praca, a strach przed odpowiedzialnościa

09.01.07, 20:01
długo wzbraniałam sie przed podjeciem pracy,<po studiach pracowałam jedynie
dorywczo>, niby roznosicłam cv, ale tak naprawde ro nice chciałam dostac
pracy, i nie dostawałam...tak sie stało, ze dostałam prace zaproszono mnie na
rozmowe, a ze trafiłam na przemiłego prezesa to i rozmowa była udana.tak wiec
zostałam przyjeta do pracy..firma jest duza , dobrze prosperujaca, zarobki
takze niezłe...ale strach ,ktory we mnie siedzi nie pozwala mi sie otworzyc
,..inne osoby byłyby na moim mijesu szczesliwe, ze dostały taka prace.wiem, ze
powwinnam byc wdzieczna losowi,ale boje sie.najbardziej boje sie
odpowiedzialnosci , tego ze bede miałą zadania ktore ym powinnam za kazdym
razem sprostac, ze bede odpowiazialna za to co robie..nie boje sie nawału
pracy, tego ze bedzie duzo rzeczy do zrobienia, ale tego ze temu nie
sprostam..nie umiem byc kreatywana, i czuje sie taka do niczego...moze tego po
mnie nie widac, ale czuje sie taka do niczego..wiem, ze poczatek pracy zawsze
jest jakims stresem, ale ja juz po nocy nie moge spac, bo zastanawiam sie
czemu jutro nie sporostam , co zrobie zle...
jak sie uchronic prze takimi myslami, i jak nabrac pewnosci siebie..???

    • sneeper_mmvi Re: praca, a strach przed odpowiedzialnościa 09.01.07, 20:32
      jest fajna praca -wysluchiwanie obietnic
      • neme_s Re: praca, a strach przed odpowiedzialnościa 09.01.07, 20:42
        poradnik jak sprzedac na calym swiecie poska Szynke po cenach dumpingowych
        i trutke na szczury z substancja mumifikujaca
        oraz polski haldol depot z opoznionym zaplonem

        zeby zawladnac swiatem
        • rumburok Re: praca, a strach przed odpowiedzialnościa 09.01.07, 22:27
          A z czego tu byc wdzieczny, ze dostalas sie do dobrowolnego wiezienia??? :-))

          Najwazniejsze, ze dostaniesz jakas kase na koniec miesiaca, trzymaj sie tej
          mysli i niech ona cie jakos motywuje...

    • brawurowe_dialogi Re: praca, a strach przed odpowiedzialnościa 09.01.07, 22:23
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=54987621&a=55227884
      molle znow chyba nie trafił w wątek. tutaj jego wpis pasuje jak ulał.
      • brawurowe_dialogi Re: praca, a strach przed odpowiedzialnościa 09.01.07, 22:28
        oprocz opcji ze trzeba byc idealnym jest jeszcze wiele innyc mozliwosci.
        • brawurowe_dialogi Re: praca, a strach przed odpowiedzialnościa 09.01.07, 22:31
          gdy zakaze sie tych mozliwosci zewnetrzna odpowiedzialnosc odwraca sie w
          wewnetrzne poczucie winy.
          • brawurowe_dialogi Re: praca, a strach przed odpowiedzialnościa 09.01.07, 22:32
            mozna chodzic po korytarzach firmy i sobie wybaczać ze nie jest sie doskonalym.
            • brawurowe_dialogi Re: praca, a strach przed odpowiedzialnościa 09.01.07, 22:34
              ale mozna tez pocwiczyc asertywnosc.
    • mskaiq Re: praca, a strach przed odpowiedzialnościa 10.01.07, 00:32
      Strach zawsze jest zwiazany z cialem. Nawet strach przed odpowiedzialnoscia
      objawia sie somatycznie. Dlatego jesli chcesz pokonac ten strach musisz
      codziennie cwiczyc fizycznie. Moze to byc bieg, rower, plywanie, itp. Musisz
      kontrolowac Swoje cialo aby miec szanse pokonania strachu.
      Nastepnym krokiem jest podejmowanie dzialan ktorych sie boisz. Poradzisz Sobie
      ale warunek jest jeden, musisz w to wierzyc, musisz byc pozytywne bez wzgledu
      na uczucia ktore przynosi Ci Twoje cialo.
      Jesli bedziesz pozytywna, nie bedziesz zrazala sie bledami i niepowodzeniami to
      za kazdym razem bedziesz wygrywala. Musisz rozumiec ze niepowodzenia biora sie
      z bledow, nigdy nie mozesz obwiniac Siebie o niepowodzenia.
      Kazda wygrana ze strachem bedzie odbierala sile strachowi, Twoja pewnosc siebie
      bedziesz rosla, az dojdziesz do wniosku i uwierzysz ze nie ma zadania ktorego
      nie uda Ci sie rozwiazac. WEtedy przestaniesz bac sie odpowiedzialnosci, Sama
      bedziesz jej szukala.
      Serdeczne pozdrowienia.

    • eizo1 Re: praca, a strach przed odpowiedzialnościa 10.01.07, 02:36
      artemika ale lecz się
      przecież wszyscy mówią
      trzeba żyć
    • aurelia_aurita Re: praca, a strach przed odpowiedzialnościa 10.01.07, 10:29
      traktuj swoją pracę po prostu jak... pracę.
      prezes potrzebuje pracowników, a Ty potrzebujesz kasy.
      podejdź na razie w ten sposób do sprawy.
      a jeśli przy okazji będziesz mogła się w tej pracy realizować - to będzie rewelacyjnie.
      • artemika dzdzieki mskaiq za budujace słowa 10.01.07, 22:06
        • nopagadi Re: dzdzieki mskaiq za budujace słowa 10.01.07, 22:13
          zastrzyk byl dobry ale nie w ta dupe panie doktorze
    • paniaa Re: praca, a strach przed odpowiedzialnościa 10.01.07, 23:41
      NO fajnie jakbym czytała siebie. jest tylko ta różnica , że ja już w tej firmie
      pracuję długo. W zasadzie jednak dopiero od roku, jestem wak sama w pełni
      odpowiedzilana za to co robię. Ze strachu , że tak jest doszłam już do takiego
      etapu, że chyba by mi ulżyło, jakbym dostała od szefa wypowidzenei i wypad.
      To jest okropne , bo w zasadzie nie nawał pracyu mnie przeraża tylko że
      zwyczajnie coś spieprzę, że mnie Skrabowy albo zus skontroluje, i znajdą jakeś
      starszne błędy, że poprostu mam sama za to odpowiadać. A najgorsze jest to , że
      nawet sam właściciel ma to głęboko w d., dyrektror który pensję bierze 5 razy
      większą, tylko ja mam takie sfizy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja