Dodaj do ulubionych

co Was dziś grysie?

06.11.06, 20:38
Obserwuj wątek
    • emwu11 Re: co Was dziś grysie? 06.11.06, 20:43
      "Co Was dziś gryzie?" :)
      tak miało być
      walnęłam byka i pogalopowałam z enterem

      ---
      • bhuzdur Re: co Was dziś grysie? 06.11.06, 20:52
        emwu11 napisała:

        > "Co Was dziś gryzie?" :)
        > tak miało być
        > walnęłam byka i pogalopowałam z enterem
        >
        > ---
      • ollaboga77 Re: co Was dziś grysie? 06.11.06, 20:57
        Emwu chyba powinnaś co nieco nad sobą popracować...

        Jakieś propozycje i pomysły masz jak to zrobić?
        • emwu11 Re: co Was dziś grysie? 06.11.06, 21:11
          gdybym była świadoma w pełni siebie
          znałą odpowiedź na Twoje pytanie
          podejrzewam że nie byłoby mnie na tym forum
          i nie musiałabym codziennie odpędzać od siebie myśli samobójczych
          jak natrętnych much

          popracować nad sobą
          dzizas
          jakie to głębokie i odkrywcze

          Dziękuję!
          • cas1353 Re: co Was dziś grysie? 06.11.06, 21:18
            moim zdanie gryzie czy szczeka, -nie wazne
            to jest sprawa chemii ,ale nie platonicznej tylko
            psychofarmakologii odttruwalnej ,czyli odtrutki na 25 lat wdychania
            sordinolu somanu sarinu i innej przymusowej musztardy

            trzeba wykombinowac cos jak wegiel aktywny z maski gazowej
            dokonac odpowiedniej reakcji albo dywersji i wtedy dedzie lepiej
    • emwu11 Re: co Was dziś grysie? 06.11.06, 21:18
      po co ja włażę na to forum
      i pieprzę wciąż te same bzdury
      jak mi źle jaka jestem niedobra dla innych
      i jaka jest zerowa szansa na zmianę tego stanu rzeczy

      no po co ??

      należy profesjonalnie i bez rozgłosu wpakować sobie kulkę w łeb
      i puścić kurtynę w dół

      ile można przepychać się z ludzmi
      skoro nienawidzę ludzi od paru lat
      do szpiku kości
      na mysl o tym ze musialabym wsiasc do autobusu i jechac w tym ścisku z obcymi
      oddechami na szyi
      chce mi się wymiotować
      nienawidzę ludzi
      na to nie ma leku

      nie piszcie już tu nic w tym wątku
      nie było żadnych pytań

      ja już kończę udzielanie się na tym forum
      cześć
      • cas1353 Re: A po to : 06.11.06, 21:22
        snerg.vi.pl/
        • cas1353 Re: A po to : 06.11.06, 21:24
          trzeba otworzyc , -opowiadania, -rozmach i energia Perego Eksa
      • aidka Re: co Was dziś grysie? 06.11.06, 22:29
        emwu,
        kulka w łeb, to nie jest pewna sprawa
        niewiele jest pewniaków, gdy idzie o samobója
        jeden znam, ale, rzecz jasna, nie powiem
        /Ordonka, ponoć, pół życia miała w głowie kulkę pochodzącą z nieudanego
        samobója - nie można było tego operować/

        to co wyżej, to na marginesie

        co do Twego zadowolenia, że dowaliłaś dziś paru osobom
        to wydaje mi się, że mogło to wyniknąć z Twej słabości, smutku, problemów
        w takich przykrych sytuacjach niektórzy uciekają, kryją się w łzach i skorupie
        inni bronią się i próbują wzmocnić samych siebie agresją kierowaną na zewnątrz

        to znane prawidło psychologii - u podstaw agresji leży frustracja potrzeb
        zatem nie czuj się winna
        jeśli myślisz o śmierci, to sprawa jest poważna
        i Twoje zmiany nastrojów są wytłumaczalne
        pozdr.
        a.
        • dywersanepid Re: zemsta masonow 07.11.06, 00:31
          wyglada, ze samobojstwo nie musi byc czynem swiadomym
          maciek39a by cos o tym powiedzial

          autor powiesci Wedlug Lotra wmowil sobie
          a raczej cos mu wmawialo ze skrzywdzil wielu ludzi
          moze i przez niego cierpieli
          ale naprowadzani byli na prawde a prawda kosztuje

          brzmi to bardzo chlodno i zimno
          moim zdaniem zrobil to niepotrzebnie
          wystarczyloby zeby ktos mu wytlumaczyl
          --
          to moze bardzo nie pasowac do kontekstu
          ale ktos mnie prosil zeby to dopisac




          • iso1 Re: 07.11.06, 00:35
            czasami trzeba dać komuś w mordę
            nawet w życiu żółwia przychodzą takie dni :)
            • dywersanepid Re: to nie wiem czy z tego pomidora 07.11.06, 01:48
              rozdziamdziolonego na szybie to te psy sie smieja,
              moze go zezarly
              a moze im cos ktos powiedzial ze tak zeby szczerza

              czerwone i zielone pomidory
              • dywersanepid Re: to nie wiem czy z tego pomidora 07.11.06, 01:54
                moja luba zezarla pomidora ale zamiast soli bylo co innego i juz mnie nie lubi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka