mala200333
02.11.25, 16:43
Cholesterol - cichy wróg serca i naczyń
Wysoki poziom cholesterolu długo nie daje żadnych objawów. Jeśli nie wykonujemy regularnych badań profilaktycznych, nierzadko o problemie dowiadujemy się dopiero wtedy, gdy dojdzie do zawału lub udaru. Tymczasem zbyt duża ilość cholesterolu w krwi prowadzi do odkładania się tłuszczowych złogów w ścianach naczyń, co utrudnia przepływ krwi i uszkadza tętnice. Ten proces, znany jako miażdżyca, może trwać latami, nie dając wyraźnych symptomów.
- Miażdżyca to choroba całego ciała, można ją porównać do nowotworu, który rozsiewa się po całym organizmie. W tym przypadku jest podobnie, a nawet gorzej, bo nowotwór na początku występuje tylko miejscowo, a miażdżyca od razu w różnych narządach, m.in. w naczyniach serca, aorcie, kończynach dolnych i górnych, mózgu. Dlatego ten proces jest tak groźny i trzeba go zatrzymać jak najwcześniej - tłumaczył w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Maciej Banach, specjalista w dziedzinie kardiologii i lipidologii, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego oraz Międzynarodowego Panelu Ekspertów Lipidowych.