Dodaj do ulubionych

nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójstwa

29.10.07, 20:59
moje życie jest w totalnej rozsypce - próbowałem się zabić żałuje że
nieskutecznie
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 29.10.07, 21:15
      nie, nie próbowałam. Gdy miałam wyjście: smierć albo psychiatra
      wybrałam psychiatrę.
      A samobójstwo zostawiam na szczególna chwilę:)
      • megadesperat Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 30.10.07, 16:13
        widzisz ja psychiatrę wybrałem już dawno - i jakiś czas umiałem
        walczyć z życiem -miałem pracę , miałem cudowną , seksowną , i
        wyrozumiałą dziewczynę - mieliśmy wspólne mieszkanie , były wspólne
        plany - ale od kiedy odeszła staczam się w dół i nie mam sił już
        walczyć z tym gównem . Tak naprawdę czekam tylko na dogodną chwilę
        • daisybeauty Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 30.10.07, 18:08
          Wyjdź do ludzi bo zwariujesz.Mnie też zostawił taki jeden.Jeśli masz
          silną depresję może zacznij brać tabletki.U mnie pomogło.Jeszcze
          spotkasz tą jedyną czego Ci życzę.
    • lewlew1 Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 00:21
      witam, doskonale potrafie zrozumiec Twoja sytuacje, ale staraj sie
      jeszcze sprobowac innej terapii. Niektore leki pomagaja, sa na to
      dowody!
    • nt.85 Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 03:50
      nie chce mi sie żyć bo jestem gownem w dupe ..ym
      • mskaiq Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 09:53
        To nieprawda, jestes mlodym czlowiekiem i mozesz osiagnac wiele,
        jesli musisz uwierzyczc w Siebie.
        Czy jeszcze chodzisz na plywanie ?
        Serdeczne pozdrowienia.
        • megadesperat Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 15:40
          do mskaig CZY JESZCZE CHODZĘ NA PŁYWANIE - CZY MY SIĘ ZNAMY ?
          • demole Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 17:50
            nie ma sie z czego cieszyć i nic fajnego w twierdzeniu ze przyczyna niejdnej
            choroby jest masoneria.
            ( patrz akapit egzekucje na masonach z protokołu medrców syjonu)

            widze reklamę w telewizji i lek leczący zapalenie płuc wytłumaczonme w sposób
            przystępny dla przeciętnego sztukmistrza,
            odwracam ten tok ruzumowania i otrzymuje domowy,niefarmaceutyczny sposób na
            wywołanie zapalenia płuc u osoby,która mi podpadła.

            Niezła translacja,z medycznego na msaońsko- magiczny i na koniec praktyczny
    • zarovich Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 17:48
      Mi też ostatnimi czasy się nie chce. Leków już się nałykałem, jakieś terapie
      były równie nieskuteczne. Pełno problemu, ogólne zniechęcenie, brak perspektyw i
      poczucie osamotnienia. I tak to się ciągnie od dawna.
      • demole Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 17:51
        basen z harpunem...
        tylko ubranie zostaw w szatni, pieniądze też
        • demole Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 18:32
          a siostra przy łóżku
    • nt.85 Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 18:40
      to pytanie chba bylo do mnie... tak mskaiq, chodze na plywanie ale plywanie nie
      jest cudownym lekiem, choc i tk to cale moje zycie
      • demole Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 19:13
        moze czyta chociaz patu przyzwoitych ludzi
        "jeśli oni są lekarzami -to wy też bądzcie lekarzami i zabijajcie ich w szpitalach,
        jesli oni sa prawnikami- to wy tez bądzcie prawnikami i skazujcie ich na smierc,...
        • nt.85 Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 19:16
          biorąc twoje slowa doslownie: weź zabij lekarza i co? i jak?
          • demole Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 19:26
            poczytaj sobie protokół zamiast mącić na forum
            /siostra basen też łyknęła fenactil,ukradła od pacjenta z psychiatri,
            i przed spotkaniem ze mną użyła tych kropli jako szminki
            mnie to oburza
            • demole Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 19:31
              tylko,że ona nie ma żadnej depresji,
              i jej to nie szkodzi,niemalże,
              a fenactil jak wiadomo działa depresjogennie,
              i człowiekowi który przzył katalepsje neuroleptyczna nawet pare kropel,nawet
              opary zaszkodzą i ona o tym doskonale wiedziła

              piekny paranormalny przkład Harrego
              • nt.85 Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 19:34
                a idź w cholere
      • mskaiq Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 01.11.07, 03:10
        Nie jest nt.85 cudownym lekiem ale im wiecej bedziesz mial takich
        dobrych momentow tym bardziej bedziesz sie oddalal od
        beznadziejnosci, tym dalej bedziesz od depresji.
        Serdeczne pozdrowienia.
    • ilquad Eee, wolisz meki piekielne? 31.10.07, 19:42
      Ja sie boje, ze po smierci spotkam moja matke i to skutecznie
      zachowuje mnie przy zyciu.
      • demole Re: Eee, wolisz meki piekielne? 31.10.07, 19:43
        żeby homeopataia działała nie wolno uzywać żadnych mocnych przypraw ,nawet
        miętowej pasty do zębów.........
        • demole Re: Eee, wolisz meki piekielne? 31.10.07, 19:44
          ciemno w oczach...
    • mintaj3 Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 20:03
      " Psychologia może pokazać człowiekowi jego własne lęki, potrzeby, zranienia
      oraz wszystkie mechanizmy, które nim rządzą, i jest to nieraz bardzo cenna pomoc
      dla człowieka w jego procesie przemiany wewnętrznej. Psychologia jednak nigdy
      nie uleczy duszy człowieka i nie da siły wewnętrznej, aby mógł on przyjąć i
      dźwigać swoje własne życie takim, jakie Bóg stawia przed jego wolnością. Źródłem
      życia i mocy człowieka jest bowiem jego Stwórca i Pan.

      Zdarza się, że człowiek szukający pomocy tylko w psychologii, czuje się jak owa
      chora kobieta z Ewangelii, która wydała całe swoje mienie na lekarzy i miała się
      jeszcze gorzej (por. Łk 8, 43). Znamy wiele takich ran ludzkich, których żaden
      lekarz na ziemi nie może uleczyć. Korzystając w razie potrzeby z pomocy
      kompetentnych osób i doceniając ich wysiłek (sam Bóg może się także nimi
      posługiwać), trzeba jednak mieć jasną świadomość, że uleczenie tego, co
      psychiczne w człowieku zależy przede wszystkim od uzdrowienia serca.

      Sakrament pokuty jest szczególnym miejscem, gdzie człowiek może otworzyć
      całkowicie swoje serce na uzdrawiającą moc Bożej miłości, miejscem, gdzie może
      do końca wypowiedzieć to wszystko, co go najbardziej boli i dręczy. Zawsze
      najbardziej boli człowieka zło, które wyrządzili mu inni oraz zło, które sam
      sobie wyrządził swoim grzechem. Zawsze najbardziej cierpi, kiedy oskarżają go
      inni lub też kiedy sam siebie oskarża. To oskarżane i oskarżające się serce
      człowieka może odnaleźć ukojenie w Bogu. Jeśli nasze serce oskarża nas, to Bóg
      jest większy od naszego serca. (por. 1 J 3, 20). "

      JÓZEF AUGUSTYN SJ

      • demole Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 20:06
        zamieniła lody i wstawiłem zamiast ryby do mikrofali,
        gorace kakałko ku.. !!
        • demole Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 31.10.07, 20:43
          walnełaby samobója w końcu i sklepik byłby mój,
          dobre
    • zosiunia53 Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 01.11.07, 03:48
      megadesperat napisał:

      > moje życie jest w totalnej rozsypce - próbowałem się zabić żałuje
      że
      > nieskutecznie

      Zamiast uzalac sie nad soba - czy pomyslales o rodzinie, znajomych??
      Najepiej jest tak mowic, czy tez probowac - jest to wielkie
      tchorzostwo - po co walczyc, po co cieszyc sie zyciem? - po co
      poprostu zyc?
      Moja corka (wtedy 26 lat, rzucil ja "ukochany") - zanim zostala
      zdiagnozowana - rowniez probowala sie zabic. Cudem, naprawde cudem
      zostala odratowana - przeszlam przez pieklo. Wscieklosc, rozpacz,
      strach - jak rowniez poczucie winy. Teraz ma 33 lata - jest na
      lekach i wie, ze bedzie do konca zycia. Ma dobra prace i wspanialego
      towarzysza zycia. Ona wyszla na prosta, tylko co ze mna? Czy pozbede
      sie tego strachu? tej winy?
      Wiec zastanow sie zanim pomyslisz, albo to zrobisz - to bedzie tylko
      raz, dwa, trzy - ale co z Matka czy tez Ojcem??
      • anciax Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 02.11.07, 19:48
        aaa, to sa tacy rodzice, ktorzy beda oplakiwac smierc swoich dzieci. to ladnie z
        ich strony, naprawde ladnie! nie wszyscy maja takich rodzicow...
    • mala_ta Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 01.11.07, 11:23
      Mój brat odebrał sobie życie :(( Nie wiem jak dalej żyć :((
    • nt.85 Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 02.11.07, 14:39
      jakos tak sobie pomyślałem nagle że... samobójstwo boli.fizjologicznie boli
      moze dlatego jest tak trudno
    • anciax Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 02.11.07, 15:00
      mnie sie też nie chce, ale nawet na odebranie sobie życia nie mam odwagi...
    • super-tato Re: nię chce mi się żyć - Próbowaliście samobójst 02.11.07, 19:44
      tydzien temu tez chcialem ze soba skonczyc i wiesz co. BYLEM
      GLUPI.PAMIETAJ ZE NIEMA TAKIEJ ZIMY PO KTOREJ BY WIOSNY NIE BYLO.IDZ
      DO PSYCHOLOGA ,PSYCHIATRY DO KOGOS Z RODZINY POROZMAWIAJ.UWIERZ ZE
      TO POMOZE.POLECAM NAJPIERW PSYCHIATRE.POPROS O LECZENIE NAJLEPIEJ W
      JAKIMS SZPITALU.MI TO POMOGLO I WCALE SIE TEGO NIEWSTYDZE ZE TAM
      BYLEM-NAPEWNO OD RAZU NIE BEDZIE LEPIEJ ALE Z KAZDYM NASTEPNYM DNIEM
      NAPEWNO.WIEM BO BYLEM.POWODZENIA
      • demole Re: aż chce się żyć - 02.11.07, 20:37
        kup sobie Vigilor,bardzo fajny lek,
        wszysko przechodzi w tydzień,
        jeszcze gdzieniegdzie można to dostać,
        jeśli mieszkasz we francji Vigilor tam jest na peczki,
        sam sobie to zmontuję,

        ino rusze dupe i będzie
    • nieudacznik.pl tak 04.11.07, 00:11
      ja próbowałem ponad pół roku temu
      niestety nie wyszło
      a już stary jestem
      sam się sobie dziwię że jeszcze żyję
      lat 18
      ale...
      nie udało się pierwszym razem - uda się następnym
      wkrótce

      może ktoś się znajdzie do wspólnego
      w grupie raźniej

      obojetnosc@gmail.com

      pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka