Dodaj do ulubionych

objaw lęku

27.11.06, 17:53
Jestem pierwszy raz na tym forum.

Od około 2 lat nękają mnie lęki, czy jest to w ogóle wyleczalne. Najbardziej
objawia mi się to gdy jadę komunikacją miejską i na otwartej przestrzeni.

W czerwcu wychodzę za mąż mam cudownego narzeczonego, ale mam wrażenie, że
mnie nie rozumie. Bardzo bym chciała abym te lęki mi przeszły dla mojego
dobra i dla swojego przyszłego męża.

Lęk jest wkurzający i paraliżuje mnie chcę się uwolnić da się?
Zawsze odkładam pójście do psychologa na później myślac że samo przejdzie.
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: objaw lęku 27.11.06, 18:00
      ślub nie powoduje pozbycia się agorafobii. w mało nasilonym stadium świetnie powinna zadzialać
      psychoterapia.
      Samo nie minie co najwyżej będzie się niekontrolowanie rozprzestrzeniać.
    • lucyna_n Re: objaw lęku 27.11.06, 18:01
      narzeczony nie rozumie i proszę się nie łudzić że zrozumie, agorafobii nikt nie rozumie.
    • luba9 Re: objaw lęku 27.11.06, 21:52
      da się uwolnić, samo raczej nie przejdzie, samo ma tendencje do pogłębiania się
      i to zrozumienie niestety nieosiągalne
    • euforyjka Re: objaw lęku 27.11.06, 21:58
      i tak nie masz źle. z dwojga zlego lepiej miec agorafobie niz fobie spoleczną :/
      • lucyna_n Re: objaw lęku 28.11.06, 18:02
        fobia spoleczna przy lęku napadowym z agorafobią jednak wydaje mi sie być łagodniejszym zaburzeniem
        i mniej destrukcyjnie wpływającym na codzienne życie.
        • omega-3 Re: objaw lęku 28.11.06, 18:24
          mi agorafobia wydaje sie byc lagodniejszym zaburzeniem i mniej destruktywna na
          cale zycie. a na napady to sie bierze leki na padaczke jak sama nazwa wskazuje.
          • lucyna_n Re: objaw lęku 28.11.06, 20:07
            miałam fobię spoleczną, teraz mam agorafobię, z mojego osobistego doświadczenia i porownania
            wynika jednak co innego.
            Nie bądź taki rozkoszny z tymi lekami , to nie takie proste, owszem leki na padaczkę, ale szybko
            uzależniające. Nie każdy lekarz chce je przepisywać i nie zawsze działają.
            Spustoszenia w psychice po każdym ataku są bardzo destrukcyjne, za każdym razem trudniej sie
            podnieść.
            Fobii społecznej nie towarzyszą aż tak dramatyczne objawy somatyczne, jakkolwiek też nie jest z nią
            łatwo, zwłaszcza że dotyka bardzo mlodych ludzi którzy wchodzą w życie i muszą sprostać ogromnej
            presji.
            • omega-3 Re: objaw lęku 28.11.06, 20:24
              Fobii społecznej nie towarzyszą aż tak dramatyczne objawy somatyczne, jakkolwie
              > k też nie jest z nią
              > łatwo, zwłaszcza że dotyka bardzo mlodych ludzi którzy wchodzą w życie i muszą
              > sprostać ogromnej
              > presji.

              ludzie z fobia spoleczna zdarza sie ze nie koncza szkol ze wzgledu na fobie,
              maja najgorsze prace ze wzgledu na fobie, znikome zycie towarzyskie ze wzgledu
              na fobie. rozwala to prawie kazda sfere zycia z istoty. a agorafobia mimo ze
              moze objawy somatyczne ma przykrzejsze, jest utrudnieniem w ludzkim zyciu a nie
              czyms co koniecznie musi dzialac destruktywnie na sfery w ktorych czlowiek sie
              realizuje.
              • lucyna_n Re: objaw lęku 29.11.06, 21:04
                chyba się nie zrozumieliśmy, ja nie chcę się licytować na choroby, wiem, bo doświadczylam że fobia
                spoleczna to bardzo, ale to bardzo przykra dolegliwość, ale ja osobiście poleglam ostatecznie dopiero
                "dzięki" agorafobii i depresji.
                każdy może napisać tylko na podstawie swojego jednostkowego doświadczenia, moje jest akurat takie.
                Tak czy siak, wszelkie fobie trzeba leczyć, a przynajmniej próbować, bo każda fobia to kamień u szyi,
                kula u nogi i wogóle syf.
              • fregata Re: objaw lęku 24.12.06, 22:41


                Zabawne, bo jeśli nie może się jeździć bez benzodiazepin to nie może jeździć w
                ogóle, a jeśli nie można jeździć w ogóle to również nie kończy się szkół i
                dostaje najgorszą pracę, jeśli w ogóle zdarzy się w najbliższym otoczeniu praca
                jakakolwiek. Na mnie przynajmniej ataki paniki w agorce działają bardzo
                destruktywnie we wszystkich sferach, a wa taki dzień jak dzisiaj braki na
                wszystkich polach są szczególnie przykre. Społeczna i agorka są porównywalne,
                najgorzej mają ci z nimi obiema, bo mnie w autobusie dręczy "tylko" szlag
                rozsadzający czaszkę i klatkę piersiową, fobików obu typu "dręczy" jeszcze to,
                że "wszyscy" się gapią. Ja kierowcę mogę, hehe, sterrroryzować, żeby się
                natychmiast zatrzymał, bo zemdleję i narobię mu kłopotu, fobicy społeczni mają
                lęki podwójne.
                • eizo1 Re: objaw lęku 24.12.06, 22:56
                  ale mi się wdaje że fobia społeczna działa bardziej depresjogennie
                  agoraafobia bardziej mi wygląda na zwykłą chorobę typu rozwalone kolano
                  i chodzenie o kulach niż rozwaloną psychie
                  ale ja nie wiem
                  • fregata Re: objaw lęku 25.12.06, 00:18
                    ;) Po takim długim istnieniu tego forum można nadal "nie wiedzieć"? Lęk przed
                    kontaktem z ludźmi i oceną oraz lęk przed niemożliwością ucieczki są albo
                    pierwotne albo wtórne do depresji i w podobny sposób ich porównywalne natężenia
                    wpływają na rozpierniczenie życia. Miej kilometr bezpiecznej odległości od
                    domu, w której nie doznajesz paniki i żyj w tym uwiązaniu nie mogąc kontaktować
                    się z nikim, kto znajduje się w odleglości 2 km. W przeciwieństwie do fobików
                    społecznych chce się kontaktów i tęskni za nimi, i nie może, bo strach przed
                    paniką jest większy. Dobrze jeśli agorafobicy meiszkają blisko terapeuty i
                    blisko znajomych, wtedy terapia raz dwa pójdzie. Gorzej jeśli ta odległość jest
                    zbyt wielka to i na jeżdżenie na terapię trzeba czekać miesiącami, znajomi się
                    wykruszają i zostaje się samemu z netem. Ten net to błogosławieństwo.

                    Fobik społeczny cały czas boi się oceny, a że ludzie są wszędzie, więc boi się
                    cały czas.
                    Agorafobik boi się, że nie będzie mógł wyjść gdy zacznie się atak paniki, a że
                    miejsc, z których trudno wyjść natychmiast jest mnóstwo, więc boi się mnóstwo
                    razy. W skrajnym wypadku boi się nawet tego, że dostanie ataku paniki na ulicy,
                    wtedy boi się cały czas.
                    Jak porównać które gorsze? Nie ma gorsze. Jest inne.
                    • eizo1 Re: objaw lęku 25.12.06, 00:34
                      nie twierdze że jedno gorsze
                      gdzie tak napisałem

                      po prostu agorafobik jest trochę jak niewidomy
                      pewnych rzeczy nie może robić i koniec
                      myśli logiczne bojąc się lęku
                      a fobik społeczny jest schizofrenik
                      nie myśl logicznie

                      ale jak można twierdzić że fobik nie chce kontaktów z ludźmi?
                    • eizo1 Re: objaw lęku 25.12.06, 00:39
                      no właśnie albo pierwotne albo wtórne
                      ale mi się wydaje
                      że właśnie fobia społeczna częściej wpędza w depresje
                      • fregata Re: objaw lęku 25.12.06, 01:13
                        Co jest logicznego w strachu przed paniką w kolejce? Bardzo neibezpiecznie jest
                        tłumaczyć sobie objawy agorki logiką (a ja właśnie tak to robię niestety), bo
                        logika mówi, że chociaż kolejka to miejsce bezpieczne i nic nam się nie stanie,
                        to tacy jak ja wytłumaczą sobie, że jeśli raz, dwa, pięć razy się stało, to i
                        szósty również. Łatwiej może być agorafobikom dlatego, że miejsca, budowle,
                        pojazdy są w porównaniu do złożoności ludzkich reakcji proste jak drut, stąd
                        agorafobik musi oswajać "tylko" każde nowe miejsce i każdy metr i odległość,
                        zaś fobik społ. każdego nowego człowieka i 5437 jego reakcji.
                        • eizo1 Re: objaw lęku 25.12.06, 01:42
                          logiczne jest to że można przewidywać w fobii jest cały kosz niespodzianek
                          logiczne jest to że ma się jasny i racjonalny obraz innych ludzi i prawidłowe
                          postrzeganie siebie
                    • marwolo Re: objaw lęku 25.12.06, 08:58
                      fregata napisała:

                      (...)W przeciwieństwie do fobików społecznych chce się kontaktów i tęskni za
                      nimi, i nie może, bo strach przed paniką jest większy.(...)

                      A kto Ci powiedział, że fobik społ. nie chce i nie tęskni? Nie chce, bo ma lęk,
                      ale też by chciał... Trochę to trudne do wytłumaczenia...
                      Ale też masz nieciekawie:(

                      Pzdr mocno:) Wesołych świąt!
                    • choleramniebierze Re: objaw lęku 03.01.07, 20:08
                      jestem tu pierwszy raz.

                      czytam to i nie moge uwierzyc,bo niemal pod kazdym z tych zdan moge sie
                      podpisac,
                      to jest straszneee,
                      chcialabym korzystac z zycia,ale nie moge nie potrafie brakuje mi sily,boje
                      sie,ktos kto tego nie czuje nie jest w stanie tego nawet kapke zrozumiec,

                      ja caly czas slucham "genialnych"diagnoz mojej rodziny,i niech ja tylko
                      sprobuje powiedziec ze to nie tak,ze to nie takie proste(ich podstawowy
                      argumnet:wytlumacz sobie!)i ze NIC nie rozumieja,

                      od razu jest awantura i żale
                      jestem jeszcze malolata i goraca nadzieje ze tak nie bedzie zawsze
                      • euforyjka Re: objaw lęku 03.01.07, 20:43
                        fajny nick. pozdrawiam
    • mskaiq Re: objaw lęku 28.11.06, 01:13
      Lek jest sprawa psychologiczna, Sama go tworzysz i Sama mozesz sie go pozbyc.
      Lek sklada sie z objawow somatycznych i mysli ktore tym objawom towarzysza.
      Jesli pojawia sie objawy somatyczne wtedy nie mozesz myslec ze sie boisz, wez
      wtedy ksiazke i czytaj, rob na drutacj, itp. Wtedy nie myslisz o leku, tylko o
      tym co robisz.
      Po pewnym czasie zaczniesz wygrywac z tym lekiem i wtedy lek przestanie Ci
      terroryzowac, pozniej przestaniesz zauwazac ze przychodzi. Kiedy to nastapi
      wygralas z lekiem, wiecej nie bedzie sie pojawial bo nie jest w stanie Ci
      zaszkodzic bo juz sie nie boisz.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • fregata Re: objaw lęku 28.11.06, 17:53
      Nigdy samo nie przechodzi, choć może się wydawać, że przeszło. Pierwszy atak
      agorafobii (nie miałma zielonego pojęcia, że to ona), miałam 8 lat temu. Wtedy
      faktycznie przeszło. Wmówiłam sobie, że atak paniki to spadek glukozy we krwi,
      a mając logiczne wytłumaczenie łatwo przychodzi wyeliminowanie lęku przezd
      nieznanym i nieoczekiwanym atakiem.
      Przez cały późniejszy okres czułam się dziwnie, nie mogłam siedzieć w środku
      rzędu, w tłoku wydawało mi się, że zemdleję, ale że nei mdlałam, to przez bite
      kilka lat jakoś to było.
      Rok temu miałam atak ponownie, ponad pół roku dostawałam ataków tylko w
      autobusie stojącym w korku, źle mi też było na wykładach gdzie to ja siedziełam
      i nie mogłam się ruszać. Wreszcie atak nastąpił w autobusie jadącym, a nie
      stojącym w korku. Poszłam do lekarza, i za późno. Zaraz potem miałma atak na
      prostej drodze i świeżym powietrzu, a kilka dni później we własnym domu siedząc
      przy kompie w innym niż mój pokoju.
      Nie dopuść do rozwoju agorki, bo to, że odczuwasz jej regres nie oznacza, że
      ona została wyeliminowana. Teraz nie mogę nawet jeździć na terapię, bo za
      daleko, a u mnie z jeżdżeniem po lekach nadal nie jest wystarczająco dobrze.
      Dopóki więc masz siłę by jeździć to zapisz się na terapię już jutro. To ważne.
      Leki potrafią mieć bardzo nieprzyjamne skutki uboczne, blee
      • lucyna_n Re: objaw lęku 28.11.06, 18:03
        Tak to niestety wygląda
      • mskaiq Re: objaw lęku 29.11.06, 11:55
        Kiedy wmowilas sobie ze to atak paniki wtedy przeszlo. Po prostu zignorowalas,
        uwierzylas ze to normalne i nie balas sie.
        Pozniej jakos to bylo ale juz pojawil sie strach, nie mniej udawalo Ci sie go
        ignorowac.
        Obecnie wszystko sie nasililo, otworzylas strach, jest aktywny i bedzie coraz
        wiekszy bo go akceptujesz. Przestaniesz wychodzic no bo sie boisz. Wtedy ten
        strach bedzie wszedzie, w pokoju, przy komputerze i bedzie sie powiekszal az
        zaczniesz go pokonywac.
        Serdeczne pozdrowienia.
        • fregata Re: objaw lęku 29.11.06, 20:52
          to do mnie? Bo nie wygląda.
          Piszesz, jak zwykle zresztą, zupełnie na odwrót.
          Lęk właśnie wtedy się nasila gdy chcę żeby się nie nasilał. Lęk w takim
          natężeniu nie jest normalny, a wmawianie sobie, że jest, to robienie z siebie
          głupka. Można najwyżej nazwać lęk normalną chorobą. Akceptacja lęku jest
          pierwszym etapem wychodzenia z niego.
          tak tylko na wszelki wypadek piszę żebyś się przed kolejnymi foremkami mógł
          chwalić, że i agorafobię miałeś.
          • lucyna_n Re: objaw lęku 29.11.06, 21:00
            co miał nie mieć
            taka z niego gęba-cholewa, ale ma dobre intencje.
            • fregata Re: objaw lęku 29.11.06, 21:06
              Może i ma. Ciekawe co o swoich intencjach powiedziałaby annaberta? ;)
              • lucyna_n Re: objaw lęku 30.11.06, 09:20
                powiedzieć można wiele, ale ważne jak to odbierają inni a nie sama intencjonująca:)
    • mskaiq Re: objaw lęku 30.11.06, 09:15
      Fregata napisala
      o do mnie? Bo nie wygląda.
      >Piszesz, jak zwykle zresztą, zupełnie na odwrót.
      >Lęk właśnie wtedy się nasila gdy chcę żeby się nie nasilał. Lęk w takim
      >natężeniu nie jest normalny, a wmawianie sobie, że jest, to robienie z siebie
      >głupka. Można najwyżej nazwać lęk normalną chorobą. Akceptacja lęku jest
      >pierwszym etapem wychodzenia z niego.
      >tak tylko na wszelki wypadek piszę żebyś się przed kolejnymi foremkami mógł
      >chwalić, że i agorafobię miałeś.

      Lek zawsze nasila sie kiedy probujesz sie mu opierac. To normle dzialanie leku.
      Lek rowniez prowadzi mysli, zawsze sa negatywne i zawsze przeciwko wszystkiemu
      co mogloby Ci pomoc.
      Najpierw odbiera wiare ze mozna z nim wygrac. Bez wiary nie masz szans
      pokonania leku, mozesz tylko od niego uciekac w taki albo inny sposob.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • fregata Re: objaw lęku 30.11.06, 23:37
        a ja co napisałam?
        • suchyxxx2 Re: objaw lęku 24.12.06, 22:53
          Lucyno piszesz że leki na padaczkę uzależniają bardzo? przecież bierze się je w
          chad i czasami w depresji endogennej-naprawdę moja depakina(lek na padaczkę jako
          główne zastosowanie) uzależnia?
          • suchyxxx2 Re: objaw lęku 24.12.06, 22:56
            miałam fobię spoleczną, teraz mam agorafobię, z mojego osobistego doświadczenia
            i porownania
            wynika jednak co innego.
            Nie bądź taki rozkoszny z tymi lekami , to nie takie proste, owszem leki na
            padaczkę, ale szybko
            uzależniające. Nie każdy lekarz chce je przepisywać i nie zawsze działają.
            Spustoszenia w psychice po każdym ataku są bardzo destrukcyjne, za każdym razem
            trudniej sie
            podnieść.
            Fobii społecznej nie towarzyszą aż tak dramatyczne objawy somatyczne, jakkolwiek
            też nie jest z nią
            łatwo, zwłaszcza że dotyka bardzo mlodych ludzi którzy wchodzą w życie i muszą
            sprostać ogromnej
            presji.


            Chodzi o ten post gdzie piszesz-leki na padaczkę owszem ale szybko uzależniające
            a mi lekarz mówił że depakina nie uzależnia chociaż to lek na padaczkę
            • suchyxxx2 Re: objaw lęku 24.12.06, 22:57
              to jak to jest? bo mnie wystraszyłaś:/
              • koalaa8 Re: objaw lęku 03.01.07, 20:40
                Lęk jest jednym z objawów depresji. Kiedy akceptuje lęk prowadzi mnie do utraty
                kontroli nad sobą. Żeby móc kontrolować siebie muszę o siebie dbać. Zignorowany
                lęk znika szybko, z czasem można się tego nauczyć, bez leków.
                pozdrawiam
                • martaewa29 Re: objaw lęku 04.01.07, 08:40
                  Jak chcesz się pozbyć lęku, bez leków.
                  Zaprzeczasz medycynie, więc nie pisz takich rzeczy.
                • aurelia_aurita Re: objaw lęku 04.01.07, 11:09
                  koalaa8 napisała:

                  > Lęk jest jednym z objawów depresji. Kiedy akceptuje lęk prowadzi mnie do utraty
                  >
                  > kontroli nad sobą. Żeby móc kontrolować siebie muszę o siebie dbać. Zignorowany
                  >
                  > lęk znika szybko, z czasem można się tego nauczyć, bez leków.
                  > pozdrawiam

                  jesteś uczennicą Maska czy jego parodią?
                  bo nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać
                  • neme_s Re: objaw lęku 04.01.07, 11:14
                    jak kedziesz wiedziala to mi powiedz bo
                    ja tez nie wiem
                    czy smiac smiac sie
                    • neme_s Re: objaw lęku 04.01.07, 11:17
                      medycyna bez samokrytyki musi miec pomocnikow bo zginie
                      pewnie taka medycyna nie wie co robi


                      bardzo rozmilowalem sie
                      w medycynie
    • carlabruni Re: objaw lęku 04.01.07, 16:58
      to lepiej idź do specjalisty. dobrze Ci radze. pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka