 03.11.06, 12:29 nie kumam, dlaczego przez ksiedza jesteś NN??? To oznacza Nazwisko Nieznane. Co z tym ma ksiadz wspólnego? takie rzeczy jak przydzielenie komuś NN to sie chyba odbywa USC/ Z tego co piszesz nie mozna zrozumieć o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wiaterek10 Re: b.wazne pytanie do Annaberty 03.11.06, 17:00 nerwice natrectw to nn Odpowiedz Link Zgłoś
annaberta Re: b.wazne pytanie do Annaberty 04.11.06, 18:23 no to koleś rześ dowalił do pieca. Przez księdz można dostać nerwicę natrectw? Kurka wodna, pierwsze słyszę, że ksiądz może być przyczyną zaburzeń psychicznych? Chyba nie trzymał Cię przez lata w komurce zamkniętego o chlebie i wodzie? Co on Ci zrobił, nie dał rozgrzeszenia? Kurcze, od tego się dostaje nerwicy natrectw? Odpowiedz Link Zgłoś
wiaterek10 Re: b.wazne pytanie do Annaberty 04.11.06, 18:34 po pierwsze jestem kobieta po drugie ten cymbal mogl wytlumaczyc dziecko notabene 8 letniemu co jest dobre a co zle a nie straszyc,boze toc ten facet mial 40pare lat powinnien byc chyba madrzejszy od 8 letniego dzieciaka! niewydaje ci sie? Odpowiedz Link Zgłoś
annaberta Re: b.wazne pytanie do Annaberty 04.11.06, 18:40 piszesz tak, że nie wiadomo co właściwie chodzi? Co zrobił ten ksiądz, dlaczego nie dał rozgrzeszenia itd. Ja nadal nie wiem o co chodzi właściwie. Bardzo rzadko się chyba zdarza aby ksiądz nie dał rozgrzeszenia dziecku! to musiało na prawdę by być coś poważnego. Ale nie mnie o tym sądzić. Odpowiedz Link Zgłoś
wiaterek10 to czytaj tu tu wyjasnilam 04.11.06, 18:42 to juz sie ciagnie ok.14 lat,mam nerwice,mecze sie z nia jak cholera,moja matka tez ma to paskudztwo!wszystko zaczelo sie od tego ze kiedys obejrzalam jakis kryminal w tv gdzie ktos kogos zabil i ja jako 14 letni dzieciak zapytalam sie samej siebie wtenczas"a kogo ja moglam zabic"?i zaczelam rozmyslac,przypominac sobie fakty itp...i jak przypomnialam sobie cos ze moze kiedys kogos popchnelam-ale wiecej tej osoby nie spotkalam(zabawa na podworku z innymi dzieciakami)albo ze jak bylam kiedys na basenie, to jedno male ok 5 letnie dziecko na mnie wpadlo i sie przewrocilo i plakalo,i pozniej jakas kobieta szukala kogos,za kims patrzyla ja sie przestraszylam i wrocilam na koc bo balam sie ze cos moglam temu dziecku zrobic,juz nie pamietam czy to ja czo te dziecko na mnie "wpadlo"ale boje sie ze moglam mu cos zrobic!albo jak w jakiejs rozmowie przypomnialam sobie slowo ktore moglo zadac,bol,moglo kogos zabic to tez zaczynam ukladac sobie scenki i juz gotowe!MOJ PROBLEM TO TO ZE CZUJE SIE W SRODKU BARDZO WINNA,BOJE SIE ZE MOGLAM KOGOS ZABIC!TO NIE JEST TAK ZE JA MARTWIE SIE TYM PRZEZ TE CALE LATA,JEST SPOKOJ,TO PRZYCHODZI NAGLE,NAJPIERW PRZYCHODZI SILNY LEK Z DNIA NA DZIEN A ZARAZ POZNIEJ JA SAMA DO SIEBIE MOWIE"A JA ZABILAM CZLOWIEKA"I KROPKA,WPADAM W TO CORAZ GLEBIEJ,MAM AUTENTYCZNE WYRZUTY SUMIENIA!PLACZE,NIE MOGE SPAC,JESC,NIE MAM SILY NA NIC,KOMPLETNA KLESKA I TO TRWA KILKA,KILKANASCIE TYGODNI,DO TEJ PORY SAMO MIJALO,ALE TERAZ JEST NAPRAWDE ZLE,aha dodam ze jak bylam nastolatka to sobie jeszcze umialam przemowic do rozumu teraz juz nie!Boze ratuj... Odpowiedz Link Zgłoś
annaberta Re: to czytaj tu tu wyjasnilam 04.11.06, 19:14 zaczelo sie od tego ze kiedys obejrzalam > jakis kryminal w tv gdzie ktos kogos zabil i ja jako 14 letni dzieciak > zapytalam sie samej siebie wtenczas"a kogo ja moglam zabic" ------------------ a gdzie tutaj ksiądz przez którego masz nerwicę? poza tym sama dobrze wiesz jak absurdalne są to myśli. Dlaczego więc im ulegasz? idź do psychologa ale chrześcijańskiego zobacz tutaj na stronę Chrześciajnaskich psychologów: spch.pl/ mają odziały regionalne, napisz do nich spchpol@wp.pl pozdrawiam, a Odpowiedz Link Zgłoś