Dodaj do ulubionych

Znowu to samo

30.10.03, 21:31
Czuje,ze wraca depresja,przypominam sobie te najgorsze stany w jakich byłem,
nie myślałem że to kiedykolwiek może powrócić.Nie wierzyłem ze to się może
powtórzyć.Dokładnie pamiętam jak było.Drugi raz przez coś takiego już nie
przejdę to napewno.Znowu czuję tak samo,że się kompletnie rozsypuję.Nie mam
pojęcia co robić.
Obserwuj wątek
    • sylwka25 Re: Znowu to samo 30.10.03, 21:36
      sukubus napisała:

      > Czuje,ze wraca depresja,przypominam sobie te najgorsze stany w jakich byłem,
      > nie myślałem że to kiedykolwiek może powrócić.Nie wierzyłem ze to się może
      > powtórzyć.Dokładnie pamiętam jak było.Drugi raz przez coś takiego już nie
      > przejdę to napewno.Znowu czuję tak samo,że się kompletnie rozsypuję.Nie mam
      > pojęcia co robić.


      No to witaj w klubie, mam to samo. szlag by to trafił, na razie jeszcze walczę
      i uciekam prez czarną dziurą ale nie wiem jak długo starczy mi sił. I to
      straszne uczucie jakbym cofnęła się w czasie, jakbym widziała znów to samo
      czuła to samo a postępy które zrobiłam w tym czasie poszły się pieprzyć. Inie
      wiem co znów byo pierwsze ataki pamiki i depresja, ale jaedno napędza drugie.
      Co za syf!!!

      Trzymaj się!
    • looserka Re: Znowu to samo 30.10.03, 21:57
      sukubus napisała:
      .Drugi raz przez coś takiego już nie
      > przejdę to napewno

      Przejdziesz. A potem może jeszcze raz i jeszcze...a potem się przyzwyczaisz -
      do myśli,że zawsze może powrócić.
      To czarne i złe co piszę, ale sama jestem dziś czarna i zła.Po dwóch tygodniach
      brania leków wydawalo się, że coś dzieje sie lepiej- znaczy lek działa i
      powinno powoli już iść do przodu... a od wczoraj wieczorem znów czarna dziura i
      to jeszcze głębsza, koszmarny dzień. Troche sił teraz, usiadłam przy biurku,
      otworzyłam to forum - ale nie mam nawet sił czytać wszytskich postów. Wszytsko
      to wydaje sie już pozbawione sensu.Mam dość.teraz i na wieki wieków.
      amen
      • sukubus Re: Znowu to samo 30.10.03, 22:30
        looserka napisała:

        >
        > Przejdziesz. A potem może jeszcze raz i jeszcze...a potem się przyzwyczaisz -
        > do myśli,że zawsze może powrócić.


        Nie,to nie tak.To co piszecie mógłbym napisać tak samo wcześniej.Nie byłem
        zdrowy tylko że teraz właśnie czuję że wraca to najgorsze z możliwych.
        • looserka Re: Znowu to samo 30.10.03, 22:36
          sukubus napisała:

          > Nie,to nie tak.To co piszecie mógłbym napisać tak samo wcześniej.Nie byłem
          > zdrowy tylko że teraz właśnie czuję że wraca to najgorsze z możliwych.


          Rozumiem. Czuję to samo.
    • blue_a przepraszam za słowo "szoruj" 31.10.03, 11:13
      Ale szoruj do lekarza!

      Looserko, Kochanie (to ma być miłe i ciepłe, bez podtekstów :), nie wpędzajmy
      się tu nawzajem w "tak, stary, też mam to samo, pora umierać", ale raczej
      starajmy się radzić sobie nawzajem konstruktywnie, o.k.?

      Dużo uśmiechów.
      • miron17 książka o chorobach afektywnych 31.10.03, 11:26
        Właśnie znalazłem książkę, o której pisałem: Prof. dr hab.med. Stanisław
        Pużyński, Depresje i zaburzenia afektywne. Podaję link:
        salve.slam.katowice.pl/Puzynski.htm
        To samo opubikowałem na forum "choroby afektywne dwubiegunowe", ale skoro dziś
        tam nie zaglądasz...Mam nadzieję, że Cię zainteresuje
        Pozdrawiam
        miron17
        • sukubus Re: książka o chorobach afektywnych 01.11.03, 18:12
          miron17 napisał:

          > Właśnie znalazłem książkę, o której pisałem: Prof. dr hab.med. Stanisław
          > Pużyński, Depresje i zaburzenia afektywne. Podaję link:
          > salve.slam.katowice.pl/Puzynski.htm
          > To samo opubikowałem na forum "choroby afektywne dwubiegunowe", ale skoro
          dziś
          > tam nie zaglądasz...Mam nadzieję, że Cię zainteresuje
          > Pozdrawiam
          > miron17


          Naprawdę na temat już się naczytałem bardzo dużo.
      • sukubus Re: przepraszam za słowo 'szoruj' 01.11.03, 18:10
        blue_a napisała:

        > Ale szoruj do lekarza!
        >


        Problrm w tym,że napisałem to dzień po wizycie u tzw.lekarza kolejnego z wielu.
        Więcej sie już nie wybieram.Dość już się naoglądałem.Nie ma dobrych lekarzy.Nie
        mam po co iść do następnego.
      • sukubus Re: przepraszam za słowo 'szoruj' 01.11.03, 18:10
        blue_a napisała:

        > Ale szoruj do lekarza!
        >
        > Looserko, Kochanie (to ma być miłe i ciepłe, bez podtekstów :), nie wpędzajmy
        > się tu nawzajem w "tak, stary, też mam to samo, pora umierać", ale raczej
        > starajmy się radzić sobie nawzajem konstruktywnie, o.k.?
        >
        > Dużo uśmiechów.
    • katara Re: Znowu to samo 31.10.03, 11:47
      jak raz przez to przeszłeś, to drugi raz będzie łatwiejszy, zresztą nie jest
      powiedziane że to powtórka, trzymaj się i nie daj się. Pozdrawiam.
    • starowinka40 Re: Znowu to samo 31.10.03, 13:11
      Wraca, moja tez wraca, ale odnosze wrazenie, ze za kazdym razem znosze ja z
      coraz wiekszym spokojem. Boje sie nadal, placze, uciekam, nie chce mi sie zyc,
      ale ciagle trwam. I Ty tez bedziesz trwal, bo tak jakos jestesmy
      skonstruowani, ze wygrzebujemy sie z kazdego dolu... czasem na chwile, czasem
      na dluzej.
      Jesli leczyles sie wczesniej, nie zaniedbuj tego, zazywaj leki i chodz na
      terapie, jesli Ci ja zalecono. Rob dla siebie wszystko, co mozesz... Pamietaj
      o sobie. I daj sobie szanse.. nie mow, ze nie przejdziesz przez to drugi raz.
      Przesylam Ci cieple pozdrowienia ze slonecznego dzis Krakowa
      • sukubus Re: Znowu to samo 01.11.03, 18:14
        starowinka40 napisała:

        >I Ty tez bedziesz trwal, bo tak jakos jestesmy
        > skonstruowani, ze wygrzebujemy sie z kazdego dolu...


        Nie nie z każdego.




        > Przesylam Ci cieple pozdrowienia ze slonecznego dzis Krakowa


        Sam jestem z Krakowa.
        • katara Re: Znowu to samo 01.11.03, 18:20
          może nie z każdego musimy wychodzić, po co? Nie można cały czas być na
          szczycie, tam też człowiek musi być samotny. Zloty środek. To bym chyba chciala
          osiągnąć. Pozdrawiam. tzw wyjście na prostą, ale co to znaczy??? Gubię się w
          tym wszystkim, czy wy też?
          • sukubus Re: Znowu to samo 01.11.03, 18:26
            katara napisała:

            > może nie z każdego musimy wychodzić, po co? Nie można cały czas być na
            > szczycie, tam też człowiek musi być samotny. Zloty środek. To bym chyba
            chciala
            >
            > osiągnąć. Pozdrawiam. tzw wyjście na prostą, ale co to znaczy??? Gubię się w
            > tym wszystkim, czy wy też?



            Nie z każdego?Po co?Po to żeby przeżyć(dosłownie biologicznie).Na jakim kurwa
            szczycie raczej na dnie dna o czym ty piszesz idiotko?
            • katara Re: Znowu to samo 01.11.03, 19:39
              ale z ciebie przyjemniaczek.
              • katara Re: Znowu to samo 01.11.03, 19:40
                wynika z tego jasno, że może nie wszyscy powinni przerzyć. Pozdrawiam.
        • starowinka40 Re: Znowu to samo 02.11.03, 08:20
          Przyjmnij, ze z kadego, tak bedzie prosciej;-)
          Nie wiedzialam, ze jestes z Krakowa, oczszedzilabym sobie pozdrowien...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka