czekolada_z_orzechami
21.09.07, 20:34
skąd się bierze ból w depresji?
Boli dusza, okej, ale przecież z fizycznego punktu widzenia nie ma prawa bolec. Jak boli gardło albo głowa to okej, zgoda- jest to odczuwalne. Ale gdy boli dusza jakieś receptory bólu są pobudzane, wytwarzają się jakieś malutkie neuroprzekaźniki, które wędrują między synapsami?
Nie pojmuję tego, a jednak to czuję.
To chyba jak z poezją- bardziej kwestia wiary niż wiedzy.