Hejka! Podłamka totalna

. Mimo usilnych starań nie umiem zrobić
oczek przekręconych. A we wzorze są i zaparłam się że się nauczę!.
Co z tego jak okazało się, po wnikliwym studiowaniu książek i netu
że... ja po prostu inaczej robię i prawe i lewe oczka! Jak to
napisała Justyna "po heretycku"
www.fabrykaunikatow.pl/art.php#herezja ale u mnie to dotyczy
też prawych, przy których wkuwam prawy drut w środek oczka i zwijam
nitkę od siebie. Oczka nie są skręcone u podstawy tylko na drucie
leżą w drugą stronę. Tak robi moja mama, która nauczyła się od
swojej babci i tak robię i ja. Nie jestem na tyle doświadzona żeby
wykombinować jak dopasować te oczka przekręcone do mojej techniki.
Może któraś z Was robi tak samo, albo może mi podać jakieś
wskazówki, albo może nawet podlinkować jakiś filmik??? Oki, prawe
metodą "książkową" mogę robić ale lewe wychodzą mi fatalnie a i trwa
to wieeeki

.Kurcze, a już byłam taka dumna że się robótkowo
rozwijam... Nauczyłam się robić nawet na 5-ciu drutach...A teraz
mnie te inne oczka przy trudniejszych wzorach zastopowały

(