11.11.23, 20:58

Skąd wzięli się ludzie, którzy na parę lat rozbili obóz na warszawskim brzegu Wisły? Byli to rumuńscy Romowie, przybyli do nas w latach 90. za lepszym życiem. W tej historii nie było jednak happy endu.
Obserwuj wątek
    • mala200333 Re: Romowie 11.11.23, 20:59
      Osiedle Romów nad Wisłą doskonale pamiętają dawni pracownicy EC Żerań. — Żyliśmy niejako w symbiozie — wspominają. Zagospodarowywali nam wszelkie odpady budowlane. Elementy metalowe, drewniane, blachy itd. Na Żeraniu wiecznie się coś budowało lub modernizowało, więc materiałów było dużo — tłumaczy mi jeden z nich. I dodaje, że z przybyszami "nigdy nie było problemów".
      • mala200333 Re: Romowie 11.11.23, 21:00
        Żywot warszawskiego obozowiska Romów w okolicach mostu gen. Grota-Roweckiego jest niepewny. Zagrożeniem jest oczywiście Wisła, która — w razie nagłej odwilży — może to koczowisko dokładnie zalać. Władze gminne szukają dobrych rozwiązań — zastępczych kwater — ale czy rumuńscy Cyganie zechcą mieszkać pod dachem?" — brzmiał komunikat Polskiej Agencji Prasowej w styczniu 1996 r.
        • mala200333 Re: Romowie 11.11.23, 21:01
          "Zatrzymano ponad 100 osób, a następnie spalono ich siedzibę. Wszystkiego tego dokonały służby miejskie w asyście policji, celem akcji byli rumuńscy Cyganie i ich obozowisko w Warszawie nad Wisłą. Wnioski o wydalenie Cyganów z Polski mają być złożone do wojewody w ciągu 48 godz." — pisała PAP w czerwcu 1996 r.

          "Gazeta Wyborcza" donosiła, że grupę 119 osób deportowano do Ukrainy. Publicysta, pisarz i znawca kultury romskiej Jerzy Ficowski nie szczędził gorzkich słów. "Nad Wisłą, przy moście Grota-Roweckiego, odbył się miejscowy stan wojenny. Nie było transportu dla dobytku Cyganów, który potem spalono. Pozwolono wziąć tylko podręczny bagaż. To mi się kojarzy z czymś niedobrym" — relacjonował na łamach "Wyborczej".

          Ja mam świadomość, co to jest prawo o cudzoziemcach, o nielegalnym pobycie. Ale prawo można realizować po ludzku i można nikczemnie. To nie była deportacja, lecz łapanka. To było jak deratyzacja, dezynsekcja, a nie próba załatwienia sprawy z grupą ludności. (...) Nie zapomnę widoku lalek, które się palą, i wrotek
          — opisywał dramatyczne sceny Ficowski.
          • mala200333 Re: Romowie 11.11.23, 21:01
            Najwyższa Izba Kontroli informowała sucho: "Nie dopatrzyliśmy się uchybień ze strony policji i wojewody w związku ze sposobem przeprowadzenia likwidacji obozowisk Rumunów w Warszawie. Akcja odbyła się legalnie, nie było nadużyć władzy".

            Jeszcze dwa lata później warszawska Straż Miejska znajdowała małe obozowiska Romów nad Wisłą. Jak donosiła "Wyborcza", byli deportowani. Powód: "przedawnienie wiz uprawniających do przebywania na terytorium RP".

            Akcja "Obcy"

            Rumuńscy Romowie byli wyrzucani z Poznania, a także z Wrocławia (gdzie służby wysiedlały ich i demolowały siedziby m.in. w ramach akcji o piętnującej nazwie "Obcy"); mniejsze koczowiska znajdowały się w Płocku czy Elblągu — opisywali w publikacji "Własnym głosem o sobie. Imigranci romscy w Polsce" Tomasz Marcinkowski i Marek Rusakiewicz.

            "Idzie zima i skończy się żebranie. Zaczną się kradzieże. Musiało być teraz" — tłumaczył dziennikarzom termin wrocławskiej akcji płk Lech Surówka, rzecznik prasowy komendanta Sudeckiego Oddziału Straży Granicznej w Kłodzku. To właśnie tam wywieziono 100 osób, z nakazem deportacji do Bukaresztu.

            Romowie zachowywali się spokojnie. Podobno "tylko niektóre kobiety próbowały płakać".
            • mala200333 Re: Romowie 11.11.23, 21:02
              https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/QGVk9kpTURBXy8yNGFjZjdhNDRkY2MwYTdhZTA2OTdkMGFlMTk4NWFkYS5qcGeTlQMAAM0IqM0FpJUCzQOsAMLDlQIAzQJLwsPeAAOhMAWhMQGhM8M
              • jutta_t Re: Romowie 12.11.23, 22:36
                Straszna historia.
                • jutta_t Re: Romowie 31.05.24, 14:17
                  A co fzisiank z nimi.
        • jutta_t Re: Romowie 26.10.24, 17:40
          A dzisiaj?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka