Dodaj do ulubionych

Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-)

23.03.07, 22:36
Oto słowa "demokraty" Tuska w sprawie taśmy Oleksego:

"Chciałbym zwrócić uwagę rządzących, że metody jakich dzisiaj jesteśmy
świadkami, a więc podsłuchiwanie prywatnej rozmowy, a później pozyskiwanie
materiałów z nielegalnego podsłuchu przez dziennikarzy, poprzez przecieki z
prokuratury, to jest aspekt tej sprawy, na który nikt nie zwraca uwagi. A
moim zdaniem, aspekt niezwykle groźny z punktu widzenia normalnego
funkcjonowania państwa - ocenił Tusk"

A to słowa Tuska w sprawie taśm Beger:

"Jestem poruszony zawartością tych taśm. Dziękuję dziennikarzom,za wspieranie
demokracji poprzez ujawnienie kompromitującego przypadku skandalicznej
korupcji politycznej jakiej dopuścił się PiS. Miliony Polaków mogły poznać
dzięki tym nagraniom kulisy kuchni politycznej kompromitującej obecny rząd."

No to jak jest herr Thusk? Co naprawdę myślisz o podsłuchiwaniu prywatnych
rozmów? Bo to, że jesteś na pasku komuchów widać jak na dłoni :-)
Obserwuj wątek
    • niepismienny_niepoczytalny flip-flop 23.03.07, 22:40
      to u liberalow normalna przypadlosc
      • mirmat1 Pamietajmy tez flip-flop z dziadkiem w Wehrmachcie 25.03.07, 08:09
        niepismienny_niepoczytalny napisał:
        > to u liberalow normalna przypadlosc
        M: tak to jest jak sie nie ma moralnego kregoslupa i mozna liczyc na
        usluznych "dziennikarzy". Kiedy Jacek Kurski poinformowal publike, ze dziadek
        Tuska sluzyl w Wehrmachcie, Tusk beszczelnie zaprzeczyl wylewajac pomyje na
        Kurskiego.
        • palnick Pamietajmy tez flip-flop z dziadkiem w Wehrmachcie 25.03.07, 08:27
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30481377&s=0
          :-)))
    • jorge.martinez Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 23.03.07, 22:42
      Co za idiota, mógł się w ogóle nie odzywać.

      Jakaż marna jest Tuska pozycja: rozkrok między socjalistami konserwatywnymi
      (PiS) a socjalistami liberalnymi (SLD).
      • palnick Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 23.03.07, 22:46
        jorge.martinez napisał:

        > Co za idiota, mógł się w ogóle nie odzywać.
        >
        > Jakaż marna jest Tuska pozycja: rozkrok między socjalistami konserwatywnymi
        > (PiS) a socjalistami liberalnymi (SLD).

        -----

        Czy on wie, że rozkrok ułatwia kopniecie w jaja?
        • jorge.martinez Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 23.03.07, 22:56
          Tuskowi to nie grozi, a to z jednego prostego powodu, on ...
          • palnick Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 23.03.07, 22:58
            jorge.martinez napisał:

            > Tuskowi to nie grozi, a to z jednego prostego powodu, on ...

            -----

            :-)))))))))
    • w11mil to sie dawniej nazywało myslenie dialektyczne: 23.03.07, 22:44
      dobre jest to co pozwala dowalic Kaczorom
      • palnick Re: to sie dawniej nazywało myslenie dialektyczne 23.03.07, 22:48
        w11mil napisała:

        > dobre jest to co pozwala dowalic Kaczorom

        ---

        :-)
    • ja.wars Tusek sie obraza za podsluch, a nie wadzi mu ze 23.03.07, 22:44
      mafie SLD okradaly Polakow na setki miliardow. Zlodziejstwo wg Tuska jest OK,
      publiczne mowienie o nim jest zbrodnia.
      • palnick Re: Tusek sam jest umoczony 23.03.07, 22:56
        ja.wars napisał:

        > mafie SLD okradaly Polakow na setki miliardow. Zlodziejstwo wg Tuska jest OK,
        > publiczne mowienie o nim jest zbrodnia.

        ------
        Tusk sam jest umoczony:
        Donalda Tuska przewały w fundacjach - małe resume.

        "Dar Gdańska" Fundacja Pomocy Dzieciom Skrzywdzonym
        ul. Szeroka 121/122, Gdańsk

        Tusk jest jej szefem i załozycielem. Dlaczego użył jej do wydania albumu "Był
        sobie Gdańsk" ?
        Pomógł tylko jednemu skrzywdzonemu dziecku - sobie, kasując honorarium :)
        Fundacja wydała jeszcze elementarz kaszubski i słownik polsko - kaszubski.
        Tusk napisał do nich wstęp za wynagrodzeniem. Nie byłoby w tym honorarium nic
        zdrożnego, gdyby nie podawał:

        www.senat.gov.pl/K4/DOK/DR/000/004.HTM
        że jest działaczem SPOŁECZNYM udzielającym się w tej fundacji.
        Tusk pojmuje działalność społeczną tak, że zakłada fundację o wzruszającej
        nazwie a potem prywatnie na tym zarabia.

        Tu zaś kandydat na prezydenta podaje:

        htpp://www.tusk.pl/zyciorys.html
        "Założył fundację "Dar Gdańska", która pomaga ubogim i niepełnosprawnym
        dzieciom."

        Nie ma nawet śladu takiej pomocy.

        I jeszce jedno, ta Tuskowa fundacja była dotowana przez fundacje niemieckie.

        Donald Tusk kłamie.

        Ile Tusk wyszarpał zasłaniając sie dziećmi skrzywdzonymi? 80 000 złotych w
        dwa lata!

        Kwoty można znaleźć w tych dwóch oświadczeniach majątkowych:

        1. w 2002

        Punkt IX

        htpp://orka.sejm.gov.pl/OswIVk.nsf/0/2AD7757042F448BCC1256ADA00391B09/$file/409-
        II.pdf

        w tym oswiadczeniu wykazał ponadto, że nie odróżnia jedności od 10 :)

        2. w 2003

        Również punkt IX

        htpp://orka.sejm.gov.pl/OswIVk.nsf/0/2AD7757042F448BCC1256ADA00391B09/$file/409-
        III.pdf

        Nie zostawił dzieciom skrzywdzonym ani grosza. Użył ich tylko do wydania
        publikacji przynoszących mu osobistą korzyść. Społecznik całą gębą :)

        Tusk jest też związany z inną fundacją. Fundacją Liberałów. Tam z kolei nie
        wzdraga się brać publicznych dotacji na jakieś polityczne piśmidło.

        www.woj-pomorskie.pl/img/news/____zalacznik.pdf
        strona 4 - Fundacja Liberałów 30 000 zł dotacji :)

        Czy to nie kompromitacja Tuska liberała namawiającego rodaków do brania
        własnych spraw we własne ręce?
        On sam woli brać pieniądze publiczne. Hipokryta.

        I jeszcze jedno skrzywdzone dziecko, któremu pomagała Tuskowa fundacja:

        Firma Multimedia Cafe powstała w 1997 roku w Gdańsku. Impuls do utworzenia
        firmy dała okrągła rocznica 1000-lecia Gdańska - pierwszym naszym
        wydawnictwem była multimedialna wersja znakomitego albumu książkowego
        pt. "Był sobie Gdańsk".
        Firma od początku jest silnie związana z Pomorzem. Kolejne nasze
        wydawnictwo "Przedwojenny Sopot" utwierdziło tę pozycję. Przy tworzeniu tych
        wydawnictw współpracowaliśmy z Fundacją "Dar Gdańska", która dostarczyła do
        nich większość materiałów.

        www.mmcafe.pl/multimedia_cafe.html
        Bez współpracy z fundacją Tuska ta firma nie dostałaby kontraktu z urzędem
        miejskim w Sopocie
        • ja.wars Re: Tusek sam jest umoczony 23.03.07, 23:11
          To tlumaczy Tuskowa obrone zlodziei. Miejmy nadzieje, ze Gudzowaty ma tasmy i
          na niego i niedlugo o nich uslyszymy.
          • palnick Re: Tusek sam jest umoczony 25.03.07, 17:40
            ja.wars napisał:

            > To tlumaczy Tuskowa obrone zlodziei. Miejmy nadzieje, ze Gudzowaty ma tasmy i
            > na niego i niedlugo o nich uslyszymy.

            ------

            To wyjaśnia też w jakim celu pojawił się w wyścigu prezydenckim :-)
    • piotrgdansk6 Tusk też pewnie gadał z Gudzowatym 23.03.07, 22:46
      Innej opcji tu nie widzę :)
      • kafar.pl Re: Tusk też pewnie gadał z Gudzowatym 24.03.07, 13:23
        piotrgdansk6 napisał:

        > Innej opcji tu nie widzę :)

        ----

        Zgadzam się :-)
    • pawka.morozow skąd Tusk wie że z prokuratury wyciekło? 23.03.07, 22:46
      ktoś mógł rzucić na rynek, przecież już dzieci wiedzą że skopiowanie nagrania to
      kwestia minuty nawet jeśli chodzi o 3 godziny owocnej biesiady.
      To były prywatne nagrania, myślę że koniecznie Tuska trzeba wezwać na świadka
      skoro WIE że wyciekło z prokuratury
    • aaki opisał to dawno sienkiewicz "w pustyni i w puszczy 23.03.07, 22:51
      ponadczasowa filozofia kalego
      • kikoo1 Re: opisał to dawno sienkiewicz "w pustyni i w pu 23.03.07, 22:57
        Tusk kompromituje się przecież nie po raz pierwszy!
        • palnick Re: opisał to dawno sienkiewicz "w pustyni i w pu 23.03.07, 22:59
          kikoo1 napisała:

          > Tusk kompromituje się przecież nie po raz pierwszy!

          ---

          I nie ostatni :-)
    • a-siek Jakoś brak mi tu w watku etatowych forumowych 23.03.07, 23:11
      trolli heana, pandada, antykagan ...

      ------
      asienka32.salon24.pl/index.html
      • w11mil bo załozyciel watku bardzo ładnie cytaty dobral 23.03.07, 23:15
        a-siek napisała:

        > trolli heana, pandada, antykagan ...
        • alistair-p Re: bo załozyciel watku bardzo ładnie cytaty dobr 23.03.07, 23:16
          w11mil napisała:

          > a-siek napisała:
          >
          > > trolli heana, pandada, antykagan ...
          ******************************
          A wielu którzy je przeczytali nie zauważyli różnicy.Nie ma co pisać,nie zauważą.
          • w11mil ja zauwazylem! Tasmy Beger sąd dobre bo są 23.03.07, 23:20
            "kompromitujące obecny rząd."

            alistair-p napisał:
            > A wielu którzy je przeczytali nie zauważyli różnicy.
        • niezapowiedziany zmanipulowal ten pierwszy. obcial wypowiedz 24.03.07, 00:18
          obalajaca postawiona teze. przeczytaj pozostale moje posty w tym watku.

          A wszyscy ktorzy sie wpisywaliscie, zamiast zweryfikowac informacje (do ktorej nie bylo linku, skad zostala zaczerpnieta) przyjeliscie manipulacje na twarz.
          • palnick Nie płacz i nie kręć. 24.03.07, 09:40
            niezapowiedziany napisał:

            manipulacja

            --------
            A nie ma racji :-)
            • niezapowiedziany :) zabawny jestes z tym wciskaniem innym przejecia 24.03.07, 16:01
              :) to twoje "nie placz" chyba musi swiadczyc o jakims przeswiadczeniu o wyzszosci samego siebie nad innymi. No bo skad ta paternalistyczna postawa i przeswiadczenie o stanie innych?? :) Dziecko...

              O tym dlaczego manipulujecie, odpisalem ci ponizej. Tusk jest przeswiadczony, ze wyciek byl z prokuratury i stad inna ocena niz w przypadku Beger. A skad wie, ze z prokuryatury? Nie wiem, ale spotkanie szef Springera - Kaczynski daje do myslenia. Moze wie wiecej.
    • palnick A ja myślę że... 23.03.07, 23:31
      W obu wypadkach wykorzystano te nagrania do publicznej prezentacji, nie pytając
      nagrywanych osób o zgodę.
      Według mnie to naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych i zwykłe kvrestwo.
      W USA nazywa się to "uzyskanym nielegalnie dowodem", który jest zawsze
      odrzucany przez sąd.

      Tusk widzi problem tylko w przypadku rzucającym cień na PiS. Dlaczego?
      Czy dlatego, że u Beger napewno nie był i nie mógł byc nagrany?
      • camille_pissarro Re: A ja myślę że... 24.03.07, 07:37
        Wydaje mi się, że D.Tusk nie zagościł u Gudzowatego tym niemniej może czuć
        pewien dyskomfort uczestniczył w w jednym nagraniu w czerwcu 1992 roku.
        To zgoła inne wydarzenie, ale miało wpływ na kolejne lata naszej transormacji...
      • ubu_roy Re: A ja myślę że... 24.03.07, 08:43
        Cze palnick !
        Nie jestem fachowcem ale wydaje mi sie, ze roznica pomiedzy tasmami Begierowej a
        Guzowatego polega na tym, ze jedne zostaly zdobyte w wyniku dziennikarskiej
        prowokacji, niejako w kontrolowanych warunkach przy zaangazowaniu paru osobob. Z
        udzialem kamery i w konkretnym miejscu. Sa przy tym swiadkowie ktorych mozna
        zidentyfikowac itd. Natomiast tasmy Guzowatego powstaly ch.. wie jak i ch.. wie
        gdzie. Nie wiadomo czy nie zostaly spreparowane, czy padajace tam zdania nie sa
        wyrwane z kontekstu itd. Z tego powodu nie wierze, zeby nagrania Guzowatego
        mialy jakikolwiek prawny impakt a motywy jego samego rowniez nie sa jasne.
        Dobrze sie jednak stalo, ze Lud pracujacy miast i wsi ma teraz okazje posluchac
        o czym prywatnie mowia jego samozwanczy przywodcy. Mnie interesuje dlaczego
        akurat teraz upubliczniono te nagrania i cieszy mnie to, ze ktos wsadzil kij w
        Eseldowskie dupy. Pozdro.
      • rmichal2 Re: A ja myślę że... 25.03.07, 21:45
        W obu wypadkach wykorzystano te nagrania do publicznej prezentacji, nie pytając
        nagrywanych osób o zgodę.

        A co to za argument to tak jakby TVN miało pytać Lipińskiego i Mojzesowicza czy
        mogą puścić film z ich rozmowami z Panią Beger lub Dziennik pytał Oleksego czy
        umieścić na stronie internetowej jego rozmowy z Gudzowatym.
        • palnick Re: A ja myślę że... 25.03.07, 21:57
          rmichal2 napisał:

          > W obu wypadkach wykorzystano te nagrania do publicznej prezentacji, nie
          pytając nagrywanych osób o zgodę.
          >
          > A co to za argument to tak jakby TVN miało pytać Lipińskiego i Mojzesowicza
          czy mogą puścić film z ich rozmowami z Panią Beger lub Dziennik pytał Oleksego
          czy umieścić na stronie internetowej jego rozmowy z Gudzowatym.

          ------

          Wiesz co to jest nielegalny podsłuch?
    • niezapowiedziany a czemu obciales te wypowiedz? 24.03.07, 00:02
      zaraz potem, w nastepnym zdaniu pada stwierdzenie, ze sprawy o ktorych mowil Oleksy powinny byc wnikliwie zbadane przez prokurature.

      Ladnie to tak manipulowac?
      W sprawie Beger nie bylo bowiem kwiestii mozliwosci wycieku tych materialow z organow panstwa, czyli nie zachodzilo podejrzenie wykorzystywania organow scigania do rozgrywek politycznych. Tu jest taka mozliwosci. Trzeba zweryfikowac oba aspekty. Co w tym schizofrenicznego?

      A ze calosc nie pasuje, do twojej tezy, to inna sprawa.
      • niezapowiedziany sorry, o sprawdzaniu slow Oleksego jest wczesniej 24.03.07, 00:13
        a nie pozniej w tej samej wypowiedzi. Akapit, ktory obciales:

        "- Sprawdzenie dokumentacji finansowej, cen nieruchomości to jest działanie na kilka czy kilkanaście dni i nie potrzebna jest żadna komisja śledcza, by sprawę wyjaśnić - powiedział na konferencji prasowej w Gdańsku lider PO. W opinii Tuska, sprawę trzeba wyjaśnić szybko, bo nie można wykluczyć, że w tym co mówił Oleksy, jest zawarte ziarno prawdy."
        wiadomosci.onet.pl/1507777,11,,,,,7226,itemspec.html
        Ponawiam pytanie, po co manipulujesz? I czy nie jest ci wstyd?
      • a-siek Niezapowiedziany 24.03.07, 06:57
        trafne spostrzeżenie, ale nie na temat nieco.

        Palnick porównał ocenę Tuska co do stosowanych metod podsłuchu w przypadku
        Beger i Oleksego a nie ocenę wagi zarzutów.

        Skąd pewność, że materiały wyciekły z prokuratury a nie Bartimpeksu?
        Pitera Julia w wywiadzie TVN24 oburzała się tym, ze we wstrętnej IV RP
        materiały trafiają wpierw do mediów, potem do prokuratury a powinno być
        odwrotnie.
        • niezapowiedziany tajemnica, jak spotkanie Jarek-prezes Springera 24.03.07, 11:47
          • a-siek Re: tajemnica, jak spotkanie Jarek-prezes Springe 24.03.07, 13:00
            I znów nie na temat. Tym razem bardziej niż nieco :)
            • niezapowiedziany do odpowiem ci bardziej lopatologicznie 24.03.07, 16:05
              choc nizej jest to tez napisane jak krowie na rowie.

              Inna ocena tych dwoch wydarzen wynika z przeswiadczenia Tuska, ze wyciek byl z prokuratury (to wynika z jego slow, ktore palnick wycial). A skad to przeswiadczenie? Nie wiem. Nie wiem tez o czym rozmawial prezes wydawnictwa Dziennika i premier RP :). Wiem natomiast, ze sporo juz takich przeciekow mielismy. Wiem tez, ze Tusk moze wiedziec wiecej. A ja odnosilem sie nie do tego czy wie, ale do tego, ze z jego wypowiedzi, ktora odwiezrciedla jego przekonanie wynika, ze prawidlowo inaczej ocenia te dwa wydarzenia.
              • a-siek Przecieki z prokuratury to jeden z aspektów a nie 25.03.07, 18:51
                meritum prof. łapatologii stosowanej

                A palnick w wątku odnosi się do innego /z tych trzech aspektów/

                A Ty odwracasz kota ogonem.

                Zresztą po raz kolejny oburzenie skupia się na prokuraturze a nie na
                przestępcach.

                JAk w dowcipie: Gwałcą wam Józefie żonę w lesie. A jaki tam las, kilka drzewek.
                • palnick Re: Przecieki z prokuratury to jeden z aspektów a 25.03.07, 19:35
                  a-siek napisała:


                  > JAk w dowcipie: Gwałcą wam Józefie żonę w lesie. A jaki tam las, kilka
                  drzewek.
                  >
                  ----

                  :-)))
                • niezapowiedziany to ty juz nie rozumiesz nawet tego co sama piszesz 26.03.07, 14:00
                  palnick zarzucil Tuskowi, ze inaczej ocenia dwa wydarzenia. Wobec tego napisalem, ze inaczej ocenia, bo inaczej je postrzega (nie jako identyczne), na co wskazuje ten fragment wypowiedzi, ktory palnick wycial...

                  Proste jak konstrukcja cepa.
                  Dowcip z Joziem fajny.
    • etta2 Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 24.03.07, 00:11
      Oj, oj, coś mi się zdaje, że PiSdusiom pali sie pod dupiną. I nie kombinujcie z
      Tuskiem, bo wartałoby dociec, KTO i po co zamówił te tasmy? Kto je wyciągnął po
      pół roku? No kto? A jeszcze ciekawsze jest, kto się na nich poslizgnie,
      hahahaha.
      • t-800 Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 24.03.07, 00:12
        Gudzowaty ponoć ma jeszcze 300 godzin nagrań. :-)
        • palnick Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 24.03.07, 11:10
          t-800 napisał:

          > Gudzowaty ponoć ma jeszcze 300 godzin nagrań. :-)

          ------
          Tusk z ostrożności procesowej, próbuje je dyskredytować :-) Też go nagrali?
      • zweglony_pazur Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 24.03.07, 00:15
        etta2 napisała:

        > Oj, oj, coś mi się zdaje, że PiSdusiom pali sie pod dupiną. I nie kombinujcie
        z
        >
        > Tuskiem, bo wartałoby dociec, KTO i po co zamówił te tasmy? Kto je wyciągnął
        po
        >
        > pół roku? No kto? A jeszcze ciekawsze jest, kto się na nich poslizgnie,
        > hahahaha.

        no proszę. a podobno to ojdyr z radia maryla ma schiza i wyznaje teorię
        spiskową :)))))))
    • zweglony_pazur bo to jest tak jak z podejściem do dup..okracji 24.03.07, 00:13
      chodzi o to, że demokracja jest OK jeśli wyniki wyborów są dla niego korzystne.
      jeśli nie, to należy zastosować "obywatelskie nieposłuszeństwo" (pojęcie
      wygłoszone prze zpana Tuska).
      niech się w końcu chłopina zdecyduje i ustosunkuje do zasad dup..okracji. tak
      samo jak cała reszta tego tałatajstwa o nazwie politycy.

      wiele osób zauwazyło to dzisiejsze potknięcie Tuska. może lepiej niech się nie
      odzywa, bo ośmiesza się coraz częściej biedak.
      • niezapowiedziany palnick zmanipulowal te wypowiedz 24.03.07, 00:15
        ominal ten fragment:

        Według lidera Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska, do wyjaśnienia spraw związanych z wypowiedziami Józefa Oleksego (SLD) nie jest potrzebne powoływanie komisji śledczej, bo może to zrobić Centralne Biuro Antykorupcyjne i inne instytucje.
        - Sprawdzenie dokumentacji finansowej, cen nieruchomości to jest działanie na kilka czy kilkanaście dni i nie potrzebna jest żadna komisja śledcza, by sprawę wyjaśnić - powiedział na konferencji prasowej w Gdańsku lider PO. W opinii Tuska, sprawę trzeba wyjaśnić szybko, bo nie można wykluczyć, że w tym co mówił Oleksy, jest zawarte ziarno prawdy.

        wiadomosci.onet.pl/1507777,11,,,,,7226,itemspec.html
        • w11mil tematem watku jest moralne wzburzenie Tuska w 24.03.07, 00:20
          jednym przypadku i brak tegoż w drugim, identycznym przypadku
          • palnick Re: tematem watku jest moralne wzburzenie Tuska 24.03.07, 11:45
            w11mil napisała:

            > jednym przypadku i brak tegoż w drugim, identycznym przypadku

            ------

            Są jednak ludzie, któży nie są w stanie tehgo zauważyć :-)
            • niezapowiedziany manipulujecie nadal :) 24.03.07, 11:53
              w jednym wypadku tasmy miala Beger i TVN, a wdrugim Gudzowaty, ale nie stacja koemrcyjna a prokuratura (organ panstwowy, do tego organ scigania).

              Pytanie czy wycieklo z prokuratury, ale z wypowiedzi Tuska wynika, ze tak zaklada, wiec inaczej podchodzi do obu przypadkow.
              A co do prawdopodobienstwa, ze to z prkuratury:
              - ostatnio strasznie duzo bylo tych wyciekow
              - spotkanie prezesa Springera z Jaroslawem (spotkanie tajne, bo rzekomo prywatne. czy to nie jest stolik, ktory prezes mial przewracac???)

              Dziekuje za uwage. Byc moze jednak sprawa nadaje sie do komisji sledczej.
          • niezapowiedziany Re: tematem watku jest moralne wzburzenie Tuska 24.03.07, 11:56
            "- Chciałbym zwrócić uwagę rządzących, że metody jakich dzisiaj jesteśmy świadkami, a więc podsłuchiwanie, a później pozyskiwanie materiałów z nielegalnego podsłuchu przez dziennikarzy, poprzez przecieki z prokuratury, to jest aspekt tej sprawy, na który nikt nie zwraca uwagi. A moim zdaniem, aspekt niezwykle groźny z punktu widzenia normalnego funkcjonowania państwa - ocenił Tusk.
            Lider PO zwrócił się do ministra sprawiedliwości, by wyjaśnił, kto podsłuchuje nielegalnie swoich rozmówców i jak przeciekają z prokuratury."

            Z tej wypowiedzi wynika, ze Tusk zaklada, ze wyciekly z prokuratury, nie dziwi wiec inna ocena tych dwoch przypadkow. Bo sa one inne.

            A skad przypuszczenie, ze z prokuratury? Nie wiem, podobnie jak nie wiem o czym i po co Jaroslaw spotkal sie z prezesem Axela Springera, tajnie.

            Moze jednak warto byloby powolac komisje sledcza, bo to pachnie druga afera Rywina.
    • kum.z.antalowki Gratuluję Ci, Palnicku kręgu fanów 24.03.07, 01:07

      A, tak na poważnie, to ja mam w pamięci więcej propagandowych hucp i nagonek do
      których były wykorzystane nagrania rejestrowane bez wiedzy osób nagrywanych, a
      także montowane i "obrabiane" w sposób, którego rzetelność budziła zastrzeżenia.

      1. "Taśmy Radomskie" /3 grudnia 1981, posiedzenie władz krajowych "Solidarności"
      nagrane przez przewodniczącego regionu pilskiego "S" Eligiusza Naszkowskiego,
      który był współpracownikiem bezpieki(TW Grażyna). Nagranie to, dokonane w
      atmosferze napięcia tuż po zajęciu przez MO budynku Wyższej Szkoły Straży
      Pożarnej w Warszawie zostało wykorzystane do propagandowej nagonki mającej
      usprawiedliwić wprowadzenie stanu wojennego./

      2. "Rozmowa Braci Wałęsów" /Nagrana przez podsłuch bezpieki w Arłamowie. Oto, co
      m.in. pisał wówczas (24 maja 1983 r.)Jerzy Urban do gen. Jaruzelskiego: "(...)
      Uważam, że trzeba szybko wyjść z taśmą 'rozmowa braci Wałęsów' w TV i kampanią z
      nią związaną, tak dla sfinalizowania przed wizytą papieża rozgrywki z Wałęsą jak
      dla utrudnienia papieżowi spotkania z Wałęsą..."

      3. 2 lub 3 audycje "Głosy z Podziemia". /Nagrania prywatnych rozmów ukrywających
      się działaczy "S" dokonane przez instalacje podsłuchowe bezpieki. Miały na celu
      złamanie ducha oporu i dyskredytację podziemnej Solidarnosci/

      4. "Przyszedł Rywin do Michnika" /Rejestracja dla celów procesowych ponawianej
      propozycji korupcyjnej. Rywin, w imieniu powiązanej z premierem Millerem "Grupy
      Trzymającej Władzę" proponował umożliwienie Agorze zakupu Polsatu za łapówkę w
      wys. 17,5 mln, dolarów/.

      5. Nagrania ukrytą kamerą rozmowy Jana Artymowskiego, jednego z wyrzuconych z
      Platformy Obywatelskiej zwolenników Pawła Piskorskiego z prominentnymi
      politykami tej partii w kuluarach kongresu Platformy Obywatelskiej.

      6. Dokumentacja (2005) przy pomocy nagrań z ukrytej kamery afery z odświeżaniem
      mięsa w starachowickich zakładach "Constar" przez dziennikarkę, która się
      zatrudniła jako robotnica.

      7. Beger-Lipiński-Mojzesowicz, wrzesień 2006. Dokumentacja przy pomocy ukrytej
      kamery przebiegu rozmów werbunkowych (korupcyjnych?) polityków PiS w pokoju
      hotelowym posłanki Samoobrony Renaty Beger. W telewizji Lepper mówi: "Pani poseł
      była molestowana politycznie... molestowana."

      8. Gudzowaty-Michnik - upublicznienie zarejestrowanej przez prywatną służbę
      bezpieczeństwa prywatnej rozmowy.

      9. Gudzowaty-Oleksy - upublicznienie zarejestrowanej przez prywatną służbę
      bezpieczeństwa prywatnej rozmowy.

      Odpowiadasz na :

      palnick napisał:

      > Oto słowa "demokraty" Tuska w sprawie taśmy Oleksego:
      >
      > "Chciałbym zwrócić uwagę rządzących, że metody jakich dzisiaj jesteśmy
      > świadkami, a więc podsłuchiwanie prywatnej rozmowy, a później pozyskiwanie
      > materiałów z nielegalnego podsłuchu przez dziennikarzy, poprzez przecieki z
      > prokuratury, to jest aspekt tej sprawy, na który nikt nie zwraca uwagi. A
      > moim zdaniem, aspekt niezwykle groźny z punktu widzenia normalnego
      > funkcjonowania państwa - ocenił Tusk"
      >
      > A to słowa Tuska w sprawie taśm Beger:
      >
      > "Jestem poruszony zawartością tych taśm. Dziękuję dziennikarzom,za wspieranie
      > demokracji poprzez ujawnienie kompromitującego przypadku skandalicznej
      > korupcji politycznej jakiej dopuścił się PiS. Miliony Polaków mogły poznać
      > dzięki tym nagraniom kulisy kuchni politycznej kompromitującej obecny rząd."

      Sprawy, choć na pozór podobne, w istocie bardzo sie różnią. I nie wmawiaj, że -
      przy Twojej przenikliwości - tego nie dostrzegasz. W przypadku Constaru,
      Rywingate i Bergergate - mamy do czynienia z próbą uzyskania przez dziennikarzy
      dowodu, mocniejszego niż słowo-przeciwko-słowu że doszło do działań niezgodnych
      z prawem.
      W pozostałych przypadkach - z propagandową grandą, hucpą i nadużyciem.
      A to czy biegną one z lewa na prawo, czy z prawa na lewo - to drugorzędny detal.
      To tak, jakby ktoś próbował twierdzić, ze nie ma różnicy między kradzieżą, a
      próbą złapania złodzieja na gorącym uczynku.
      • palnick Kumie,a pomyślałeś, że takie nagrywanie bez wiedzy 24.03.07, 09:26
        nagrywanego jest podsłuchem?
        Zakładanie komuś podsłuchu jest uregulowane prawem. Dla mnie nie ma znaczenia,
        czy robi to jakaś agenda państwa, czy dziennikarz, czy osoba prywatna. To
        naruszenie praw człowieka.
        • ubu_roy Re: Kumie,a pomyślałeś, że takie nagrywanie bez w 24.03.07, 10:11
          Masz racje. Nagrania zostaly zdobyte niezgodnie z prawem. Co do tzw "praw
          czlowieka" to pewnie chodzi ci o prawo do prywatnosci. I tu sie roznimy w
          pogladach. Uwazam, ze osoby pelniace publiczne funkcje powinny miec bardzo
          ograniczone prawa do prywatnosci a wlasciwie to zadnych. I tak kozystaja one z
          wielu ulatwien i przywilejow ktore powinny im zrownowazyc taka przykrosc. Nie
          moze byc tak, by osoba zaufania publicznego od ktorej decyzji zaleza losy
          wiekszosci, skrywala sie przed kontrola spoleczna. Prywatnosc nie moze byc
          przykrywka niemoralnych i bezprawnych dzialan. Wyborcy powinni miec prawo
          zagladania w dupy swoim przedstawicielom, nawet jezeli budzi to obrzydzenie i
          podwaza zaufanie do reprezentujacych ich instytucji. Tylko w ten sposob mozemy
          pozbyc sie z zycia publicznego ludzi ktorzy nie reprezentuja wymaganych w
          cywilizowanych spoleczenstwach standardow. A nie sa one wcale wygorowane.
          Jednosc slow, mysli i czynow to naprawde niewiele.
          • palnick Re: Kumie,a pomyślałeś, że takie nagrywanie bez w 24.03.07, 10:45
            ubu_roy napisała:

            > Masz racje. Nagrania zostaly zdobyte niezgodnie z prawem. Co do tzw "praw
            > czlowieka" to pewnie chodzi ci o prawo do prywatnosci. I tu sie roznimy w
            > pogladach. Uwazam, ze osoby pelniace publiczne funkcje powinny miec bardzo
            > ograniczone prawa do prywatnosci a wlasciwie to zadnych. I tak kozystaja one z
            > wielu ulatwien i przywilejow ktore powinny im zrownowazyc taka przykrosc. Nie
            > moze byc tak, by osoba zaufania publicznego od ktorej decyzji zaleza losy
            > wiekszosci, skrywala sie przed kontrola spoleczna. Prywatnosc nie moze byc
            > przykrywka niemoralnych i bezprawnych dzialan. Wyborcy powinni miec prawo
            > zagladania w dupy swoim przedstawicielom, nawet jezeli budzi to obrzydzenie i
            > podwaza zaufanie do reprezentujacych ich instytucji. Tylko w ten sposob mozemy
            > pozbyc sie z zycia publicznego ludzi ktorzy nie reprezentuja wymaganych w
            > cywilizowanych spoleczenstwach standardow. A nie sa one wcale wygorowane.
            > Jednosc slow, mysli i czynow to naprawde niewiele.

            -
            Generalnie zgoda ale politycy nie mogą być całkowicie pozbawieni prawa do
            prywatności, co tu chyba postulujesz :-)
        • kum.z.antalowki Podsłuch, nagrywanie, udostępnianie,upublicznianie 24.03.07, 14:36

          legalność owych procederów, a także okoliczności oraz intencje instalatorów
          urządzeń podsłuchowych i stany świadomości osób, których wypowiedzi (a coraz
          częściej - obraz) są rejestrowane - to są różne pojęcia, z różnych beczek.
          I, jeśli się chce mówić sensownie o dającej się zaobserwować niepokojącej
          tendencji do nadużywania możliwości ograniczania sfery prywatności (a także praw
          autorskich do własnego wizerunku i wypowiedzi) - stwarzanych przez rozwój
          techniki - to nie powinno się swych poglądów upolityczniać.
          W przeciwnym wypadku, po zredukowaniu mniej ważnych szczegółów, uzyskamy to co
          zawsze w takich dyskusjach, czyli podział na obrzucających się epitetami i
          pomówieniami (o łamanie prawa, zasad moralnych, dobrych obyczajów, kanonów
          estetycznych itp) zwolenników różnych opcji politycznych.

          Twoją wypowiedź inicjującą wątek odczytałem głównie jako "radość proreżymowego
          agitatora" ze znalezienia dwóch wypowiedzi nielubianego przez Ciebie Tuska,
          które - po lekkiej manipulacji, czyli odcięciu niewygodnych fragmentów - dawały
          asumpt do ponaśmiewania się z Platformy, a zwłaszcza z jej szefa - w kontekście
          ogólnej zgrywy z lewicy, do czego dały asumpt "rewelacje" Oleksego.
          Takie wypowiedzi czytam, ale się, z reguły, do wywoływanej przez nie kanonady
          słownej nie włączam. Albowiem uważam, że w tej, partyjno-politycznej materii -
          moja chata skraja. Śmieszy mnie po równo cała tzw. "polska klasa polityczna", a
          zwłaszcza - wygibasy i hipokryzja aparatczyków kolejnych partii rządzących. Bo -
          po pierwsze - rządzą kiepsko i przy użyciu obrzydliwych metod i - po drugie - im
          kto na drabinie wyżej, tym bardziej wystawia zadek na klapsy.

          W tym przypadku sprawa dotyka jednak bardziej ogólnego problemu, który można
          dyskutować "ponad podziałami". Otóż współczesne możliwości techniczne dają (i to
          niedrogo) - w ręce każdego, kto chce - urządzenia, mogące służyć inwigilacji
          bliźnich, czyli każdego z nas. A wścibskich i rządnych sensacji - nie brakuje!
          Gorzej - coraz częściej znajdujemy się w polu widzenia kamer i w zasięgu
          mikrofonów (choćby telefonów zwykłych i komórkowych). I - Bogiem a prawdą - nikt
          z nas nie wie do czyich oczu, uszu oraz komputerów trafiają podsłuchy, podglądy
          i podczyty naszych poczynań oraz wypowiedzi (także tych, tu, w Internecie).
          Można rzec, że mleko już się rozlało, rzecz stała sie powszechna i ogólne
          moralizowanie (twoje "a pomyślałeś, że takie nagrywanie bez wiedzy nagrywanego
          jest podsłuchem?") w tej materii traci sens, bo tylko czekać, aż (wzorem Big
          Brothera i tych pomysłowych erotomanów z supermarketów) powszechna staną się
          podglądy i multimedialne rejestracje w szatniach, przebieralniach, kiblach,
          łazienkach, sypialniach. To tylko kwestia czasu.
          Trzeba się więc pokusić o bardzie szczegółowe regulacje co jest w tej materii
          potrzebne, co dopuszczalne, co usprawiedliwione dobrymi intencjami i "wyższą
          koniecznością", a co - powinno być przestępstwem i łamaniem praw jednostki oraz
          elementem państwowego (a także globalnego) totalitaryzmu.


          • palnick Re: Podsłuch, nagrywanie, udostępnianie,upubliczn 24.03.07, 22:37
            kum.z.antalowki napisał:


            > W tym przypadku sprawa dotyka jednak bardziej ogólnego problemu, który można
            > dyskutować "ponad podziałami". Otóż współczesne możliwości techniczne dają(i
            to niedrogo) - w ręce każdego, kto chce - urządzenia, mogące służyć inwigilacji
            > bliźnich, czyli każdego z nas. A wścibskich i rządnych sensacji - nie brakuje!
            > Gorzej - coraz częściej znajdujemy się w polu widzenia kamer i w zasięgu
            > mikrofonów (choćby telefonów zwykłych i komórkowych). I -Bogiem a prawdą -nikt
            > z nas nie wie do czyich oczu, uszu oraz komputerów trafiają podsłuchy,
            podglądy i podczyty naszych poczynań oraz wypowiedzi (także tych, tu, w
            Internecie).
            > Można rzec, że mleko już się rozlało, rzecz stała sie powszechna i ogólne
            > moralizowanie (twoje "a pomyślałeś, że takie nagrywanie bez wiedzy nagrywanego
            > jest podsłuchem?") w tej materii traci sens, bo tylko czekać, aż (wzorem Big
            > Brothera i tych pomysłowych erotomanów z supermarketów) powszechna staną się
            > podglądy i multimedialne rejestracje w szatniach, przebieralniach, kiblach,
            > łazienkach, sypialniach. To tylko kwestia czasu.
            > Trzeba się więc pokusić o bardzie szczegółowe regulacje co jest w tej materii
            > potrzebne, co dopuszczalne, co usprawiedliwione dobrymi intencjami i "wyższą
            > koniecznością", a co - powinno być przestępstwem i łamaniem praw jednostki
            oraz elementem państwowego (a także globalnego) totalitaryzmu.
            >
            -------------
            Zgadzam się z Tobą. Chciałbym jeszcze tylko wspomnieć, że post otwierający
            wątek, został tu zamieszczony (oprócz chęci wykazania hipokryzji Tuskowi)
            głównie w nadzei na taką dyskusję jaką Ty proponujesz. Niestety zwykle kończy
            się na nadziei :-)
            Regulacje związane z poruszonym przez Ciebie podsłuchem i szeroko rozumianym
            obrotem materiałami audiowizualnymi uzyskanymi bez zgody nagrywanej osoby i bez
            jej zgody publikowanymi już istnieją. Z niewiadomych dla mnie powodów nie są
            stosowane i egzekwowane. Oczywiście należałoby je uaktualnić, choćby w związku
            z postępem technicznym w tej dziedzinie oraz powszechnym dostępem do sprzę tu
            umożliwiającego nielegalny podsłuch.
            >
      • w11mil "Begergate" bylo propagandowa hucpa; w przypadku 24.03.07, 09:44
        tasm Gudzowatego dziennikarze probuja znaleźć dowody iz doszlo do naruszenia
        prawa

        kum.z.antalowki napisał:

        > Rywingate i Bergergate - mamy do czynienia z próbą uzyskania przez
        dziennikarzy
        > dowodu, mocniejszego niż słowo-przeciwko-słowu że doszło do działań
        niezgodnych
        > z prawem.
        > W pozostałych przypadkach - z propagandową grandą, hucpą i nadużyciem.
        • palnick Kum się myli. 24.03.07, 09:49

          > kum.z.antalowki napisał:
          >
          > Rywingate i Bergergate -mamy do czynienia z próbą uzyskania przez dziennikarzy
          > dowodu, mocniejszego niż słowo-przeciwko-słowu że doszło do działań
          > niezgodnych z prawem.

          ---------

          Otóż doszło do łamania prawa. Zastosowano bezprawny podsłuch.

          > > W pozostałych przypadkach - z propagandową grandą, hucpą i nadużyciem.

          ------
          To semantyka. Każdy z tych przypadków był jawnym łamaniem praw obywatelskich
          osób podsłuchiwanych.
    • cornelia_a Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 24.03.07, 08:14
      Nie zamierzam tu bronić nikogo.Ale moje pytanie jest co na to polskie prawo?
      Bo do tej pory myślałam że nagrywanie w którym biorą udział dziennikarze , bez
      powiadomienia osoby nagrywanej w przypadku podejrzenia o korupcję jest legalne
      a nagrywania prywatne bez wiedzy osoby nagrywanej jest nielegalne i w dodatku
      mozna je zmanipulować wycinając zdania czy łącząc kilka wypowiedzi lub nie.
      • cornelia_a Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 24.03.07, 08:22
        Tak czy siak w obu przypadkach ,zawsze pozostanie wątpliwość ,czy osoba
        nagrywana (bez wiedzy że jest nagrywana)była szczera czy tylko mówiła to co
        rozmówca chce usłyszeć?

        Tak czy owak
        Nasuwają się dwa wnioski efekt (wrażenie) zawsze zostanie osiągnięty.
        A drugi to nie zadawać się z ludzmi o wątpliwej reputacji, bo nigdy nie wiadomo
        czy nie mają kamer lub dyktafonów.
        Jako widz pozostaję przy efekcie.
        • palnick Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 24.03.07, 09:42
          cornelia_a napisała:

          > Tak czy siak w obu przypadkach ,zawsze pozostanie wątpliwość ,czy osoba
          > nagrywana (bez wiedzy że jest nagrywana)była szczera czy tylko mówiła to co
          > rozmówca chce usłyszeć?
          >
          > Tak czy owak
          > Nasuwają się dwa wnioski efekt (wrażenie) zawsze zostanie osiągnięty.
          > A drugi to nie zadawać się z ludzmi o wątpliwej reputacji, bo nigdy nie
          wiadomo czy nie mają kamer lub dyktafonów.
          > Jako widz pozostaję przy efekcie.

          -------

          W obu przypadkach osoby nieuprawnione założyły podsłuch, łamiąc prawo.
          • cornelia_a Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 24.03.07, 10:00
            Tego niewiem.
            Czy o obu przypadkach jest łamane prawo czy tylko w jednym czy w żadnym?
            • palnick Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 24.03.07, 10:10
              cornelia_a napisała:

              > Tego niewiem.
              > Czy o obu przypadkach jest łamane prawo czy tylko w jednym czy w żadnym?

              ----

              Bez wątpienia w obu.
      • oczywistosc nielegalne nagrania moga sluzyc do legalnych 24.03.07, 10:07
        procesow.
        • palnick Nie do końca. 24.03.07, 10:14
          oczywistosc napisał:

          Nielegalne nagrania mogą słuzyć do legalnych procesow.

          -----

          Jako dowód w sądzie powinny być odrzucone, ze względu na niezgodne z prawem ich
          uzyskanie.
          Osoba publikująca nagrania z nielegalnego podsłuchu powinna być surowo karana.
          Prokuratura może rozwinąć wątki zawarte w takich nagraniach i prowadzić
          dochodzenie ale skierowanie sprawy do sądu musi opierać się na innych, legalnie
          zdobytych dowodach.
          • oczywistosc Re: Nie do końca. 24.03.07, 10:17
            Moze nielegalne tasmy nie moga byc materialem dowodowym w procesach sadowych,
            ale moga posluzyc jako zaczyn do akcji czyli do zbierania legalnych dowodow.
            • palnick Re: Nie do końca. 24.03.07, 10:46
              oczywistosc napisał:

              > Moze nielegalne tasmy nie moga byc materialem dowodowym w procesach sadowych,
              > ale moga posluzyc jako zaczyn do akcji czyli do zbierania legalnych dowodow.

              ----

              Tu zgoda.
    • dziad_na_baby Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 24.03.07, 12:51
      "- Chciałbym zwrócić uwagę rządzących, że metody jakich dzisiaj jesteśmy
      świadkami,....

      Hipokryta lub niedouczony, albo jedno i drugie.
      Podsłuchy są tak stare, jak piramidy np.
      Wyrafinowanie rozwiązany system możliwości podsłuchu w rozwiązaniu
      architektonicznym
      jakże pięknie opisał Parnicki w swojej Beatrycze.
      • a-siek Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 12:55
        panu Tuskowi jest "metodą, praktyką niebywałą, nie do pomyślenia jeszcze nie
        tak dawno"

        pozdrawiam
        • dziad_na_baby Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 13:01
          Witaj.
          Dopytywałem o Ciebie.
          Ale trudno mi w cokolwiek tu już uwierzyć.
          Brałem pacynkę za Ciebie;)
          • a-siek Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 13:17
            dziad_na_baby napisał:

            > Witaj.
            > Dopytywałem o Ciebie.
            > Ale trudno mi w cokolwiek tu już uwierzyć.
            > Brałem pacynkę za Ciebie;)
            • dziad_na_baby Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 13:26
              I nie powiem, co mnie jednak upewniło;)
              • a-siek Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 13:29
                dziad_na_baby napisał:

                > I nie powiem, co mnie jednak upewniło;)

                Powiedz, plizzzz, na priv
                • dziad_na_baby Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 13:43
                  No widzisz, znów nabrałem wątpliwości.
                  • n_os_roj Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 13:48
                    dziad_na_baby napisał:

                    > No widzisz, znów nabrałem wątpliwości.

                    A zależy Ci na pewności?
                    • dziad_na_baby Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 13:56
                      Tobie bym nigdy nie uwierzył.
                      Nawet, że czarne jest czarne, a białe jest czerwone.
                      "Sorki", że tak poufale ojcu dzieciom.
                    • franka_fanka Jak już, 23.06.07, 16:33
                      to mów Pan adekwatnie, panie Tusk.
                      "Sukces połowiczny" zawiera jednak słowo zwycięskie.
                      Nie sądzi Pan, że powiedzenie <Klęska połowiczna>, byłoby lepsze?
                  • a-siek Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 13:57
                    dziad_na_baby napisał:

                    > No widzisz, znów nabrałem wątpliwości.

                    Bo tutaj nigdy nie wiadomo kto siedzi ... Ale to ja we własnej osobie.
                    • dziad_na_baby Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 14:13
                      Tak to zacząłem, i gdzieś się podziało:
                      a więc, ("nigdy nie zaczynaj zdania od "więc""), "nigdy nie mów niczego,czego
                      potem nie możesz powtórzyć przy obiedzie" (Oscar Wilde),
                      powiem publicznie: przekonało mnie, że nie dawałem wiary, by Torpeda dał się
                      nabrać. Poleca Twego bloga.

                      Z kolei to "priv" jest złowieszcze, niemile kojarzę.
                      • a-siek Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 14:22
                        Torpeda bardziej wiarygodny niż ja? Wybaczę ale tylko dlatego, ze to Torpeda :)
                        Pozdrawiam
                        • dziad_na_baby Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 14:30
                          Ja też o sobie powiem "ja".
                          A jak nie wierzyć Torpedzie, to komu?
                          Tylko że On też może błądzić.

                          EOT ?? :))
                          • a-siek Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 14:34
                            dziad_na_baby napisał:

                            > Ja też o sobie powiem "ja".
                            > A jak nie wierzyć Torpedzie, to komu?
                            > Tylko że On też może błądzić.
                            >
                            > EOT ?? :))

                            Uwierz sam sobie, to zawsze najpewniejsze źródło :) A nie uwierzę, że rodzynka
                            w szponach wrony nie potrafi odróżnić asienki od trolla. Pozdrawiam.

                            eot !
          • a-siek Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 24.03.07, 13:20
            dziad_na_baby napisał:

            > Witaj.
            > Dopytywałem o Ciebie.
            > Ale trudno mi w cokolwiek tu już uwierzyć.
            > Brałem pacynkę za Ciebie;)

            Więcej pytało :)
            Niektórzy nawet próbowali zdzierać moherowe kapelusze z głów przypadkowym
            przechodniom w nadziei, ze to ja.
        • palnick Re: Wszystko co się wydarzy w IV RP i nie podoba 25.03.07, 13:28
          a-siek napisała:

          > panu Tuskowi jest "metodą, praktyką niebywałą, nie do pomyślenia jeszcze nie
          > tak dawno"
          >
          > pozdrawiam
          >
          -----

          Tusk to dureń.
    • dziad_na_baby Moje rozdwojenie 24.03.07, 12:55
      Pisze "Tusk", ja czytam "Palnick",
      Pisze "Palnick", ja czytam "Tusk".
      • kafar.pl Re: Moje rozdwojenie 24.03.07, 13:00
        dziad_na_baby napisał:

        > Pisze "Tusk", ja czytam "Palnick",
        > Pisze "Palnick", ja czytam "Tusk".

        ----

        :-))))))))

        Obraziłeś Palnicka samym zestawieniem, pomijam intencje.
      • alistair-p Re: Moje rozdwojenie 24.03.07, 13:00
        dziad_na_baby napisał:

        > Pisze "Tusk", ja czytam "Palnick",
        > Pisze "Palnick", ja czytam "Tusk".
        ****************************
        Nie pisz takich rzeczy,Tusk,cokolwiek chcesz mu zarzucić nie jest forumowym
        imbecylem.Takie porównanie jest niestosowne.
        • kafar.pl Naucz się synu pisać wyraz na ch a potem pisz :-) 24.03.07, 13:03
          alistair-p napisał:

          bzdety
          • alistair-p Re: Naucz się synu pisać wyraz na ch a potem pisz 24.03.07, 13:06
            kafar.pl napisała:

            > alistair-p napisał:
            >
            > bzdety
            **************************
            Popełniłem gdzieś błąd ortograficzny?
          • dziad_na_baby Re: Naucz się synu pisać wyraz na ch a potem pisz 24.03.07, 13:07
            Miałem Cię obserwować.
            Nawet sobie supełek zawiązałem.
            Jednak to przypomnienie pewnie muszę sobie wytatuować;)
            • alistair-p Re: Naucz się synu pisać wyraz na ch a potem pisz 24.03.07, 13:09
              dziad_na_baby napisał:

              > Miałem Cię obserwować.
              > Nawet sobie supełek zawiązałem.
              > Jednak to przypomnienie pewnie muszę sobie wytatuować;)
              *************************
              Mogę ci jakoś pomóc?
              • dziad_na_baby Re: Naucz się synu pisać wyraz na ch a potem pisz 24.03.07, 13:12
                Pomagaj bracie, pomagaj.
                Ta Pani warta zachodu.
              • kafar.pl Ja ci pomogę smarkaty chamie. 24.03.07, 13:12
                alistair-p napisał:


                > Mogę ci jakoś pomóc?

                >------
                • dziad_na_baby Re: Ja ci pomogę smarkaty chamie. 24.03.07, 13:15
                  No proszę, nie mówiłem?
                  Jeszcze więcej warta.
                • alistair-p Re: Ja ci pomogę smarkaty chamie. 24.03.07, 13:28
                  kafar.pl napisała:

                  > alistair-p napisał:
                  >
                  >
                  > > Mogę ci jakoś pomóc?
                  >
                  > >------
                  • kafar.pl Re: Ja ci pomogę smarkaty chamie. 24.03.07, 13:39
                    alistair-p napisał:

                    > kafar.pl napisała:
                    >
                    > > alistair-p napisał:
                    > >
                    > >
                    > > > Mogę ci jakoś pomóc?
                    > >
                    > > >------
        • dziad_na_baby Re: Moje rozdwojenie 24.03.07, 13:04
          Nigdy, przenigdy ! Palnick nie jest imbecylem.
          Może żartować nie potrafię?
          • alistair-p Re: Moje rozdwojenie 24.03.07, 13:06
            :-)))) nie podpuszczaj.
    • reakcjonista1 Miliony Polaków śmieją sięz tej miernoty Donia 24.03.07, 14:38

      • palnick Re: Miliony Polaków śmieją sięz tej miernoty Donia 25.03.07, 10:31
        :-)))
    • bryt.bryt syndrom zakutej paly lub "wada Kuchcinskiego" 24.03.07, 15:01
      Sytuacja nr 1:
      Rozmawia bedacy na sporym aucie polityk formacji skompromitowanej wlasnymi
      rzadami z biznesmenem o dosc dziwnej reputacji, bliskim tejze formacji. Zaden z
      rozmowcow nie jest funkcjonariuszem rzadu (nawet niskim), zaden sie dziala w
      parlamencie, instytucjach panstwa. Rozmawiaja podczas zakrapianego obiadu, w
      celach towarzyskich, prywatnie. Nagrywaja to ochroniarze dla celow prywatnych
      biznesmena, nie dla celow waznych z punktu widzenia opnii publicznej. Materialy
      maja sluzyc udokumentowaniu tezy sprawdzanej przez prokurature, ale prokuratura
      ich nie zna do momentu, kiedy po pol roku publikuje je pewien dziennik. Politycy
      bliscy rozmawiajacemu politykowi mowia, ze ten "powiesil sie na wlasnym jezyku".


      Sytuacja nr 2:
      Rozmawia potajemnie najbardziej zaufany czlowiek urzedujacego premiera z jednym
      z liderow parti, z ktorej premier chcialby wyciagnac ludzi. Rozmawiaja ludzie
      majacy moc decyzyjna, rozmawiaja o sprawach waznych z punktu widzenia panstwa,
      obywateli, a swoje prwatne interesy wplatuja w insytucje panstwa i parlament.
      Jeden z rozmowcow nie wyklucza pomocy panstwa dla zalatwienia ciemnych sprawek
      drugiego rozmowcy. Nagrywaja to dziennikarze z pomoca jednego z rozmowcow, o
      czym informuja opinie publiczna po kilku dniach. Politycy bliscy premierowi
      zarzucaja dziennikarzom bieganie na pasku sluzb.


      Pytanie: co powoduje, ze sytuacje 1 i 2 sa tozsame, dlaczego nalezy je traktowac
      tak samo? Ja mam wstepnie odpowiedz: to zalezy, czy ktos cierpi na syndrom
      zakutej paly, czy tez tzw. "wade Kuchcinskiego". Obydwie przypadlosci
      ograniczaja pole widzenia i jasnosc myslenia.

    • dziad_na_baby Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 24.03.07, 15:06
      Święto prowdo.
      Kum napisał był same słowa pikne.

      „I - Bogiem a prawdą - nikt
      z nas nie wie do czyich oczu, uszu oraz komputerów trafiają podsłuchy, podglądy
      i podczyty naszych poczynań oraz wypowiedzi (także tych, tu, w Internecie).”

      oraz, ale to już z „podczytu":

      "Jest to (na wypadek gdybyś nie rozumiał) stwierdzenie OGÓLNE, a nie konkretne,
      ani kontekstowe, ani aluzyjne, pomówienie jakiejkolwiek osoby. W tym również
      nikogo z osób, których akurat ty nie lubisz. Więc nie wykorzystuj stwierdzeń
      ogólnych do budowania podłych insynuacji personalnych."
    • loppe Re: Donalda Tuska taśmowe rozdwojenie jaźni :-) 25.03.07, 19:56
      Kwaśniewski w ten sam deseń wczoraj w TVN (głowa spuszczona, zalamany):
      Jesteśmy krajem podsłuchów, jesteśmy krajem podsłuchów. I że to
      wina...PiSu...który he he he przecież ostatni się włączył do akcji nagrywania
      (nagrywania panie Olku, nie podsłuchiwania).
      • palnick Tusk przeprosi za pomówienie prokuratury ? 26.03.07, 13:43
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59706587
    • palnick To jest dla Tuska prywatna, banalna rozmowa? 25.03.07, 22:13
      kataryna.salon24.pl/9411,index.html
      • sodoma4 Re:Zobowiązania „nocnej zmiany” stawiają Tuska ... 26.03.07, 14:05
        Zobowiązania „nocnej zmiany” stawiają Tuska po jednej stronie.
    • rakunica Palnicku - dzieki za dobra robote! 26.03.07, 16:44
      Wpuszczasz swieze powietrze na to forum chociaz pokazujesz smrod.

      Zdrowia Ci zycze i wytrwalosci

      Anna Kozlowska
      • palnick Re: Palnicku - dzieki za dobra robote! 26.03.07, 20:21
        rakunica napisała:

        > Wpuszczasz swieze powietrze na to forum chociaz pokazujesz smrod.
        >
        > Zdrowia Ci zycze i wytrwalosci
        >
        > Anna Kozlowska

        -----
        Wzajemnie ;-)
    • francuskilacznik Problemem Tuska jest to czy podczas 26.03.07, 17:00
      spotkania z Gudzowatym zostal nagrany czy nie ? Stad ta panika.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka