quicki
22.06.08, 13:11
Wiele tu było wątków o problemach gastrycznych.To zupełnie nie moja bajka, choć myślę że bardzo ciężki problem dla tych, których dotyczy.
Mam natomiast pytanie do alergików.Czy zauważacie związek pomiędzy jednym i drugim?Ja niestety w ostatnich dniach mam ewidentne nasilenie alergii, no i zaczyna mi to już wpływać na psyche.Trudno zebrać myśli i nie być poirytowanym, gdy kicha się 20 razy na minutę i wszystko swędzi.Jestem tak rozbita, że zaczynam beczeć bez powodu.Więc trudno, idę do apteki zeby jakoś dotrwać zanim to cholerstwo( cokolwiek to jest) przestanie pylić.
Choć tak naprawdę to myślę ,że to powinno działać w drugą stronę:stany depresyjne osłabiają naturalną odporność organizmu.I alergia (i wiele innych chorób) gotowe.