depresja a antykoncepcja hormonalna

25.07.03, 14:35
podzielcie się ze mną doswiadczeniami w korzystaniu z pigułek
antykoncepcyjnych! miałam już w swoim życiu wielomiesięczne fale depresyjne,
ale od prawie dwóch lat wszystko było ok. dwa tygodnie temu zaczęłam brać
pigułki antykoncepcyjne i zawalił mi się świat. nie daję sobie rady
emocjonalnie. mam trudności ze skupieniem się na pracy, co zaraz ściągnie na
mnie kłopoty. odsunęłam się od osoby, kóra mnie kocha i chcę go zostawić.
dziś będe rozmawiać z lekarzem nad zmianą pigułek. przeraża mnie co innego -
jeśli tak silnie reaguję na hormony, jeżeli w przeszłości miałam problemy z
własnym życiem, czy powinnam decydować się na tę forme antykoncepcji? czy są
pigułki, które nie będą mi szkodzić, czy też kazda doprowadzi mnie do tego
stanu? będę sprawdzać.
    • nerwusek123 Re: depresja a antykoncepcja hormonalna 25.07.03, 14:50
      O rany, sama jestem ciekawa tego wątku. Biorę Seroxat i przymierzam się do
      Cilestu.
      • lilith76 Re: depresja a antykoncepcja hormonalna 25.07.03, 14:55
        biorę właśnie Cilest, ale każdy reaguje inaczej; mnie się widocznie nie
        przysłużył;
        • zalotnica Re: depresja a antykoncepcja hormonalna 25.07.03, 15:03
          lilith76 napisała:

          > biorę właśnie Cilest, ale każdy reaguje inaczej; mnie się widocznie nie
          > przysłużył;

          poczytajcie sobie na "Zdrowiu Kobiety" tam sie duzo o tym pisze...
    • iwona.grobel Re: depresja a antykoncepcja hormonalna 25.07.03, 15:35
      Koniecznie proszę powiedzieć swojemu ginekologowi o tych objawach. Trzeba
      sprawdzić, co jest przyczyną, że tak silnie zareagowała pani na antykoncepcję
      hormonalną. A może to tylko zbieżność w czasie, a opisane objawy wystąpiły
      niezależnie od przyjmowania pigułki? Proszę też zajrzeć do wątku 1663.
      Pozdrawiam
    • straw-berry Re: depresja a antykoncepcja hormonalna 25.07.03, 17:30
      u mnie z depresją i pigułami było tak, że po pigułach czułam się nieco lepiej,
      niż bez, może dlatego ze trochę podnoszą ciśnienie, a normalnie mam b. niskie.
      mam na myśli piguły jednofazowe diane35, trójfazowe tri-novum to bya
      masakra...PMS na okrągło. cilest do kitu, ale to inna historia. depresje
      leczyłam fluoxetyną - nastrój wprawdzie się poprawił, ale o skutki uboczne były
      tego kalibru, że ostawiłam. nie próbowałam łączyć antykoncepcji hormonalnej z
      antydepresantami, ponieważ;
      1)nie wiedziałbym które objawy są skutkiem czego
      2)nie znam interakcji między tymi lekami - może jedne obniżają skuteczność
      drugich, albo wręcz przeciwnie?
      teraz jest tak: prezerwatywa + postinor w pogotowiu + stres
      na depresje czekolada + mocne postanowienie znalezienia dla siebie
      odpowiedniego lekarstwa, tylko że po tym prozacu mam poważne wątpliwości, czy
      nie lepiej się męczyć i jakoś tam funkcjonować, niż mieć fajny nastrój i zero
      motywacji do czegokolwiek...
      jeśli któraś z was ma doświadczenie w zażywaniu piguł antykoncepcyjnych i
      antydepresantów jednocześnie to byłoby miło gdyby się nim podzieliła, liczymy
      także na opinie pani doktor
      • sylwka25 Re: depresja a antykoncepcja hormonalna 25.07.03, 19:34
        Hejka!
        Ja mam takie doświadczenia. Brałam fluoksetynę a w tym czasie Tri-Minulet.
        Wcześniej Cilest ale to był syf, myślę ze piguły trójfazowe są lepiej
        dostosowane do fizjologicznego rytmu kobiety. Mnie nie przeszkadzało to
        połączenie (Seronil +minulet) . Na depresję zachorowałam biorąc właśnie Cilest
        potem Mercilon, potem odstawiłam to, jak zaczęłam się leczyć u psychiatry.
        Diane też często jest wskazywany jako depresjogenny. Nie znam żadnych
        interakcji między tymi lekami, wiadome jest że leki uspokajające osłabiają
        działanie antykoncepcyjne pigułek. Mój ginekolog zalecał mi stosowanie
        dodatkowego zabepieczenia w czasie łykania uspokajaczy. Tak to wygląda z mojej
        perspektywy. Ale ja miałam przeprowadzane badania poziomu hormonów przed
        przepisaniem tableki (co trochę kosztuje) a z tego co wiem lekarze przepisują
        pigułki "na oko" czy też na wyczucie, uda się albo nie uda.
        Obserwuj swoje ciało i psyche ale nie wczuwaj się w to zbytnio bo będziesz
        wyolbrzymiać każdą zmianę. Na takie myśłi najlepiej zaleźć sobie jakieś
        czasochłonne zajęcia które wymagają myśłenia. U mnie to zadziałało. Depresja
        poszła precz, są jeszcze zaburzenia lękowe ale to jest w moiom przypadku
        leczone psychoterapią, wszystkie leki zostały odstawione 2 miesiące temu został
        tylko Minulet (trochę pogorszył mi libido, no ale cóż, nie można mieć
        wszystkiego)

        Pozdrawiam wszystkie laski na tym forum, ujarzmiajcie hormony!
        Sylwka25
    • magda010 Re: depresja a antykoncepcja hormonalna 25.07.03, 21:08
      Pigulki nie sa dla wszystkich, jezeli wywoluja az takie objawy, ja bym ich nie stosowala. Kazdy organizm reaguje inaczej, jezeli wpedzaja Cie w depresje, to gra nie warta swieczki.
    • aenne Re: depresja a antykoncepcja hormonalna 12.08.03, 16:38
      ja bralam seroxat+jakies jednofazowki. g... z tego wyszlo, one WZAJEMNIE
      oslabiaja swoje dzialanie, tak ze balam sie, ze jestem niezabezpieczona, a
      czulam sie, ze lepiej nie mowic. a postinor jest drogi wsciekle, 30 zl
      tabletka, a co najgorsze mozna go zazywac tylko do 4 razy w ciagu cyklu. ach
      zeby mi te jajniki same z siebie zarosly! ale probuj!
      pozdrawiam
      • zalotnica Re: depresja a antykoncepcja hormonalna 14.08.03, 05:12
        aenne napisała:

        > ja bralam seroxat+jakies jednofazowki...
        > a czulam sie, ze lepiej nie mowic.

        ...wiesz...ja po prostu nie umiem sobie wyobrazic tego waszego sexu
        przy Twoim ciagle zlym samopoczuciu...


        >a postinor jest drogi wsciekle, 30 zl
        > tabletka, a co najgorsze mozna go zazywac tylko do 4 razy w ciagu cyklu.


        ...a co na to twoj partner...?




      • straw-berry Re: depresja a antykoncepcja hormonalna 14.08.03, 19:16
        aenne napisała:

        > ja bralam seroxat+jakies jednofazowki. g... z tego wyszlo, one WZAJEMNIE
        > oslabiaja swoje dzialanie, tak ze balam sie, ze jestem niezabezpieczona, a
        > czulam sie, ze lepiej nie mowic. a postinor jest drogi wsciekle, 30 zl
        > tabletka, a co najgorsze mozna go zazywac tylko do 4 razy w ciagu cyklu. ach
        > zeby mi te jajniki same z siebie zarosly! ale probuj!
        > pozdrawiam

        nie wiem czy Cię to zainteresuje, ale podobno Aurorix nie wchodzi w interakcje
        z tabletkami załączam link
        www.roche.pl/lekarze/publikacje/moklobemid/19.html#il
        • eve81 Re: depresja a antykoncepcja hormonalna 14.08.03, 21:44
          Ale numer, a ja cały czas brałam hormony i nie skojarzyłam tego z moją
          depresją, a ona przecież mogła być tym właśnie wywołana, objawy miałam jak wy,
          tutaj opisujecie, też chciałam uciekać od mojego chłopaka i pewnie byśmy się
          rozstali, gdyby nie on. Tzn ja nie miałam chyba klasycznej silnej depresji, ale
          jakiej cykliczne stany depresjopodobne, teraz jest już b. dobrze, czuję się
          świetnie i wszystko mnie cieszy a świat jest taki piękny i ciekawy!!!!!!
          Tabletek już nie biorę od 2 tygodni, przestałam ot tak, może moja podświadomość
          biła na alarm??? W każdym razie przestałam brać, może jeszcze kiedyś spróbuję,
          ale będę bacznie się obserwować.
          Pozdrawiam!
          Rzućcie to świństwo!!!!!
          Można inaczej sobie radzić.
Pełna wersja