kwiaaatek1
13.11.08, 01:25
Od zawsze mam fobię społeczną, cierpię też na bezsenność od urodzenia oraz mam
stale obniżony nastrój, lekarze zdiagnozowali fobię społeczną, depresję, co
jakiś czas pojawiają się u mnie lęki, najczęściej w nocy, do tego silne bicie
serca, bóle w mostku, ogromne napięcie w całym ciele, lęki mam średnio kilka
dni w miesiącu lub co dwa miesiące, bezsenność praktycznie stale, nie biorę
żadnych leków, przez rok uczęszczałam na terapię, kiedyś brałam leki, ale
mocno po nich przytyłam, więc dałam sobie spokój, ale teraz znów chcę do nich
wrócić, nie daję sobie rady z objawami fizycznymi, które są koszmarne, tak jak
dziś, gdy położę się do łóżka, mam wrażenie, że umieram z lęku, muszę wstać,
chodzić po mieszkaniu, to mnie lekko uspakaja, ale noc pusta, a na drugi dzień
jestem nieprzytomna, już nie mogę tak dłużej żyć, co robić?:-(