Dodaj do ulubionych

jak pomóc żonie

16.10.07, 10:58
Hej. Moja żona ma depresje. Aktualnie leczy sie pramolanem, ale juz niedługo
ma przejść na seronil. Nie wiem juz jak mam jej pomagać. Każda nasza rozmowa,
kończy sie tym, że powiem lub zrobię cos 'nie tak'. Kiedy milcze, ma do mnie
żal, że nie chcę z nią rozmawiać. Dodatkowo znalazła sobie teraz przyjaciela,
który podobno ją rozumie i z którym woli spędzać czas (wyjeżdża do niego na 2
dni w tygodniu). Bardzo bym chciał jej pomóc każdym kosztem. Tylko juz za
bardzo nie wiem jak. Pomocy!!!
Obserwuj wątek
    • kontrreformacja Re: jak pomóc żonie 16.10.07, 11:50
      Myślę, że po prostu porozmawiaj o tym z żoną. Powiedz jej, że
      chciałbyś pomóc a nie wiesz jak.

      Ja z moich doświadczeń wiem, że bardzo źle odbierałam wszelkie tzw.
      dobre rady i konstruktywne próby zaradzenia sytuacji. Typu: powinnaś
      to tamto i siamto. Szlag mnie trafiał, bo czułam się jakbym była
      winna temu, co się dzieje. I też było trochę tak, że w pewnym sensie
      bardzo nie chciałam sobie pomóc.

      Lubiłam za to, żeby mnie przytulać i głaskać i mówić, "nie martw
      się, pomogę ci, nie jesteś sama". Poza tym, jak potem się okazało na
      terapii, tzw. wygadanie przynosi dużą ulgę. Czyli że więcej jej
      słuchaj niż sam mów.

      Wątek przyjaciela brzmi trochę niepokojąco. Pogadaj z nią o tym.
      • rurarz2 Re: jak pomóc żonie 18.10.07, 11:05
        Rada dobra. Bardzo bym chciał przytulić i poglaskać, ale to chyba nie jest to,
        czego ona ode mnie oczekuje. Próbuje o tym rozmawiać, ale każda rozmowa kończy
        się 'fochem'. Zarzuty, że ja nic nie rozumiem, nie ufam, itp... Chyba sam
        niedługo będę musiał się wybrać do lekarza, bo juz nie daję sobie rady. Sen
        staje się dla mnie nieosiągalnym komfortem, jedzenie-jem bo wiem że musze ;(
        Pozdrawiam
    • wlatca_muh Twoja żona spędza noc z przyjacielem? :O 16.10.07, 12:06
      • maja.a Re: Twoja żona spędza noc z przyjacielem? :O 17.10.07, 10:13
        Mogę coś opowiedzieć z własnego doświadczenia...rzeczywiście jak powiedziała
        przedmówczyni rady typu zrób to tamto tak a tak powinnaś musisz wywołują skutek
        wręcz odwrotny. Ja też potrzebowałam i potrzebuję bliskości tego zapewnienia że
        nie jestem sama i to zabrzmi głupio ale pochwał...często kiedy słyszałam jestem
        z Ciebie dumny bo zrobiłaś to i to bo poradziłaś sobie bo wygrałaś ze swoimi
        myślami bo poszłaś do lekarza itp...to nie muszą być spektakularne wyczyny
        zauważać trzeba wszystko bo coś dla zdrowego jest normalne dla chorego jest
        wyczynem heroicznym ot wyjście do sklepu, zapytanie o drogę, załatwienie jakiejś
        sprawy.
        Pozdrawiam
        • demole Re: Twoja żona spędza noc z przyjacielem? :O 17.10.07, 10:17
          NIEWYGODNE I KONTROWERSYJNE TEKSTY NAKAZUJĄ ZMIENIĆ TEMAT ROZMOWY NA PŁYTKI I
          GŁUPI ACZ ZAJMUJĄCY CZYLI PRZYKRYWAMY ZABAWE PROWOKACJĄ
          • demole Re: Twoja żona spędza noc z przyjacielem? :O 17.10.07, 10:20
            Mam plik 6 kartek spietych razem na biurku obok komputera.
            Jak byście zobaczyły co nna nich jest to by was szlag zywcem trfił.
            • lucyna_n Re: Twoja żona spędza noc z przyjacielem? :O 17.10.07, 13:47
              wydaje ci się
              • demole Re: Twoja żona spędza noc z przyjacielem? :O 17.10.07, 14:59
                no to zamiast o tych sensacjach pogadajmy o antykoncepcji,
                czy opłaca się nie mieć dzieci,czy może odwrotnie,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka