Dodaj do ulubionych

ten okropny lęk:(:(:(

20.11.08, 17:19
Witam wszystkich,chciałbym aby ci z was, którzy mają podobne objawy,
pomogli mi.mam 24 lata, z depresją zmagam się już jakieś 5 lat. Moim
jednak głównym problemem jest lęk, którego nie jestem w stanie
logicznie wytłumaczyć. Ten lęk powoduje, że nie jestem w stanie
normalnie funkcjonować. Studiuję na 3 roku na pedagogice a
powinienem już być na 5. Przez ten cholerny lęk nie jestem w stanie
zebrać myśli, wziąć się w garść ruszyć sie z miejsca. Ogarnia mnie
skrajne lenistwo i chociaż wiem, np w czerwcu że sesja jest tuż tuż
to mnie to rozkłada, paraliżuje. Moi znajomi nic o tym nie wiedzą,
mam wiele koleżanek i one dziwią się że nie ma dziewczyny, nawet
kilka z nich próbowało się do mnie zbliżyć ale ja je odtrącałem, bo
nie chcę żeby ktokolwiek wtargnął do mojego chorego czarnego świata.
Ja już nie daję rady, nie mam myśli samobójczych, nie nic takiego,
po prostu mam lęki. Już kilka razy podejmowałem leczenie,
psychiatrzy zapisywali mi różne leki, które pomagały, ale kiedy
czułem się lepiej odstawiałem je, bo nie chciałem brać leków
dla "psycholi". I teraz znów mnie rozkłada, czuje że znów będe
musiał zacząc brać efectin, ale ja nie chce. Chce być normalny,
zakochać się, czuć przyjemność z małych rzeczy tak jak kiedyś.
Dlaczego to dotknęło właśnie mnie?Może wy znacie jakieś dobre leki
przeciwlękowe? A może znacie jakiś dobrych psychiatrów w
wielkopolsce?
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: ten okropny lęk:(:(:( 20.11.08, 18:29
      Może jednak będziesz musiał się pogodzić z tym że jesteś skazany na leki dla
      "psycholi". Ciesz sie że ten efektin na ciebei działa, łykaj i nie grymaś. Nie
      ma bezpieczniejszych lekow przeciwlękowych, cała reszta uzależnia jak narkotyki,
      albo bardziej.
      Kiszka jednym słowem.
    • bertrada Re: ten okropny lęk:(:(:( 20.11.08, 18:37
      Mam wrażenie, że twoim podstawowym problemem nie są ani lęki ani depresja, tylko
      uprzedzenia i stereotypy. Ciesz się, że ktoś ci dobrze dobrał lek i tego się
      trzymaj.
    • only_isabelle Re: ten okropny lęk:(:(:( 20.11.08, 20:21
      Marko, odbierz priv
      • marko861 Re: ten okropny lęk:(:(:( 21.11.08, 20:14
        only_isabelle napisała:

        > Marko, odbierz priv

        A jak sprawdzić priv? Sorry ale nie znam się na komputerach.
        • snajper55 Re: ten okropny lęk:(:(:( 22.11.08, 01:43
          marko861 napisał:

          > A jak sprawdzić priv?

          Zaglądając do swojej skrzynki pocztowej.

          Na samej górze ekranu, pod paskiem z symbolami wyświetlanych aktualnie stron,
          masz szereg słów wśród których jest też słowo Poczta. Kliknij w nie.

          S.
    • mskaiq Re: ten okropny lęk:(:(:( 21.11.08, 09:03
      Lek ma podloze psychologiczne. Zwykle pojawia sie nieokreslone
      odczucie leku ktore wywoluje niespokojne mysli ktore podnosza sile
      leku ktora powieksza niepokoj mysli az dochodzi do paniki.
      Jesli chcesz pozbyc sie leku, nie mysl o nim, przerywasz wtedy
      proces narastania leku i latwo sie mozna jego pozbyc.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • amamit Re: ten okropny lęk:(:(:( 02.12.08, 08:36
        mskaiq napisał:

        > Lek ma podloze psychologiczne. Zwykle pojawia sie nieokreslone
        > odczucie leku ktore wywoluje niespokojne mysli ktore podnosza sile
        > leku ktora powieksza niepokoj mysli az dochodzi do paniki.
        > Jesli chcesz pozbyc sie leku, nie mysl o nim, przerywasz wtedy
        > proces narastania leku i latwo sie mozna jego pozbyc.
        > Serdeczne pozdrowienia.
        >
        wyparcie


        W psychologii głębi, poczynając od klasycznego modelu Freuda:
        hipotetyczne procesy lub czynności psychiczne funkcjonujące w celu
        ochrony jednostki przed myślami, impulsami i wspomnieniami, które
        mogłyby wywołać lęk, obawę lub poczucie winy, gdyby stały się
        świadome. Uważa się, że wyparcie działa na poziomie nieświadomości;
        tzn. mechanizm ten nie tylko utrzymuje daną treść umysłową przed
        dotarciem do świadomości, ale samo jego funkcjonowanie leży poza
        zasięgiem świadomości.
        W klasycznej teorii psychoanalitycznej uważa się, że jest ono
        funkcją Ego i obejmuje kilka procesów:
        a) wyparcie podstawowe, w którym prymitywne, zakazane impulsy Id są
        zablokowane i niedopuszczane do świadomości;
        b) wyparcie pierwotne, w którym treść umysłowa wywołująca lęk jest
        siłą usuwana ze świadomości i niedopuszczana do ponownego ujawnienia
        się;
        c) wyparcie wtórne, w którym elementy mogące służyć przypominaniu
        osobie o tym, co zostało poprzednio wyparte, same zostają wyparte.
        Ważny wniosek płynący z tej analizy jest taki, że to, co jest
        wypierane, nie przestaje być aktywne, lecz egzystuje nadal na
        nieświadomym poziomie, dając znać o sobie przez różne projekcje w
        zamaskowanej, symbolicznej formie w snach, czynnościach pomyłkowych
        i psychonerwicach.



        Reber A. (2000). Słownik psychologii (s. 847). Warszawa: Wydawnictwo
        Naukowe SCHOLAR.
        • lucyna_n Re: ten okropny lęk:(:(:( 02.12.08, 08:47
          wszystko fajnie ale ostatecznie to tylko teoria ktora czlowiek kiedyś wymyślił
          żeby wytłumaczyć to czego w sobie nie rozumiał, żeby znaleźć przyczynę, a czy
          tak jest naprawdę nikt nie wie i nigdy się nie dowie. Tego si ęniestety nie da
          udowodnić, można się tym interesować niczym hobby, można sobie szukać w sobie
          ale trochę denerwuje mnie przedstawianie takich teorii jako prawd objawionych a
          wręcz leczenia, ostatecznie to tylko ludzki wymysł, filozofia na zrozumienie
          swojego wnętrza, jak wiele innych filozofii. Równie dobrze można wierzyć w
          karmę, reinkarnację, pamiątki zeszłych wcieleń, karę lub naukę Bożą, czysty
          przypadek itd itd.
          • amamit Re: ten okropny lęk:(:(:( 02.12.08, 08:53
            wyparcie to nie metoda leczenia. nie jest terapia.

            za to jest swietna metoda na wyhodowanie psychonerwicy.
            da ona znac o sobie da.

            bardziej merytorycznie sie nie da.
            specjalnie ze slownika, zeby mnie nikt niczego nie wycial :)
            • lucyna_n Re: ten okropny lęk:(:(:( 02.12.08, 11:37
              nie pisalam odnośnie maska i wyparcia, tylko tak mnie naszło ogólnie o
              psychoanalizie.
            • lucyna_n Re: ten okropny lęk:(:(:( 02.12.08, 11:38
              do maska można pisać i merytorycznie i neimerytorycznie to i tak nei ma
              znaczenia, od niego się odbije jak groch od ściany.
              • amamit Re: ten okropny lęk:(:(:( 02.12.08, 13:35
                moze i sie odbije :)
                ale moze sie nie wytnie :)
                ja mam sporo fachowej literatury, wiec wiele autorytetow polskiej i
                niepolskiej psychoterapii do wklejania.
                obiecuje, ze zawsze podam zrodlo:)
                dla bycia w zgodzie z sumieniem i prawem :D
    • t_lempicka Re: ten okropny lęk:(:(:( 01.12.08, 23:08
      leki to nie wszystko. to powinien byc dodatek do terapii psych. tez
      mialam leki, napady paniki. przepisali mi lexapro i bardzo pomoglo.
      terz odstawilam, i tez na razie jest dobrze. natomiast kontynuuje
      terapie. pewnie jeszcze dludi czas.
    • pablos6 Re: ten okropny lęk:(:(:( 03.12.08, 00:36
      Marko, depresja to leczenie poranionego i wyjącego z bólu serca. To co w
      głowie, te nasze emocje i lęki to tak jak lampki kontrolne deski rozdzielczej
      samochodu. Aby naprawić samochód potrzeba zajrzeć pod maskę, do silnika - czyli
      naszego serca i tam poszukać przyczyn. Najczęściej są to rany z dzieciństwa czy
      młodości z których nawet nie zdajemy sobie sprawy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka