Dodaj do ulubionych

Dom teściów moich przyjaciół

08.07.06, 11:53
Wyprowadzając domy z domów dom teściów moich przyjaciół to który to będzie w
moim horoskopie...?
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Dom teściów moich przyjaciół 08.07.06, 11:55
      super zagadkasmile
      Pytanie tylko czy przyjaciele sa trzecio czy jedenastodomowi w Twoim przypadku?
      • ladyq Re: Dom teściów moich przyjaciół 08.07.06, 12:02

        Oczywiście 11-domowi...smilesmile
        • all2 Re: Dom teściów moich przyjaciół 08.07.06, 12:18
          8 d
          (przyjaciele 11 - ich partnerzy 7 od 11 czyli 5 - ich rodzice 4 od 5).
          Chyba żeby wziąć d 10 jako rodziców, ale myślę że mówimy o dorosłych ludziach
          • anahella Re: Dom teściów moich przyjaciół 08.07.06, 12:48
            tez mi sie wydaje ze tesciowie to dom 4 a nie 10 domu 7, bo chodzi o korzenie
            malzona a nie jego status spoleczny.
          • ladyq Re: Dom teściów moich przyjaciół 08.07.06, 12:52
            Tak też właśnie myślałam, ale nie byłam pewna. Dziwnie się składa, ale jakieś
            większej rangi zdarzenia czy przeżycia dotyczące moich przyjaciół ( a właściwie
            dwóch najbliższych przyjaciółek) mają odzwierciedlenie w tranzytach niektórych
            cięższych planet, poprzez domy mojego horoskopu.
            Pierwszy przykład:
            Podczas tranzytu Plutona przez mój ASC ( wierzchołek domu rodzeństwa moich
            przyjaciół) przy pierwszym przejściu zmarł nagle brat jednej z przyjaciółek,
            młody 31 lat, przy drugim przejściu Plutona przez mój ASC, zmarł nagle brat
            mojej drugiej z przyjaciółek miał ok 40 lat, przyczyny śmierci raczej te same...
            Niedawno zmarli teściowie jednej z przyjaciółek, zmarli nagle, obydwoje zatruli
            się gazem we własnym mieszkaniu.
            Patrząc na swoje kółko w tym czasie w którym zmarli była koniunkcja
            tranzytujących Saturna z Marsem w moim 8 domu, czy zatem to był jedyny zwiastun
            tego zdarzenia, czy klucza szukać gdzie indziej...
            Poza tym tak sobie myślę, że np w moim horoskopie 4 dom jest domem teścia, a 10
            teściowej. Idąc tym tokiem myślenia, dochodzę do tego, że w przypadku
            przyjaciółki w moim horoskopie mój drugi dom to dom jej teścia ( w tym domu
            jest teraz Neptun - gazy, zatrucia) a ósmy dom teściowej ( tam Mars z Saturnem -
            wiadomo co/bt) Na dodatek bardzo luźna i rozwleczona opozycja Mars/Saturn -
            Neptun.
            Czy to by mogło wyjaśniać to cale zdarzenie...?


            • anahella Re: Dom teściów moich przyjaciół 08.07.06, 13:00
              Lewin mowil, ze gdy jestemy z kims mocno zwiazani emocjonalnie, to wydarzenia w
              zyciu tej osoby widac i u nas. Pokazywal nam przyklad: ostre tranzyty w
              horoskopie kobiety w momencie gdy zmarl jej tesc. W horoskopie jej meza tez cos
              sie dzialo, ale znacznie mniej.

              Maz sam zreszta powiedzial, ze zona zyla znacznie blizej jego ojca niz on sam.
              • neptus Re: Dom teściów moich przyjaciół 08.07.06, 14:24
                anahella napisała:

                > Lewin mowil, ze gdy jestemy z kims mocno zwiazani emocjonalnie, to wydarzenia
                w
                > zyciu tej osoby widac i u nas. Pokazywal nam przyklad: ostre tranzyty w
                > horoskopie kobiety w momencie gdy zmarl jej tesc. W horoskopie jej meza tez
                cos
                > sie dzialo, ale znacznie mniej.
                >
                > Maz sam zreszta powiedzial, ze zona zyla znacznie blizej jego ojca niz on
                sam.

                Bardzo często odnajdywałam zagrozenia dla danej osoby nie bezposrednio w jej
                horoskopie ale w horoskopach jej bliskich. Ludzie umieraja nieraz na
                bardzo "ladnych" aspektach. Wowczas zwykle trudno w ich horoskopie dopatrzec
                sie dramatu. Smierc bywa dramatyczna ale bywa bardzo spokojna. Natomiast
                rodzina takiego czlowieka przezywa zawsze bardzo mocno smierc lub ciezka
                chorobe bliskiej osoby. Odnajdziemy wiec w ich horoskopach silne i raczej
                niemile emocje, a czesto mnostwo pozniejszych problemow z zyciem po stracie
                partnera, rodzica, czy dziecka.
              • ladyq Re: Dom teściów moich przyjaciół 08.07.06, 17:13
                Tak, wiem wiem, tego już doświadczyłam, za każdym razem jak Saturn był w
                okolicach mojego urodzeniowego Saturna (IV dom przy IC) odchodzili moi teście,
                za pierwszym przejściem teść z pierwszego małżeństwa, za drugim przejściem z
                drugiego związku( tu też o dziwo obydwoje zmarli z niemal tych samych przyczyn.
                A napiszcie mi jeszcze gdzie tkwi szkopuł końca tych przyjaźni, bowiem obydwie
                przyjaźnie ( takie wydawałoby się na wieki, trwające latami) się zakończyły...:
                (sad
            • neptus Re: Dom teściów moich przyjaciół 08.07.06, 14:14
              Kiedy Pluton chodzi po horyzoncie, zwykle docieraja do nas informacje o zgonach
              znajomych osob. Kiedy Pluton przeszdł przez moj desc, dowiedziałam sie o
              tragicznej smierci mojej przyjaciolki z podstawowki i liceum. Ona zmarla kilka
              lat wczesniej ale poniewaz bylo to w USA, wiadomosc dotarla do mnie z
              opoznieniem. Dla domu 11 dom 7 jest domem 9 - zagranica.
              • anahella Re: Dom teściów moich przyjaciół 08.07.06, 17:01
                Pluton siedzi od paru lat w moim domu III i wymiata mi trzeciodomowe zwiazki.
                Oczywiscie nie ot, tak sobie, ale przy robieniu aspektow do innych plantet.
                Zaczelo sie od smierci kolezanki (blad lekarski). Potem gineli w wypadkach
                samochodowych i nie tylko inni moi "trzeciodomowcy" czyli koledzy ze szkoly, z
                sadziectwa domu rodzicow itp. Co ciekawe nie na scislych aspektach Plutona to
                mialo miejsce, wprost przeciwnie na luznych, ale inne planety robily wtedy dosc
                scisle uklady - harmonijne tez.

                Oczywiscie zawsze ktos wokol nas umiera. Przy tej samej pozycji przezylam tez
                strate mamy. Ale jak zaczelam sie kiedys zastanawiac, to wiecej poumieralo mi
                trzeciodomowych znajomych (koledzy z dziecinstwa, z podworka, ze szkoly,
                sasiedzi) niz innych.

                Przy horoskopach smierci z mojego otoczenia zawsze aktywna jest u mnie Wenus!
                Albo tranzytujaca robi aspekty, albo natalna odbiera cos.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka