Gość: Mar
IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl
18.03.01, 15:58
Dużo powiedziano na temat choroby.Na temat przyczyn, skutków, przyczyn,
terapii, skłonności...Czy można się przed nią, czy też jej powrotem uchronić.
Tak jak można jeść czosnek, łykać syntetyczne witaminy, brać zimne natryski
żeby się nieprzeziębiać. Co mogłoby depresji zapobiec.
Może jestem osobowością skłonną do dpresji, ale całe swoje życie, gdzieś tam
się z nią borykałam. Jestem po wielu depresjach wiosennych(podobno zapobiega
naświetlanie), depresji poporodowej(trwała rok, bo nie umiałam sobie pomóc),
silnej depresji zeszłego lata zakożczonej leczeniem farmakologicznym u
psychiatry. Bezmiar cierpień tej ostatniej i sama terapia wprawiają mnie w
strach przed nawrotem. Ostatnie 10 dni to początek nowego czarnego tunelu.
Biorę tabletki z dziurawca trzy razy dziennie i boję się, że się zaczyna na
nowo. Czy można temu zaradzić? Co robić?