Dodaj do ulubionych

efectin ER 75

04.10.07, 16:35
już siedemnasty dzień zazywam efectin i dalej jestem słaba (brak sił
fizycznych), czy to kiedyś minie, pozdr
Obserwuj wątek
    • bober0 Re: efectin ER 75 04.10.07, 17:35
      morela12 napisała:

      > już siedemnasty dzień zazywam efectin i dalej jestem słaba (brak sił
      > fizycznych), czy to kiedyś minie, pozdr

      Moja ciotka też brała i było coraz lepiej
    • aurelia_aurita Re: efectin ER 75 04.10.07, 17:48
      może masz źle dobrany lek? albo bierzesz za dużą/za małą dawkę? pogadaj z lekarzem.
    • cybermat Re: efectin ER 75 04.10.07, 18:44
      To dobry lek,bądź cierpliwa.Jeśli po 4-6 tygodniach nie będzie lepiej,wtedy
      można myśleć co dalej.Pozdrawiam serdecznie:)
      • morela12 Re: efectin ER 75 04.10.07, 19:21
        Dzięki za odpowiedzi,pozdr
        • iso1 Re: efectin ER 75 04.10.07, 20:55
          koniecznie poczekaj 6 tygodni
          jeśli wtedy nie będzie lepiej to pogadaj z lekarzem
          • morela12 Re: efectin ER 75 06.10.07, 08:12
            jeden dzień czuję się lepiej drugi gorzej mimo, żę to już 18 dzień
            zazywania efectinu i bardzo wczesnie się budzę nie umiem spać nie
            wiem czy to skutek leków, czy choroba,pozdr
            • iso1 Re: efectin ER 75 06.10.07, 10:53
              to wina leków
              efectin ma sporo skutków ubocznych ale one z czasem będą mijać
              najgorszy jest początek
              • morela12 Re: efectin ER 75 07.10.07, 09:17
                już trzeci tydzień zazywam efectin i jeszcze robi mi się słabo, czy
                u Was też tak było, pozdr
                • sea9 Re: efectin ER 75 09.10.07, 16:22
                  u mnie na poczatku nasiliła sie depresja , potem przez ok 3 miesiace nudnosci i
                  dziwny stan cos podobnego do zarotow głowy ,jakby mi ktos wyciagał podłoge spod
                  nog , teraz juz wszystko ustapiło- ok 6 miesiecy
                  • morela12 Re: efectin ER 75 10.10.07, 10:05
                    ja po 3 tygodniach czuje się lepiej nie wiem czy to chwilowe, czy
                    następuję juz poprawa oby,pozdr
                    • anula52 Re: bioreEfectin od 3,5 misiąca i bywa różnie 10.10.07, 17:37
                      huśtawka nastrojów- jednego dnia mogłabym góry przenosić, drugiego
                      nie chce mi się nawet wstać z łóżka. Z nadejściem jesieni i
                      brzydkiej pogody, samopoczucie się pogorszyło i lekarka zwiększyła
                      mi dawkę- biorę po 2 tabletki a potem Efectin 150. Biorę też
                      Spamilan i Miiansemerck.
                      • iso1 Re: bioreEfectin od 3,5 misiąca i bywa różnie 10.10.07, 18:59
                        oto moja historia z effectinem:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=39443785&v=2&s=0
    • morela12 Re: jak masz chęć to de wkręć 22.10.07, 13:16
      czy efectin pomógł komuś na natrętne mysli, jeżeli tak to po jakim
      czasie stosowania leku?pozdr
      • morela12 Re: jak masz chęć to de wkręć 07.11.07, 18:06
        od jutra mam zazywać 150 mg efectinu i bardzo boje sie reakcji
        organizmu może mi ktoś napisał jak to jest jak sie zwiększa dawkę
        czy ktoś też przechodził z dawki 75 mg na 150 i jaka była reakcja
        organizmu, czy znowu wystąpiły skutki uboczne, pozdr
        • iso1 Re: jak masz chęć to de wkręć 09.11.07, 16:51
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=39443785&v=2&s=0
    • tlenoterapia Re: efectin ER 75 08.11.07, 01:05
      zanych efektów pozytywnych i negatywnych nie odczułam-spływa po mnie
      jakpo kaczce ale mozejak bym nie brala byłoby gozej?
      • sorrowm Re: efectin ER 75 10.11.07, 15:50
        biore efectin od ok 1,5 Szybko postawił mnie na nogi Ogólnie czuje sie na nim
        dobrze i jest luz, przez długi czas na nim czułam sie ok (kiedys codziennie zle)
        Teraz jest lipa ale leki tu chyba nie pomogą, myśli męczą i robią mi mielonke z
        mózgu (niezbyt przyjemne)
        Jak ci nie pomoże to zmień lek Ja trafiłam po kilku próbach
        • morela12 Re: efectin ER 75 10.11.07, 16:32
          a jaką dawke bierzesz, bo ja biorę trzeci dzień 150 mg nie jest za
          dobrze ale też nie jest tragicznie, jeżeli chodzi o skutki uboczne,
          pozdr
          • sorrowm Re: efectin ER 75 10.11.07, 16:48
            ja biore 75 mg, nie pamietam czy na poczatku mialam jakies skutki uboczne wiec
            chyba nie bylo źle
            A dlaczego piszesz, ze nie jest za dobrze?
            • morela12 Re: efectin ER 75 10.11.07, 17:26
              bo męczą mnie skutki uboczne też zazywam 1,5 miesiaca 75 mg lekarz
              zwiekszył mi do 150, żebym nabrała energii, myślę że za parę dni te
              skutki przejdą mam taką nadzieję a jak nie to wracam do dawki 75,
              pozdr
              • morela12 Re: efectin ER 75 10.11.07, 19:42
                czy u kogoś pojawiły się szumy uszne przy stosowaniu dawki efectinu
                150 mg, u mnie się pojawiły
                • lingka Re: efectin ER 75 12.11.07, 15:00
                  Ja stosowałam efectin ER 150 przez 2 lata, ale szumów w uszach nie
                  miałam, lepiej porozmawiaj jak najszybciej z lekarzem. Pozdrawiam
                  • morela12 Re: efectin ER 75 13.11.07, 14:48
                    dzisiaj jest sósty dzień na dawce 150 mg a szumy uszne i w głowie
                    nie mijają. zastanawiam się czy nie wrócić do dawki 75 mg, bo te
                    szumy są bardzo nieprzyjemne, czy jeszcze poczekać z redukcją dawki
                    co sądzicie?pozdr
                    • sorrowm Re: efectin ER 75 13.11.07, 17:33
                      pogadaj z lekarzem moze po prostu lek Ci nie sluzy mialam tak z jednym lekiem
                      albo faktycznie spróbuj zmniejszyc dawke do 75mg
    • taoistka Re: efectin ER 75 17.11.07, 20:53

      Cześc, lekarka przepisała mi efectin - początkowo miałabym brać - 7
      dni 37,5 mg - chyba coś takiego, aby potem wejść na 75mg.
      Powiedziała, że to świetny lek, że działa rewelacyjnie przeciwlękowo
      i jeden z najskuteczniejszych. Moje objawy to stany depresyjne tzw
      depresja reaktywna, obnizenie nastroju, huśtawki emocjonalne, lęk,
      lęk, lęk, jakaś fobia - przed lataniem samolotem - chore - kiedys
      latałam bez prochów ect.

      Przeczytałam chyba wszystko, co napisaliscie o efectinie. Decyzja
      zapadła - NIE BIORE!!! I tak mam zawroty głowy i czasami tzw ziemia
      usuwa mi sie spod nóg (na to najlepsza jest malutka dawka luminalu,
      która jest np w belergocie - rewelacja, ustepuja te objawy, to
      poradził mi kiedys kiedys stary dobry psychiatra, luminal uspokaja
      chyba podwzgórze, odpowiedzialne za takie lokomocyjne doznania) I
      tak wychodza mi włosy. Co mam sobie dokładać!

      Więcej! Po lekturze Waszych postów wyraźnie sie odprezyłam, że ja
      TEGO WSZYSTKIEGO PRZECHODZIŁA NIE BĘDĘ - piekła właściwie, jak to
      się czyta to takie wrażenie - nie będę niewolnikiem leku ( bez
      obrazy tych, którzy go biorą), którego nie mogę odstawić "po
      prostu". Mimo wszystko, czytajac Wasze wpisy, i także te, że Wam
      chwilke lepiej po tym efectinie - wole swój stan, bo jest mimo
      wszytsko o niebo lepszy od tego, który opisujecie jako "dobry" po
      efectinie. Życzę Wam zdrowia. Dziękuję za waszą pomoc - nieświadomą,
      ale jakże cenna.

      Pozdrawiam, Tao


      ps. Właśnie wyrzuciłam do śmietnika to świństwo.
    • sewa12 Re: efectin ER 75 24.11.07, 11:14
      łe po 17 dniach nie możesz jeszcze stwierdzic ze lek nie dziala lub dziala źle.
      cierpliwości! :)
      • bydlany Re: efectin ER 75 24.11.07, 11:17
        sewa12 napisała:

        > łe po 17 dniach nie możesz jeszcze stwierdzic ze lek nie dziala lub dziala źle.
        > cierpliwości! :)

        napisala to 4 a teraz jest 24 minelo 20 dni. wiec po co jej cierpliwosc?
        • morela12 Re: efectin ER 75 13.12.07, 16:54
          jak odstawić bezpiecznie efectin dawkę 75?

          Już nie wytrzymuję z tymi szumami w głowie i uszach naprawdę można
          zwaryjowac. Chi\odziłam od lekarza do lekarza i nikt mi nie może
          pomóc. Moja lekarka przyjmuje dopiero w poniedziałek więc nie mam
          znią kontaktu na razie. Dzisiaj nie zażyłam dawki efectinu chcę
          zobaczyć czy to ten lek powoduje. Nie weim jakie konsekwecje będą
          zaprzestania zażywania tego leku może nic się nie będzie działo choc
          zazywam go już około 3 miesięcy, pozdr
          • lucyna_n Re: efectin ER 75 13.12.07, 16:55
            stopniowo, co drugi dzień, co trzeci, i ju.
    • mewka676 Re: efectin ER 75 13.12.07, 17:39
      efectin to lek z najwyzszej półki powinien Ci pomóc ale na pewno nie
      tak szybko antydepresanty działają zazwyczaj po 6 tygodniach wiem cos o tym bo
      sama brałam ten lek przez 4 lata i początki byly trudne nawet po dwóch
      miesiącach bylo roznie ,ale mi osobiscie efectin bardzo pomógl czego i Tobie
      zycze pa
      • morela12 Re: efectin ER 75 14.12.07, 16:59
        tak efectin pomógł mi w nerwicy ale teraz te szumy w głowie i
        wuszach wpedzają mnie w depresję muszę go odstawić i zobaczyć czy on
        powoduje te bardzo nieprzyjemne szumienie,pozdr
        • morela12 Re: efectin ER 75 15.12.07, 11:01
          ja dalej z tymi szumami mam pytanie czy u kogoś wczasie terapi
          efectinem pojawiły się szumy w głowie i uszach? zadaję to pytanie bo
          szukam źródła powstawanie tych szumów, p[ozdr
          • iso1 Re: efectin ER 75 15.12.07, 13:08
            widzę że nie chciało ci sie przeczytać mojego wątku o efectinie
            to wielka szkoda bo tam masz mój "dzienniczek" borykania się ze skutkami
            ubocznymi tego leku
            ten lek ma sporo skutków ubocznych ale jest dobry i bardzo pomaga
            moim zdaniem nie powinnaś przerywać łykania tego leku
            za krótko go bierzesz
            ja brałem przez ok 15 miesięcy a skutki uboczne miałem straszne
            nie obraź się ale twoje szumy uszne to "pikuś" w porównaniu do tego z czym ja
            się męczyłem
            ale wytrzymałem i cieszę się że nie uległem "podpowiadaczom" na tym forum
            sugerującym przerwanie
            od tego jest lekarz
            pozdrawiam
            • morela12 Re: efectin ER 75 15.12.07, 14:50
              iso1
              przeczytałam Twój wątek o efectinie już wczesniej ale mnie
              interesuje sprawa czy u kogoś wystapiły te szumy. Piszesz, że to
              pikuś to wcale tak nie jest nie wiem czy kiedy miałeś szumy w uszach
              i w glowie na prawdę można zwaryjować. Wszystko byłoby dobrze, gdyby
              mój układ nerwowy zqaazceptował te szumy ale na razie nic z tego
              będę dalej szukała przyczyny, w poniedziałek idę do psychiatry
              zobaczymy co powie o efectinie, pozdr
              • iso1 Re: efectin ER 75 15.12.07, 21:21
                tak miałem szumy w uszach
                i nie tylko szumy w uszach ale też inne uboczne skutki łykania tego leku
                nie był mi z nimi przyjemnie ale postanowiłem wytrwać
                zacisnąłem zęby i wytrwałem
                • morela12 Re: efectin ER 75 15.12.07, 23:27
                  iso1
                  a ile miesięcy miałeś te szumy, bo mnie zaczęły się w drugim
                  miesiącu brania jak zwiększyłam dawkę do 150 mg po tygodniu
                  zmniejszyłam do 75 a szumy pozostały i trwa to juz ponad miesiąc,
                  pozdr
    • beapud Re: efectin ER 75 15.12.07, 17:07
      Jest nowy lek, odpowiednik Effectinu: Alventa (Venlafaxinum)firmy
      KRKA. Cena po refundacji 35zł za 28kaps.
    • brudzik72 Re: efectin ER 75 15.12.07, 21:41
      Od 3 miesięcy biore efectin a dawkę 150mg od ponad dwóch i jeszcze ze mną nie jest dobrze.Tak się zastanawiam czy nie zwiększyć dawki ale jak się o to spytałem doktor to powiedziała że 150 to max.Chcę sobie sam zwiększyć dawkę o 75mg na 2 tygodnie żeby zobaczyć jak się będe czół.Czytałem że niektórzy tu brali taką dawkę ale czy na 2 tygodnie to by miało sens , może 1 miesiąc albo jeszcze poczekać na dawce 150mg.Lekarka jest nieprzyjemna , szorstka wole sie jej nie pytać .
      • iso1 Re: efectin ER 75 15.12.07, 22:53
        na 2 tygodnie nie ma najmniejszego sensu
        ja brałem maksymalną dawkę 225 mg przez ok 2 miesiące
        ale wszystko to pod kontrolą lekarza, nic na własną rękę
        może zmień lekarza ?
        pamiętaj że 3 miechy to newiele
        ja brałem efectin 15 miesięcy
        • morela12 Re: efectin ER 75 15.12.07, 23:28
          iso1
          a ile miesięcy miałeś te szumy, bo mnie zaczęły się w drugim
          miesiącu brania jak zwiększyłam dawkę do 150 mg po tygodniu
          zmniejszyłam do 75 a szumy pozostały i trwa to juz ponad miesiąc,
          pozdr


    • brudzik72 Re: efectin ER 75 16.12.07, 07:15
      Do iso1: przeczytałem Twoją historię z efectinem , pisałeś że zchodziłeś z dawki 2x2 75mg .Czyli brałeś aż 300 dziennie?Dobrze zrozumiałem?300mg to bardzo dużo .Napisz co ile czsu zwiększałeś dawkę i po jakim czsie mineły zupełnie objawy depresji.A teraz jesteś na dawce podtrzymującej?Jak tak to jakiej? Sory za tyle pytań poprostu jestem cieakawy.
      • iso1 Re: efectin ER 75 16.12.07, 09:51
        Tak, wiem że brałem bardzo dużo. Też sie dziwiłem ale zaufałem lekarzowi.
        Niestety nie pamiętam ile czasu zwiększałem dawkę.
        Powinno to być w moim poście.
        Po zakończeniu zażywania Efectinu nie brałem nic przez 6 miesięcy.
        I to był błąd lekarza bo strasznie się męczyłem bez leków.
        Po 6 miesiącach zlitował się nade mną i przepisał leki podtrzymujące z innej
        "parafii" (dużo słabszych i mających inny mechanizm działania). I dopiero wtedy
        skonsultowałem się z innymi lekarzami którzy powiedzieli że po tak dużej dawce i
        długim łykaniu Efectinu powinno się przepisać leki innego typu na podtrzymanie
        leczenia. Mogę to potwierdzić. Szkoda że po fakcie i po 6 miesiącach męczarni.
        Ale mój lekarz jest zwolennikiem przepisywania leków tylko w ostateczności.
        Chciał mnie widać poobserwować. Tyle że ze szkodą dla mnie.
        Efectin uleczył mnie z chorób somatycznych (depresja maskowana)oraz zwiększył
        odporność mojego organizmu. To świetny lek pod tym względem. To lek
        "pobudzający" i dający chęć do działania.
        Teraz biorę Depakine w minimalnej dawce która świetnie mnie ustabilizowała
        emocjonalnie (efectin nie ma takich mechanizmów działania). Na noc (problemy ze
        snem) biorę Trittico które też mi pomaga. Generalnie jest nieźle
        • brudzik72 Re: efectin ER 75 16.12.07, 11:31
          Piszesz że na pdtrzymanie leczenia powinną się brać inny rodzaj leku.A ja na różnych stronach o depresji czytałem że leczenie podtrzymujące polega na podawaniu mniejszej dawki leku podstawowego ewentualnie można dołączć do niego inny powiedzmy depakine.Napisz jak to jest z tym "ugruntowaniem"leczenia depresji.
          • brudzik72 Re: efectin ER 75 16.12.07, 11:50
            Mi lekarka też przepisała depakine 300 2x1 ale jak przeczytałem skutki uboczne to zwątpiłem i to jest głównie na padaczkę.Postanowiłem go niebrać bo i tak się faszeruje efectin 150 , spamilal 3x30mg a na noc lerivon 30mg i hydroxyzinum 20mg , doraźnie xanax o,5 er.Ale po przeczytaniu twojego posta o leczeniu podtrzymującym to chyba zaczne wykupywać i po daj Boże pokonaniu depresji zaczne brać depakine dla podtrzymania.I okazało się jeszcze że mam puls i ciśnienie wysokie to mi dożuciła oxycardil 120 2x1 i propranolol 3x10mg.Jak się spytałem czy te leki które biore mogą podwyższać ciśnienie to powiedziała że nie a ja ciśnienia nie mieżyłem z 5 lat .Lekarza nie moge zmienić bo to jedyny w okolica a 100km nie bede jeździł.Napisz jaką dawkę biezesz depakiny i jak długo trwa leczenie podtrzymujące
            • iso1 Re: efectin ER 75 16.12.07, 22:11
              Ja biorę depakine 2x300 mg. Bardzo mi pomogła w stabilizacji nastroju bo po
              leczeniu efectinem z tym miałem największy problem.
              Twoje obawy po przeczytaniu skutków ubocznych tego leku są nieuzasadnione. Tak
              teraz robią wszyscy producenci. Zapomniałeś już co pisze w ulotce efectinu ?
              Przypomnij sobie.
              Proponuje Ci także przeczytać ulotkę np. ibuprofenu, paracetamolu lub innych
              przeciwbólowych leków.
              Depakina to jeden z najstarszych i najlepiej poznanych leków.
              Ma szerokie spektrum zastosowania. Również w padaczce ale to nie ma znaczenia.
              Czyż aspiryny nie stosuje się na problemy z krzepnięciem krwi ?
              Ale na przeziębienie i ból również, nieprawdaż ?
              Absolutnie nie powinieneś bać się tego leku.
              Za to przeraża mnie to że bierzesz tyle innych.
              Ale skoro lekarka to przepisała to nie ma wyjścia.
              Trzeba zaufać lekarzowi.
              Pozdrawiam
          • iso1 Re: efectin ER 75 16.12.07, 22:03
            Troszkę źle myślisz.
            Podtrzymanie leczenia nie polega tylko na łykaniu tego samego leku.
            Czasami tak jest ale czasami jest potrzebny inny lek (o innym mechanizmie
            działania). To zależy od TYPU (RODZAJU) DEPRESJI.
            Nie ma jednego typu depresji. Są różne zespoły depresyjne wymagające stosowania
            różnych leków. Niekoniecznie twoja choroba wymaga takich samych leków co moja.
            Pamiętaj o tym.
            • brudzik72 Re: efectin ER 75 16.12.07, 22:33
              Dzięki za odpowiedz. W czwartek mam wizyte to spróbuje się jeszcze podpytać doktorki.Pozdrawiam
    • lilly_my Re: efectin ER 75 19.12.07, 12:51
      hej,

      ja tak mialam po Luxecie, az zemdlalam, moze warto zmienic lek?
      dobrze dobrany lek nie oslaba a na pewno nie przez okres 3 tygodni.
      • stefaniab52 Re: efectin ER 75 09.12.25, 11:55
        Czy ktoś miał z Was strzały w głowie ja miałem, straszne to było jakby piorun w łeb przypierdol...... Po długim czasie zaobserwowałem że taki efekt jest jak lykalem magnez jednocześnie z efektinem .Teraz robię odstępy co najmniej godzinę i już nie występują.
        • chocolate_dog123 Re: efectin ER 75 09.12.25, 21:46
          A bóle brody też miałeś?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka