Dodaj do ulubionych

umieram :-|

30.04.08, 13:53
Obserwuj wątek
    • rain.dog Re: umieram :-| 30.04.08, 14:08
      cóż, skoro Suchy ogłosił, że wyzdrowiał, ktoś musi go zastąpić
      • bertrada Re: umieram :-| 30.04.08, 14:21
        To już suchego nie będzie z nami? Wyzdrowiał skutecznie? ;D
        • rain.dog Re: umieram :-| 30.04.08, 14:28
          > To już suchego nie będzie z nami?

          tak dobrze to nie ma;)
          ale już nie umiera publicznie dwa razy w tygodniu
        • stanislaw1954 Re: umieram :-| 30.04.08, 14:29
          bertrada napisała:

          > To już suchego nie będzie z nami? Wyzdrowiał skutecznie? ;D

          Będzie; będzie nie martw się ...gdzie mu bedzie lepiej jak nie tu?
          Ja tez wyzdrowiałem ale chce Wam towarzyszyć do czasu jak sie Wam
          nie unudzę:)))!!!
      • kontrreformacja Re: umieram :-| 30.04.08, 15:35
        Suchy przynajmniej jak umierał, to bardziej wylewny był.
        • abasia471 Re: umieram :-| 30.04.08, 22:55
          Mówcie co chcecie, ale na mnie takie komunikaty o umieraniu robią
          wrażenie. Gupia jakaś jestem, bo ciągle mi się wydaje, że jak ktoś
          coś mówi, to wie co mówi i bierze za to odpowiedzialność. Zastanawia
          mnie co takiemu delikwentowi daje rzucenie takiego hasła. Liczy na
          współczucie, zainteresowanie, czy zwyczajnie epatuje swoją
          sytuacją. Co wtedy powiedzieć? Po przeczytaniu tematu wątku,
          pierwsza myśl, która mi przyszła do głowy: Ja też umieram i co z
          tego? Co dzień umieramy - to żaden news.
          • kontrr Re: umieram :-| 30.04.08, 23:05
            > Mówcie co chcecie, ale na mnie takie komunikaty o umieraniu robią
            > wrażenie.

            Na mnie też. Boję się jak cholera. Ale co można napisać? Nie zabijaj
            się. Nie rób sobie krzywdy. Co to da, co to zmieni? Dlatego się
            wkurzam, że on nic nie pisze oprócz tych śmierciowych strasznych
            pomysłów, bo tak można by radzić, pocieszać, udobruchiwać,
            przynajmniej swoje sumienie jakoś uspokoić.

            Ja nie wiem, co robić w takiej sytuacji, a coś by się zrobić
            chciało.

            Zwłaszcza, że ostatnio też mi się o smierci pomyślało, ale zupełnie
            odwrotnie. W sensie, że czuję od niedawna mocno, jak bardzo chcę
            żyć, wiecznie. Boję się śmierci, a ona jest nieunikniona. To jest
            jdyny moment, kiedy w moim ateistycznym czy raczej agnostyckim,
            świeckim zyciu budzi się silny pęd do jakiejś transcendencji, że coś
            jest, coś musi byc, bo to by było po prostu mega świństwo, gdyby po
            śmieci nic miało nie być.
            • kontrr Re: umieram :-| 30.04.08, 23:09
              Nie mówiąc już o tym, że bardzo autora wątku (o ile się nie mylę)
              lubię, cenię i wierzyłam od zawsze, że on się z tego podźwignie. Bo
              on dobry chłopak, niewinny jest i to wszystko jest cholernie
              niesprawiedliwe.
              • abasia471 Re: umieram :-| 30.04.08, 23:17
                Mądrość chińska mówi:
                "Kiedy przyszedłeś na świat, płakałeś, a wszyscy się cieszyli. Żyj
                tak, by kiedyś, kiedy stąd odejdziesz, wszyscy płakali, a Tyś był
                szczęśliwy."
                To też o śmierci a jak bardzo inne, bliskie życia. Kontrreformacjo,
                głowa do góry, uda ci się, bo walczysz o siebie. To, że zaczęłaś
                doceniać życie, to oznaka, że wychodzisz na prostą. Powodzenia.
                Trzymam kciuki, żeby się udało. "Słodkiego miłego życia.....",
                czasami to sobie śpiewam.
                • kontrreformacja Re: umieram :-| 30.04.08, 23:37
                  > To też o śmierci a jak bardzo inne, bliskie życia.
                  Kontrreformacjo,
                  > głowa do góry, uda ci się, bo walczysz o siebie. To, że zaczęłaś
                  > doceniać życie, to oznaka, że wychodzisz na prostą.

                  Wiem, że skoro boję się śmieci to jest to po prostu druga strona
                  medalu pt. życie jest fajne.
                  Tylko mnie szlag trafia, że fajny chłopak pisze takie rzeczy. Trzyma
                  się na dystans, nic nie piśnie nawet, co go boli. Ja niby o siebie
                  walczę, ale prawda jest taka, ze nie da się samemu siebie za włosy z
                  bagna wyciągnąć, ktos ci musi rękę podać. Dla mnie tą ręką była
                  terapia. Tylko, że trzeba tę rękę wyciągnąć po pomoc.

                  -
                  Depresja i nerwica
              • pillow7 Re: umieram :-| 30.04.08, 23:20
                nie żebym możliwości pana E. nie doceniała, ale odebrałam to jako pożegnanie z
                forumem :( nuda ponoć może "zabić" , może o takie tam chodzi?
                • kontrreformacja Re: umieram :-| 30.04.08, 23:38
                  pillow7 napisała:

                  > może o takie tam chodzi?

                  Oby. Ale kto go tam wie.
                  • 120minut Re: umieram :-| 01.05.08, 02:00
                    watek mial kontekst pozaforumowy.

                    pani kontreformacjo, niechze pani zna granice!!!!

                    --

                    baska iso belka
                    jedza elemelka
                    • 120minut Re: umieram :-| 01.05.08, 02:03
                      pani kontreformacjo empatja pania zzera. pozera. nadmierna empatia jest jak rak
                      • nienill Re: umieram :-| 01.05.08, 11:57
                        120minut napisał:

                        > nadmierna empatia jest jak rak
                        to moze zrobilbys cos ze swoją empatią?
                        tak dla dobrego przykladu. potem inni beda mogli sie wzorowac i
                        czerpac nadzieje
                    • kontrr Re: umieram :-| 01.05.08, 13:38
                      120minut napisał:

                      > watek mial kontekst pozaforumowy.
                      >
                      > pani kontreformacjo, niechze pani zna granice!!!!

                      Tak, kontekst pozaforumowy, ale na forumie wylądował. Napisz
                      jeszcze, że żartowałeś. Pośmiejemy się przynajmniej.
    • obatala Re: umieram :-| 30.04.08, 15:06
      sit tibi terra levis
      • stanislaw1954 Re: umieram :-| 30.04.08, 15:13
        obatala napisała:

        > sit tibi terra levis

        że co prosze?....kto tibi ,ze to zatrybi?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka