Dodaj do ulubionych

Ziemkiewicz o prywatyzacji TP-sy

30.01.05, 21:34
Zgadzam sie RAZ-em. Sprzedaz polskiego monopolisty francuskiej panstwowej
firmie to kolejny temat nadajacy sie na komisje sledcza. Zreszta otoczka tej
prywatyzacji rowniez przypominala film sensacyjny, o ile dobrze przypominam
sobie artykuly z tamtych czasow. Sa dziedziny stategiczne dla panstwa takie
jak telekomunikacja, energetyka, przemysl zbrojeniowy, ktore powinny podlegac
specjalnej stategii prywatyzacyjnej (na razie takiej nie ma, spzredaje sie jak
leci). O tym, czym sie konczy bezmyslna wyprzedaz moglismy tez niedawno
przekonac sie w Warszawie, w ktorej przez pare godzin kilka dzielnic
pozbawionych zostalo pradu.

Prywatyzacja czy wyprzedaż

publicystyka_a_6-1.F.jpg

Protesty związkowców z Telekomunikacji Polskiej przeciwko planowanym przez
zarząd firmy zwolnieniom można by łatwo zlekceważyć: no cóż, po to są związki,
a przecież gospodarka, jeśli ma się rozwijać, musi być coraz bardziej wydajna,
co oznacza konieczność zwalniania przez firmy zbędnych pracowników. Ale jeśli
po stronie związkowców stają eksperci z Centrum im. Adama Smitha, niezależnego
instytutu promującego myśl liberalną i wolny rynek, to sprawa zasługuje na
przemyślenie.

Kto sobie ten trud zada, moim zdaniem nie może mieć wątpliwości: oskarżenia
związkowców i ekspertów są słuszne. France Télécom prowadzi w kupionej od
skarbu państwa Telekomunikacji Polskiej SA gospodarkę rabunkową i wyciska z
niej szybki, łatwy zysk, łupiąc klientów i dławiąc rozwój strategicznej dla
rozwoju polskiej gospodarki dziedziny, jaką jest telekomunikacja. To, co
dzieje się z TP SA, wydaje się potwierdzać wszystkie oskarżenia wobec
prywatyzacji - czy też, jak się tam mawia, "wyprzedaży majątku narodowego" -
nietraktowanych poważnie mediów narodowo-katolickich. Kiedy tygrys zagryzie
człowieka, można oczywiście mieć pretensje do tygrysa. Mądrzej jednak mieć
pretensje do tego, kto nie dopilnował, żeby tygrys był zamknięty w klatce.
Trudno się dziwić, że FT robi to, co robi. Międzynarodowy koncern, należący
głównie do rządu Francji, stara się chronić swą francuską strukturę kosztem
peryferiów. Taka jest logika jego działania. Tym, co urąga wszelkiej logice,
jest sposób, w jaki strategiczne przedsiębiorstwo sprywatyzował w roku 2000
ówczesny polski rząd. Zrobił to w imię doraźnych potrzeb budżetu oraz
interesów Jana Kulczyka, który (o czym zresztą "Rzeczpospolita" pisała) za
zupełnie zbędne pośrednictwo zarobił krocie, nie angażując ani grosza. Nie
miało to nic wspólnego z prywatyzacjami Reagana czy pani Thatcher, które
obowiązkowo szły w parze z demonopolizacją. Polska sprzedała telekomunikacyjny
monopol, gwarantując jeszcze nabywcy jego przedłużenie. Czyli sprzedała obcej
firmie prawo do łupienia polskiego klienta. To nie ma nic wspólnego z
liberalizmem. To strojący się w maskę kapitalizmu postkomunizm.

Rzecz nie jest akademickim rozważaniem, bo - nie zważając na lekcję TP SA -
lewicowy rząd planuje sprzedaż taką samą metodą monopolu energetycznego. I
choć wszystkie środowiska fachowe protestują, jak na razie ich apele nie
przynoszą większych skutków niż dzwonienie na osławioną błękitną linię.
RAFAŁ A. ZIEMKIEWICZ

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050129/publicystyka/publicystyka_a_6.html
Obserwuj wątek
    • sirland Re: Ziemkiewicz o prywatyzacji TP-sy 31.01.05, 12:04
      robisc, do końca nie doczytałem, ale pogląd o prywatyzacji TP mam wyrobiony. FT
      zakupiło TP _tylko_i_wyłącznie_po_to_żeby_j ą_wydrenować_.

      Wyprowadzają kasę _na_mnóstwo_ sposobów_, od tak prozaicznych, jak: opłaty za
      beznadziejne logo(tp płaci za to & FT), wymuszenie korzystania z usług spółek
      zależnych (Wanadoo - KOMPLETNE DNO), pobieranie opłat za know-how - kompletna
      bzdura, mamy lepsze, wymuszenie korzystanie ze sprzętu spółek zaprzyjaźnionych
      (stary sprzęt Lucent TEchnologies, wszyscy wiedzieli, że nie zadziała)..
      itd.itp....
      ... do wyprowadzania (a właściwie trwonienia) kasy w sposób bardziej
      wyrafinowany, gdzie możemy wyróżnić mmnóstwo projektów, które FT testuje w
      Polsce na klientach, sprawdając,czy da się to przenieść do innych regionów. Te
      projekty od wewnątrz są wyklinane przez pracowników, one dobijają spółkę, ale
      nie chce mi się o tym pisać.

      Znam sytuację w TP od różnych stron, FT nie ma kompletnie planu rozwoju i wizji
      dla tej firmy.

      pzdr
      • robisc Re: Ziemkiewicz o prywatyzacji TP-sy 31.01.05, 20:21
        sirland napisał:


        > zakupiło TP _tylko_i_wyłącznie_po_to_żeby_j ą_wydrenować_.
        >
        > Wyprowadzają kasę _na_mnóstwo_ sposobów_, od tak prozaicznych, jak: opłaty za
        > beznadziejne logo(tp płaci za to & FT), wymuszenie korzystania z usług spółek
        > zależnych (Wanadoo - KOMPLETNE DNO), pobieranie opłat za know-how - kompletna
        > bzdura, mamy lepsze, wymuszenie korzystanie ze sprzętu spółek zaprzyjaźnionych
        > (stary sprzęt Lucent TEchnologies, wszyscy wiedzieli, że nie zadziała)..
        > itd.itp....

        Dzieki za komentarz. Znam te numery - sa charakterystyczne dla duzych
        zagranicznych korporacji. Popatrz co Unicredito robi z PEKAO SA.

        www.pb.pl/content.aspx?sid=2303&guid=091e6aa7-bc24-498c-81cf-3b8ec3939bd7
    • robisc tego samego zycze TPsie 02.10.05, 17:55
      MEDIA, TECHNOLOGIE
      Dezerterzy z France Télécom

      Około 10 tys. abonentów opuszcza co tydzień France Télécom i odchodzi do innego
      operatora - wynika z danych urzędu regulacji rynku łączności we Francji, ASCEP.
      AFP, p.r.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051001/ekonomia/ekonomia_a_44.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka