Dodaj do ulubionych

jak jej pomoc ?

21.11.03, 09:09
Nie jestem pewna czy trafilam na odpowiednie forum. Szukalam po internecie i
trafilam na to forum. Martwie sie o moja siostre. Nie wiem czy to, co ona
przezywa to jest depresja, na pewno jakies nerwowe zalamanie. Jest to bliska
mi osoba, dosc wrazliwa i boje sie, ze rzeczywiscie popelni samobojstwo,
czesto o tym wspomina. Nie wiem jak mam reagowac, jestem przerazona. Czy mam
ja pocieszac i jak ? Zadne slowa do niej nie trafiaja.

Ostatnio powiedziala, ze juz zaczela gromadzic alkohol, ze chce sie zapic na
smierc!
Zastanawiam sie, czy to nie jest tylko jakas demonstracja z jej strony, proba
zwrocenia na siebie uwagi ? I czy to mozliwe, zeby osoba, ktora normalnie nie
naduzywa alkoholu zmarla po wypiciu jakiejs strasznej ilosci wodki i czego
tam jeszcze ?!!! Ile ona tego swinstwa musialaby wypic ?

Bardzo sie o nia boje. Niestety siostra mieszka ponad 300 km ode mnie, jest
osoba samotna a ja nie moge byc stale przy niej, mam male dziecko i pracuje.
Kontaktujemy sie glownie mailowo i telefonicznie. Prosze, doradzcie jak mam z
nia postepowac, jak jej pomoc ?
Obserwuj wątek
    • fuzzystone Re: jak jej pomoc ? 21.11.03, 10:05
      Kraza opinie, ze osoby chcace naprawde popelnic samobojstwo to robia, a nie
      mowia o tym, nie anonsuja swojej smierci. Byc moze, ale takie ostrzezenia moga
      tez znaczyc, ze ktos zaczyna zblizac sie do krytycznego momentu, ze moze szuka
      pomocy ale jezeli jej nie znjajdzie to moze nadejsc moment ze zabarknie mu sily
      i targnie sie na sowje zycie. To zapicie sie na smierc o ktoeym mowi twoja
      siostra moze na razie oznaczac niekoniecznie sama chec dokonania samobojstwa
      tylko chec takiej powolnej autodestrukcji, chec "stoczenia sie" - wiem ze to
      glupio brzmi. twoja siostra ma najprowdopodobniej depresje, takie czarne mysli
      to wtedy normalka. Nie zostawiaj siosrty bez pomocy. Wiem ze mieszkasz w innym
      miescie etc. ale ludzkie zdrowie i zycie jest waziejsze. JEzeli bedziesz miala
      troche wolnego czasu, tpo pojedz do niej. Zaprowadz do lekarza. Wiem ze to se
      tak latwo mowi ale jzeli jest w takim stanie to watpliwe aby sama sobie pomogla.
      • cytrynka4 Re: jak jej pomoc ? 21.11.03, 10:13
        Jeśli mówi ci o swoich planach to myślę, że chce zwrócić twoją uwagę na siebie,
        na to, że ma jakiś problem z którym sobie nie radzi.
        Nie wiem jakie realcje zawsze panowały między wami, czy potrafiłyście ze sobą
        szczerze porozmawiać jeśli tak to spróbuj z niej wyciągnąć co ją gnębi. Jeśli
        taka rozmowa nie pomoże zaproponuj wizytę u lekarza.
        Nie zostawiaj jej samej ze swoimi problemami, bądź chodźby telefonicznie i
        tylko nie mów jej czasem, że ma się wziąść w graść, że inni mają się
        gorzej...bo takie hasła naprawdę nie pomagają czasem wystarczy być obok,
        wysłuchać i pogłaskać po głowie...:-)


    • blue_a hej 21.11.03, 10:31
      Usiądź dziś i napisz do niej list, ciepły. Że ją bardzo kochasz, że jest Ci
      potrzebna, że chcesz, aby żyła.
      Zadzwoń do niej.
      Niedobrze, że mieszka sama.
      Powinna zwrócić się do psychiatry.
      Pomóż jej w tym, proszę.

      Trzymaj się ciepło.
      A.
      • ewa316 dziekuje Wam 21.11.03, 11:42
        Dziekuje wszystkim za cenne rady.
        Nie jestesmy jakos bardzo zaprzyjaznione, chociaz moze to kwestia tego, ze
        rzadko sie widujemy. No i siostra jest osoba raczej dosc zamknieta w sobie,
        wiec jesli odwazyla sie wyznac cos takiego, to jest juz dla mnie mocno
        niepokojace.
        Kiedy probowalam ja jakos pocieszyc (bo sadzilam, ze tego wlasnie
        potrzebowala), zarzucila mi, ze gadam bzdury, zebym jej nie pocieszala...
        Niepokoje sie ale jestem juz zmeczona ta sytuacja. Nie moge tak patrzec jak ona
        cierpi, jak sie konczy!!!
        Boze, nawet jesli zrobi jakies glupstwo, to czy uda sie ja odratowac, przeciez
        ile ona moze tego wypic ?!!!! Moze to sie skonczy tylko na odtruciu organizmu w
        szpitalu ? Boje sie o nia. Szczegolnie jak nie odbiera telefonu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka