mlasskacz
30.09.07, 21:36
jest subiektywnie nieprzyjemna, musi być jednak statystycznie efektywna, ponieważ w przeciwnym przypadku depresyjni by wymarli a jak widać populacja depresyjnych ma się dobrze. Taka odmiana "im gorzej, tym lepiej". Depresyjni mają rodziny, rozmnażają się nie gorzej od reszty, a może nawet lepiej? W depresji muszą ewidentnie tkwić plusy. Zapraszam do dyskusji, jakie.