perfect_life
28.08.03, 20:46
Czy macie jakieś pasje? Pomijam tu rzeczy, które musicie wykonywać z
obowiązku (praca, dzieci), nawet jeśli sprawia Wam to przyjemność. Chodzi mi
o ten rodzaj zainteresowania, który jest tylko Wasz. Nikogo nie potrzebujecie
aby dzielić z nim radość robienia tego czegoś i sami jesteście w trakcie
zajmowania się owym hobby po prostu szczęśliwi.
Nie bez przyczyny chciałbym poznać Wasze doświadczenia w tej kwestii. Od
czasu leczenia depresji nie mam ochoty na nowe doświadczenia, bo boję się, że
pojawią się lęki i zacznę unikać kolejnej rzeczy. Jest co prawda z każdym
dniem jakby lepiej, ale potwornie to się wszystko dłuży. Nigdy zaś nie
lubiłem siedzieć w domu. Poznawanie nowych ludzi i miejsc to było coś, do
czego chciałbym bardzo powrócić. Bez żadnych lęków.
Może, gdybym miał jakieś konkretne zainteresowanie, to nie myślałbym cały
czas o tym, że zdarzyło mi się zachorować. Co Wy robicie, gdy jest Wam
smutno? Co sprawia Wam satysfakcję i w czym jesteście dobrzy? Czy obniżenie
choć troszkę wymagań wobec własnej osoby nie jest niczym złym?
Pozdrawiam.