Co mi jest ???

05.05.09, 08:30
Od jakiegoś czasu dzieje się ze mną coś dziwnego, a może nawet złego.
Do niedawna wydawało mi się,ze mam świetną pracę, taką o której moje
koleżanki z całą pewnością marzą.Ale od jakiegoś czasu ta praca mnie
dołuje. Wstaję rano jak za karę, w pracy mam wrażenie,ze wszyscy
mnie obgadują, patrzą na ręce i tylko czekają na mój błąd.
Nic mi się nie chce - mam wszystkiego serdecznie dość. Chce mi się
płakać z bezsilności. Nic mnie nie cieszy. We wszystkim (nie tylko w
pracy) doszukuję się czegoś złego.
Jak mam normalnie żyć z takim nastawieniem???
Codziennie próbuję coś zmienić, ale jakoś nie wychodzi :(((
    • elzbieta007 Re: Co mi jest ??? 05.05.09, 09:35
      Wygląda na znaczne obniżenie nastroju, może początki depresji. Jakiś kryzys,
      który warto byłby omówić z psychologiem albo z psychiatrą.
      • angelika-mama Re: Co mi jest ??? 05.05.09, 09:38
        Ale czy szereg pytań zadanych przez lekarza zmieni cos w moim
        życiu???
        Nie mam na nic siły - siedzę w pracy i na niczym nie moge się skupić.
        Cała trzęsę się w środku :(((
        • ichnia Re: Co mi jest ??? 05.05.09, 09:51
          angelika-mama napisała:
          > Ale czy szereg pytań zadanych przez lekarza zmieni cos w moim
          > życiu???

          Jasne, że nie. Chciałabyś cudu? ;)
          Ale stawianie pytań, to często pierwszy krok do zmiany. Bo pytanie wymaga
          odpowiedzi, czasem trzeba mocno się naszukać aby znaleźć właściwą. I to jest ten
          klucz...
          • babetschka Re: Co mi jest ??? 05.05.09, 09:54
            idz do lekarza mała bo skonczysz jak ja, za pare lat...
            w trumnie za życia
            • angelika-mama Re: Co mi jest ??? 05.05.09, 09:59
              Ide - już umówiłam sie na wizytę i ... liczę na cud, bo inaczej
              zwariuję :(
              • ichnia Re: Co mi jest ??? 05.05.09, 10:05
                Na cud nie ma co liczyć...Przygotuj się na ciężkie przeprawy ;)
                Trochę żartuję, głównie chodzi mi o to, że nic "samo" się nie stanie, nie
                zmieni. Lepiej zawczasu mieć tego świadomość ...
                • angelika-mama Re: Co mi jest ??? 05.05.09, 10:12
                  Nie mam już pomysłu na życie i baaardzo dużo obiecuję sobie po
                  wizycie u lekarza.
                • angelika-mama Re: Co mi jest ??? 05.05.09, 11:00
                  A może ktoś ma ochotę pogadać na gg z moją beznadziejną osobą ???
                  • elzbieta007 Re: Co mi jest ??? 05.05.09, 11:27
                    Nie jesteś bardziej beznadziejna niż inni ludzie, masz tylko obniżony nastrój i,
                    pewnie, jakieś problemy osobowościowe. To się da naprawić.

                    Nie lubię gadać na gg, ale jeśli masz ochotę, możemy pogadać na privie. Moja
                    skrzynka: elzbieta007@gazeta.pl.
                    • angelika-mama Re: Co mi jest ??? 05.05.09, 11:56
                      Dzięki.
                      Właśnie wysłałam ci wiadomość.
    • mskaiq Re: Co mi jest ??? 05.05.09, 13:32
      Pojawil sie strach przed ludzmi w pracy. To strach wywoluje w Tobie
      podejrzliwosc w stosunku do innych ludzi.
      Mysle ze trzeba wierzyc ze nikt nie nie obgaduje, patrza na rece i
      czekaja tylko na Twoj blad.
      A nawet jesli ktos tak robi to nalezy ignorowac takie dzialania.
      Jesli nie bedziesz ignorowala wtedy podejrzliwosc, czy myslenie o o
      dzialaniach innych ludzi przynosi strach, zal i zlosc a to bardzo
      czesto prowadzi do depresji.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • angelika-mama Re: Co mi jest ??? 18.05.09, 09:04
        Ignorować takie działania?
        Wiem, że tak byłoby najlepiej, ale ja chyba tak nie potrafię.
        Brak mi wiary we własne możliwości, wydaje mi sie, że wszyscy są
        lepsi ode mnie :(
        Ciężko mi żyć :(:(:(
        • elzbieta007 Re: Co mi jest ??? 18.05.09, 09:11
          Znalazłaś już psychoterapeutę?
          • angelika-mama Re: Co mi jest ??? 18.05.09, 09:59
            Za tydzień mam wizytę - póki co u psychologa :(
            • przemqa Re: Co mi jest ??? 06.07.09, 12:41
              kochana!!!
              Mam takie sama problemy z życiem jak Ty.
              W pracy koleżanki to same france (inaczej nazwać ich nie moge!!!),
              czują się lepsze, a nie są!!! mąż mnie akurat zostawia ;((
              Co ci poradził psycholog??, pomóż proszę !!!
    • czarny-michu77 Re: Co mi jest ??? 05.05.09, 22:01
      Witaj.
      Skoro zadajesz pytanie "Co mi jest?" pozwól komuś innemu zadać Tobie właśnie takie pytania, które pomogą ustalić, co Ci jest. Szereg pytań zmienić może wiele, a nawet bardzo wiele, o czym przekonuję się sam, w momencie gdy człowiek, któremu je zadano, czasami z trudem, mozołem, odkrywa na nie odpowiedź. Bo odpowiedzi są w ludziach, tylko wymagaja umiejętnego zadania właśnie pytań.
      Chcesz pomocy, pozwól sobie pomóc i chciej sobie pomóc.
      Życie to cud, pamiętaj, ponieważ Ty też nim jesteś, czy Ci się to podoba, czy nie.
      • dkbabol Re: Co mi jest ??? 07.06.09, 11:24
        Ciekawa jestem jak sobie poradziłaś?
        • me_meggy Re: Co mi jest ??? 09.06.09, 14:30
          Ja też jestem ciekawa bo nie potrafię się przemóc żeby iść po pomoc do
          specjalisty. Nie mam zbyt dobrych doświadczeń ani z psychologiem ani
          psychiatrą... Jak Ci poszło angelika???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja