Dodaj do ulubionych

real warszawski

30.11.03, 20:15
czytałam, że spotykacie się. Czy w najblizszym czasie organizujecie jakieś
spotkanie? Chciałabym kiedyś przyjść...
Obserwuj wątek
    • empeka Re: real warszawski 30.11.03, 23:39
      Zapraszamy
      zawsze we wtorki
      godz 18.00
      przed lub w holu Zachęty.

      Do zobaczenia
      Marta
      • toja_28 Re: real warszawski 01.12.03, 00:15
        Dzieki za info.
        We wtorek ide pierwszy raz do na konsultację na Sobieskiego 112 na 15:30 i
        jezeli tylko zdażę (nie wiem, ile czasu trwa taka pierwsza wizyta) i bedę w
        stanie, to bedę na pewno.
        Do zobaczenia
        Monika
    • anonim_ka Re: real warszawski 01.12.03, 18:36
      to_ja Witaj:)) Wizytka trwa przypuszczalnie 1 godzine a moze
      mniej.Powodzenia .Marta <oko> milej zabawy:..... mnie ta wredna infekcja
      jeszcze molestuje..
      • toja_28 Re: real warszawski 01.12.03, 21:43
        Jeżeli godzinkę, to zdążę. Do zobaczenia.
        Pozdrawiam i do zobaczenia, Monika
        • empeka Re: real warszawski 02.12.03, 13:02
          Zwykle trwa ok 2 godz, ale nie stoimy jak kołki w holu dłużej niż kwadrans, tylko idziemy do
          którejś z okolicznych kawiarni na herbatę, piwo lub sok, co kto może i lubi.
          Dlatego podaj swoją komórę to podamy namiar na nas jak już zdecydujemy, co robimy na miejscu.

          Marta
          • ana-23 Re: real warszawski 02.12.03, 13:09
            ...czy może przyjść kazdy? :)
            • porcel_ula Re: real warszawski 02.12.03, 13:25
              ana-23 napisała:

              > ...czy może przyjść kazdy? :)
              A przyszłabyś ana, moze i ja bym sie ruszyła pierwszy raz gdzieś
              hym
              • ana-23 Re: real warszawski 02.12.03, 13:58
                ...chętnie bym przyszła... Więc, idziemy!!! :)
                • empeka Re: real warszawski 02.12.03, 16:40
                  Ja się w imieniu nas wszystkich (nielicznych:-) ogromnie cieszę, że chcecie przyjść!

                  Marta
                  • toja_28 Re: real warszawski 03.12.03, 13:52
                    Ale fajnie. Tego mi było trzeba. Chyba jednak za dużo gadałam, i nie dałam
                    innym dojść dosłowa. Poprawię się nastepnym razem!A tych, którzy się wahają -
                    namawiam na spotkanie. Naprawdę warto!
                    Do zobaczenia we wtorek.
                    Monika
                    • hella100 Re: real warszawski 03.12.03, 14:59
                      Fajnie, ze fajnie:-) niestety - we wtorki, to zebym sie skichala i tak nie dam
                      rady.
                      pozdrawiam
                      • toja_28 Re: real warszawski 03.12.03, 15:08
                        >we wtorki, to zebym sie skichala i tak nie dam rady.
                        Wiem, że spotkania były w różnych miejscach i dniach tygodnia, zaproponuj coś,
                        może akurat bedzie pasowało, albo bedzie lepiej niz teraz.
                        • hella100 Re: real warszawski 03.12.03, 15:21
                          Jesli o mnie chodzi, to w gre moglyby wchodzic jedynie poniedzialki i czwartki.
                          W inne dni dzieci albo pozno koncza lekcje, albo jakies zajecia dodatkowe.
                          Acha, jeszcze moj m wraca do domu najwczesniej o 18tej. wiec 18.30
                          Nie chcialabym tylko zawracac ludziom d. kazdy ma jakies swoje sprawy. Moze
                          kiedys przyjedzie moja mama, zostanie z dzieciakami i bede mogla przyjsc.
                          Sie zobaczy. Pozdrawiam
                          • toja_28 Re: real warszawski 03.12.03, 16:18
                            ja w poniedziałek mogę:)). w czwartek mam zajecia na uczelni...
    • reemon Re: real warszawski 04.12.03, 01:17
      Zazdroszczę Wam spotkań,kontaktów w realu.ja mieszkam niestety w Trójmieście a
      większość z Was jest z Warszawy,
      czyżby w Trójmieście nie chorowali na depresję lub CHAD (oczywiście z wyjątkiem
      mnie)?
      może nadmorska bryza tak wpływa(tylko czemu nie na mnie??????)
      • toja_28 Re: real warszawski 04.12.03, 11:27
        Witaj reemon. Nie wierzę, że nie zagladają tu ludzie z Trójmiasta.Może zacznij
        nowy watek na ten temat. Czytałam kiedys, że ludzie w wa-wie się spotykaja, ale
        nie znałam szczegółów. A że pomyślałam sobie że ja tez tak chcę - to sama do
        nich zawołałam.
        Pozdrawiam i trochę więcej odwagi.
        moni
    • empeka Re: real warszawski 09.12.03, 10:54
      Przypominam, ż dziś znów wtorek.

      Przybywajcie do Zachęty o 18.00

      Marta
      • porcel_ula Re: real warszawski 09.12.03, 11:08
        taa, w zeszlym tygodniu mialam ochote przyjsc i nie przyszlam, ale ten czas
        szybko leci, znow wtorek, ale dobrze ze tak szybko leci
        • empeka Re: real warszawski 09.12.03, 23:46
          To kiedy przyjdziesz? czekamy, zapraszamy :-)

          Marta
      • toja_28 Re: real warszawski 09.12.03, 14:59
        Ja się stawiam kochani. I dziś chyba potrzebuję dodatkowego ładowania pozytywną
        energią...
        Do zobaczenia, Moni
    • empeka Re: real warszawski - znów wtorek 16.12.03, 13:03
      Przypominam i zapraszam w Warszawie:

      zawsze we wtorki
      godz 18.00
      przed lub w holu Zachęty.

      Do zobaczenia
      Marta

      • toja_28 Re: real warszawski - znów wtorek 16.12.03, 13:41
        Ja będę. Do zobaczenia. M
      • mija_yaak Re: real warszawski - znów wtorek 29.12.03, 19:25
        A czy po Nowym Roku (lepszym mam nadzieje) spotkania rowniez beda? Jakies
        zasady uczestnictwa...? Ostatnio zaczynam wierzyc w znaki, a to ze wpadlam dzis
        na te stronke to cud...
        serdecznosci
        kasia
    • anonim_ka SERDECZNOSCI dla REALU 17.12.03, 13:40
      Swiatecznie pozdrawiam wszystkich:)))) Niech wam sie gwiazdki zapala w
      oczach, a swieta przejda spokojnie i radosnie. W NOWYM ROKU wiele dobrych
      zmian na WAS niech czeka. Buziaczki w serducho!!!!!
    • atekpl Re: real warszawski 17.12.03, 17:23
      dlaczego i po co sie spotykacie, tez bym chciał, ale sie boję
      • cykoretka Re: real warszawski 17.12.03, 18:49
        Spotykamy się między innymi po to, żeby się nie bać (samotności, nawrotu
        choroby, niezrozumienia, odrzucenia i innych strachów). Rozmawiamy o wszystkim
        i o niczym, a czasem o sprawach dla kogoś z nas z jakichś przyczyn istotnych i
        ważnych. To wychodzi tak jakoś naturalnie i chyba da się wyczuć. Czy to jest
        wzajemne wspieranie się? Nie wiem - dla jednych pewnie nie (bo już ich nie ma),
        dla mnie na pewno tak, bo wciąz tam jestem. A bać się nie masz czego (sorry za
        te banały) - jak mój nick wskazuje, mało nie opuściłam ziemskiego padołu ze
        strachu przed pierwszym spotkaniem, a teraz jest OK i dużo mi to daje. Jeśli
        chcesz zapytać o coś jeszcze, to pisz na priv: cykoretka@gazeta.pl.

        C.
        • leny3 Re: real warszawski 17.12.03, 20:00
          Kim jestes (jaki był twój poprzedni "nick"), bo jak narazie to nikogo takiego z
          realu nie pamiętam.
          Z gory przepraszam jesli sie okazesz kims znajomym!
          • cykoretka Re: real warszawski 17.12.03, 20:46
            Znasz mnie, Leny, znasz. Poprzedniego nicka z pewnych przyczyn nie podam, ale
            jak powiem, że mnie nie było przez dwa tygodnie, ale za to jak ostatnio ja
            byłam to Ciebie nie było, no i jeszcze że miałeś się odezwać w pewnej sprawie
            językowej, to pewnie już będziesz wiedział o kogo chodzi. Tak to czasem jakoś
            różnie bywa. Pozdrowienia

            A.
            • toja_28 real 17.12.03, 23:31
              Ale fajnie było Cię poznać. Bardzo się cieszę, że przyszłaś.
              A co u Ciebie Lenny? Szkoda, że Cię nie było. Jakoś tak dziwnie. Mam
              nadzieję,że będziesz następnym razem.
              Tylko kiedy się spotkamy? Te całe świeta... strasznie długo. Zgłaszajcie się,
              jak już wrócicie. Jeżeli ktoś wybiera się w najbliższy wtorek (23 grudnia), to
              dajcie znać.
              M.
              • toja_28 Re: real 23.12.03, 11:48
                Niestety nie mogę być na spotkaniu, bo wyjeżdżam już dzis zamiast jutro.
                Przepraszam Was i do zobaczenia.
                m.
            • leny3 Re: real warszawski 18.12.03, 21:18
              Jak wysłałem ten post, to od razu sobie przypomniałem Ciebie. Ponawiam
              przeprosiny, do zobaczenia za tydzień, znaczy... w wigilię wigilii
              • cykoretka Re: real warszawski 18.12.03, 22:19
                Leny, nic się nie stało i nie masz za co przepraszać - skoro się nie odzywam na
                forum, to potem nic dziwnego, że mnie ludzie nie poznają. Do zobaczenia w
                wigilię wigilii. A na razie trzymaj się ciepło w tę paskudną pogodę i nie daj
                się deszczośniegowi, śniegodeszczowi, czy co tam właściwie spada z tego nieba.

                A.
              • leny3 Re: real warszawski 23.12.03, 16:58
                No wpadka... W wigilię Wigilii, tez wpasc nie moge, do zobaczenia zatem w Nowym
                Roku, dołączam moc życzeń wszystkiego co najlepsze, zdrowia najbardziej!
                • cykoretka Re: real warszawski 23.12.03, 18:22
                  A ja chciałam przyjść i tak planowałam i planowałam, ale plany mają to do
                  siebie, że czasem guzik z nich wychodzi. Więc też życzę wirtualnie spokojnych
                  Świąt, żeby było ciepło, przytulnie i bezpiecznie, a w Nowym Roku wszystkim
                  lepiej niż w obecnym.

                  A.
    • 23_ruda Re: real warszawski 25.12.03, 23:05
      pierwszy raz jestem na forum, ale chętnie pojawiłabym się na waszym spotkaniu w
      Nowym Roku też we wtorki??
      • toja_28 Re: real warszawski 28.12.03, 23:21
        A ja sobie myślę, że może spotkamy się jeszcze przed Nowym Rokiem, 30 grudnia.
        Przed zachętą, o 18:00? Kto zgłasza obecność?
        • cykoretka Re: real warszawski 29.12.03, 13:36
          Jutro niestety nie dam rady, bo ciałem i duchem będę już w Krakowie. Życzę
          wszystkim wszystkiego wyśnionego w Nowym Roku i do zobaczenia w styczniu.

          A.
          • mija_yaak Re: real warszawski 29.12.03, 19:27
            A czy po Nowym Roku (lepszym mam nadzieje) spotkania rowniez beda? Jakies
            zasady uczestnictwa...? Ostatnio zaczynam wierzyc w znaki, a to ze wpadlam dzis
            na te stronke to cud...
            serdecznosci
            kasia
            • cykoretka Re: real warszawski 29.12.03, 20:59
              Od stycznia chyba znowu zaczniemy się spotykać. Przynajmniej mam taką nadzieję.
              I mam nadzieję, że nie tylko ja mam taką nadzieję. A ponieważ nadzieja, jak
              wiadomo,..., więc to tyle o nadziei. Co do "zasad uczestnictwa", to - jak na
              razie - spotykamy się "tak po prostu" - kto przyjdzie ten jest, kto chce ten
              mówi itd. I to się chyba sprawdza, bo nikogo nie ogranicza i niczego nie
              narzuca. A jeśli to, że wpadłaś na tę stronę to cud, to może następnym cudem
              będzie spotkanie "realne"? W nowym, miejmy nadzieję (nie wiem skąd u mnie tyle
              tej durnej nadziei), lepszym roku.

              A.
              • toja_28 Re: real warszawski 30.12.03, 08:32
                Ja też mam taka nadzieję. Do zobaczenia w nowym roku.
                Moni
                • porcel_ula Re: real warszawski 30.12.03, 15:14
                  Wiem ze fajnie sie spotkać kto ma podobne problemy, ale co to daje.
                  • toja_28 Re: real warszawski 30.12.03, 15:59
                    nie wiem, co daje, ale mi to jest na przyklad potrzebne. Tylko dziś nie mogę
                    przyjść. Do zobaczenia 6 stycznia.
                    pozdrawiam,
                    m.
                    • dor-ota Re: real warszawski 30.12.03, 22:39
                      Na "real warszawski" czasem mówi się tutaj "grupa wsparcia". Czy wiadomo do czego służy
                      wsparcie?
    • anonim_ka Jutro wtorek!!!!!!! 05.01.04, 16:56
      Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Milego spotkania , ja bede tylko sympatia z
      Wami . Pozdrawiam serdecznie.
      • cykoretka Re: Jutro wtorek!!!!!!! 05.01.04, 17:27
        Anonimka, zwrotne życzenia noworoczne! Twoja "sympatyczna" obecność to też coś.
        A do pozostałych mam pytanie: reaktywujemy się jutro?

        A.
        • empeka Re: Jutro wtorek!!!!!!! 05.01.04, 19:28
          Oczywiście, że tak!

          Nawet spodziewam się spotkać (na serio) Michaell'a13

          Marta
    • michaell13 Re: real warszawski 05.01.04, 19:04
      Przyszedłbym,ale na pewno zepsuję Wam zabawę.(to taki żart).
      • cykoretka Re: real warszawski 05.01.04, 22:53
        Michaell, zanim zdecydujesz nie przyjść, przyglądnij się mojemu nickowi - może
        coś Ci powie o tym, co musiałam pokonać przed przyjściem na pierwsze spotkanie.
        Potem mi jakoś przeszło (i to zdumiewająco szybko jak na mnie), a zwykle mam
        tak, że jak już złapie, to długo trzyma za gardło, żołądek i ogólne nastawienie
        do świata zwane też nastrojem. To co? Do zobaczenia, mam nadzieję.

        A.
        • porcel_ula Re: real warszawski 06.01.04, 16:02
          Ja dziś choruje, ojć. Spacerków po śniegu i słońcu mi sie zachciało:)
          • michaell13 Re: real warszawski 06.01.04, 17:02
            Cóż się dziwić?Kiedy zimą wychodzi słoneczko idzie się do jego światła jak
            ciemka. Ale teraz marsz pod kołderkę i nosa mi nie wystawiaj na dwór ani na
            trochę.Grzej się w domciu.
            • porcel_ula Re: real warszawski 07.01.04, 13:27
              Może by tak jakieś mini relacje z tego realu dla zachęty i tych co w domu pod
              kołderką:)
              • michaell13 Re: real warszawski 07.01.04, 22:25
                To nie na moje siły.Sorry.
    • huckleberry-wild Re: real warszawski 08.01.04, 17:28
      witam wszystkich, jestem 20 letnia samiczka z warszawy. przy okazji pozdrawiam
      ursynow!:) mam duze poczucie humoru wiec pewnie dobra ze mnie partia jesli
      chodzi o wspieranie i rozweselanie w tych najciezyszych chwilach /choc depresja
      tez jest bo inaczej by mnie tutaj z Wami nie bylo/
      Sama czasami bardzo tego potrzebuje i szukam ludzi podobnych do siebie... to
      tyle na poczatek wystarczy. jestem tez gotowa spotkac sie z wami, we wtorek czy
      kiedy tam... prawde mowiac na sama mysl juz sie denerwuje ale tak sobie mysle
      ze to moze byc bardzo pomocne, wlasnie czegos takiego szukalam i tego /poza
      lekami/ mi potrzeba... nie moge sie doczekac. to musi byc piekne. nie mam racji?

      pozdrawiam i.


      > czytałam, że spotykacie się. Czy w najblizszym czasie organizujecie jakieś
      > spotkanie? Chciałabym kiedyś przyjść...
      • empeka Re: real warszawski 08.01.04, 18:03
        Zapraszamy, spotkania są wciąż aktualne.
      • empeka Re: real warszawski 14.01.04, 12:38
        Wczorajsze spotkanie było odwołane, a ja napisałam o tym maile na adresy privy (forumowe)
        Cykoretki i kilku osób, które w tym wątku wyraziły zainteresowanie spotkaniami. Dostałam
        komunikat, że "wiadomość została wysłana".
        A dziś przychodzi inny kominikat:
        "When trying to deliver your message, the mail server at encountered
        problems with the following addresses: [...]"

        Nie wiem dlaczego poczta Gazety tak źle działa.

        Marta
        • leny3 Re: real warszawski 19.01.04, 18:48
          Jutro spotkanie w "normalnym trybie"?
          • an_a1 Re: real warszawski 19.01.04, 23:01
            A co, wymiękasz?
            Ana
            • leny3 Re: real warszawski 20.01.04, 00:03
              Doprawdy nie wiem co ci odpowiedzieć, jeśli w ogóle powinienem...
              • an_a1 Re: real warszawski 20.01.04, 08:43
                Spox!
                Warszawa przyjeżdża do mnie: K.I. Gałczyński _Noc szarlatanów_.
                Nie przepadam za autorem, ale oczywiście pójdę, bo szalenie komunikatywny.
                Kiedyś wykorzystywałam jego teksty, żeby otworzyć dzieciom drzwi do świata
                poezji.
                Jakby co, możesz się zabrać, choć to kawał drogi, a drogi takie śliskie...
                Siedź może lepiej na tyłku. A zresztą zawsze mogę napisać dla Ciebie recenzję.
                Skąd Ty właściwie jesteś? W-wa czy Krak? Czasem mi się wydaje, że z jakiejś
                zapyziałej dziury, gdzie psy...
                Dużo osób na forum; można się pomylić.
                Serdecznie pozdrawiam
                Ana
                • leny3 Re: real warszawski 20.01.04, 10:21
                  Kiedy "dyskutowałem" z Tobą w poprzdnich wątkach, odniosłem wrażenie, że jesteś
                  osobą może ciut zbyt zdroworozsądkową, ale na swój sposób w miarę dojrzałą,
                  teraz zalatuje mi trochę gówniarstwem (mimo pozji, Gałczyńskiego i pracy z
                  młodzieżą oczywiście)
                  • an_a1 Re: real warszawski 20.01.04, 12:04
                    Stanowczo ktoś musi Cię utemperować.
                    Nie szarżuj! Nigdy nie wiesz, kogo kryje nick.
                    Pozdrawiam
                    Ana
                    • leny3 Re: real warszawski 20.01.04, 12:07
                      Wiem tyle ile mogę się domyślić ze słów piszącego, nic więcej.
                    • empeka Re: real warszawski 20.01.04, 12:55
                      Leny'ego nikt nie musi temperować, jest niezwykle dobrze wychowany.

                      Bądź tak miła i nie wychowuj tu nikogo.
                      Marta
                      • leny3 Re: real warszawski 20.01.04, 20:12
                        No może bez przesady, ale dziękuję, zdrowia życzę!
                      • kochanica.francuza Re: real warszawski 22.01.04, 21:28
                        empeka napisała:

                        > Leny'ego nikt nie musi temperować, jest niezwykle dobrze wychowany.
                        >
                        > Bądź tak miła i nie wychowuj tu nikogo.
                        Medice, cura te ipsum.
                        > Marta
                        • aneta10ta Re: real warszawski 23.01.04, 23:58
                          To, to, to...
                          A może Leny sam chciałby być utemperowany?
                          Gdzie wtykasz nos?
                          Pozdrawiam
                          Aneta
    • anonim_ka Wtorek Karnawalowy:))) 26.01.04, 23:33
      Witam serdecznie . Marta podciagnelam starszy watek , moze wiecej ludzikow
      zagladnie. Wiosna zapraszam do Las Kabatosssssss.Milego spotkania.!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka