Dodaj do ulubionych

przez sentyment..

29.06.07, 00:08
się wpiszę :)

wprawdzie zdołałam na fali impulsu usmiercić samą siebie, jako poprzednie
moje wcielenie, jednakże nie zdarzyło mi się nawet kroku tego pożalować :)

rzadko tu zaglądam i nie czytam już nawet, to miejsce spełniło swoją funkcję,
ale ile można w miejscu tym samym stać/siedzieć/leżeć - proszę, dziękuję -
poszłam.

tym lepiej.
nie, żeby się poskładać na pstryknięcie palcami. a gdzież!

ale - jesli - to bez pierniczenia i po tej stronie ekranu.
i w końcu - mogę powiedzieć, że dobrze jest.
czasem chwiejnie - ja i stałość? oksymoron :)
ale - dobrze.
niezaleznie od wszystkiego.

tym samym - to miejsce niepotrzebne już jest.
zdecydowanie - wolę ŻYĆ :>

tym optymistycznym akcentem zdradzę tożsamość swoją poprzednią za chwilę, co
by unaocznić, że czasem się człowiek tłucze lat kilka, po to, by się w końcu
czegoś "dotłuc", czegoś dobrego w życiu :> i że to możliwe powiedzieć -
"dobrze mi, po prostu" :)

z dedykacją dla wszystkich niedowierzających Depresantów
zza grobu śpiewająca - [nev.]
:>

(jeśli ktoś w ogóle pamięta :> a jesli nie to - "miejscie nadzieję, nie tę
lichą, marną.." :> )

myk!
Obserwuj wątek
    • eizo111 Re: przez sentyment.. 29.06.07, 00:42
      nevada zawsze mi sie z łesternami kojarzyłaś
      R.I.P.
    • nastepny_do_raju Re: przez sentyment.. 29.06.07, 07:17
      > tym optymistycznym akcentem zdradzę tożsamość swoją poprzednią za chwilę, co
      > by unaocznić, że czasem się człowiek tłucze lat kilka, po to, by się w końcu
      > czegoś "dotłuc", czegoś dobrego w życiu :> i że to możliwe powiedzieć -
      > "dobrze mi, po prostu" :)
      >
      > z dedykacją dla wszystkich niedowierzających Depresantów
      > zza grobu śpiewająca - [nev.]


      te dziecko wpisywalo sie kiedys tak jakby net podlaczono do komory gazowej. ale
      bylo jasne ze wyzdrowieje, bo depresanci zdrowieja. dlatego draznily mnie jej
      wpisy, ona rznela glupa, ze nic nie ma za zakretem, a ja stalem za jej zakretem
      i widzialem hajłej do wschodzacego slonca.

      ale tylko depresanci, psychopaczi nie wyjda zywi.
      • tavie Re: przez sentyment.. 29.06.07, 07:46
        nastepny_do_raju napisał:

        > i widzialem hajłej do wschodzacego slonca.
        >
        > ale tylko depresanci, psychopaczi nie wyjda zywi.


        pudy obłudy
    • tavie Re: przez sentyment.. 29.06.07, 07:48
      fajnie
      ciekawe na jak długo

      życzę najlepiej - jasne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka