Dodaj do ulubionych

ciśnienie

30.11.07, 09:57
Od 4 dni boli mnie głowa, co jest oczywiście dla mnie poważna sprawa
gdyż jestem przewrażliwiona na punkcie mojego organizmu.
Postanowiłam zmierzyc ciśnienie-było wysokie (160-100)Wpadłam w
panike. Zastanawiam się czy nerwica może powodować wysokie
ciśnienie? Cierpie na nią prawie 10 lat i nigdy z ciśnieniem nie
miałam problemów więc teraz mam kolejną dolegliwość, która utrudnia
mi życie.
Obserwuj wątek
    • fobikspoleczny Re: ciśnienie 30.11.07, 20:07
      Zaburzenia lękowe powodują nadaktywność autonomicznego układu
      nerwowego: min. regulujacego częstotliwość uderzeń serca,
      wydzielanie adrenaliny itd.
      Poszukaj trochę informacji w internecie, a najlepiej idź poprostu do
      lekarza i powiedz mu o swoim problemie.
      • escaper69 Re: ciśnienie 30.11.07, 22:34
        u mnie od dawna FS podnosi cisnienie, serce mi napier jak po kilku
        kawach-siekierach. Chodziłem do higienistki mierzyc cisnienie
        codziennie i ona sie dziwiła ze mam strasznie wysokie( w granicach
        145-160 na 90-110).Szkoda mi tej głupiej kobiety-zawsze po
        zmierzeniu mówiła no to przyjdz jutro, na pewno bedzie niższe. Widac
        niedouczenie i ignorancje(wszak takie cisnienie nie bierze sie tak
        samo z siebie).Pochodziłem jeszcze pare dni i olałem to, nie
        widziałem w tym zadnego sensu i jej inicjatywy do sugestii o
        jakichkolwiek dolegliwosciach.
        • fobikspoleczny Re: ciśnienie 30.11.07, 22:48
          Nie pękaj - normalka.
          Ja już parę razy wylądowałem na izbie przyjęć, bo myslałem, że mam
          zawał ( serce waliło 150 razy na minutę, ból lewej ręki imitujący
          zawał, zawroty głowy grożące upadkiem, cały spocony; no i uczucie
          paniki występujace zarówno w fobii jak i w czasie zawału ).
          A miałem tak dwa razy w zatłoczonym autobusie stojacym w korku.
          Na izbie przyjęć E.K.G. wykazywało, że mam serce jak dzwon, ale
          nerwy jak bawełniane nitki.

          I tak kurwa do zajebania- jak było w jednym filmie.

          Pozdr.
          • slawomir_239 Re: ciśnienie 30.11.07, 22:52
            kiedyś jak byłem na 3-dniowym weselu,a bylem trochę młodszy,to po-
            tem na kaca mialem tak samo,serce waliło,skoki ciśnienia,myslalem,
            że to zawał.
            • fobikspoleczny Re: ciśnienie 30.11.07, 23:55
              Nie, to nie był zawał. To Delirium Tremens ... Zespół majaczenie -
              drżenie.
              • slawomir_239 Re: ciśnienie 01.12.07, 00:02
                to nie było żadne majaczenie,rano wstałem i zaczęło nagle serce mi
                kołatać,poty,strach,myślałem,że zawału dostanę,dusiło, potem prze-
                szło i znowu zaczęło. Pół dnia tak się męczyłem na tym kacu,ale
                trochę witamin,soku i jakoś przeżyłem, pierwszy raz w życiu byłem
                na takim weselu. Strach wszędzie wygląda tak samo.
                • fobikspoleczny Re: ciśnienie 01.12.07, 13:17
                  Nie no... pozwoliłem sobie na mały naukowy żarcik.
          • nienill Re: ciśnienie 01.12.07, 00:16
            fobikspoleczny napisał:

            > I tak kurwa do zajebania- jak było w jednym filmie.
            w ktorym?
            • fobikspoleczny Re: ciśnienie 01.12.07, 13:16
              " Nic śmiesznego " z Pazurą
    • nienill proponuje bojkot pana trolla 01.12.07, 00:15
      lomatkoboska
      az mnie sie cisnienie podnioslo...
      po raz pierwszy zaluje, ze nie istnieje tu zadna moderacja
      • slawomir_239 Re: proponuje bojkot pana trolla 01.12.07, 02:05
        czytanie o takich dolegliwościach męczy,a nawet denerwuje i nic
        dziwnego,ze może skoczyć ciśnienie,ja kiedy zacząłem czytać o swoich
        objawach i o tym co to jest,to dostałem takiej paniki,że aż mi w
        głowie huczało.Z czasem było już lepiej.
    • daisy56 Re: ciśnienie 01.12.07, 17:13
      A ja znowu do lekarza po jakieś psychotropy. Dawałam sobie (albo tak
      sądziłam)rade przez ponad rok bez lekarstw ale niestety ta ostatnia
      ciśnieniowa sytuacja sprawiła, że znowu zaczyna się to samo..:( i na
      ch..... to wszytko:(
      • fobikspoleczny Re: ciśnienie 01.12.07, 17:22
        Zawsze lepiej iść do lekarza, i nie po psychotropy tylko po to, żeby
        ustalić, czy rzeczywiście Twoje objawy są powodem " tylko "
        wysokiego ciśnienia spowodowanego fobią, czy innego choróbska -
        stricte somatycznego.

        Aczkolwiek dzisiaj, gdybym ja miał zawał, to bym pomyślał, że to
        tylko atak paniki - cóż... siła przyzwyczajenia robi swoje.
    • daisy56 Re: ciśnienie 03.12.07, 10:48
      Rodzinnego lekarza odwiedzam nierzadko, ostatnia wizyta była
      spowodowana bólem serca, oczywiście na drugi dzień już miałam
      robione EKG żeby w ogóle sie uspokoić. Do lekarza rodzinnego dla
      świętego spokoju chodziłabym co tydzień ale ona jak już mnie widzi
      to ma uśmiech na twarzy. A ja nie chce przesadzać.. Dla mnie każde
      odchylenie od normy jest powodem do tego aby odwiedzić lekarza.
      • makatigoros Re: ciśnienie 04.12.07, 16:23
        > Rodzinnego lekarza odwiedzam nierzadko, ostatnia wizyta była
        > spowodowana bólem serca, oczywiście na drugi dzień już miałam
        > robione EKG żeby w ogóle sie uspokoić. Do lekarza rodzinnego dla
        > świętego spokoju chodziłabym co tydzień ale ona jak już mnie widzi
        > to ma uśmiech na twarzy. A ja nie chce przesadzać.. Dla mnie każde
        > odchylenie od normy jest powodem do tego aby odwiedzić lekarza.

        Ja mam wręcz odwrotnie zawsze jak jestem u lekarza a dzieje się
        przeważnie jakieś 2 razy w roku. Głownie z powodu jakiegoś
        przeziębienia, bólu gardła głowy itp. (na które niestety nic mi nie
        pomaga prócz antybiotyków więc siła rzeczy musze pojśc do lekarza)
        Jak jestem już w gabineice zawsze odczuwam strach i takie uczucie,
        że niepotrzebnie zawracam głowe doktorce tak błachą chorobą, że
        lekarka pomyśli sobie "O matko znowu on tu przychodzi". Dlatego nie
        przepadam za wizytami u lekarza i staram sie je odkładać jak długo
        tylko się da

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka