Dodaj do ulubionych

gdy boli dusza

21.09.07, 20:34
skąd się bierze ból w depresji?
Boli dusza, okej, ale przecież z fizycznego punktu widzenia nie ma prawa bolec. Jak boli gardło albo głowa to okej, zgoda- jest to odczuwalne. Ale gdy boli dusza jakieś receptory bólu są pobudzane, wytwarzają się jakieś malutkie neuroprzekaźniki, które wędrują między synapsami?
Nie pojmuję tego, a jednak to czuję.
To chyba jak z poezją- bardziej kwestia wiary niż wiedzy.
Obserwuj wątek
    • czekolada_z_orzechami Re: gdy boli dusza 21.09.07, 20:42
      "Czy depresja boli?

      Cierpienie jest nie do opisania. Zbudowane na bazie mieszanki lęku i agresji szarpie człowieka na różne strony. Rozsadza głowę, otępia, dusi w gardle. Nie pozwala spać, odbiera zmysły. Wciąga w czeluść wypełnioną przerażającą samotnością. Odbiera nadzieję i sens życia. Gdy cierpienie przekracza siły, jakimi człowiek dysponuje, dochodzi do próby samobójczej."
      • lucyna_n Re: gdy boli dusza 21.09.07, 21:11
        calkiem trafny opis, ale kto w to uwierzy, mi jak na razie nikt, to
        znaczy są dwie osoby ktore wierzą że jestem chora i że nie wymyślam bo
        mi się "robić nei chce", ale nigdy nie uwierzą że ja w środku mogę się
        tak czuć, bo to jest po prawdzie nie do uwierzenia.
        Najbardziej wkurza mnie to że ja już od ładnych kilku lat nie mam
        xadnych obiektywnych powodów do depresji a ta wraca i wraca.
        • pacjent_bez_szkoly Re: gdy boli dusza 21.09.07, 21:36
          > nie mam xadnych obiektywnych powodów do depresji a ta wraca i wraca.

          najwazniejsze sa subiektywne

          > Najbardziej wkurza mnie to że ja już od ładnych kilku lat

          te z poczatku zycia
    • pacjent_bez_szkoly "gdy boli dusza....... 21.09.07, 21:28
      ........to w dupie lżej..he he he."

      mistrz zen


      --

      mask mial bóle morficzne w depresji. nie mogl chodzic wiec zaczal biegac.
    • rain.dog Re: gdy boli dusza 21.09.07, 21:46
      dusz boleć nie może gdyż jest nie materialna zatem nie unerwiona
      • pacjent_bez_szkoly Re: gdy boli dusza 21.09.07, 21:48
        taka dusza to wogole niewiele moze. az dziw ze ktos pomyslal ze moze istniec.
        • demole Re: gdy boli dusza 21.09.07, 21:52
          może sobie zatęsknić,
          chociażby za swiewżym powietrzem,
          za wycieczką do Indii,
          Tybet, Izrael, Iran ,Polska

          ( we więzieniu o tym słyszałem )
          • demole ta dusza jest we więkrzej części poza tym światem 21.09.07, 21:55
            • pacjent_bez_szkoly Re: ta dusza jest we więkrzej części poza tym świ 21.09.07, 21:57
              czy wierzysz w zycie przed smiercia?
          • czekolada_z_orzechami Re: gdy boli dusza 22.09.07, 17:25
            Czasem dusza moze oderwac się od ciała, czuję czasem jakby ta niewidzialna pepowina powoli sie odrywała. Kiedyś przeżyłam wyjście z ciałam trzy dni leżałam w łóżku i płakałam, czwartego dnia rodzice zaprowadzili mnie do psychiatry.
            • lucyna_n Re: gdy boli dusza 22.09.07, 20:05
              w ameryce środkowej i południowej zostalabyś szamanką, u nas
              wariatką.
        • rain.dog Re: gdy boli dusza 21.09.07, 21:57
          nie wierzę w duszę
          wierzę w układ limbiczny
          • demole gdzie jest moja wycieczka na Tybet 21.09.07, 22:08
            przemieszczenie duszy poza ten świat
            za pomocą blokady receptorów dopaminowych jest możliwe
            mozliwe jest też odblokowanie receptorów dopaminowych
            ale najpierw trzeba usunąć przymus zewnętrzny,niewłaściwe rejestracje
            leków,kradzież dopaminy odpowiadająca 10 letniemu zapasowi Nortrilenu,
            Aventilu czy przymusowo łykanej fenotiazyny

            wartość tej blokowanej dopaminy,na pewno droższej niż heroina,wyceniana jest na
            około 6 milionów dolarów

            to kradzież duszy dla pieniędzy

            --
            mężczyżni rabują pieniądze,a kobiety czas
            • demole Re: gdzie jest moja wycieczka na Tybet 21.09.07, 22:13
              za to 4 osoby w mojej rodzinie mają lekkie życie,
              ale najgorsze jest ,ze więkrzość sie zmarnowała,poszła do spływu,do zlewu,do kanału,

          • czekolada_z_orzechami Re: gdy boli dusza 22.09.07, 17:28
            Nie spałam na lekcjach biologii i wiem,z e układ limbiczny odpowiedzialny jest przede wszystkim za doznania seksualne.
            Oczywiście moge sie mylić, dawno chodziłam do skoły.
    • mskaiq Re: gdy boli dusza 22.09.07, 11:45
      Bol przynosza negatywne uczucia takie jak zal, strach, smutek,
      zlosc, itp. Bol potrafia rowniez przynosic negatywne mysli. Tylko
      milosc nie przynosi bolu.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • pacjent_bez_szkoly Re: gdy boli dusza 22.09.07, 11:59
        mskaiq napisał:

        > Bol przynosza negatywne uczucia takie jak zal, strach, smutek,
        > zlosc, itp. Bol potrafia rowniez przynosic negatywne mysli. Tylko
        > milosc nie przynosi bolu.
        > Serdeczne pozdrowienia.


        gdy liczba powtorzen tego samego sie zwieksza, zaczyna sie metafizyka. o to
        wlasnie chodzi zeby jak najwiecej powtorzyc jedno pojecie, wtedy nabiera
        metaafizycznego znaczenia.
        • pacjent_bez_szkoly Re: gdy boli dusza 22.09.07, 12:09
          mogloby jednak byc naiwnoscia sadzic ze to chodzi o glebsze glebie w ktora
          zapadl sie nawrocony. moze to uczen ministra propagandy Goebbelsa, ktory mowi o
          klamstwie ktore powtarzane wiele razy przeistaza sie w prawde.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka