Dodaj do ulubionych

Nowy wątek kulinarny

23.04.08, 20:25
temat może jest banalny
lecz potrzebny ze wszech miar
gdzie mój kulinarny dar
co potrawy prowokował
i przepisy dedukował
z knajpki małej lub bankietu
dziś nie robię już sufletu
także forma budyniowa
w mej piwnicy gdzieś się chowa
proste potrawy teraz gotuję
ale potrzebę wciąż dawną czuję
aby o kuchni sobie pogadać
choć wirtualne pyszotki jadaćwink
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Matoke. 03.05.08, 21:15


      Wlazłam wątek , a tu hii
      są przepisy .Mnie sie śni
      kuchnia ,ale nie na jawie.
      Jakby co to tylko sprawię
      aby kisiel był w miseczce.
      Ach ,tak super się go chłepce.
      Robię także jajecznicę
      z ilu jajek nie wyliczę.
      Kromkę masłem posmaruję,
      i herbatkę zaserwuję
      A wieczorem ostatecznie
      aby było ,ach, bajecznie
      garść bananów zakatuję
      i matoke przygotuję.
        • tropem_misia1 Re: Matoke. 03.05.08, 23:17
          Mam pewne braki(:
          kulinarne.
          moje życie jadalne
          marne(:.
          Matoke to garść
          zielonych bananów
          z wściekłością dziką
          wypraskanych.
          Z żalu niewiedzy
          tudzież zdolności
          podałam potrawę
          bez znajomości
          praktyki wszelkiej.
          Lecz może kiedyś
          w sercu Afryki
          odziana w trawę
          w tan pójdę dziki.
          Stłukę banany
          Misiowi podam.
          Ten powie :miód precz
          na matoke zgodasmile)))))))))))))
          • azaheca Re: Matoke. 03.05.08, 23:28
            Według przepisu mięsko zrobiłam
            i jego smakiem się zachwyciłam
            tak jak nie lubię piersi kurzej
            to w tym wydaniu ma szanse duże
            z części wywaru jest pyszny sosik
            trza dolać wody i jeszcze cosik
            z pewnością mąkę oraz śmietanę
            a u mnie żółtko jeszcze dodane
            sąsiadka swoją porcję dostała
            przepis będę drukowała
            bo mam na niego zamówienie
            wszystkim smakuje danie szaleniesmile
              • azaheca Re: Matoke. 03.05.08, 23:43
                Kaszalot rozgryzł wreszcie Małysza
                jest reklamowa więc wielka nisza
                niech mistrz banany już reklamuje
                na godną starość teraz pracuje
                Wojciech Fortuna źle wylądował
                żadnych bananów nie reklamował
                • azaheca Znowu będzie wędlinowo 04.05.08, 18:37
                  jam szalona,daję słowo!
                  piękna szynka zakupiona
                  marynata też zrobiona
                  teraz się powoli studzi
                  człowiek w kuchni nie nabrudzi
                  kilogram szynki,kiedy ją zjem?
                  że pyszna będzie,dokładnie wiem
                  znów dwa razy pięć minutek
                  smakowity lenia skutekwink
                  • azaheca Re: Znowu będzie wędlinowo 05.05.08, 22:06
                    Ależ pyszna kanapeczka
                    własnej roboty na niej szyneczka
                    mięciutka,świeża,aromatyczna
                    może kolorkiem już nie tak śliczna
                    bo przecież jej nie farbowałam
                    i żadnej chemii nie dodawałam
                    kto z was zrobi tę wędlinkę?
                    niekoniecznie z wieprza szynkęsmile
                    • al.1 Coś na ostro 18.07.08, 02:24
                      Zjadłbym coś ostrego
                      Ale nie żyletkę
                      Mam w domu do tego
                      Świeżutką bagietkę
                      I mam też wędlinę
                      Tylko brak ostrego
                      Pomyślawszy chwilę
                      Coś paprykowego
                      Tyle narobiłem
                      Że mi dogodziło
                      Ale polubiłem
                      Z jalapeño było

                      -----------------------------------------------------------
                      Weetabix! Beware of me, I'm a cereal killer
                      • alice0553 Re: Coś na ostro 18.07.08, 16:13
                        Mnie też na ostro od rana brało
                        coś na gorąco jeść mi się chciało
                        na szczęście leczo jeszcze zostało
                        a że go było troszeczkę mało
                        resztkę bigosu też wykończyłam
                        kapryśnym chuciom swym dogodziłam.
                        • azaheca Re: Coś na ostro 18.07.08, 23:04
                          I u mnie leczo na obiad było
                          od mej sąsiadki znów się trafiło
                          na Mazurach je jadałam
                          kiełbasę,paprykę do gara wrzucałam
                          a właściwie co się dało
                          tego danka ciągle mało
                          więc od nowa gotowałam
                          leczem gości częstowałam...smile
                          • azaheca Re: Coś na ostro 23.09.08, 00:00
                            Wątek kuchni podupada
                            czy obiadów nikt nie jada?
                            barszczyk na dudkach wczoraj zrobiłam
                            lecz dzisiaj rydze znów zakupiłam
                            miałam masło sklarowane
                            na nim rydze podsmażane
                            do tego chlebek,też bazarowy
                            obiad był pyszny,kolacja z głowy...
                            grzybki wciąż drogie,pięćdziesiąt zeta
                            taniej nie będzie,mówi kobieta
                            co na bazarku grzybków królowa
                            całkiem przyjemna jest z nią rozmowasmile
                              • azaheca Re: Coś na ostro 24.09.08, 19:54
                                U mnie na klombie rosną maślaki
                                także prawdziwki,sikają psiaki
                                na te grzybki niespodziane
                                nikt ich nie zbiera,bo obsikane
                                gdy po raz pierwszy grzyby dojrzałam
                                zdumione oczy wciąż przecierałam
                                skąd leśne grzyby w środku Warszawy
                                już niepotrzebne moje wyprawy?
                                teraz w kapciach hop na grzybki
                                i bez trudu zbiór jest szybki..wink
                                      • azaheca Grzybowo... 28.09.08, 00:42
                                        jak wstanę rano,to daję słowo
                                        sąsiadkę biorę i fru do lasu
                                        więc na porządki nie będzie czasu
                                        tylko wielkie grzybobranie
                                        później zbiorów obrabianie
                                        jeszcze później marynaty
                                        trochę grzybków też na straty
                                        a na koniec zupa grzybowa
                                        na taki wariant jestem gotowa
                                        żeby nie było że bajeruję
                                        zdjęcia już jutro wam obiecujęsmile
                                        • alice0553 Rybkowo 28.09.08, 20:39
                                          I jak się udał wypad na grzyby?
                                          Miś zameldował,że złowił ryby
                                          będzie w śmietanie karaś duszony
                                          rzecz oczywista przedtem smażony
                                          lecz teraz czasu brak na pichcenie
                                          czeka karasie więc zamrożenie
                                          będą jak znalazł na jakąś bibkę
                                          gdy pod wódeczkę wsuniemy rybkę.
                                              • alice0553 karasiowo 29.09.08, 21:12
                                                Iwona ością się udławiła
                                                Alis to samo by uczyniła
                                                gdyby się pozbyć jej nie umiała
                                                przez 2 minuty ość wykrztuszała
                                                chociaż w śmietanie karaś jest smaczny
                                                wyrok dla niego mój jednoznaczny
                                                już nigdy w życiu nie ruszę zwierza
                                                Miś chciał mnie zgładzić?, o w mordę jeża!!!
                                                • azaheca Re: karasiowo 29.09.08, 21:29
                                                  Miś zafundował takie tortury?
                                                  więc los już jego czarny,ponury
                                                  użyj arsenu albo cykuty
                                                  Miś już niebawem będzie otruty
                                                  a ja policji słówka nie pisnę
                                                  jakąś ciemnotę już władzy wcisnęwink

                                                  Wierszyki Nie-Poważne
                                                  Słońce w gowa chyba pizło.Bestoż mi się to wyślizło..autor:Broneknotgeld

                                                  Hej! Ormowiec! Do szeregu!Galot se niy potroć w biegu!autor:też Broneksmile
                                                  • zmieszany Re: karasiowo 30.09.08, 09:44
                                                    Wpadam w kuchnię
                                                    coś mi cuchnie
                                                    ser nieświeży
                                                    zęby szczerzy
                                                    łój ze smalcem
                                                    chleb z zakalcem
                                                    gorzkie, zbladłe
                                                    mleko zsiadłe.
                                                    zupa słona
                                                    w garnku kona
                                                    coś tam w pleśni
                                                    koniec pieśni



                                                • azaheca Re: Dietetycznie 13.10.08, 00:22
                                                  Do niepalenia już się gotuję
                                                  specjalnej diety więc poszukuję
                                                  co to będzie jak utyję?
                                                  daję słowo,nie przeżyję!
                                                  przemiana materii wówczas szwankuje
                                                  tkankę tłuszczową się produkuje
                                                  a ja tego wręcz nie znoszę
                                                  o sprawdzone diety proszęsmile
                                                  • alice0553 Re: Dietetycznie 13.10.08, 18:01
                                                    Dam jadłospis przykładowy
                                                    po nim człowiek szczupły, zdrowy.

                                                    1.Kubek kawy z kroplą mleka
                                                    rano niech na Ciebie czeka
                                                    gorzkiej,cukier wyrzuć z domu
                                                    nie potrzebny on nikomu.

                                                    2.Mały jogurt naturalny
                                                    to posiłek nie banalny
                                                    więc na drugie jest śniadanie
                                                    czy zjeść więcej jesteś w stanie?

                                                    3.Teraz obiad czas gotować
                                                    i swym chuciom pofolgować
                                                    może rybka być pieczona
                                                    lub pierś kurza, nie golona!
                                                    z warzywami surowymi
                                                    lub na parze zrobionymi.

                                                    4.Podwieczorek to rzecz święta
                                                    więc herbatka,albo mięta
                                                    i do tego owoc mały
                                                    to jest wybór doskonały.

                                                    5.Pewnie byś coś jeszcze zjadła
                                                    lecz się boisz w talii sadła
                                                    więc kolację wykreślamy
                                                    jakieś ziółka zaparzamy
                                                    i się wcześnie spać kładziemy
                                                    jutro przecież też coś zjemysmile
                                                  • azaheca Re: Dietetycznie 13.10.08, 20:14
                                                    Nie Kaszalocie,nie będzie tak
                                                    diety dobrej tylko brak
                                                    aby w cholerę rzucić palenie
                                                    nie zastąpić go jedzeniem
                                                    bo na odwyku zawsze się tyje
                                                    nawet jak się wodę pije..wink
                                                  • alice0553 Re: Dietetycznie 13.10.08, 20:31
                                                    Spróbuj odstawiać fajki powoli
                                                    ogranicz także spożycie soli
                                                    odstaw ciasteczka i czekoladę
                                                    sprawdź, czy organizm da sobie radę
                                                    by nie podjadać,kiedy nie palisz
                                                    i czy swą szczupłą talię ocalisz?
                                                  • azaheca Re: Dietetycznie 13.10.08, 22:30
                                                    Ale ja cukru się nie wyrzeknę
                                                    kawa+słodzik?chyba się wścieknę!
                                                    lecz te warzywka,do tego rybka
                                                    kuchnia dość smaczna,łatwa i szybka
                                                    ale przestać jadać zupy?
                                                    taka dieta jest do dupy
                                                    gdzie ogórkowa,pomidorówka
                                                    pyszny rosołek oraz szczawiówka
                                                    wszystkie na mięsku i ze śmietaną
                                                    tłustą i gęstą,nie oszukanąwink
                                                  • alice0553 Re: Dietetycznie 13.10.08, 23:11
                                                    Aza w zupach się lubuje?
                                                    kapuściankę niech gotuje
                                                    porcja warzyw,full kapusty
                                                    pomidory dla rozpusty
                                                    bez ziemniaków i śmietany
                                                    tą się zupą odchudzamy!
                                                    inne Ci poszerzą talię
                                                    będziesz przypominać balię
                                                    gdy je będziesz wciąż gotować
                                                    no i chuciom swym folgować
                                                    może lepiej ćmij te fajki
                                                    i cud -diety odłóż w bajkismile
                                                  • azaheca Re: Dietetycznie 13.10.08, 23:38
                                                    Fajek dalej ćmić nie mogę
                                                    bo się wybieram w daleką drogę
                                                    cała doba bez palenia?
                                                    to optykę nieco zmienia
                                                    wytrzymać muszę przecież aż tyle
                                                    tortury straszne,więc pomyśl chwilę
                                                    że nie palić jednak można
                                                    płuca me jak kurczak z rożna
                                                    i do tego ten zapaszek
                                                    cuchnie dymem każdy łaszek
                                                    włosy woń też kiepską mają
                                                    papierochy popalają
                                                    ponoć tylko latynosy
                                                    a ja lubię swoje włosy...;P
                                                  • alice0553 Re: Dietetycznie 14.10.08, 00:13
                                                    Więc zdecyduj, tylko szybko
                                                    jeśli chcesz mieć talię gibką
                                                    porzuć myśl o zupkach tłustych
                                                    i ugotuj tę z kapusty
                                                    można jeść ją na okrągło
                                                    nie jest kaloryczną bombą
                                                    niech więc w menu Twym króluje
                                                    kilogramy redukuje.
                                                  • azaheca Re: Dietetycznie 14.10.08, 00:19
                                                    Ja z natury wszak smakoszem
                                                    bez tej brei bardzo proszę!
                                                    ...ale gdy w niej trochę boczku
                                                    i ziemniaczków,krok po kroczku
                                                    to jadalna wnet się stanie
                                                    zdam wam tutaj sprawozdanie
                                                    jak tą zupką się odchudzam
                                                    spać już idę,nie przynudzamwink
                                                  • azaheca Re: Dietetycznie 17.10.08, 00:11
                                                    Dzisiaj barszczyk popełniłam
                                                    a'la babcia doprawiłam
                                                    są skwareczki wraz z cebulką
                                                    także koperek,śmietany chmurką
                                                    całość dania zakończyłam
                                                    jajkiem na twardo rzecz uwieńczyłamsmile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka