s-less
30.07.09, 17:59
Witam Was,
Po raz kolejny w zyciu powtarza mi sie sie scenariusz z nieudanym zwiazkiem i
po raz kolejny nie moge spac. Wyglada to u mnie w ten sposob ze choc nie mam
najmniejszych problemow z zasypianiem to budze sie po 2-3 godzinach i nie spie
pozniej do rana. Za pierwszym razem leczylem sie ziolami, ziolowymi tabletkami
uspokajajacymi, wietrzeniem pokoju, spacerami. Nie pomoglo to nic i po 3
miesiacach wygladalem jak cien, nie dalo sie funkcjonowac. Wtedy zdecydowalem
sie na lekarza ktory przepisal Zolpic. Lek dzialal, sen nie byl zdrowy, zwalal
mnie momentalnie z nog, budzilem sie z ciezka glowa ale przynajmniej odzylem.
Nie uzywalem Zolpicu dlugo i z reguly bralem 0.5-1 tabletke przed snem.
Teraz kiedy sytuacja sie powtarza odgrzebalem Zolpic w domowej apteczce ale
tym razem mam watpliwosci. Ostatnia rzecza jakiej potrzebuje to uzazleznienie
od leku a tym razem poczytalem ze przy Zolpicu to czeste. Czy jest jakis
bezpieczny zamiennik? Jesli to lek na recepte, to czego mam sie wystrzegac bo
boje sie ze lekarz przepisze mi po raz kolejny jakies swinstwo nie informujac
o jego szkodliwosci.