Dodaj do ulubionych

co prócz fluoksetyny ?

04.12.03, 23:00
od pół roku biore fluoksetyne. fakt że działa ale ostatnio dopadły mnie spore problemy i moze dopadną jeszcze większe. może mi polecicie jakiś lek który zadziała podobnie jak prozac ale silniej i który nie kosztuje zbyt duzo ?
mam wielką ochotę strzelić sobie w łeb. czasami kiedy jestem pijany w ogóle sie tego nie boje i nawet mnie cieszy perspektywa śmierci . czasem po prostu nie mam już siły. kiedyś popełniłem w życiu błąd którego skutki ciągną się za mną do tej pory. pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • iwona.grobel Re: co prócz fluoksetyny ? 11.12.03, 12:36
      Może jest potrzeba zmodyfikowania dawki fluoksetyny albo dołączenia innej formy
      terapii. Proszę porozmawiać o tym ze swoim lekarzem. Czy jest on poinformowany
      o aktualnych Pana problemach i samopoczuciu?
      Pozdrawiam
      • bradcure Re: co prócz fluoksetyny ? -> Solian 100mg 12.12.03, 01:25
        Sprobuj przekonac lekarza, zeby przepisal Ci niska dawke (100mg) Solian'u. Fantastyczny lek antydepresyjny bez ef.ubocznych. Dziala po 2-3tyg.
        • looserka Re: co prócz fluoksetyny ? -> Solian 100mg 12.12.03, 07:20
          Bradcure, mam pytanie, czy Ty jesteś lekarzem? Reklamujesz ten Solian
          forumowiczom na wszelkie dolegliwości.Z tego co ja wiem, to lek
          przeciwpsychotyczny i np. polecanie go w innym wątku dziewczynom, które skarżą
          się na nadmierne przewrażliwienie, to już lekka przesada. Btw to nie istnieje
          lek bez żadnych efektów ubocznych.
          Prosiłabym P.Iwonę Grobel o wypowiedź na ten temat.
          • bradcure Re: co prócz fluoksetyny ? -> Solian 100mg 12.12.03, 07:33
            Tak jestem lekarzem. Fakt, ze jest to lek antypsychotyczny ale tylko w dawkach 400mg (uzywany na schizofrenie). W tych dawkach liczba polaczen post-synaptycznych miedzy dopamina sie zwieksza -> poziom dopaminy spada, dlatego lek ten jest skuteczny w sch.(najnowsza teoria to taka, ze w sch. jest zbyt duzo dopaminy w mozgu).

            NATOMIAST w mniejszych dawkach np.25-100 mg lek ten dziala calkowicie inaczej - zwieksza liczbe polaczen PRE-synaptycznych co powoduje lepsza transmisje dopaminy (mozna powiedziec ze lek jest dopaminergiczny). W Europie np.we Wloszech czesto stosuje sie Solian w malych dawkach na depresje charakteryzujaca sie anhedonia,niska samoocena,brakiem motywacji i energii (dystymia). U nas dopiero zaczyna sie stosowac, ale POLECAM aby robic to jak najczesciej, gdyz jest to lek skuteczny i nie posiada efektow ubocznych (oprocz jednego: maly procent kobiet stwierdzal problemy z ukladem krazenia, u mezczyzn nie bylo ZADNYCH problemow).
            • fulleren2002 Re: co prócz fluoksetyny ? -> Solian 100mg 12.12.03, 08:02
              Wszystko się zgadza, tylko dlaczego zalezy Ci tak bardzo aby przepisywac
              właśnie Solian? Czyżbyś była związana z firmą farmaceutyczną?
              Wszystkim zaś, którzy chcieliby stosować ten lek, bez względu na to czy są
              wskazania czy też nie (o tym przeciez zawsze decyduje lekarz), proponowałbym
              zorientowac się ile tak na prawde kosztuje... zapewniam, że niejednego ta
              informacja zwali z nóg...
              a może moja przedmówczyni uświadomi nas co do jego ceny... bo jego zalety juz
              znamy... a tak swoją droga może najpierw zastanowić się nad zwiekszeniem dawki
              fluoxetyny, może konieczne będzie dołączenie drugiego leku działajacego na
              noradrenalinę, czy w końcu zmiana leku na inny o innym mechaniżmie działania...
              Mozliwości skutecznej, bezpiecznej dla pacjenta i oszczędnej dla jego kieszeni
              terapii jest wiele... a jeżeli juz stosować neuroleptyk, to dlaczego pakować w
              kogoś od razu amisulpiryd... może spróbować sam sulpiryd, działa bardzo
              podobnie i jest refundowany... a może małe dawki Fluanxolu (przeciwdepresyjny,
              przeciwlekowy, antyautystyczny i aktywizujący)...
              Pamiętajmy o jednym ...jak na razie nie ma cudownego leku w psychiatrii...
              • bradcure Re: co prócz fluoksetyny ? -> Solian 100mg 12.12.03, 08:14
                Jestem mezczyzna :) A co do ceny to faktycznie nie jest mala, ale przy zalozeniu ze stosowana jest dawka 25 lub 50mg to miesieczna kuracja wychodzi odpowiednio 25 badz 50 zl. Nie zalezy mi wcale na "pchaniu" tego leku, ani nie jestem z zadnej firmy farmaceutycznej. Po prostu Solian u wszystkich (!) moich pacjentow z depresja typu "dystymia", badz melancholijna, byl skuteczny przy braku jakichkolwiek ef.ubocznych.
                Co do twojej rady czy zastosowac sulpiryd - mozna, jest to lek starszej generacji o podobnym dzialaniu jak amisulprid, ale z badan wynika ze amisulprid jest skuteczniejszy (ma silniejsze powinowactwo do receptorow D2 oraz D3). Oba leki, jako jedne z nielicznych, dzialaja wylacznie na dopamine.

                Jednego bym odradzal, stosowania fluoksetyny na kazda bolaczke. SSRI to nie sa leki do zabawy - zszargane nerwy? fluoks. problemy w domu? fluoks. Blad. Trzeba na kazdy problem spojrzec racjonalnie i logicznie, i dopiero dobrac odpowiednia kuracje.
                A tak juz BTW - to czy cena zdrowia psychicznego w granicach 25-50 zl, gdy fluoksetyna kosztuje 8 zl, sulpiryd 5 zl - jest warta tego aby klocic sie o kazdy grosz? Szczegolnie, ze nie jest AZ TAK wygorowana (przypomne, ze schizofrenicy musza zazywac dawke 400mg co kosztuje ich 400 zl miesiecznie, i nikt im tych pieniedzy nie zwraca).
                • kia5 Re: co prócz fluoksetyny ? -> Solian 100mg 12.12.03, 11:15
                  Kolego, to w końcu jesteś lekarzem , czy też masz probemy ze zdobyciem
                  kolnazepamu (o piszesz w innym poście) i "muszisz kombinować" a twoj
                  psychiatra... (po resztę info o rozdwojonej osobowości bradcure'a odsyłam do
                  posty o klonazepamie na fobię społeczną)???
                  Nie pisz, że się znasz na medycynie i nie rób ludziom wody z mozgu!!!
                  • bradcure Re: co prócz fluoksetyny ? -> Solian 100mg 13.12.03, 00:24
                    >Kolego, to w końcu jesteś lekarzem , czy też masz probemy ze zdobyciem
                    >kolnazepamu (o piszesz w innym poście) i "muszisz kombinować" a twoj
                    >psychiatra... (po resztę info o rozdwojonej osobowości bradcure'a odsyłam do
                    >posty o klonazepamie na fobię społeczną)???

                    Jestem lekarzem, lecz sam musze sie leczyc antydepresantem oraz benzodiazepina. Post "Clonazepamum + problemy z otrzymaniem go na fobie spoleczna" byl bardziej skierowany jako lament zwyklego czlowieka (choc faktycznie nie zazywam "oficjalnie" tego leku, z kilku powodow, jednym z nich jest wlasnie niechec do oficjalnego i otwartego zazywania leku na fobie spoleczna-jest to dla mnie dosc delikatny temat)
                    Wiele razy spotykalem sie z ludzmi, ktorzy przepisywani mieli tak dziwne leki na fobie spoleczna, ze to az glowa mala.

                    >Nie pisz, że się znasz na medycynie i nie rób ludziom wody z mozgu!!!

                    Nigdy nie napisalem, ze jestem ekspertem w dziedzinie medycyny. Jestem lekarzem, czytam najnowsze badania farmaceutyczne na biezaco, staram sie generalnie byc na biezaco jesli chodzi o farmakologie schorzen takich jak depresja, schizofrenia, fobia itp
                    Zamiast wystosowywac agresywny post wobec mnie - lepiej przeznaczyc ta energie na pomoc tym ktorzy jej potrzebuja. A jest tu widze, wiele osob ktorym potrzebna jest pomoc.
                • looserka Re: co prócz fluoksetyny ? -> Solian 100mg 12.12.03, 16:39
                  bradcure napisał:

                  . Po prostu Solian u wszystkich (!) moich pacjentow
                  > z depresja typu "dystymia", badz melancholijna, byl skuteczny przy braku
                  jakich
                  > kolwiek ef.ubocznych.

                  U "wszystkich" Twoich pacjentów... Jesteś lekarzem jakiej specjalności, jeśli
                  wolno spytać? Bo chyba nie psychiatrą ;-)


                  > Jednego bym odradzal, stosowania fluoksetyny na kazda bolaczke. SSRI to nie
                  sa
                  > leki do zabawy - zszargane nerwy? fluoks. problemy w domu? fluoks. Blad.
                  Trzeba
                  > na kazdy problem spojrzec racjonalnie i logicznie, i dopiero dobrac
                  odpowiedni
                  > a kuracje.

                  OK, zgadzam się, że antydepresanty, w tym te z grupy SSRI bywają często
                  przepisywane zbyt pochopnie.
                  Ty natomiast zalecasz na "lekką nerwicę" Afobam i Xanax, na "nadwrażliwość"
                  Solian, a na rozluźnienie i wiekszą asertywność Rivotril... to są oczywiście
                  leki "do zabawy", na bolączki wszelakie...
                  • bradcure Re: co prócz fluoksetyny ? -> Solian 100mg 13.12.03, 00:29
                    > U "wszystkich" Twoich pacjentów... Jesteś lekarzem jakiej specjalności, jeśli
                    > wolno spytać? Bo chyba nie psychiatrą ;-)

                    Akurat tak sie sklada, ze jestem lekarzem psychiatra. Jednak nie bardzo widze sens tego argumentu - w twoim mniemaniu jezeli nie bylbym lekarzem to nie moglbym postowac na forum?

                    > Ty natomiast zalecasz na "lekką nerwicę" Afobam i Xanax, na "nadwrażliwość"
                    > Solian, a na rozluźnienie i wiekszą asertywność Rivotril... to są oczywiście
                    > leki "do zabawy", na bolączki wszelakie...

                    Nigdy nie zalecalem tych lekow na ww.choroby. Fakt, ze Solian,Xanax oraz Rivotril sa bardzo dobrymi lekami, nie swiadczy wcale o tym, ze nalezy je nadmiernie przepisywac.
                    • looserka Re: co prócz fluoksetyny ? -> Solian 100mg 13.12.03, 10:20
                      bradcure napisał:

                      > Akurat tak sie sklada, ze jestem lekarzem psychiatra. Jednak nie bardzo widze
                      sens tego argumentu - w twoim mniemaniu jezeli nie bylbym lekarzem to nie moglby
                      > m postowac na forum?


                      Oczywiście, że nie o to chodzi.
                      Po prostu nie rozumiem dlaczego, będąc psychiatrą, musisz
                      zdobywać "nieoficjalną drogą" klonazepam. Trochę za dużo sprzeczności jak dla
                      mnie w Twoich wypowiedziach.



                      > > Ty natomiast zalecasz na "lekką nerwicę" Afobam i Xanax, na "nadwrażliwość
                      > "
                      > > Solian, a na rozluźnienie i wiekszą asertywność Rivotril... to są oczywiśc
                      > ie
                      > > leki "do zabawy", na bolączki wszelakie...
                      >
                      > Nigdy nie zalecalem tych lekow na ww.choroby.

                      Jak to nie? Przejrzyj swoje inne posty...
                      Jesli faktycznie jesteś psychiatrą, to nie chciałabym być Twoją pacjentką...
                      Piszę tak, ponieważ przed wielu laty również stałam się ofiarą szpikowania mnie
                      bez umiaru benzodiazepinami tudzież thioridazyną. Skutki zdrowotne odzywają się
                      jeszcze do tej pory.

    • mynia1012 Re: co prócz fluoksetyny ? 11.10.13, 19:53
      Witam,na wstępnie bardzo potrzebowałabym fluoksetynę.Czy u lekarza pierwszego kontaktu można sobie "zażyczyć"?Mam stwierdzony zesp.depresyjno-nerwicowy od bardzo dawna.Albo możemy się dogadać.Bo biorę Zomiren 1mg.jest zamiennikiem Xanaxu ale o połowę tańszym.
      Ja mogę załatwic zomiren a Ty fluoksetynę.Na opakowaniu są wytłoczone ceny,więc nie ma mowy o oszustwie.Podaję mój adres i-meil mynia1012@wp.pl.Jeśli Cię to interesuje to czekam na info.Pozdrawiam i trzymaj się!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka