Dodaj do ulubionych

mask o enddogennej

02.03.08, 12:00


Sa ludzie ktorzy pozbyli sie takiej depresji. To zalezy od Ciebie,
od tego czy bedziesz potrafil obronic Swoja pozytywnosc. Jest wiele
przyczyn ktore wywoluja negatywnosc. Sa nimi zlosc, strach, zal,
poczucie winy, wyrzuty sumienias, brak wybaczenia, nienawisc, itp.
Jesli potrafisz nie ulegac tym uczuciom pozbedziesz sie depresji
nawet endogennej.
Serdeczne pozdrowienia.




Depresja endogenna i psychogenna maja takie same objawy. W obu przypadkach
wystepuje negatywne uczucia takie jak strach, zlosc, zal, nienawisc.
Obok tego pojawia sie wiele negatywnych mysli takich jak brak wiary w to ze
mozna sie pozbyc depresji, sensu zycia i negatywnych ocen wszystkiego co sie
dzieje wokol nas.
Bardzo czesto tworzymy mity ze nilkt wiecej nie cierpi niz my sami, kazdy ma
miejsza albo nie taka depresje jak my. Bylo ostatnio sporo pisane na ten temat
na forum.
Kazda depresja ma przyczyne, jest nia na przyklad strach. Osoba z depresja
endogenna ma taki sam strach jak z depresja psychogenna. Strach mozna pokonac,
bo ma podloze psychologiczne.
Podobnie dzieje sie z innymi negatywnymi uczuciami takimi jak zal, nienawisc,
zlosc. Kiedy potrafimy je kontrolowac pozbywamy sie wielu innych przyczyn
depresji.
Sa ludzie z depresja endogenna ktorzy calkowicie ja pokonali, kazda depresje
mozna pokonac. Niestety tworzymy mity, ze moja depresja jest gorsza niz kogos
innego, ze jest nie do pokonania. Te mity sa przeciwko nam.
Nie wiem co wiesz Aurelio_aurito na temat schizofreni. Ja przez nia przeszedlem
i wiem ze ma ona podloze psychologiczne. Mozna sie jej pozbyc kiedy
wyeliminujemy przyczyne ktore ja wywoluja.
Serdeczne pozdrowienia.



Jesli chodzi o roznice pomiedzy depresja psychogenna a endogenna to mozesz
znalesc wrzucjac te hasla na wyszukiwarke internetowa. Ja nie rozrozniam
pomiedzy nimi, dla mnie to depresje z innymi objawami, kazdej mozna sie pozbyc.
Wlasciwie kazdy czlowiek ma swoj rodzaj depresji, w zaleznosci od tego jak
radzi sobie z zyciem, odczuciami, myslami, itp.
Serdeczne pozdrowienia.





ale mask pisze ze nie pisze o endogennej i jej zaleznosci od emocji, a kto
pisze ze mask to pisze to nienawiscia sie kieruje
Obserwuj wątek
    • glupio_ze_psu_podbieram_zarcie Re: mask o enddogennej 02.03.08, 12:01
      W depresji endogennej wystepuje strach, zal, niemawisc, zlosc, itp. Podobnie
      wyglada sprawa z uszkodzeniem mozgu. Strach, zal, nienawisc czy zlosc nie
      powstaje w wyniku uszkodzenia mozgu.
      Depresja to choroba ktora powstaje ze sposobu naszego myslenia i akceptacji
      uczuc ktore sa przeciwko nam.
      • glupio_ze_psu_podbieram_zarcie Re: mask o enddogennej 02.03.08, 12:02


        Wedlug mnie to nie ma znaczenia czy depresja jest endogenna czy nie. Depresja
        jest wyborem negatywnych mysli i brakiem kontroli nad strachem.
        Mysle ze tylko psychoterapia moze pomoc zrozumiec skad sie bierze strach i
        nauczyc jak jego unikac. To samo dotyczy negatywnych mysli, trzeba je zastapic
        pozytywnymi. To my wybieramy pomiedzy dobrymi a zlymi sadami czy myslami.
        Serdeczne pozdrowienia.
    • glupio_ze_psu_podbieram_zarcie Re: mask o enddogennej 02.03.08, 12:09


      Nikt nie podal zadnego linku do pstu gdzie pisalem o depresji
      endogennej i jej zaleznosci tylko od przezywanych emocji.
      Ty nawet nie czytasz moich postow, albo czytasz w taki sposob ze nie
      wiesz co pisze.
      To typowe dzialanie pod wplywem emocji, krytykujesz cos co uwazasz
      ze pisze i to jest wlsnie emocjonalne myslenie ktore nie opiera sie
      na faktach a na zlosci lub nienawisci.
      Nie robisz tego tylko w stosunku do mnie, robisz to rowniez w
      stosunku do siebie i innych.
      Serdeczne pozdrowienia.










      ty zaklamano szmato jestes nedzna parodia mojego ojca
      • glupio_ze_psu_podbieram_zarcie Re: mask o enddogennej 02.03.08, 12:13
        wole zlosc masku i trzezwiejsze myslenie , niz twoj pozytywizm i zaklamanie, i
        manipulacje.
        • abasia471 Re: mask o enddogennej 02.03.08, 12:51
          To są opinie Maska o depresji, wyszukane przez
          glupio_ze_psu_podbieram_zarcie.

          1)Depresja endogenna i psychogenna maja takie same objawy. W obu
          przypadkach
          wystepuje negatywne uczucia takie jak strach, zlosc, zal, nienawisc.

          2)Jesli chodzi o roznice pomiedzy depresja psychogenna a endogenna
          to mozesz znalesc wrzucjac te hasla na wyszukiwarke internetowa.
          Ja nie rozróżniam pomiedzy nimi, dla mnie to depresje z innymi
          objawami, kazdej mozna sie pozbyc.

          Która z nich odzwierciedla opinię Maska?
          Ciekawe czy on wie, jaką ma opinię?
          Coraz częściej utwierdzam się w przekonaniu, że polemika z Maskiem
          to kopanie się z koniem, ale tak organicznie nie trawię hipokryzji i
          krętactwa, że nie mogę siedzieć cicho.
          Apeluję: Masku miej litość i w ramach czynienia dobrze, (co jest
          przecież twoim naczelnym hasłem) przestań irytować mnie i innych.
          • glupio_ze_psu_podbieram_zarcie Re: mask o enddogennej 02.03.08, 13:23
            > Która z nich odzwierciedla opinię Maska?
            > Ciekawe czy on wie, jaką ma opinię?

            te drobne roznice w jego postach wynikaja hcyba z tego ze najpierw jest
            poywtywizm, a pozniej jakies logiczne ubieranie to w slowa. przyjmnie sprzeczne
            opinie za prawdziwe, byle brzmialy pozytywnie. bo to jest kryterium prawdy
            maska, a nie spojnosc logiczna czy zgodnosc z faktami.
      • aurelia_aurita Re: mask o enddogennej 02.03.08, 12:46
        tyyy.. może on n a p r a w d ę ma schizofrenię?
        • glupio_ze_psu_podbieram_zarcie Re: mask o enddogennej 02.03.08, 12:50
          a tam, to narcyz od lowena
          • lucyna_n Re: mask o enddogennej 03.03.08, 16:09
            skoro już ten wątek taki akademicki to napiszcie mi co to takiego ten
            lowen? link może być, byleby prosty:)
            • rain.dog Re: mask o enddogennej 03.03.08, 18:00
              Oj, Lucyna, Ty też się z googlem pogniewałaś?
              masz najprościej:
              pl.wikipedia.org/wiki/Alexander_Lowen
              a tam już są odnośniki do literatury i - miłej lektury:)
              • lucyna_n Re: mask o enddogennej 03.03.08, 19:10
                jakiś taki depresyjny leniwiec mnie igarnął:)
            • pszczole Re: mask o enddogennej 03.03.08, 18:42
              lowen to ktos kim mask chcialby sie stac, ale kto jest jego zaprzeczeniem.
        • kontrreformacja Re: mask o enddogennej 02.03.08, 12:53
          Ja tam nie wiem, co mask ma, ale on jest chyba najbardziej chory z
          calego forum. Rzeczywistosć mu nie pasuje, nieszkodzi, nawet nie
          sądzę, żeby on świadomie kłamał. A już powtarzanie w kółko tej samej
          zdartej płyty? Pisze o pozytywności a rozpacz z tego wychodzi.
          Rozpacz z uśmiechem na twarzy.
    • mskaiq Re: mask o enddogennej 03.03.08, 10:33
      Mysle ze warto podac opis objawow depresji endogennej bo wydaje sie
      ze to moze pomoc.

      Depresja endogenna albo melancholia - pojęcie przynajmniej częściowo
      historyczne, nie przez wszystkich używane. Ma to być taki stan
      depresyjny, w którym kluczową rolę odgrywa szczególne rozregulowanie
      biologiczne, zakłócenie wielu funkcji życiowych - zwłaszcza
      podstawowego nastroju, tempa procesów psychicznych i ruchowych oraz
      rytmów biologicznych, a zwłaszcza biorytmów snu. Zmiany chorobowe
      tego rodzaju, które najlepiej chyba oddaje w języku polskim
      słowo "melancholia", stanowią swoiste "jądro depresji". Obniżenie
      nastroju ma często cechy raczej wygaśnięcia emocjonalnego, braku
      reaktywności niż rozpaczy. Napęd psychiczny i ruchowy zwalnia się
      wyraźnie. Sprawność intelektualna, koncentracja, pamięć są
      osłabione. Chory traci pewność siebie, czuje się słabszy fizycznie i
      psychicznie, towarzyszy mu lęk, niepokój, przeczucie, że wydarzy się
      coś niedobrego.

      Serdeczne pozdrowienia.
      • rain.dog Re: mask o enddogennej 03.03.08, 11:22
        Jak to miło Mask, że odważyłeś sie wreszcie skorzystać z googla i
        sięgnąłeś po pierwszy wynik wyszukiwania. Podciągnijmy zatem dalszy
        ciag tego samego tekstu:

        *Pojęcie depresji endogennej zwraca uwagę na obecność w obrazie
        chorobowym, i to w jego centrum, głębokich, biologicznie
        uwarunkowanych zakłóceń funkcji psychiki i ciała. Depresje tego
        rodzaju jednak pozostają, przynajmniej na różnych etapach rozwoju
        choroby, w ścisłym związku z okolicznościami środowiskowymi,
        rozwojem, typem osobowości i aktualnym stresem. Ich etiologia jest
        więc złożona i ogromne pole jest tu dla środowiskowej profilaktyki,
        edukacji a niejednokrotnie - psychoterapii. Stąd raczej powinno się
        mówić o czynnikach endogennych (przechodząc zresztą łatwo nad
        niejednoznacznością tego pojęcia) lub depresji o typie melancholii.

        Depresja o takim obrazie należy do najczęstszych. Do niej w
        szczególności odnosi się stwierdzenie: "depresja jest chorobą". W
        leczeniu takiej depresji ogromną rolę odgrywają leki
        przeciwdepresyjne.*


        > Mysle ze warto podac opis objawow depresji endogennej bo wydaje
        sie
        > ze to moze pomoc.

        ale w czym własciwie ma pomóc i komu?

      • lucyna_n Re: mask o enddogennej 03.03.08, 11:23
        skądeś Ty chłopie wyciągnął ten opis
        ?????????????????????????????????
        • rain.dog Re: mask o enddogennej 03.03.08, 11:40
          z googla;)

          dorzucmy troche innych cytatów z w/w źródła:

          *Depresja może mieć różne podłoże. Albo jest ona uwarunkowana
          genetycznie i rozwija się samoczynnie (depresja endogenna), albo
          jest ona związana z ciężką chorobą somatyczną, np. nowotworem, albo
          sygnałem do jej rozwoju jest jakieś ciężkie przeżycie, uraz lub
          przedłużający się stres (depresja psychogenna).* (M.Panczykowski)

          *Depresje endogenne

          Uważa się, że są one wywołane przez biochemiczne zaburzenia
          funkcjonowania mózgu, systemu hormonalnego lub nerwowego. Odznaczają
          się obniżeniem napędu psychoruchowego, zahamowaniem procesów
          psychicznych i nerwowych, rozregulowaniem rytmów biologicznych,
          zwłaszcza rytmu snu i czuwania. Smutkowi towarzyszy często nastrój
          dysforyczny przejawiający się zniecierpliwieniem, rozdrażnieniem,
          czasem konfliktami z otoczeniem.

          Depresje endogenne wykazują dużą różnorodność zarówno u
          poszczególnych osób, jak i u tego samego chorego w czasie kolejnych
          nawrotów. Pomiędzy nawrotami występują okresy wolne od zaburzeń
          nastroju (zwane remisjami). U części osób zaburzenia nastroju
          wykazują uporządkowany, powtarzający się rytm nawracania, niekiedy
          związany z porą roku. U niektórych depresja występuje późną jesienią
          i zimą (tzw. depresje sezonowe). U większości osób nawroty depresji
          pojawiają się bez uchwytnych przyczyn, u części są poprzedzane
          różnorodnymi wydarzeniami życiowymi.*(E.Maciocha)


          *Depresja czyli choroba afektywna jednobiegunowa jest to ciężkie
          zaburzenia (a ściśle - rozbicie) psychiki. Objawy: smutek trudny do
          wytrzymania, anhedonia (niemożność odczuwania jakiegokolwiek
          szczęścia), znaczne spowolnienie psychoruchowe, wycofanie się z
          życia społecznego. Depresja wymaga leczenia psychiatrycznego, jest
          niebezpieczna dla życia chorego - współczynnik samobójstw około 15%.

          Czym różni się depresja od dołka psychicznego?
          Każdy człowiek od czasu do czasu przeżywa gorsze samopoczucie,
          odczuwa pustkę i wypalenie. Zwykło się wtedy mówić: "mam doła", "mam
          depresję". Z prawdziwą depresją ten stan ma niewiele wspólnego.
          Osoba chora na depresję nigdy nie czuje się lepiej, nie jest w
          stanie robić najprostszych rzeczy, a ból psychiczny jest
          nieporównywalnie większy niż ten znany ludziom "w dołku". "Weź
          największy smutek swojego życia i pomnóż go przez tysiąc; otrzymasz
          namiastkę tej choroby".

          Jak należy leczyć depresję?

          Depresja bezwzględnie wymaga leczenia psychiatrycznego, na ogół
          wystarczają indywidualne spotkania z psychiatrą i przepisane przez
          niego leki, czasami wymagana jest hospitalizacja. W ciężkiej
          depresji pacjent raczej nie powinien korzystać z pomocy psychologa;
          psycholog nie zaszkodzi, ale wizyty w gabinecie nie przynoszą
          żadnego efektu.
          Spotkania z psychologiem są natomiast pomocne w lżejszej depresji
          (depresji reaktywnej - przyczyną choroby jest konkretne traumatyczne
          wydarzenie życiowe). W tych przypadkach połączenie leczenia
          psychologicznego i psychiatrycznego jest korzystne.

          Czy mówienie choremu "weź się w garść", zachęcanie go do aktywności
          może odnieść pożądany skutek?

          Nie. Osoba chora na depresję nie jest w stanie wykonywać swoich
          obowiązków. Zachęcanie jej do aktywności,
          którym i tak nie podoła (chociaż nam - zdrowym - może to się wydawać
          banalnie proste, wymagające jedynie odrobiny chęci), może w takiej
          osobie wzbudzić jedynie dodatkowe poczucie winy (którym i tak jest
          już przesiąknięta). Chory na depresję nie symuluje, on naprawdę nie
          może!
          "Zrób to", "postaraj się" - takie słowa kierowane do chorego, są
          analogiczne do słów "przebiegnij trochę", "rozruszaj tę nogę"
          kierowanych do człowieka ze złamaną nogą. Może i mógłby przebiec
          kawałeczek, ale to tylko zwiększy jego ból. Problemem jest to, że
          złamaną nogę widać, złamanej duszy - nie, i dlatego tak ciężko jest
          zrozumieć.

          Czy leki przeciwdepresyjne uzależniają?

          W ogromnej większości: nie. Wbrew powszechnej opinii leki
          przeciwdepresyjne, np. Prozac (polski odpowiednik - Fluoksetyna) nie
          mają działania "euforycznego", a są jedynie stabilizatorami, tłumią
          negatywne uczucia. Uzależnienia występują bardzo rzadko.



          Czy reklamowane w telewizji popularne preparaty ziołowe
          typu "Deprim", "Persen" są pomocne w leczeniu depresji?

          Nie. "Deprim" i "Persen" w żadnym wypadku nie mogą być podstawą
          leczenia. Działanie przeciwdepresyjne tych środków jest bliskie
          zeru, a ich efektywność porównywalna z wypiciem szklanki zielonej
          herbaty.



          Jaki jest średni wiek pacjenta cierpiącego na depresję?

          W większości na depresję zachorowuje się pomiędzy 20, a 40 rokiem
          życia.



          Moja matka miała depresję, czy to podnosi ryzyko wystąpienia jej u
          mnie?

          Niestety tak. Okazuje się, że w przypadku występowania depresji w
          rodzinie, ryzyko jej wystąpienia u innych członków rodzinny jest
          wyższe niż w rodzinach "bezdepresyjnych".



          Jak długo trwa depresja?

          Średnio epizod depresyjny trwa około pół roku. Po tym czasie
          depresja na ogół - leczona czy nie - ustępuje. Niestety, mogą
          nastąpić nawroty choroby.*


          *Depresja : choroba afektywna.

          Dzisiejsza nauka nie potrafi dać jednoznacznej odpowiedzi na zagadkę
          tej dziwnej choroby. Brane są pod uwagę zaburzenia pracy
          neuroprzekaźników w mózgu, pewną rolę odgrywają bez wątpienia
          czynniki genetyczne (bliźnięta jednojajowe są bardziej obciążone
          zachorowaniem dwojga w przypadku zdiagnozowania choroby u jednego z
          nich, niż bliźnięta dwujajowe), bolesne ukryte w nieświadomości
          wydarzenia dzieciństwa. Depresja, bo o niej tu mowa, jest badana we
          wszystkich aspektach, ale nauka wciąż nie potrafi dać jednoznacznej
          odpowiedzi zarówno na temat jej pochodzenia, jak i leczenia.
          Najwięcej niejasności i białych plam jest niestety w przypadku
          najcięższej odmiany tej choroby – depresji endogennej. Inne jej typy
          są lepiej poznane*






      • lucyna_n Re: mask o enddogennej 03.03.08, 11:31
        toja proponuję drugi w kolejności link
        www.przychodnia.pl/psychiatria/index9.php3?s=3&d=24&t=9
        • rain.dog Re: mask o enddogennej 03.03.08, 12:08
          najkrócej?

          "*Depresja endogenna, spowodowana przyczynami wewnętrznymi - może
          wystąpić na skutek stosowania leków oraz w chorobach somatycznych.
          Nawrót może nastąpić bez konkretnych przyczyn, a także zostać
          wywołany przez szczególnie ciężkie wydarzenie życiowe. W depresji
          endogennej występuje więcej objawów biologicznych.
          *Depresja egzogenna, reaktywna - występuje w reakcji na trudną
          sytuację życiową, ale i w przebiegu zaburzeń nerwicowych, stresie.
          Objawy biologiczne nie muszą występować wcale."(A. Wyszkowska)
        • rain.dog Re: mask o enddogennej 03.03.08, 12:13
          Ale obecnie psychiatria przeciera nowe drogi, zatem kijek w mrowisko:

          *Podział depresji według etiologii:
          To raczej cała tradycja o rodowodzie przeważnie europejskim, z
          psychiatrią niemiecką na czele. Wywarła ona duży wpływ na
          psychiatrię w naszym kraju. Wywodzące się z niej podziały uznają
          istnienie trzech grup czynników etiologicznych depresji. Określane
          są jako: endogenne, psychogenne (reaktywne) i somatyczne. Endogenne
          ma tu oznaczać hipotetyczne metaboliczne mechanizmy wewnątrzmózgowe,
          być może uwarunkowane genetycznie. Psychogenne - wpływ różnych
          wydarzeń życiowych. Somatyczne - inne choroby, tak mózgu, jak i
          innych narządów oraz zatrucia. Z podziału tego wywodzą się pojęcia
          depresji endogennej, psychogennej i somatogennej.

          Taki podział czynników w pewnym okresie rozwoju psychiatrii miał
          duże znaczenie porządkujące. Na jego gruncie powstało jednak zbyt
          łatwo przekonanie, że można wyodrębnić i ostro rozgraniczyć
          wspomniane trzy rodzaje depresji. W rzeczywistości różne rodzaje
          czynników współuczestniczą w skomplikowanym procesie chorobowym, a
          ich znaczenie i ewentualnie dominowanie może nawet zmieniać się w
          różnych okresach tej choroby. Ponadto ostre oddzielenie
          czynników "endogennych" od "psychogennych" ugruntowało błędne
          przekonanie, że te pierwsze są zupełnie niezależnie od wpływów
          zewnętrznych, np. środowiskowych, a depresja endogenna to choroba
          jakby generowana całkowicie w środku organizmu (wewnątrz mózgu).
          Dlatego pojęcia depresji endogennej, psychogennej i somatogennej
          powinny być używane "ostrożnie" albo zarzucone. Właściwsze wydaje
          się używanie określenia po prostu depresji z zaznaczeniem jej
          ciężkości, i, o ile to możliwe, precyzowanie, zwykle złożonych
          przyczyn depresji u danej osoby. Szczególnie pojęcie endogenii może
          prowadzić do nieporozumień.

          Aktualność zachowuje natomiast podstawowy podział Leonarda.
          Podzielił on depresje na występujące w przebiegu choroby afektywnej
          jednobiegunowej oraz w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej.
          Są to rzeczywiście różne choroby (depresje), wymagające innej
          długofalowej strategii leczniczej.* (St.Porczyk - psychiatra)
        • rain.dog Re: mask o enddogennej 03.03.08, 12:29
          sucho i naukowo:


          Psychiatria W3 3.12.2005

          Zaburzenia depresyjne

          Depresja - melancholia

          Grupy zaburzeń depresyjnych:
          1. depresja endogenna
          2. depresja somatogenna
          3. depresja psychogenna


          Depresja psychogenna
          -Do tej grupy depresji należy depresja nerwicowa i reakcje
          depresyjne inaczej depresja reaktywna (występuje jakiś czynnik
          sprawczy- utrata pracy, choroba)

          Depresja somatyczna
          -Spowodowana czynnikiem somatycznym np. niewydolność
          tarczycy, guz mózgu, padaczka, stwardnienie rozsiane

          Depresja endogenna
          -Występuje sama z siebie, przyczyna nie jest jasna -
          najczęściej wymienia się zaburzenia w przekaźnikach nerwowych
          (przemiana noradrenaliny, serotoniny)

          Dotyczy ludzi młodych około 20-40 rok życia, jest odczuwana przez
          chorego.

          Objawy depresji endogennej:
          smutek
          uczucie przygnębienia
          zobojętnienie
          niezdolność do przeżywania stanów emocjonalnych
          obniżenie nastroju
          anhedonia – człowieka nic nie cieszy
          pesymizm, poczucie winy
          poczucie niewydolności intelektualnej i fizycznej
          lęk, odczucie napięcia, niepokoju (lęk trwający cały czas)
          napęd pacjenta spowolniony, obniżony
          myśli i zamiary samobójcze
          zmęczenie i utrata energii
          zaniżona samoocena
          bóle głowy
          zaburzenia apetytu
          obniżony popęd seksualny
          kłopoty ze snem (dotyczy usypiania jak i wczesnego budzenia
          się)
          dobowe wahania samopoczucia (wieczorem samopoczucie lepsze)

          Subdepresja nie osiąga pełnego nasilenia, zatrzymuje się na poziomie
          przeciętnego obniżenia.

          Statystyki:
          - 5 - 13% osób miało lub zapadnie na depresję w życiu.
          - Na depresję chorują częściej kobiety około 2-3 x częściej od
          mężczyzn.

          Warianty depresji endogennej:
          1. Depresja endogenna prosta: pesymizm, spowolnienie ruchowe,
          płaczliwość, apatia
          2. Depresja lękowa: duży poziom niepokoju i lęku, uczucie
          napięcia, kłopoty z koncentracją, drżenia, dygotanie
          3. Depresja z zaburzeniami ruchowymi, motorycznymi: oprócz
          głównych objawów występują zaburzenia motoryczne - obniżona
          motoryka, wzmożony, podwyższony napęd
          4. Depresja urojeniowa - fałszywy sąd nie podlegający korekcie
          np. urojenie winy, urojenia hipochondryczne, grzeszność.

          Rzuty depresji endogennej trwają średnio od kilku tygodni do kilku
          miesięcy. Schorzenie ma skłonność do nawrotów

          10-15% osób ma tylko jedną fazę w życiu, u 80% osób choroba powróci.

          Leki popularnie stosowane w medycynie które pogarszają depresję lub
          powodują depresję: środki antykoncepcyjne; kortykosterydy, alkohol
          niektóre leki internistyczne starej generacji, leki psychiatryczne,
          psychotropowe do leczenie psychoz, paranoi.

          • suchyxxx2 Re: mask o enddogennej 03.03.08, 13:58
            Co do diety Maska to częściowo zgodzić się mogę ale to co wypisuje o
            schizofrenii i depresji endogennej to jakieś bzdury.Mask nie obraź się ale z
            endogenną to jest tak jak z kaleką z niedowładem nóg z powodu nieodwracalnego
            urazu kręgosłupa-myślami pozytywnymi nie sprawisz że niechodzący nagle wstanie
            tak samo z endogenną.Jak przyjdzie to przyjdzie i niewiele wtedy się da zrobić.Amen
            • suchyxxx2 Re: mask o enddogennej 03.03.08, 14:01
              *Podział depresji według etiologii:
              To raczej cała tradycja o rodowodzie przeważnie europejskim, z
              psychiatrią niemiecką na czele. Wywarła ona duży wpływ na
              psychiatrię w naszym kraju.

              a ja myślałem że wielki wpływ wywołał seroxat pochodzący z USA?;d
              Tak duży że zablokowano maila do firmy gsc aby nie przychodziły maile z
              pretensjami do działania owego seroxatu bo było ich za dużo;d ostatnio dużo też
              Szwajcarii się pojawiło w lekach.
              • pszczole niemiecka tradycja psychiatryczna 03.03.08, 14:25
                pl.wikipedia.org/wiki/Akcja_T4
                • rain.dog Re: niemiecka tradycja psychiatryczna 03.03.08, 18:02
                  jezu, powtarzasz się
                  pisz już lepiej o lowenie, to przynajmniej zawsze ciekawie się czyta
                  • pszczole Re: niemiecka tradycja psychiatryczna 03.03.08, 18:35
                    jak mowisz w tym watku o powtarzaniu sie, to sie usmiecham
                    • rain.dog Re: niemiecka tradycja psychiatryczna 03.03.08, 18:37
                      i bardzo dobrze - miło mi wyobrazić sobie ciebie uśmiechającego się,
                      choćby i sardonicznie
                      • demole Re: niemiecka tradycja psychiatryczna 04.03.08, 16:32
                        a czy ktos pamieta jak wyglada japonska psychiatria ??
    • mskaiq Re: mask o enddogennej 05.03.08, 11:27
      Rain.dog umiescila w jednym z postow taki opis
      >Taki podział czynników w pewnym okresie rozwoju psychiatrii miał
      >duże znaczenie porządkujące. Na jego gruncie powstało jednak zbyt
      >łatwo przekonanie, że można wyodrębnić i ostro rozgraniczyć
      >wspomniane trzy rodzaje depresji. W rzeczywistości różne rodzaje
      >czynników współuczestniczą w skomplikowanym procesie chorobowym, a
      >ich znaczenie i ewentualnie dominowanie może nawet zmieniać się w
      >różnych okresach tej choroby. Ponadto ostre oddzielenie
      >czynników "endogennych" od "psychogennych" ugruntowało błędne
      >przekonanie, że te pierwsze są zupełnie niezależnie od wpływów
      >zewnętrznych, np. środowiskowych, a depresja endogenna to choroba
      >jakby generowana całkowicie w środku organizmu (wewnątrz mózgu).
      >Dlatego pojęcia depresji endogennej, psychogennej i somatogennej
      >powinny być używane "ostrożnie" albo zarzucone. Właściwsze wydaje
      >się używanie określenia po prostu depresji z zaznaczeniem jej
      >ciężkości, i, o ile to możliwe, precyzowanie, zwykle złożonych
      >przyczyn depresji u danej osoby.
      Zgadzam sie. Podzial na depresje endogenna, psychogenna czy
      somatyczna przynosi bardzo wiele szkody.
      Jest wiele osob utozsamiajacych swoja depresje z depresja endogenna
      ktora uwazaja za chorobe mozgu i wyrok na swoje zycie.
      Jest tylko depresja, bywa bardzo ciezka jesli dopuscimy do tego,
      mozna zmiejszyc jej natezenie, mozna sie jej calkowiecie pozbyc.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • rain.dog Re: mask o enddogennej 05.03.08, 11:36
        > Zgadzam sie. Podzial na depresje endogenna, psychogenna czy
        > somatyczna przynosi bardzo wiele szkody.

        Jak zwykle wnioski radykalne do bólu. Jest biało-czarno, odcieni
        pośrednich brak.

        > Jest wiele osob utozsamiajacych swoja depresje z depresja
        endogenna
        > ktora uwazaja za chorobe mozgu i wyrok na swoje zycie.

        Ja mam chorobę afektywną, a więc endogenną i nie uważam jej za
        wyrok. Może dziwna jestem.

        > Jest tylko depresja, bywa bardzo ciezka jesli dopuscimy do tego,

        A tu druga część zdania to trzeci rodzaj prawdy wg. Tischnera, czyli
        g..o prawda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka