agata-ddd 04.11.07, 23:35 jezeli komukolwiek udało się skutecznie pozbyć agorafobii, proszę o kontakt ,ponieważ ja niestety straciłam nadzieję na wyleczenie, a próbowałam wielu metod Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
w.konek2 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 14.01.08, 21:09 sam sie lecze od paru lat i tez nic ciekawego teraz biore xetanor drugi miesiąc raz jest lepiej raz normalnie tzn lęk przed otwartą przestrzenia ale wierze ze w koncu trafią lekarze na dobry lek bo narazie eksperymentują namnie ostatnio lekarz powiedział czy oczekuje cudu? napisz jak ty sie leczysz jakie leki. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelfobia Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 16.06.08, 15:59 Witam a już myślałem że jestem tutaj sam tzn. myślałem że na tą dolegliwość cierpią tylko kobiety a ja jestem jakimś wyjątkiem okazuje się że nie. Ja właśnie tak jak reszta osób na forum mam takie nawroty raz jest dobrze a raz źle miewam chwile zwątpienia ale postanowiłem że jeśli żyję to muszę walczyć i walczę moje życie to ciągła walka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ulaskow77 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 30.12.13, 14:19 Hej,ja też z tym walczę i wierzę,że mi się to uda,ale nie jest łatwo...boję się obsesyjnie kolejek,korków,zebrań itp,ale powtarzam sobie ,że dam radę.Czasami zadaję sobie pytanie dlaczego się boję,przecież nic mi nie grozi,a jednak .... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elamat1964 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 15.06.08, 15:37 czesc Agata chetnie nawiaze z Tobą kontakt i razem porozmawiamy o Tym problemie pozdrawiam ELA Odpowiedz Link Zgłoś
1angela24 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 19.08.08, 11:50 cceść. jestem w siódmym miesiącu ciąży i również chruje na agorafobie. jeżeli masz jakiś wspaniały pomysł jak radzić sobie z ta chrobą to napisz prosze...Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bietunia25 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 24.07.08, 14:56 moze to dziwne co powiem kochani z''agorka'' ale ja nie biore zadnych lekow i tylko chodze na psychoterapie roznie bywa.. ale wiecie co wiekszosc z nas ma te objawy bo po prostu chce je miec chociaz jest to dziwne ale to prawda z nimi jest nam wbrew wszystkiemu łatwiej... teoretycznie chcemy sie ich pozbyc ale podswiadomie bardzo ich potrzebujemy... pomyslcie o tym pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
only_isabelle Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 26.07.08, 22:08 bietunia25 priv :=)) Odpowiedz Link Zgłoś
bietunia25 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 28.07.08, 12:27 nie wiem o co biega:)) Odpowiedz Link Zgłoś
crazy-crazy Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 17.06.09, 17:11 Bietunia zastanawiałam się nad tym, co napisałaś że " większość z nas ma te objawy, bo po prostu chce je mieć ". Może masz rację. Może łatwiej unikać problemu niż się z nim zmierzyć. Pytanie tylko jak ?? Mnie się udało. Pokonałam lęk , ale po roku wrócił jak bumerang i to ze zdwojoną siłą, więc to nie był sukces. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
w.konek2 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 27.07.08, 21:10 witam ja choruje juz ponad 10 lat i nigdy niemuwilem ze sie poddam i nietracilem nadzieji to jest podstawa nieraz jak patrze na ludzi jak sobie swobodnie chodza ida gdzie chca to mam zalamke ale po chwili mi mija trzeba tez miec wokól siebie ludzi kturzy to rozumieja to tez pomaga ale niezalamuj sie bedzie dobrze pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bietunia25 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 28.07.08, 12:34 wydaje mi sie ze im dłuzej sie choruje tym gorzej bo człowiek jest coraz bardziej zamkniety .coraz gorzej sie gdzies ruszyc kiedys szłam i sie nie zastanawiałam a teraz analizuje ,kombinuje , jestem coraz bardziej swiadoma swojej choroby tylko nie mam siły porzerwac tego błednego koła to jakis koszmar . i sory ale nie wierze ze bedzie lepiej i to wcale nie chodzi o jakiegos dola . poprostu moje zycie jest teraz tak ułorzone zeby zminimalizowac objawy.nie robie tego czego sie boje i juz nie mam w sobie takiej checi i mobilizacji na zmiany.pozdrawiam was serdecznie z ''agorka'' Odpowiedz Link Zgłoś
w.konek2 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 28.07.08, 22:38 a prubowalas chodzic trzymając sie roweru? bo mnie pomaga odpisz. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bietunia25 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 30.07.08, 16:30 nie nie probowałam :)) ale wydaje mi sie to troche dziwne zeby chodzic z rowerem zwłaszcza ze mam dwoje małych dzieci wiec musze ich trzymac za reke:)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bietunia25 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 30.07.08, 16:33 a wiecie czytam teraz ksiazke ''wycisz strach'' autorstwa pauline mc kinnon zobaczymy........ Odpowiedz Link Zgłoś
w.konek2 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 31.07.08, 22:20 bietunia25 napisała: > nie nie probowałam :)) ale wydaje mi sie to troche dziwne zeby chodzic z rowere > m > zwłaszcza ze mam dwoje małych dzieci wiec musze ich trzymac za reke:)) pozdrawi > am czy zawsze chodzisz z dziecmi?sprubuj isc w te miejsca gdzie lęk jest najwiekszy trzymając sie roweru zobaczysz jak bedzie pozdrawiam. mnie to pomaga i tez mam dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
1angela24 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 19.08.08, 11:57 ja również zanim rusze się z domu mam wszystko przemyślane , cała droge analizuje!!!! brałam kiedyż Seronil i naprawde mi pomógł ale odkąd jestem w ciąż nie moge brać żadnych lekarstw!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bietunia25 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 11.08.08, 16:02 witam ksiazke przeczytałam :) jest naprawde super!! polecam wam serdecznie.. ja za kilka dni jade nawet na weekend 60 km od domu a do tej pory ani rusz. troche mam obawy ale mam nadzieje ze bedzie ok .pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
1angela24 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 19.08.08, 11:47 cześć. jestem w siódmym miesiącu ciąży i rónież choruje na agorafobie!!!!napisz mi proszę jakich metod próbowałaś...na agorafobie chruje od 4lat. lekarz przepisał mi Seronil i bardzo mi pomógł. niestety odkąd jestem w ciąży nie moge brać żadnych lekarstw. mam nadzieje,że wytrwam jeszcze te 3 miesiące.. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bietunia25 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 20.08.08, 09:29 witam Cie angela. ja tez choruje od 4 lat naszczescie mnie to dopadło po urodzeniu 2 dziecka. wtedy tez zaczełam brac rexetin ale jakos nie było wiekszej poprawy. teraz tylko chodze na psychoterapie do psychiatry raz na 2 tygodnie oczywiscie prywatnie lekow rzadnych nie biore.na weekendzie byłam i było super . polecam ci rowniez ta ksiazke o ktorej pisalam we wczesniejszym poscie . ja po przeczytaniu jej naprawde odżyłam.pozdrawiam cie i trzymam kciuki za maluszka☺ Odpowiedz Link Zgłoś
1angela24 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 22.08.08, 14:49 cześć dziękuje, że mi odpisałaś:). gdzie moge dostać tą książke? ciesze się bardzo, że weekend minął Ci dobrze oby tak dalej!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kowal1899 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 22.08.08, 18:21 Wycisz strach czytam i narazie jest ok. Wy chorując na agorafobie też odczuwacie takie dziwne uczucie nierealności świata zewnętrznego? W tej książce autorka ledwo o tym wspomniała do momentu w którym jestem, ale to mnie bardziej denerwuje niż lęk. Odpowiedz Link Zgłoś
bietunia25 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 23.08.08, 21:06 witam! ja ksiazke zamowiłam w ksiegarni internetowej bo oczywiscie do prawdziwej bym nie doszła:)) jeju a teraz od wrzesnia dzieciaki moje kochane ida do przedszkola strasznie sie tym denerwuje ale mam nadzieje ze bedzie ok.tak tak najwazniejsze sa dobre mysli.. Odpowiedz Link Zgłoś
bialechmury Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 23.08.08, 11:06 Witam ja też mam tą fobie.Walczyłam różnymi sposobami ale doszłam do wniosku że najlepiej to olać nie myśleć na ten temat.Pomaga mi maksymalny wypoczynek,wysypianie się,odżywianie,pasja lubie czytac,ale najważniejsza sprawa to zmiana myśli co jest trudną pracą.Gdy mnie bierze lęk to zaczynam dyskutować ze sobą np.mówie co ci to daje że się nakręcasz potem myśle na siłe o czymś przyjemnym i nawet nie zauważe kiedy to puszcza.Obecnie wkręcam sobie takie stwierdzenie < chodzenie po ulicy sprawia mi wyjątkowa radość i przyjemność i to stale powtarzam jak wychodze a coś mnie bierze i wiecie co są efekty tak ćwicze i czuje się wspaniale bo sama wychodze narazie niedaleko ale jestem dobrej myśli.Pozdrawiam i polecam te metody bo są skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
karolinax27 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 25.08.08, 16:30 witam wszystkich,mnie też dopadła agorafobia,ale niepoddałam się tej chorobie,chodziłam do psychologa i brałam na uspokojenie tabletki "Persen" i w tej chwili byłam na ostatniej wizycie u psychologa i wyszłam z tego,mam motywacje dziecko rodzine,cały czas wychodziłam z domu mimo ze dopadały mnie lęki i nerwy miałam straszne,ale szłam,dzień w dzień wychodziłam z domu,sama lub z dzieckiem,pociagiem nawet jeździłyśmy w dłuższe trasy,cieszę sie że udało mi sie pokonać tą chorobę i wierze że Wam też się uda.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bietunia25 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 26.08.08, 15:20 dzięki że napisałaś o swoim doświadczeniu bo ta iskierka nadziei jest nam wszystkim bardzo potrzebna..odwiedzaj ta stronke czesciej i pisz jak sie czujesz i jak sobie radzisz? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
1angela24 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 27.08.08, 17:28 witam Cię serdecznie a czy jak byłaś w ciąży chorowałaś na agorafobie? Odpowiedz Link Zgłoś
karolinax27 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 07.10.08, 13:46 Witam po dłuższej przerwie nieobecnosci,Hej angela24 jak byłam w ciąży niechorowałam na agorafobie.Ta upierdliwa i strasznie męcząca choroba dopadła mnie rok temu,ale jak już wcześniej pisałam nie można się poddawać,a wiem że niejest łatwo.Życze wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
tworazkaa Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 21.12.08, 00:06 agorka... przezywam ja, raz zadziej raz czesciej, jestem z lodzi, wychodze np. na ulice i w momencie zaczynam sie trzasc, i czuje sie jakbym stalka na linie a pode mna przepasc, gdy usiwadamiam sobie ze jest ziemia- glob, to ze sie glob rozstapi, a ze gdy ponad mna jest niebo to... jest przestrzen... jest zle, ale nie pozwole zeby bylo gorzej!!! wychodze, raz blizej raz dalej, wiem ze nie moge sobie pozwolic na taka slabosc bo zyvcie jest za krotkie, gdy dopafda mnie lek, mysle o czym przyjemnym, jak kolega robil mi masaz, moze dla niektorych to jest smieszne ale dla mnie nie!!! nie umiem opanowac drgania szyji w tramwaju, slucham relaksacyjnej muzyki nuce ja, i skupiam sie na bliskim otoczeniu!!!! zxa przeproszeniem, kuuuur wa nie dajmy sie tej pieprzonej schizie!!! :( Odpowiedz Link Zgłoś
juventi Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 21.12.08, 20:04 Nastawienie jest ok. Tylko co zrobić, aby w momencie krytycznym też takie było? Odpowiedz Link Zgłoś
mizooo Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 23.12.08, 01:25 witam jestem tu nowy. Proponuje abysmy zalozyli swoje wlasne forum, dla ludzi ktorzy cierpia na agorafobie, cos w rodzaju terapii grupowej. Ja chodze na terapie i biore coaxil. Hm... mysle ze mialbym wiele dobrych rad dla was :) tak jak i pewnie wy dla mnie :) wiec? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mariola-62 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 23.12.08, 22:37 Ja bardzo chetnie bo w grupie zawsze lepiej.Chodzisz na terapie i co czujesz sie dobrze tzn.mniejsze masz problemy z agorafobia?pozdrawiam i życze wszystkim zdrowych i wesołych świąt. Odpowiedz Link Zgłoś
mizooo Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 24.12.08, 13:41 szczerze, to jest gorzej niz bylo. Ale podobno tak wyglada terapia :D zostalem o tym uprzedzony ze bedzie ciezko i czy napewno jestem pewien ze tego pragne :) to zalozmy sobie gdzies forum bo to forum jest hm... niezbyt wygodne :) Odpowiedz Link Zgłoś
mariola-62 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 24.12.08, 20:53 to zakładamy czekam na informacje pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mizooo Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 26.12.08, 20:41 moze poda ktos numer gg? :) Odpowiedz Link Zgłoś
dkosc Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 23.01.09, 13:19 Słuchajcie Kochani:) Agorafobii nie wolno zwalczać leczyć itp. Terapia jest po to, żeby pokochać tę chorobę :) mi się już udało, po 2 latach masakry, dziś jestem szczęśliwa i zadowolona, że mnie to dopadło, bo jestem 10 razy silniejsza:) Czy lęki wracają-pewnie-100 razy mniejsze, krótsze i uśmiecham się kiedy przychodzą, mówię im - i co mi zrobicie?? My sami je wywołujemy i my sami sprawiamy że odchodzą, dlatego zachowujmy się tak jak każą treserzy kiedy atakuje nas pies :) Żadnej ucieczki, spokój i opanowanie :) Zobaczycie każdy z nas z tego wyjdzie :) To tylko pewien etap, który naprawdę ma plusy-ja siebie lepiej poznałam,jestem pewna siebie i naprawdę uśmiechnięta :) Nie dajcie sobie wmówić od innych chorych że to nieuleczalne-to totalna bzdura i wymówka tych, którzy za mało nad sobą pracują :D szukajcie dobrego psychologa siły w sobie przede wszystkim :) Życzę wszystkim jak najwięcej siły i wiary w siebie i swoje ogromne możliwości :D Odpowiedz Link Zgłoś
daisy56 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 25.01.09, 14:38 dkosc napisała: > Słuchajcie Kochani:) Agorafobii nie wolno zwalczać leczyć itp. Terapia jest po > to, żeby pokochać tę chorobę :) mi się już udało, po 2 latach masakry, dziś > jestem szczęśliwa i zadowolona, że mnie to dopadło, bo jestem 10 razy > silniejsza:) Czy lęki wracają-pewnie-100 razy mniejsze, krótsze i uśmiecham się > kiedy przychodzą, mówię im - i co mi zrobicie?? > My sami je wywołujemy i my sami sprawiamy że odchodzą, dlatego zachowujmy się > tak jak każą treserzy kiedy atakuje nas pies :) Żadnej ucieczki, spokój i > opanowanie :) Zobaczycie każdy z nas z tego wyjdzie :) To tylko pewien etap, > który naprawdę ma plusy-ja siebie lepiej poznałam,jestem pewna siebie i naprawd > ę > uśmiechnięta :) Nie dajcie sobie wmówić od innych chorych że to nieuleczalne-to > totalna bzdura i wymówka tych, którzy za mało nad sobą pracują :D szukajcie > dobrego psychologa siły w sobie przede wszystkim :) Życzę wszystkim jak > najwięcej siły i wiary w siebie i swoje ogromne możliwości :D .. aż się lepiej poczułam gdy przeczytałam Twojego posta:) Mam wielką nadzieje, że z tego wyjde. Narazie chyba mam zbyt mało siły, może odwagi- nie wiem! Poprostu boje się omdleń itd. Odpowiedz Link Zgłoś
gelbebine Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 11.01.09, 13:56 czesc .ja na agorafobie chorowalam cztery lata .na poczatku miewalam ataki paniki wychodzac na ulice (cztery lata nie wychodzilam z domu sama na krok)pozniej balam sie wchodzic do supermarketow nawet w towarzystwie mojego meza.dwa lata temu postanowilam stawic czola agorafobi(bez lekarza i tabletek)i udalo sie.zaczelam wychodzic sama z domu (najpierw na minute , a pozniej z dnia na dzien na coraz dluzej)po jakis dwoch miesiacach pozbylam sie moich lekow na dobre.moim zdaniem przy agorafobi pomaga jedynie konfrontacja z wlasnymi lekami.zycze wam wszystkim wytrwlosci i szybkiego powrotu do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
ulaskow77 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 30.12.13, 14:34 Witam,cieszę się,że udało mi się trafić na Twój post....ja też wierzę,że mi się uda,pomimo tego,że się boję to jednak wychodzę i sama sobie tłumaczę,że będzie dobrze,że życie to ciągła walka i mam motywację,ale wiesz,że nie jest łatwo,bo sama to przechodziłaś. Serdecznie Pozdrawiam Ula Odpowiedz Link Zgłoś
james-bond-luz Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 05.01.09, 19:12 witam wszystkich jest sposób który działa nie wiem jednak czy na wszystkich nie psycholog, nie xanaxy i inne prochy wez ze soba 2 osoby którym ufasz (ojciec, matka, kolega itp.) i wybierz sie w miejsce w którym doswiadczasz lęku (kościół, autobus itp.) uprzedz te osoby o tym co moze sie z toba dziac (omdlenie, panika) i zeby były na to przygotowane to sposób siłowy ale jedyny do skutku 1,2,3 razy az przejdzie zazwyczaj przechodzi po 2-3 razach jesli ktos z was spróbuje i pomoze napiszcie na forum...problemem jest równiez to ze ci którzy sie wylecza nie zagladaja na te fora Odpowiedz Link Zgłoś
mizooo Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 07.01.09, 23:35 eee...? Chyba nie rozumiesz. Nie wiem jak reszta ale ja wlasnie z bliskimi osobami nie mam atakow paniki. Jedna wazna rzecz. Nie mowice sobie "mam atak paniki", nie ma takiego czegos. Trzeba sobie powiedziec "panikuje". Hm... ja tak w sumie robie. Ide gdzies sam gdzie wiem ze zaczne panikowac. Przyzwyczailem sie juz do strachu, jesli nie mozna go pokonac trzeba nauczyc sie z nim zyc. W koncu czlowiek przestanie zwracac uwage na to i strach minie. Odpowiedz Link Zgłoś
joanbielsko Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 09.01.09, 19:12 Ja nie widzę innego wyjścia - xanax - wyłącznie - chociażby doraźnie. Jestem swoim najgorszym wrogiem - sama się nakręcam - i tylko leki mogą mnie wyciszyć. xanax uzależnia - podobno - może i tak - ale jak bez niego żyć nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
malgkrzys Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 14.01.09, 06:57 Ja wygralam.co prawda jestem na Lexapro juz drugi rok,ale pozbylam sie tego koszmaru.a nie moglam nawet na dol po schodach zejsc,sklep- nie bylo mowy.Tosie da wyleczyc Odpowiedz Link Zgłoś
mariola-62 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 14.01.09, 12:28 Ciekawa jestem co b edzie jak przestaniesz zażywać Laxepro? koszmar wróci z powrotem oby nie zezdwojoną siłą powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
agrafka.1 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 14.01.09, 18:17 Też straciłam nadzieję na wyleczenie z tej choroby. Jeżeli jest ktoś kto w 100% wyzdrowiał, niech się odezwie. Odpowiedz Link Zgłoś
gelbebine Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 14.01.09, 21:39 czesc agrafka .ja wyleczylam sie z tej choroby Odpowiedz Link Zgłoś
mariola-62 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 16.01.09, 16:41 czy możesz nam podać receptę na wyzdrowienie? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gelbebine Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 18.01.09, 14:03 jak pisalam wczesniej zaczelam stopniowo wychodzic z domu (z poczatku na minute a z czasem na coraz dluzej)pozdawiam Odpowiedz Link Zgłoś
karolinax27 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 20.01.09, 11:36 tak to prawda trzebe się przemóc i dużo wychodzić z domu,i mówić sobie że pokonałam ta chorobe,naprawde pomaga.Jak wcześniej pisałam też powaznie zachorowałam,ale zaczełam wychodzic z domu stopniowo i z dzieckiem,na plac zabaw,do sklepu,w tej chwili wychodze wszędzie też czasami dopadna mnie myśli,ale nie tak jak kiedyś.Najbardziej to do kościoła się bałam iść,bo wiadomo tłum duzo ludzi i jak tu spokojnie ustać i się niedenerwować,niemysleć,ale i na to znalazłam sposób,stawałam lub siedziałam zawsze blizej wyjścia,zeby w razie czego mogła wyjść,oczywiście nigdy niewychodziłam,ale dzieki takim sposobom mozna pokonać ta chorobe,najgorzej to zamknnąć się w domu i nigdzie niewychodzic.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kicipers Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 21.01.09, 12:57 Witam Was! Ja mam , a własciwie miałam agorafobię. Zaczęło sie od 2001 r. Trafiłam do szpitala nawetna 1,5 miesiąca. Brałam Cipramil i Chlorprothixen. Po szpitalu trafiłam na terapię grupową na 1,5 m-ca i przestałam brac leki. Moje stany wczesniejsze były masakryczne, ledwo zipałam. Zreszta sami wiecie jak to jest. Terapia grupowa z lekka mi pomogła wrócic do zycia. Po niej zamieszkałam z chłopakiem, wyprowadziłam sie z domu, potemślub etc. jednak ciagle towarzyszył mi lek przed wyjsciem z domu. CZułam sie bezpiecznie gdy ktos jest obok. Po około 3 latach od szpitala i grupowej terapii zdecydowałam sie na psychoterapię, bo szlag mnie trafiał, ze jestem bezsilna nadal. No i rozpoczełam terapię psychodynamiczną, prywatnie. BYŁO CIEZKO JAK CHOLERA!!! Chodziłam przez 1,5 roku. W miedzyczasie zaszłam w ciążę. Przy koncówce, tj 7 m-c zakonczyłam terapię, ale czułam, że jeszcze wszystkiego na niej nie przerobiłam. Urodziłam dziecko w 2005 roku. W ciazy walczyłam o to by jakos dac sobie rade z lekami, tez było ciezko. Po 2,5 roku wróciłam na terapię, do tej samej psycholog, bo zaczeły mnie łapac doły i leki. Aktualnie jestem juz od pół roku. Teraz czuje, że poruszyłam wszystkie sprawy, które wczesniej nie zostały przeze mie poruszone. Było tez ciezko. Od 3 tyg biore lek antydepresyjny Zoloft. Zdecydowałam sie na leczenie, bo od momentu porodu tj. od 3,5 lat nie mam miesiączek i jestem po wiekszosci badań hormonalnych, Rezonansie przysadki etc. wszystko w normie. Cały czas miewałam migreny. Teraz od ponad tyg nie mam bólu głowy, ani porannych zawrotów. Mysle, ze miesiaczki tez sie uregulują, tak mi mówiła psychiatra, że wyraznie zaburzona chemia w mózgu i pomimo psychoterapii musze brac rok leki. Musze Wam przyznac, ze kilka lat temu byłam w stanie agonalnym. Co mi pomogło: - w poczatkowej fazie leki, aby moc sie doprowadzć do stanu takiego, żebym mogła korzystać z psychoterapi - pózniej terapia grupowa (umozliwiła przełamywanie lęków) - literatura ("Potęga podswadomosci" James Murphy - chłopak, a teraz obecny mąż, który odwiedzał mnie w psychiatryku i trzymał za rękę - długoterminowa psychoterapia psychodynamiczna, która pozwoliła mi oswajac sie z lekami, powrócić do dzieciństwa, przezyć jeszcze raz to co sie złego w nim wydarzyło. Pozwoliła mi zrozumieć mechanizmy obronne, jakie sa podczas lęku. Pozwoliła mi stawic czoła lękowi i tak jak pisaliscie wczesniej małymi kroczkami próbować przełamywac leki. Ja tez pomalutku wychodziłam z domu i wracałam, potem znowy na dłuzej i wracałam. To jest jedyna metoda na nauczenie sie własciwego wzorca reagowania bez leku na wychodzenie. Pomimo tego, ze dzisiaj jestem ponownie na terapii, która zmierza ku koncowi :) czuje, że wiele spraw w zyciu mam poukładanych. Efekty najwieksze z terapii sa dopiero po jej zakonczeniu. Wtedy dopiero sie dzieje w zyciu. Człowiek wdraża to czego sie nauczył. Wiem co pisze, bo poukładałam sobie zycie osobiste. Relacje z tesciami, rodzicami i przezyłam zwyciezko kryzys małzenski, dzieki któremu mąż wylądował na terapii swojej własnej i własnie po 2 latach ja konczy :). Na dzień dzisiejszy moge stwierdzic, że: - nie boje sie sama wyjsc z domu i siedziec sama w domu (choc nie ukrywam, że czasem leki małe sie pojawiają, ale umiem na to reagować i zabijac w zarodku!) - jezdze sama samochodem - funkcjonuje w domu i na zewnątrz normalnie Czego sie jeszcze boję: - wyjazdów sama samochodem poza miejscowosc w której mieszkam i ogólnie wyjazdów róznymi srodkami komunikacji poza m.zam. Wiem, że jedyną metoda na przełamanie tego jest, po prostu zrobienie tego kilka razy. Mam zamiar spróbowac za jakis czas. - czasem mam mysli natrętne typu, że cos mi sie stanie, ale to tez staram sie niszczyc w zarodku!!! Przede wszystkim nauczyłam sie sobie dawac prawo do błedów, do złego samopoczucia do tego, że moge czegos nie dac rady. No bo tak na serio, czy ludzie zdrowi, nie majacy takich problemów , jak my nie maja złych dni???? Zdaje sobie sprawe z tego, że nigdy nie zostane superczłowiekiem. Tego nie zapewni mi zadna terapia ani lek :) Pozdrawiam wszystkich serdecznie i zycze siły do pokonywania tego diabelstwa przepraszam za esej, ale mam nadzieje, ze komus moga pomóc moje doswiadczenia :) ja czytając tez duzo sie ucze od Was! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia1975_1 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 22.01.09, 16:33 witam ja również walczę z ta chorobą od 8 lat brałam leki clonozepan i anafranil było ok przez długi czas ale teraz znów mam nawrót choroby nie ma na nią chyba antidotum trzeba się z nią oswoić jest ciężko zwłaszcza że nikt ci w tym nie pomaga mówią wez się w garść ale tak się nie da nie przechodzą przez to więc jest im łatwo mówić ale mam nadzieję że w końcu wygram przecież nie można wiecznie zamykać się w domu trzeba cały czas walczyć i mieć nadzieję na cud.pozdrawiam chętnie porozmawiam bo chyba nie jestem z tym sama buzka Odpowiedz Link Zgłoś
mariola-62 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 22.01.09, 22:14 To jest taka niewdzieczna choroba kto przez nią nie przejdzie to nie zrozumie.Moja teściowa twierdzi że miała tosamo i piła melise i jej przeszło więc ja też powinnam pić koń by sie uśmiał.Ja dużo czytam różne fora na ten temat i tak sobie myśle czy nie zacząć chodzić na psychoterapię.Jest wiele opinii na ten temat.Trzeba spróbować wtedy bede wiedziała czy pomaga czy nie.A tak wracając do ciebie to zażywasz dalej leki? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agag-81 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 07.02.09, 22:43 witam!ja choruje juz ponad 3 lata...biore seroxat i chodze na terapie...chcialam odstawic leki gdyz chcialam zostac mama ...niestety wytrzymalam miesiac...nie dalam rady...wszystko wrocilo...wychodze z domu..pracuje...podrozuje wiec niby nie powinnam narzekac...ale jestem zmeczona tymi naglymi atakami...tak kocham zycie...a choroba mnie ogranicza...ciagle mysli...analizowanie...nudnosci...zawroty glowy...omdlenia...i te mysli...trace nadzieje ze sie wylecze... Odpowiedz Link Zgłoś
madzia3112 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 20.02.09, 21:20 Czytam to wszytko i przynam tropche mnie to przeraża. Mam 18 lat i choruje na agorafobie.Moim głównym problemem jest paniczny lęk przed sytuacjami bez wyjścia (szkoła - gdzie nie moge wyjsc z lekcji, jadący autobus, wyjazd gdzieś i nie moge wrócic do domu). Wkurza mnie to niemożliwie bo lubie kontakt z ludzmi a ta fobia jest moja kula u nogi. Poszłam do Psychoterapeuty i teraz nie wiem czy wybrać terapie znwykłą czy psychoterapia psychodynamiczna..?? Może ktoś mi coś doradzić? Ogólnie ja sobie nie pozwalam na tą chorobne jestem zbyt młoda mam cele w życiu i musze je osiągnąć , fobia jest schorzeniem nabytym wiec tak jak się jej nabawiłam tak sie jej pozbęde. Nie załamujcie się że leczycie sie dłuższy czas i nic to nie daje, tak sie tylko wam wydaje to naprawde daje i to wiele tylko Wy jesteście juz tak przyzwyczajeni do tych lęków że podświadomie wychodząc z domu nakrecacie sie do skutku aż one wystąpią. Ja jak ide gdzieś sama to wogóle staram sie o tym nie myśleć, taka zabawa z lękiem..wogóle nie skupiam sie na tym czy on przyjdzie czy nie dopiero jak przychodzi to staram sie uspokoić a póki go nie ma to korzytam na maxa ze jestem wolna.. Chętnie porozmawiam z Kimś kto uwolnił sie od tego nudnego schorzenia :))piszcie na meila madzia3112@o2.pl pozdrawiam i życze więcej pozytywnego myślenia Bo to POŁOWA sukcecu w drodze do wyleczenia sie z tego , a jeśli nie ma go to tak długo sobie wmawiajcie że '' DO CHOLERY BĘDZIE DOBRZE!!!! JESTEM SILNA MAM CELE W ŻYCIU I DAM RADE UDOWODNIE WSYZTKIM ŻE MOZNA Z TEGO WYJŚĆ ' aż w to zaczniecie wierzyć i funkcjonowac z takim mottem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
karolinax27 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 07.03.09, 14:23 Przeczytałam wasze wypowiedzi i każdy z was bierze silne leki,chodzi na terapie,itd:,kiedy mnie dotknęła ta choroba sama z nią walczyłam częstym wychodzeniem z domu,miałam lęki ale to nic wychodziłam,później poszłam do psychologa miałam z pięć wizyt,brałam persen obecnie nic niebiore,i nadal mam czasami lęki ale je pokonuje i mówie sobie codziennie że je pokonałam, wychodzenie z domu to już połowa sukcesu.Niepoddawajcie się i niezamykajcie się w czterech ścianach,WIOSNA się zbliża.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
barts21 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 08.03.09, 22:33 ..ja ma ja od 4 lat i nie moge jakos z nia wygrac , nic nie pomaga leki, wizyty u lekarza , nie wiem moze juz jestem skazany na ta glupia chorobe, a jak przeczytalem ze w niektorych przypadkach nie da sie jej wyleczyc do konca zycia ze wzgledu na uwarunkowania genetyczne to zwatpilem... Odpowiedz Link Zgłoś
ulaskow77 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 30.12.13, 14:47 Czytam te wszystkie wypowiedzi i jako farmaceutka mogę tylko powiedzieć,że te wszystkie psychotropy itp.leki,nie tylko uzależniają,ale tylko otumaniają i ,,uciszają,, na jakiś czas objawy,więc nie zdecydowałabym się na leczenie agorafobii drogą farmaceutyczną.Lęk tkwi w naszej psychice i tylko silna determinacja i siła walki jaką w sobie mamy może nas z tego wyciągnąć....nie wiem czy ktoś to będzie czytał,ale jeśli tak,to walczmy i nie poddawajmy się czego życzę nam wszystkim cierpiącym na tą cholerną przypadłość zwaną AGORAFOBIĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
solomanollo Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 09.03.09, 23:30 uff. musialam sie niezle natrudzic by sie ty specjalnie dla was zalogowac i napisac tego posta. otóż Tak, wielkie tak. Da sywym, chodzącym gdzie chce przypadkiem. Naiwnoscią jest mniemanie, iż choroba o podłoźu psychicznym, jaką jest agorafobia jest do wyleczenia samemu. Tym gorzej jest udawc, gdy występują objawy w postaci paniki czy depresji, że to nieprawda, że za tym sie nic nie kryje. Naogół jednak za takimi atakami kryją się zepchnięte w nieświadomość uczucia: smutek, gniew, poczucie winy. Ja wyleczłam sie przede wszystkim dzieki terapi grupowej. Pierwszym krokiem oczywiscie były leki, w moim przypadku rexetin. Potem, gdy juz wyciszyłam objawy, mogłam skupić się na meritum sprawy. Moja terapia była bezpłatna, w Krakowie na ulicy Lenartowicza polecam wszystkim. Podstawowym hasłem jest bowiem NERWICA i zaburzenia osobowosci(jakkolwiek strasznie to brzmi nie ma w tym czegos przerażającego) Kluczem do wyzdrowienia jest ciezka praca, chęć i odwaga by zmierzyc sie z tym co dla nas trudne, co nas boli, co w nas siedzi, w naszej nieswiadomosci.Pozdrawiam wszystkich i zachecam do uczciwej pracy nad soba. Odpowiedz Link Zgłoś
solomanollo Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 09.03.09, 23:33 cos mi zjadło czesc wypowiedzi, chcialam napisac tylko ze sie da i ja jestem zywym i chodzacym gdzie chce dowodem na to :)) Odpowiedz Link Zgłoś
crazy-crazy Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 17.06.09, 16:03 Witam Wszystkich.:) Mam na imię Anna. Ja zaczęłam od nerwicy, ale w miarę upływu czasu diagnozy się zmieniały.Teraz borykam się z agorafobią i końca nie widać.:( Czytałam Wasze posty i właściwie to każdy z Was powiedział coś o mnie.Mogę tylko dodać, że już 3 razy udało mi się pokonać moje lęki, ale czy to był sukces ?? Raczej nie, ponieważ były nawroty. Po ostatnich testach totalnie się załamałam. Było tam jedno pytanie „czy masz przyjaciół” i.....Ja nie mam przyjaciół ja mam znajomych.;( Pozdrawiam i życzę Wam „szalonych „ eskapad daleko od „czterech ścian”.:) Gratulacje dla tych, którym się udało.:) Odpowiedz Link Zgłoś
aga1_5 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 19.06.09, 21:38 Witam wszystkich.U mnie zaczelo sie od panicznego leku przed jakimikolwiek publicznymi wystapieniami.Na studiach doszedl do tego lek przed samotnym podrozowamiem a skonczylo sie na unikaniu otwartych przestrzeni.Raz skorzystalam z pomocy psychologa i przez miesiac bralam jakies tabletki.Gdy sie skonczyly stwierdzilam ze nie tak chce pokonac ta chorobe wiec dalej mecze sie z objawami.Jestem w 100% pewna ze mozna wygrac ale za bardzo przyzwyczajamy sie do naszych objawow.Najwazniejsze to otaczac sie ludzmi dobrymi i otwartymi.Ja przez lata nikomu nie powiedzialam i teraz uwazam ze to moj najwiekszy blad bo juz dawno moglam sie z tym rozprawic.Ciesze sie ze trafilam na to forum i na pelnych wiary ludzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
crazy-crazy Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 21.06.09, 21:06 Witam wszystkich. Czy ktoś może mi wyjaśnić jak mam rozumieć 2 punkt regulaminu tego forum? Chodzi mi o zdanie; Nowo założone nicki, nawet z dokładnym opisem choroby i nadgorliwą chęcią uczestnictwa będą ignorowane.; Czy to jest forum zamknięte? Czy może czegoś nie doczytałam? Bardzo proszę o wyjaśnienie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
2-gosc Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 31.07.09, 15:22 Witam Mam pytanie czy da sie wyleczyć tą chorobę jedynie lekami,czy trzeba kierować się do psychiatry? Jeżeli nie jest się w stanie wyjść na dłużej z domu to jak zacząć leczenie psychoterapeutyczne?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
adalta Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 11.08.09, 19:45 to zaburzenie przede wszystkim leczy sie psychoterapia. leki podaje sie wtedy gdy strach panika jest tak duza ze utrudnia psychoterapie. najwieksze osiagniecia w leczeniu tego zaburzenia ma psychoterapia poznawczo-behawioralna. ten artykul w sposob skondensowany wyjasnia na czym ona polega.psychologia.net.pl/artykul.php?level=386 Odpowiedz Link Zgłoś
katha_ko Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 17.08.09, 15:44 Kurde, ludzie, niedobrze mi się robi, jak to czytam. Żadne leki agorafobii nie wyleczą, a co najwyżej zaleczą, zmniejszą dolegliwości. Lęk ma swoją przyczynę w psychice - to raz, a dwa - lek ma oprócz przyczyny swoją funkcję. Lęk mimo dostarczania cierpienia czasem nie do zniesienia spełnia ważną rolę dla cierpiącej osoby. Czyli tak, jak tu gdzieś ktoś napisał: chociaż świadomie cierpimy i chcemy zdrowieć, to inna część nas (ta nieświadoma) zrobi wszystko, aby się tak nie stało. Agorafobia nie jest tak naprawdę lękiem przed przestrzenią, ale lękiem np. przed relacjami z ludźmi i życiem. Jeszcze zależy, z czego bierze się lęk. Może być wynikiem błędnych przekonań i wtedy dużo dałaby terapia poznawcza. Może być jedynie skojarzeniem z pojedynczą sytuacją i tu może pomóc t. behawioralna. Może być też wynikiem konfliktów wewnętrznych i wtedy potrzebna jest bardziej długotrwała terapia, psychodynamiczna bądź analityczna. Może też być objawem innych zaburzeń, np. DDA, BPD. Leki tylko sprawiają, że lęk jest mniej dotkliwy lub nie odczuwany, ale po odstawce lęki wracają - bo coś wyrażają. Tak więc agorafobii można się pozbyć tylko dzięki terapii. Aha, i nie zgadzam się, z poniższą wypowiedzią, że t. poznawczo-behawioralna jest najskuteczniejsza :) To zależy od osoby i przyczyn jej lęków, od głębokości problemu. Jeśli problem powodujący panikę i agorafobię jest bardzo głęboki, to terapia behawioralna będzie tylko chodzeniem po powierzchni, zmianą nawyków, a nie człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
adalta Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 11.08.09, 19:40 ja akurat znajduje sie po drugiej stronie walki z tym zaburzeniem, bo jdestem psychoterapeuta ale chcialam Ci powiedziec, ze z tym naprawde mozna wygrac. wiem, ze bardziej przekonujace jest zdanie osoby ktora to przeszla, jednak naprawde to jest mozliwe. piszesz, ze wiele metod probowalas a czy moglabys napisac jakich. byc moze skoncentrowalas sie na skutkach a nie przyczynach, a to do nich nalezy dotrzec. nie jest to latwe ale mozliwe.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
katha_ko Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 17.08.09, 15:55 adalta napisała: > ja akurat znajduje sie po drugiej stronie walki z tym zaburzeniem, bo jdestem > psychoterapeuta Jak psychoterapeuta może powiedzieć, ze z zaburzeniem się WALCZY?? Zaburzenie trzeba ZROZUMIEĆ. Walka to jest szarpanie się z samym sobą, fundowanie sobie ciągłego napięcia. Walka zakłada, że istnieje przeciwnik, wróg. A jeśli jakąś część siebie traktujemy jako wroga, to jak tu uzyskać harmonię i spokój...? > napisac jakich. byc moze skoncentrowalas sie na skutkach a nie przyczynach, a t > o > do nich nalezy dotrzec. nie jest to latwe ale mozliwe.pozdrawiam Z tym się zgadzam. O to chodzi. Ale dlatego bardziej przemawiają od mnie terapie głębi niż behawior. Chyba, że techniki behawioralne traktować jako pomocne, a ne leczące - to tak :) Odpowiedz Link Zgłoś
kathi2222 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 27.08.09, 16:32 witam na agorafobie choruje blisko 6 lat obecnie jestem po szpitalu i stosuje farmakoterapie ale od wrzesnia zaczynam psychoterapie mam nadzieje ze pomoze.i tak juz jest coraz lepiej potrafie sama wyjsc do sklepu na spacer problem sprawia mi gdy mam oddalic sie od swojego domu dalej np.do innego miasta . przez ta chorobe stracilam prace ktora nawet lubiłam mysle ze kiedys to minie i zaczne zyc na nowo pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
beata14hotmail.com Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 24.11.09, 00:47 Witam ja na agorafobie cierpię praktycznie od 14 roku życia.Teraz mam 21 lat,ale nauczyłam się skutecznie nad tym panować i z tym żyć,kiedyś lęki występowały przede wszystkim na peronach i otwartych przestrzeniach. Teraz nauczyłam się iść tamtędy z podniesioną głową, to jest lęk emocjonalny więc staram się o tym nie myśleć,a jeżeli myślę i obawiam się lęku, to schodzę po prostu z otwartej przestrzeni na bok.Nie zamykam się w domu oj nie... A więc moi drodzy jeżeli zamkniecie się w domach będziecie o tym myśleć non stop, to z tego lęku nigdy nie wyjdziecie,zacznijcie próbować z tym walczyć.Można się obyć bez psychotropów,i lekarzy tylko musicie tego chcieć i wychodzić na miasto na początku chociaż z przyjaciółmi lub rodziną.....najlepiej w te miejsca które wywołują lęki Odpowiedz Link Zgłoś
kama204 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 28.11.09, 01:35 tez vym chciala tak myslec ja nie wychodze z domu od conajmiej pol roku ale tylko w dzien wieczorem jestem w stanie isc do sklepu nawet ale tez mam ataki nie wiem od czego to zalezy :(a najgorsze ze wszyscy sie z tego smieja :( Odpowiedz Link Zgłoś
kama204 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 28.11.09, 01:39 kama204 napisała: > tez vym chciala tak myslec ja nie wychodze z domu od conajmiej pol roku ale > tylko w dzien wieczorem jestem w stanie isc do sklepu nawet ale tez mam ataki > nie wiem od czego to zalezy :(a najgorsze ze wszyscy sie z tego smieja :( a pozaym chlopak z ktorym, jestem 4 lata z tego powodu chce ze mna zerwac:( Odpowiedz Link Zgłoś
barts260 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 29.11.09, 20:40 ..nie ma na to lekarstwa nie ma sie co oszukiwac , czytalem chwile temu na blogu jak brat dziewczyny ktora to opisywala powiesil sie zazywal to co ja czyli xanax i zwatpilem poprostu mialem nadzieje oraz silna wole ale teraz zwatpilem...:( Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta007 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 30.11.09, 09:47 Agorafobia jest jak najbardziej do pokonania. Udało mi się to i dziś żyję zupełnie normalnie. Potrzebna jest psychoterapia. Xanax (jak i inne benzo) nie leczy agorafobii. Odpowiedz Link Zgłoś
beata14hotmail.com Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 01.12.09, 01:38 Naprawdę nie pomogą leki mogą jedynie zaszkodzić,one uzależniają gdy się je odstawi jest jeszcze gorzej,tak mi się wydaje ja nigdy na szczęście ich nie brałam,a jeżeli odsuwa się chłopak jak wyczytałam powyżej to należy sobie zadać pytanie czy on wspiera daje oparcie i przede wszystkim kocha..... Odpowiedz Link Zgłoś
kama204 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 08.12.09, 02:30 kompletnie sie zalamalam ;( Odpowiedz Link Zgłoś
wyc2 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 09.12.09, 22:09 Widze ze procz mnie jest kilku agorofobikow :) Ja swoja przygode z ta dolegliwoscia zaczalem okolo majac 15 lat ( okolo 10 lat temu). Przez okolo 7 lat walczylem z calych sil (mam nature wojownika) i myslalem nawet, ze mi sie udalo ( przez pol roku praktycznie nie odczowalem lekow). Generalnie zawsze staralem sie isc do przodu na przekor fobii - np. jezdzilem po duzych miastach szukajac pracy albo pieszo lub rowerem przebywalem kilka - kilka nascie km (bez wzgledu na otaczajaca mnie przestrzen). Do tego studiowalem w "gorzystej" okolicy, gdzie w kazdym praktycznie miejscu otaczala mnie spora przestrzen. Kilka lat tamu z milosci :) przeprowadzilem sie okolo 500 km od swojego domu. Ze swoim dosc niebanalnym wyksztalceniem nie mialem problemu ze znalezieniem pracy. Jak dotej pory wszystko wyglada pieknie ? heh ale tak nie jest pomimo braku "prawdziwych" problemow - fobia w dalszym ciagu mi towarzyszy. Raz jest lepiej raz gorzej (fobia zmienia ukierunkowanie), ale z wlasnych obserwacji stwierdzam, ze ma choroba sie poglebia. Uzaleznilem sie od swojej kobiety, samemu ciezko mi jest gdzie kolwiek wyjsc (mowie o centrach handlowych, spacerach etc. - do pracy oczywiscie chodze sam :) - chodz bez malej asekuracji sie nie obejdzie - czyt. rower). Ale ile razy przezywam katorgi z powodu zawodu jaki wykonuje (na 1/4 etatu jestem zatrudniony na uczelni i czesto sie zdaza, ze musze przebywac w wielkich aulach... ktore mnie doprowadzaja do szalu). Czasami z przymusu musze wspomoc sie procetami, aby spokojnie przetrwac ten ciezki czas w nieprzyjaznym dla mnie miejscu. Nawiazujac do alkoholu, nie wiem za cholere dlaczego tak jest, ze po kilku glebszych cala moja fobia znika :]... Ale staram sie uzywac tych srodkow tylko w ostatecznosci, nie mam ochote popasc w alkoholizm - juz mi wystarczy fobia (i palenie papierosow ;]). Na koniec powiem cos o czasie, w ktorym czulem sie najlepiej. Wiec, w tym czasie udalo mi sie opanowac do perfekcji wewnetrzne wyciszenie (co prawda chodzilem lekko "zwieszony", ale nic nie bylo mnie w stanie wyprowadzic z rownowagi). Bardzo bym chcial wrocic do tego etapu, ale poko co mi sie to nie udaje :/ Dodatkowo do szalu doprowadza mnie szal, ze to ja powinienem byc wsparciem dla kobiety, a nie odwrotnie ! Jesli ktos ma jakies ciekawe doswiadczenia zwiazane z walka za ta "je****" fobia to prosze o podzielenie sie ze mna ta wiedza. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
wyc2 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 09.12.09, 22:12 Z gory przepraszam za bledy - pisalem ten post w takim uniesieniu, ze nie obeszlo sie bez wpadek (widze ze w niektorych momentach sporych). Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta007 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 09.12.09, 23:03 A próbowałeś solidnej profesjonalnej psychoterapii? Odpowiedz Link Zgłoś
wyc2 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 10.12.09, 18:30 Przez prawie rok chodzilem do psychologa, ale nie doszedlem tam do niczego, na co sam wczesniej nie wpadlem. Btw nie mam zamiaru byc tez niewolnikiem lekow. Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta007 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 10.12.09, 22:57 Psycholog to niekoniecznie psychoterapeuta. >ie doszedlem tam do niczego, na co sam wczesniej nie wpadlem. To znaczy, że już wiesz, przed czym Cię Twoje fobie chronią? Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_mikus Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 10.12.09, 23:18 Pyzatym nawet jako psychoterapeuta niby jak rozmawiając ze świadomością i racjonalizującą częścią naszej świadomości psychoterapeuta ma dojść do tego co jest w podświadomości i zdarzyło się prawdopodobnie jak ktoś miał kilka lat? mi się tu kłania don Kichot a są na to proste i skuteczne sposoby można to załatwić w jedna góra dwie sesje ps: nie neguje roli psychologa tylko to ze nie maja odpowiednich narzędzi by to zrobić elzbieta007 napisała: > Psycholog to niekoniecznie psychoterapeuta. > > >ie doszedlem tam do niczego, na co sam wczesniej nie wpadlem. > To znaczy, że już wiesz, przed czym Cię Twoje fobie chronią? Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta007 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 10.12.09, 23:45 >a są na to proste i skuteczne sposoby Naprawdę? jakie? Mógłbyś je opisać? Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_mikus Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 11.12.09, 00:08 Elżbieta nie wiem czy kiedykolwiek zastanawiałaś się w jakim stanie jesteś gdy np czytasz książkę lub oglądasz telewizje? Wprowadzasz się w tedy w naturalny trans hipnotyczny który występuje u każdego człowieka na ziemi codziennie wiele razy. W tym stanie wyostrzenia zmysłów i koncentracji którym jest hipnoza dotarcie to zdarzenia inicjującego fobie lęk jest proste, jedyne czego potrzeba to osoby która wskaże ci jak to zrobić (gdyż tak naprawdę sama to zrobisz ) oraz osoby która chce się pozbyć "leku fobii". cala reszta to już tylko sprzątanie po fobii/lęku. ps: jestem jednak świadom ze błędne zrozumienie tego czym jest hipnoza może powodować niechęć do korzystania z tego typu narzędzi jak tez moim Zdaniem jest niewiele osób które wiedza jak to zrobić szybko i skutecznie. A moja rola jest ewentualne przekazanie wiedzy by ktoś świadomie wybierał jak woli się leczyć ps2: pomijając błędne zrozumienie hipnozy który terapeuta użyje narzędzia które wyleczy mu pacjenta przychodzącego do niego co tydzień przez 2-3 lata, a w hipnozie to zajmuje góra 2 sesje Pozdrawiam Kuba elzbieta007 napisała: > >a są na to proste i skuteczne sposoby > Naprawdę? jakie? Mógłbyś je opisać? Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta007 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 11.12.09, 09:35 Aha. A Ty się wyleczyłeś tą metodą z agorafobii, tak? Czy innej dolegliwości? I teraz chcesz tego sposobu uczyć innych? A jak dawno pozbyłeś się tej fobii? Jak długo na nią cierpiałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_mikus Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 11.12.09, 12:25 > Aha. A Ty się wyleczyłeś tą metodą z agorafobii, tak? Czy innej dolegliwości? I > teraz chcesz tego sposobu uczyć innych? > > A jak dawno pozbyłeś się tej fobii? Jak długo na nią cierpiałeś? Ja zajmuje się przeprogramowaniem tego co jest w naszej podświadomości. Dla mnie jest to przyjemna praca gdy komuś pomagam. szczególnie ze jest to proste szybkie i skuteczne. Chciałem poznać osoby z Wrocławia okolic którym mógłbym pomoc, ale hm może się pomyliłem i nie powinienem się tutaj odzywać. Jeżeli uraziłem czyjeś uczucia mówiąc ze da się to szybko skorygowac w hipnozie to z góry przepraszam, co jednak nie zmieni mojego zdanie ze się DA to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta007 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 11.12.09, 12:50 >może się pomyliłem i nie powinienem się tutaj odzywać. Nie powinieneś. A tak na marginesie: nie masz uprawnień do prowadzenia jakiejkolwiek terapii. Możesz mieć kłopoty. W dodatku Twoja wiedza psychologiczna oraz świadomość skutków Twoich działań jest niewielka. Być może (być może) jesteś w stanie pomóc w przypadku niektórych lżejszych fobii ze skutecznością porównywalną z metodą desensytyzacji. Jednak najprawdopodobniej skutek nie będzie trwały. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_mikus Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 11.12.09, 13:07 Skutek jest trwały całkowicie. bo przestaje istnieć przyczyna. Im fobia cięższa tym łatwiej ja usunąć. I wystarczy by ktos sie zjawil u mnie z poleceniem od psychologa. desensytyzacja niestety jest tylko przykrywaniem płaszczyka na problem a nie usunięciem źródła problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta007 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 11.12.09, 14:08 > Skutek jest trwały całkowicie. Poproszę o wiarygodne wyniki badań. > bo przestaje istnieć przyczyna. A co jest, według Ciebie, przyczyną fobii i ataków lęku panicznego? Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_mikus Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 11.12.09, 14:41 > > Skutek jest trwały całkowicie. > Poproszę o wiarygodne wyniki badań. Zapomniałem dodać tutaj ze tylko pod warunkiem ze osoba chce tej zmiany i podażą za instrukcjami. Powiedziałem to bazując na swoim doświadczeniu i mojego znajomego który się tym zajmuje w warszawie. Niemniej poszukam badań w tym temacie. > > > bo przestaje istnieć przyczyna. > A co jest, według Ciebie, przyczyną fobii i ataków lęku panicznego? www.banyanhypnosiscenter.com/what-is-hypnotherapy-how-does-it-work.htm www.banyanhypnosiscenter.com/what-is-hypnosis.htm tutaj są odpowiedzi na twoje pytania. i to nie dotyczy tylko fobii i lęków ale wielu innych aspektów życia. Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta007 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 11.12.09, 20:52 Hmmm... Mówisz więc, że nie masz zielonego pojęcia, jakie skutki przynosi metoda, którą praktykujesz. Na pytanie, czy wiesz, co leczysz, odsyłasz mnie do banalnej strony www. Wniosek jest taki: stosujesz jarmarczne, choć spektakularne, metody oddziaływania na psychikę człowieka nie mając jakiejkolwiek wiedzy psychologicznej lub medycznej ani uprawnień; wprowadzasz w błąd ludzi chorych, obiecując cudowne uzdrowienie; lekceważysz fakt, iż możesz szkodzić. Wiesz, jak to się nazywa? Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_mikus Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 12.12.09, 01:04 elzbieta007 napisała: > Hmmm... Mówisz więc, że nie masz zielonego pojęcia, jakie skutki przynosi Wiem chociażby jak działa na mnie. > metoda, którą praktykujesz. Na pytanie, czy wiesz, co leczysz, odsyłasz mnie do > banalnej strony www. tak wiem a psychologowie wiele lat twierdzili ze "hipnoza nie istnieje a pyzatym jest zła "( to było oficjalne stanowisko amerykańskiego towarzystwa psychologicznego przez wiele lat dosłowne tłumaczenie > Wniosek jest taki: stosujesz jarmarczne, choć spektakularne, metody > oddziaływania na psychikę człowieka nie mając jakiejkolwiek wiedzy > psychologicznej lub medycznej ani uprawnień; wprowadzasz w błąd ludzi chorych, Nie wprowadzam nikogo w błąd proponuje przeczytać ze zrozumieniem moje poprzednie posty poza tym na privie tez proponowałem podzielić się ta wiedza bardziej szczegółowo co zostało przez pania zignorowane następnie wiedza psychologiczna do użycia hipnozy jest niepotrzebna wiem to może brzmieć dziwnie, ale podświadomość działa inaczej niż nasz racjonalny umysł którego używamy rozmawiając z psychologiem. nikogo nie wprowadziłem w błąd. do używania hipnozy nie są potrzebne żadne uprawnienia w tym kraju (jeszcze), następnie już napisałem wcześniej ze zanim zajmę się osoba zdiagnozowana na fobie potrzebuje pisemnej zgody lekarza specjalisty czytaj psychiatry lub psychologa który zajmuje się ta osoba lub innej osoby o tej specjalności > obiecując cudowne uzdrowienie; lekceważysz fakt, iż możesz szkodzić. Hipnoza jest tak naturalnym stanem umysłu Że ta wypowiedz zakrawa o to by nie uczyć jak kontrolować oddech bo to może zrobić ci krzywdę. Poza tym podstawowa wiedza na temat hipnozy jest taka ze każdy umysł odrzuca sugestie która nie pasuje chociaż w najmniejszym stopniu do jego zasad moralnych i życiowych co oznacza tyle ze nie da się zrobić niczego wbrew woli osoby w tym stanie. następnie nawet najmniejsza myśl o tym ze ktoś chce z hipnozy wyjść powoduje to natychmiastowo > > Wiesz, jak to się nazywa? Tak używasz swojej funkcji krytycznej umysłu świadomego by odrzucić alternatywę która nie pasuje do wzorca który masz zaprogramowany w swojej podświadomości Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_mikus Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 12.12.09, 07:34 Proszę znajdziesz dość odnośników czy uczelnie medyczne są dla ciebie jakimkolwiek autorytetem? wystarczyło w googlu poszukać 1 minute www.umm.edu/altmed/articles/hypnotherapy-000353.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kama204 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 09.12.09, 03:01 pgadamy na gg moze co?mmam taki sam problem Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_mikus Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 10.12.09, 19:35 Poznam kogoś cierpiącego na lęk lub fobie z Wrocławia pozdrawiam Jakub Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta007 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 12.12.09, 10:00 >wiedza psychologiczna podczas hipnozy potrzebna jest praktycznie > żadna Do przeprowadzenia seansu - może nie jest. Ale do uświadomienia sobie przez hipnotyzera, czym jest lęk, jaką funkcję pełni dla konkretnej osoby i jakie będą skutki seansu hipnotycznego - konieczna. Fobia, podobnie jak inne objawy nerwicowe jest mechanizmem obronnym, który, jakkolwiek nieadekwatnie, jednak chroni psychikę przed dezintegracją. Nauczenie człowieka, jak pozbyć się lęku, nie jest usunięciem przyczyny lęku. Jeśli psychika nie będzie mogła "skorzystać" z lęku, to albo stworzy inny objaw, albo wkroczy w niebezpieczny stan kryzysu. JEDYNĄ skuteczną metodą wyleczenia fobii jest ustalenie, co jest jej przyczyną i zastąpienie tego objawu świadomym sposobem radzenia sobie z trudną sytuacją. Można tego dokonać dzięki psychoterapii, a nie przy pomocy hipnozy. Innymi słowy: zabierając człowiekowi lęk, musisz dać mu inne, nowe narzędzie. Ty zabierasz lęk, ale niczego nie dajesz. Rozumiesz? To, co proponujesz, jest, może spektakularne, ale jednocześnie dla osoby zaburzonej może być szkodliwe. Niestety, brak elementarnej wiedzy psychologicznej jest tu poważną barierą w zrozumieniu, na ile szkodliwe są Twoje działania. >Nie wprowadzam nikogo w błąd Wprowadzasz. Proponujesz ludziom chorym cudowny lek, który w ciągu jednej sesji wyleczy ich z wieloletniego cierpienia. Nie ma takiego leku, i nie jest nim także hipnoza, co pokazałam Ci wyżej, choć pewnie z braku wiedzy psychologicznej nie zrozumiesz mojej argumentacji. Nie kwestionuję przydatności hipnozy jako jednej z możliwych do wykorzystania w trakcie psychoterapii technik, lecz tylko wtedy, kiedy terapeuta w pełni odpowiedzialnie i świadomie jej używa, wiedząc po co to robi i jakie będą jej skutki. Ty nie jesteś terapeutą i tej świadomości nie masz. A przez to - możesz wyrządzić człowiekowi krzywdę. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_mikus Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 12.12.09, 19:23 > >wiedza psychologiczna podczas hipnozy potrzebna jest praktycznie > > żadna > Do przeprowadzenia seansu - może nie jest. Ale do uświadomienia sobie przez > hipnotyzera, czym jest lęk, jaką funkcję pełni dla konkretnej osoby i jakie będą > skutki seansu hipnotycznego - konieczna. Witam Pani Ewelino i zacznę odpowiadać na pytanie od początku czym jest podstawowy lęk dowiem się ze skierowania od psychologa co zresztą już napisałem 2 razy dość wyraźnie. > Fobia, podobnie jak inne objawy nerwicowe jest mechanizmem obronnym, który, > jakkolwiek nieadekwatnie, jednak chroni psychikę przed dezintegracją. To ze fobia jest systemem obronnym wiem. Nasza podświadomość choć niesamowicie potężna niestety czasami wpada na nieciekawe pomysły chroniąc nas przed wyimaginowanymi niebezpieczeństwami. Gdyż jej zadaniem jest ochrona nas. > Nauczenie człowieka, jak pozbyć się lęku, nie jest usunięciem przyczyny lęku. > Jeśli psychika nie będzie mogła "skorzystać" z lęku, to albo stworzy inny objaw > , > albo wkroczy w niebezpieczny stan kryzysu. Tu się zgadzam z Panią całkowicie samo wyłączenie fobii bez uprzątnięcia wydarzenia inicjującego doprowadzi do powrotu fobii lub innego destruktywnego zachowania . > JEDYNĄ skuteczną metodą wyleczenia fobii jest ustalenie, co jest jej przyczyną > i > zastąpienie tego objawu świadomym sposobem radzenia sobie z trudną sytuacją. I tutaj zaczyna się moment w którym się nie zgadzam z panią Tak ustalenie wydarzenia inicjującego jest sprawa najważniejsza. i akurat najłatwiejszą w tym wszystkim. Jednak po ustaleniu przyczyny takiego zachowania się podświadomości tego co kreuje lęk. następuje zrozumienie co go powodowało jednak nie w sensie świadomym jak podczas terapii klasycznej ale podświadomym, następujące edukacja podświadomości gdzie wskazuje się jej dlaczego takie zachowanie szkodzi osobie która ona ma chronić. > Można tego dokonać dzięki psychoterapii, a nie przy pomocy hipnozy. Innymi > słowy: zabierając człowiekowi lęk, musisz dać mu inne, nowe narzędzie. Ty > zabierasz lęk, ale niczego nie dajesz. Rozumiesz? Doskonale rozumiem ze w miejsce lęku daje się jego odwrotność całkowite opanowanie pod wpływem impulsu który kiedyś był początkiem ataków > > To, co proponujesz, jest, może spektakularne, ale jednocześnie dla osoby > zaburzonej może być szkodliwe. Niestety, brak elementarnej wiedzy > psychologicznej jest tu poważną barierą w zrozumieniu, na ile szkodliwe są Twoj > e > działania. Elementarna wiedz a psychologiczna istnieje Gdyby jej nie było nie miałbym pojęcia o czym Pani pisze Ja całkowicie rozumiem pani sceptyczne podejście Niestety to czym się zajmuje nie jest zbyt znane w naszym kraju a osoby które się tym zajmują często maja wiedzę sprzed 20-30 lat Pani Ewelino ja psychologie traktuje jako wspaniale narzędzie poznawcze obserwacyjne ale nie narzędzie korekcji których na poziomie świadomym nie da się przeprowadzić lub jeżeli już się uda to jest to okupione często długotrwałą terapia. Ja nigdy nie rozmawiam z mózgiem świadomym gdyż uważam to za stratę czasu on jest analityczny racjonalizujący i w ogóle nie obsługuje emocji. a to emocje są źródłem takich właśnie zachowań. opisując relacje miedzy umysłem świadomym i podświadomym można zastosować analogie siedzi Pacjent u Psychologa i oboje rozmawiają o trzeciej osobie rozmawiają o tym ze ta trzecia osoba jest nielogiczna zachowuje się w taki i inny sposób. tylko ze ta trzecia osoba sobie myśli co z tego ze o mnie rozmawiają jak to i tak nic nie zmieni. tym przyjacielem jest nasza podświadomość która w całej swojej potędze jest niestety mało podatna na zmiany które zasugeruje jej świadomość czyli pacjent . hipnoza jest ominięciem tego świadomego krytyka który nie pozwala na zmianę i sięgniecie do podświadomości z która rozmawia się zupełnie inaczej. >>Nie wprowadzam nikogo w błąd > Wprowadzasz. Proponujesz ludziom chorym cudowny lek, który w ciągu jednej sesji > wyleczy ich z wieloletniego cierpienia. Nie ma takiego leku, i nie jest nim > także hipnoza, co pokazałam Ci wyżej, choć pewnie z braku wiedzy psychologiczne > j Pani Ewelino uzupełnienie wiedzy z relacji jaka jest miedzy podświadomością i świadomością oraz wiedzy z tego jak działa hipnoza pozwoliło by Pani zrozumieć dość szybko dlaczego to właśnie działa aż tak szybko. > nie zrozumiesz mojej argumentacji. > > Nie kwestionuję przydatności hipnozy jako jednej z możliwych do wykorzystania w > trakcie psychoterapii technik, lecz tylko wtedy, kiedy terapeuta w pełni > odpowiedzialnie i świadomie jej używa, wiedząc po co to robi i jakie będą jej > skutki. Ty nie jesteś terapeutą i tej świadomości nie masz. A przez to - możesz > wyrządzić człowiekowi krzywdę. I tyle. Pani Ewelino ja dokładnie rozumiem co pani pisze do mnie tutaj. a odnośnie tego dlaczego hipnoza jest bezpieczna pisałem w poprzednim poście, jeżeli Pani ma naprawdę tak wielkie wątpliwości to ja służę materiałami by je rozwiać. Ponawiam propozycje dostarczenia ich Pani. Jeżeli chce Pani głębiej zapoznać się z bezpieczeństwem hipnozy. To bardzo chętnie napisze o tym w odpowiedzi na Pani następny post. Pozdrawiam Kuba Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_mikus Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 12.12.09, 19:29 I z góry przepraszam za zmianę imienia nie mam pojęcia jak ja to sobie zakodowałem w głowie Jeszcze raz przepraszam Kuba Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta007 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 13.12.09, 00:44 Kolego Jakubie! Twoja determinacja w dyskusji skłania mnie ku przekonaniu, że masz dobre intencje. A może nawet rację, ale do tej nie jestem przekonana:) Widzę, że wiesz, iż samo zniwelowanie lęku nie rozwiązuje problemu pacjenta. Ale co proponujesz w zamian? > Jednak po ustaleniu przyczyny takiego zachowania się > podświadomości tego co kreuje lęk. następuje zrozumienie co > go powodowało jednak nie w sensie świadomym jak podczas > terapii klasycznej ale podświadomym, następujące edukacja > podświadomości gdzie wskazuje się jej dlaczego takie > zachowanie szkodzi osobie która ona ma chronić. Samo zrozumienie, wgląd, niczego nie zmienia. Sformułowanie: "następuje edukacja" jest tak enigmatyczne jak Enigma. "Wskazuje się jej" sugeruje, że to Ty wskazujesz. A Ty wiesz? Skąd? Skąd wiesz, co jest właściwe dla innego człowieka? > hipnoza jest ominięciem tego świadomego krytyka który nie pozwala > na zmianę i sięgniecie do podświadomości z która rozmawia się > zupełnie inaczej. Ignorujesz fakt, że po zmianie - świadomy krytyk zostaje i działa dalej. Destruktywnie. >czym jest podstawowy lęk dowiem się ze skierowania od psychologa Ha, ha, ha. Ustalenie, co jest przyczyną nerwicy (lęku podstawowego) u konkretnego człowieka może zająć wiele miesięcy. Wątpię, by psychoterapeuta (a nie psycholog - to różne profesje), ustaliwszy to, zdecydował się na przekazanie pacjenta hipnotyzerowi. Może się tak zdarzyć, ale tylko w sytuacjach wyjątkowych (np. PTSD). >Niestety to czym się zajmuje nie jest zbyt znane w naszym kraju Mam gdzieś trendy, mody i koniunktury. Nie żyję z nich. Posługuję się rozumem. I ten mi mówi, że obca sugestia (przekazana dowolną drogą) jest ubezwłasnowolnieniem. Próbą i chęcią narzucenia cudzego punktu widzenia, cudzej hierarchii wartości. I przed tym się bronię, tego nie akceptuję. >Ponawiam propozycje dostarczenia ich Pani. Będę wdzięczna, choć nie obiecuję akceptacji. >Jeżeli chce Pani głębiej zapoznać się z bezpieczeństwem hipnozy. Nadal nie jestem przekonana. >I z góry przepraszam za zmianę imienia nie mam pojęcia jak ja to > sobie zakodowałem w głowie Co potwierdza Twoją tezę, że podświadomość ma ogromną siłę oddziaływania na świadomość. Ale analiza, dlaczego zamieniłeś moje imię, musi być dokonana na poziomie świadomym:) Może psychoterapia psychoanalityczna? PS. Zwracaj się do mnie, proszę, jak przystało internaucie, per "Ty". Czemu używasz zwrotu "Pani"? Znów podświadomość? Odpowiedz Link Zgłoś
xawery39 Propranolol , cudowny lek ! 01.01.14, 07:22 Niedawno w tv Planete oglądałem program w którym opisywano leczenie ciężkich urazów psychicznych u żołnierzy uczestniczących w walkach w Iraku i Afganistanie . Okazuje się , że dość pospolity i tani p r o p r a n o l o l jest w tej terapii najbardziej skuteczny . Nie potrafię przytoczyć dokładnego opisu jego działania , ale powoduje jakby zmiany w połączeniach pomiędzy neuronami w mózgu przez co znikają róznego rodzaju fobie , natręctwa i tp, patologiczne objawy . Odpowiedz Link Zgłoś
magda.1313 Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 03.05.14, 10:51 A psychoterapia? to jest problem, z którym samodzielnie sobie nie poradzisz. Ja polecam terapeutę, który się specjalizuje w tego typu problemach: www.psycholog-opole-maslankowska.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
maniekpi Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 07.05.14, 12:51 NA CO ODŻYWIANIE MA WPŁYW? Dr.Ewa Kiedrowska Według zasady obecnie obwiązującej-niskokalorycznie i niskotłuszczowo. Co osiągamy przez to niskokalorycznie i niskotłuszczowo? Powiem krutko-powoduje ono degenerację umysłową człowieka. U osób stosujących te diety prawie zawsze rozwija się nerwica o typie neurastenii. Diety niskotłuszczowe powodują wzrost poziomu lipidów,depresję i ogólnie osłabienie. Zaburzenia psychiczne,większą śmiertelność,krótsze życie,przedwczesne starzenie,stałe uczucie zmęczenia,bule głowy,zaburzenia rytmu serca,lęki,płaczliwość,zaburzenia pamięci i znaczny spadek wydolności psychicznej i intelektualnej. Powszechne zaburzenie snu,zmniejszenie zdolności do pracy i zmniejszenie wydajności pracy. Powodują zobojętnienie,obniżenie poczucia moralności,postawy aspołeczne i egoistyczne. Także spójrzmy na dzieci i młodzież, co jedzą:chrupki,batony,nutellę,dużo białego pieczywa,słodkie bułki,słodkie napoje i wszechobecną colę,w której jest zakamuflowane 48 łyżeczek cukru w 2L. Mózg nie dostaje dostatecznej ilości składników odżywczych i energii do prawidłowego myślenia i łączenia przyczyny ze skutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mrrablla Re: agorafobia jak z nią wygrać??????????? 12.06.14, 18:46 najważniejsze to pójść do lekarza specjalisty psycholog-ms.pl/poradnia/ Odpowiedz Link Zgłoś