Dodaj do ulubionych

Malkontenci, BSM stosować !!!

07.07.07, 22:05
Wątek kieruję do tych, ktorzy wątpią, wahają się ale nie negują z góry. Z pewnością nie do głównych cyników tego forum, niech oni się dobrze bawią w swoim towarzystwie wzajemnej adoracji. Niektorzy się tak sycą swoją małością, aż się w końcu porzygają i zadławią własnymi wymiocinami. Alleluja, my wtedy będziemy mogli gadać konstruktywnie.

O BSM mogę mówić jedynie na własnym przykladzie i na podstwie nerwicy i fobii. Dzisiaj mija równe dwa miesiące od kiedy zaczęlam przykładać łapki do czaszki. I w jakim miejscu jestem teraz? Tam gdzie niektórzy nie dotrą nawet po pięcioletniej terapii, na którą wydali mnóstwo kasy. Mnie BSM kosztowało jedynie trochę czasu. Początkowo równiez robilam to bez przekonania, bardziej w celu sprawdzenia, ale teraz wiem,ze warto było.
Jedynym zniechęceniem ( oprócz forumowych hien), moze być ilość czasu jaką nalezy poświęcić na leczenie, oraz systematyczność.
Spójrzcie na to z drugiej strony. Czas szybko mija, a kiedy zauwazycie pierwsze efekty już nie odpuscicie. Wystarczy tylko ruszyć dupe, i zabrac się za siebie, zamiast wciąz marudzić.
Jestem zadowolona i szczęsliwa, juz mnie nie ogarnia panika,zaden lęk, żadna paranoja. Zalatwianie urzędowych spraw - pestka, zakupy- na luzie.
A co było kiedyś? Lek przed wszystkim, kazde wyjście z domu to stres, walka z samym sobą z natretnymi myślami. Znieczulanie się afobamem, lub alkoholem.

Pewien "misjonarz" tego forum chce ostrzegać przed BSM, hehe przed czym konkretnie pytam? Autor ksiązki napisał wskazania i przeciwskazania, proszę nie wyręczać go swoją niewiedzą.
Syf sie zrobił na tym forum. W jeden sposób mozna to odczytać: ktos Wam broni dostępu do zdrowia. Pseudo intelektualisci, uskuteczniaja tu swoje zalosne popisy, nie po to zeby komus pomóc,lecz dla głupiej chęci posiadania monopolu na prawdę, a z pewnoscią najwięcej problemów mają sami ze sobą.

Przestańcie wciąż biadolić, bo jest sposób na wyleczenie nerwicy.
Nie jakąs gównianą psychoterapią, na ktorą wydacie majątek, nie lekami po odstawieniu których nawroty będą jeszcze bardziej bolesne, tylko przez BSM.
Obserwuj wątek
    • j215 Re: Malkontenci, BSM stosować !!! 07.07.07, 23:19
      Brawo Villenna, ale podsumowałaś tych dwóch delikwentów.To takie dwa
      rozdyskutowane typki,że przy seksie to pewnie gra wstępna u nich się nigdy nie
      kończyła.Przez to oboje stare kawalery.W realu raz takiego przegonisz i spokój
      a w necie przyssa się jak
      pijawka.
      To bardzo dobrze ,że ci się znacznie poprawiło.Wiem co czujesz po takich
      zmianach.Człowiek staje się szczęśliwy,dziękuje Bogu(jak zrobił to Artur).Życie
      nabiera sensu.Teraz chodzi o to aby trwało to jak najdłużej-miesiace ,lata,żeby
      twój organizm przwyczjał się do bezlękowej normalnosci.Pozdrawiam.
      • goomis6 Re: Malkontenci, BSM stosować !!! 08.07.07, 09:31
        zacząłem stosować BSM wczoraj. ani chwili się nie zastanawialem bo co to
        szkodzi poprzykładać troche tą ręke do glowy. jak nie pomoże to trudno... po co
        tyle dyskutować i sie kłócic czy to działa czy nie, trzeba sprawdzić na sobie.
    • artur862 Re: Malkontenci, BSM stosować !!! 08.07.07, 10:05
      wrrr, troche ostro. ja pozwole zamiescic sobie 2 teksty z netu, ktore coś nam
      uświadomią. na nowo przywrócą zakamuflowane nauką (scjentyzmem, racjonalizmem)
      prawdy, które na przestrzeni ostatnich lat zostały jakby wyparte z naszych
      umysłów. powód ?? pokladanie nadziei tylko w nauce wspołczesnej, ogranizcenie
      się do jej mozliwosci.
      • artur862 Holistyczne podejście do zdrowia 08.07.07, 10:07
        Holistyczne podejscie do zdrowia

        Twoje zdrowie...

        ...zależy od Ciebie.


        Strona ta przeznaczona jest:

        · Dla wszystkich ludzi, którzy chcą żyć do końca swoich dni w dobrej kondycji
        fizycznej i psychicznej,

        · ale w pierwszym rzędzie dla przewlekle chorych którzy chcą odzyskać zdrowie.

        Nie chodzi nam o to by kogokolwiek przekonać do przedstawionego sposobu
        myślenia, ale o to by każdy głęboko przemyślał treść i zdecydował czy chce
        wziąć odpowiedzialność za swoje zdrowie we własne ręce.

        Bo bez tego powrót do zdrowia nie jest możliwy.

        Aby dobrze zrozumieć przesłanie istniejące w naszej informacji i działalności,
        powinieneś wyjść poza schematy i przyzwyczajenia, które przez lata były
        utrwalane przez naukę, medycynę i poszczególnych specjalistów. Przyjmij inny
        sposób myślenia, ponieważ ten, do którego jesteś przyzwyczajony - nie
        funkcjonuje wystarczająco dobrze.

        Dr n. med. Nona Kuchina.

        "Człowiek, który cały ciężar choroby składa w ręce lekarza, ON już nie żyje. ON
        tylko choruje"

        F A K T Y . . .


        · Na skutek przyjmowania leków chemicznych umiera więcej ludzi niż ginie w
        wypadkach drogowych.

        · Stały wzrost chorób przewlekłych i w znacznym stopniu skracających życie
        wyznaczył faktyczne granice możliwości medycyny farmakologicznej i zmusza
        naukowców, lekarzy i chorych do szukania nowych rozwiązań.

        · W ostatnim stuleciu ilość ludzi przewlekle chorych wzrosła o 900 % !

        · Natura Zawsze ma rację.

        W N I O S K I . . .


        · Jeżeli stosowane wzorce i schematy przestały się sprawdzać, należy je
        zmienić.

        Medycyna holistyczna


        · Medycyna holistyczna, traktuje człowieka jako całość. Ważna jest nie tyle
        choroba, co przyczyny tkwiące w organizmie, które pozwoliły by choroba się
        rozwinęła. Medycyna ta respektuje "Przysięgę Hipokratesa" i prawa natury które
        stara się je zrozumieć i wykorzystać dla dobra chorego.
        Zmusza chorego do czynnego udziału w działaniach prowadzących do zdrowia.

        Wg Hipokratesa i innych "Ojców Medycyny", życie jest to psychiczny i duchowy
        stały rozwój aż do śmierci, w dobrym zdrowiu fizycznym. . Jesteśmy tak
        skonstruowani, że z powodzeniem możemy przeżyć około 120 - 130 lat zachowując
        sprawność fizyczną, psychiczną i radość życia.

        Chorujemy i umieramy zbyt młodo, gdyż:

        zanikają w nas naturalne procesy SAMOREGULACJI i SAMOLECZENIA.
        Zapomnieliśmy o obowiązku "Rozwoju duchowego".
        Ponadto: Zanieczyszczone środowisko i żywność, smog elektromagnetyczny, tempo i
        styl życia powodują "WIELOCZYNNIKOWY STRES PRZEWLEKŁY" który prowadzi do
        zachwiania przewodnictwa i systemów informacyjnych w organizmie, zakłócenia
        mikro krążenia, spadku napięć na błonach komórkowych, niedotlenienia i
        niedożywienia komórek, reasumując, do stanu osłabienia i chronicznej
        niewydolności komórki a w konsekwencji do przewlekłych schorzeń fizycznych i
        psychicznych.
        Brak rozwoju duchowego uniemożliwia naturalne odreagowanie stresu!

        Medycyna holistyczna, czyli powrót do nauk (i przysięgi) Hipokratesa.

        Medycyna holistyczna, czyli całościowe podejście do zdrowia, które zakłada że:

        • W zdrowym organizmie nie będzie chorego narządu.

        Jeżeli chory jest jakiś narząd, to chory jest cały człowiek.
        Narządy, układy i komórki współpracują ze sobą, a więc są od siebie zależne.
        Organizm stanowi jakby łańcuch naczyń połączonych, wszystkie od siebie zależą
        System holistycznego podejścia do zdrowia ( wg Dr E. Dacher – Leczenie
        holistyczne ) składa się z czterech odrębnych systemów. Każdy z nich opiera się
        na pozostałych, dodając własne środki i możliwości. W naszym życiu egzystują
        jako jedna całość, zapewniając nam znaczną zdolność samo uzdrawiania.

        Sa to systemy:

        • Homeostatyczny
        • Kuracyjny
        • Psychosomatyczny
        • Duchowy

        · System homeostatyczny jest naszym podstawowym systemem leczenia działającym
        od momentu narodzin. Jego działanie polega na automatycznym uruchamianiu układu
        wewnętrznej kontroli i równowagi, który zapewnia funkcjonowanie organizmu
        podtrzymujące życie.

        · Kuracyjny system opiera się na wykorzystaniu czynników zewnętrznych –
        kuracji – w celu usunięcia zaburzeń i przywrócenia prawidłowych funkcji
        organizmu. Ale czynniki te muszą być zgodne z NATURĄ.
        Tu jest miejsce przedstawionych na naszych stronach preparatów leczniczych.
        Nasze propozycje nie kolidują z żadną formą prawidłowej terapii medycyny
        klasycznej, ale doskonale ją wspomagają.

        · System psychosomatyczny uruchamiany jest z własnej inicjatywy i wyboru
        człowieka. Rozwijanie świadomości, rozumienia siebie oraz nowych umiejętności i
        środków prowadzi do postępującej zdolności samoregulacji.

        · Konieczność stałego rozwoju duchowego dostosowanego do konstytucji
        psychofizycznej danego człowieka, w celu utrzymania wewnętrznej zgodności.
        (umożliwia m. in. likwidację bloków energetycznych).

        Na funkcje ducha człowieka składają się:

        Intuicja (wrażliwość duchowa),
        Sumienie (świadomość dobra i zła),
        Motywacja i świadomość celu nadrzędnego dla którego żyjemy na tym świecie.
        Świadomość istnienia Boga, który powołał człowieka do istnienia,
        Dążenie do więzi z Bogiem, zgodnie z kulturą i wiarą w której urodziliśmy się
        (nie mylić z religijnością).
        Dzięki sferze duchowej jesteśmy świadomi istnienia Boga, oraz wartości
        nadających kierunek naszym motywom i ukierunkowujących nasze samookreślenie.
        Mówiąc o pełnym zdrowiu nie możemy brać pod uwagę tylko ciała, lub tylko ciała
        i duszy, ale musimy brać pod uwagę całego człowieka - jako ciało, duszę i
        ducha. (zgodnie z zaleceniem Światowej Organizacji Zdrowia z 1984 roku,
        ujmującej osobę pacjenta jako jedność ciała, duszy i ducha, które to stany
        niektóre nauki określają jako świadomość, podświadomość, nadświadomość).

      • artur862 Bezwarunkowa miłość 08.07.07, 10:14
        Kiedy szukasz swojej własnej specyficznej drogi kontaktowania się z otaczającym
        Cię światem, kocham Cię takim, jaki jesteś. Szanuję Twoje decyzje dotyczące
        sposobu, w jaki chcesz zdobywać naukę tego życia.

        Wiem, że ważne jest to, abyś była dokładnie takim człowiekiem, jakim sama
        chcesz być. Nie takim, jakim życzyłbym sobie ja lub ktokolwiek inny. Zdaję
        sobie sprawę z tego, że nie wiem co dla Ciebie jest najlepsze, chociaż nieraz
        wydaje mi się, że wiem. Nie byłem przecież tam, gdzie byłaś Ty.

        Ponadto nie widziałem życia z tej perspektywy, co Ty. Nie wiem jakie wybrałaś
        sobie zadanie do spełnienia, jak i z kim chciałabyś je rozwiązać i jaki
        założyłaś sobie na to przedział czasu. Nigdy nie patrzyłem Twoimi oczami, więc
        jak mogę wiedzieć czego potrzebujesz ?

        Nie próbuję oceniać Twoich czynów ani myślą ani słowem. Idź przez życie na swój
        własny sposób! Rzeczy, o których mówisz lub które robisz, nie uważam za błędne
        lub mylne. Wiem, że jest wiele możliwości doświadczania i pojmowania
        różnorakich aspektów naszego świata.

        W każdej dowolnej chwili potrafię zaakceptować bez zastrzeżeń każdą z Twoich
        decyzji.

        W żadnym razie nie oceniam, gdyż jeśli odmówiłbym Tobie prawa do własnego
        rozwoju, odmówiłbym tym samym również sobie, jak i wszystkim innym. A tym,
        którzy wybierają inną, aniżeli ja, drogę życiową, na której nie skupiłbym
        raczej swoich własnych sił i energii, nie odmówię nigdy miłości. Otrzymałem ją
        bowiem od Boga, abym obdarowywał nią wszelkie stworzenie. Tak jak ja kocham
        Ciebie, tak i ja będę kochany. To, co posieję, to też będę zbierał.

        Udzielam Ci uniwersalnego prawa do wolnego wyboru do wędrowania Twoją własną
        ścieżką oraz do odpoczywania w zależności od tego, co jest dla Ciebie w danej
        chwili właściwe. Nie pozwolę sobie na żaden osąd tego, czy Twoje kroki są małe
        czy duże, lekkie czy ciężkie, pod górę czy z góry. Byłby to tylko mój własny
        punkt widzenia. A zdarzyć mogłoby się, że widząc Ciebie bezczynnym, oceniałbym
        to jako pozbawione jakiejkolwiek wartości. Natomiast mogłoby się okazać, że w
        ten sposób byłabyś dla świata balsamem błogosławionym przez Boże światło. Nie
        zawsze jestem w stanie dostrzec przecież wyższy Boski porządek.

        Wybór własnej drogi rozwoju jest niezaprzeczalnym prawem każdego strumienia
        życia.

        Kochaj całkowicie to prawo i stanów o własnej przyszłości. Z pokorą chylę czoło
        przed rozpoznaniem, iż to, co dla mnie uważam za najlepsze, wcale nie musi być
        prawidłowym dla Ciebie.

        Wiem, że jesteś tak samo prowadzona, jak i ja, oraz że idziesz przez życie z
        wewnętrznym napędem, który pozwala Ci rozpoznawać własną ścieżkę. Wiem, że to
        zróżnicowanie ras, religii, obyczajów, narodowości i systemów wierzeń w naszym
        świecie obdarowuje nas ogromnym bogactwem oraz pozwala nam wynosić z tej
        różnorodności wiele korzyści i nauki. Wiem również, iż każdy uczy się na swój
        własny sposób miłości i mądrości do tej złożonej całości. Wiem, że gdzieś coś
        może zostać zrobione tylko w jeden sposób, potrzeba tam tylko jednego
        człowieka.

        Chcę Cię kochać nie tylko wtedy, gdy zachowujesz się zgodnie z moim
        wyobrażeniem i gdy wierzysz w te same rzeczy, co i ja. Pojmuję, że jesteś w
        rzeczywistości moją siostrą, również wtedy, gdy urodziłaś się w innym miejscu i
        gdy wierzysz w innego Boga niż ja.

        Miłość, którą czuję, odnosi się do całego Bożego Świata. Wiem, że każda żyjąca
        istota jest częścią Boga. Głęboko w moim wnętrzu otaczam miłością każdego
        człowieka, każde zwierzę, każde drzewo, każdy kwiatek, każdego ptaka, każdą
        rzekę i każdy ocean, jak również wszelkie inne stworzenie tego świata. Swoje
        życie poświęcam służbie miłości i staram się być przy tym najlepszym „ ja”, bo
        takim tylko mogę być.

        W pieknie BEZWARUNKOWEJ MILOSCI coraz lepiej rozumiem doskonalosc Boskiej
        prawdy i staje sie tym samym coraz szczesliwszy.

        Sandy Stevenson

        Powielanie i przekazywanie dalej ponizszego tekstu jest dozwolone i pozadane!!!
        • villenna Re: Bezwarunkowa miłość 08.07.07, 12:23
          Desiderata

          Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy. O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie, bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.
          Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie i wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha.
          Porównując się z innymi, możesz stać się próżny lub zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz gorszych i lepszych od siebie.
          Niech twoje osiągnięcia, zarówno jak i plany, będą dla ciebie źródłem radości. Wykonuj swą pracę z sercem, jakkolwiek byłaby skromna; ją jedynie posiadasz w zmiennych kolejach losu.
          Bądź ostrożny w interesach, na świecie bowiem pełno oszustwa.
          Niech ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty. Wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie jest pełne heroizmu. Bądź sobą, zwłaszcza nie udawaj uczucia, ani też nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa.
          Przyjmij spokojnie, co ci lata doradzają, z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości. Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu.
          Nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny. Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj. I czy to dla ciebie jest jasne czy nie, wszechświat bez wątpienia jest na dobrej drodze. Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek on ci się wydaje. Czymkolwiek się trudnisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, zachowaj spokój ze swą duszą.
          Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.
          Bądź pogodny. Dąż do szczęścia.
      • villenna Re: Malkontenci, BSM stosować !!! 08.07.07, 12:21
        Ostro? To jest bardzo subtelny i łagodny tekst. ;))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka