Dodaj do ulubionych

Pleśn w wynajmowanym mieszkaniu

26.02.08, 21:01
Witam!Niedawno zauważyłam ze w domu mamy grzyba.Moja 15-miesieczna córcia
ciągle choruje.Myślicie ze to może być przez to?Jak grożny jest taki grzyb?
Obserwuj wątek
    • manna_poranna Re: Pleśn w wynajmowanym mieszkaniu 27.02.08, 14:04
      identyczny problem mamy (mieliśmy)- grzyb na pół ściany w nowych blokach ..
      Ech.. Też podejrzewałam go o rózne najgorsze rzeczy. Mała teraz nie choruje, ale
      nie wiem,czy np. nie ma alergii albo czegoś, o czym nie wiemsad Jutro się
      wyprowadzamy smile Pozdrawiam.
    • mika_007 Re: Pleśn w wynajmowanym mieszkaniu 27.02.08, 14:30
      pleśń może doprowadzić do astmy
      w "lekkich" przypadkach dzieci mają "tylko" kłopoty z górnymi
      drogami oddechowymi
      chrypa,wysypka,sine oczy,katar -mogą być objawami uczulenia na
      pleśnie
      • omim Re: Pleśn w wynajmowanym mieszkaniu 27.02.08, 15:47
        Podzielam zdanie miki_007. Tak młode ciałko nie jest w stanie czasem
        walczyć z dodatkowym wrogiem jaki jest grzyb. Osłabia to odporność i
        w konsekwencji może doprowadzić do schorzeń górnych dróg
        oddechowych, nawet astmy. Znam dziecko 7,5 m-czne, któremu objawy
        ustąpiły dopiero po przeprowadzce (pod wyremontowanym tynkiem
        znajdował się grzyb) i izolacji od palących dziadków. Jeśli chcesz
        znać szczegóły to napisz na priv, moge na co zwrócić uwagę.
        Natomiast bezkrytycznie nie podawaj dziecku antybiotyków, bo to
        jeszcze bardziej osłabia!
      • animkalenny Re: Pleśn w wynajmowanym mieszkaniu 27.02.08, 16:03
        świeta prawda. Moj synek juz od urodzenia miał podejrzenie astmy i wylazł nam
        grzyb na pół sufitu w kuchni a potem pod łózeczkami, a nawet na łóżeczko wlazł!
        jak sie wkurzylismy to za 2 miesiace juz nas tam nie było smile) w obecnym
        mieszkaniu tez nam sie pojawia od czasu do czasu ciemna plamka, głównie przy
        oknach i kolezanka tu podala te łagodniejsze objawy wpływu na dzieci co dało mi
        do myslenia bo mój drugi synek ostatnio ciągle ma katar i różowe powieki
        dolne... moze to ma jakis zwiazek? na szczescie lada miesiac tez sie
        wyprowadzamy, moze bedzie lepiej.
        • amagdacz Re: Pleśn w wynajmowanym mieszkaniu 27.02.08, 17:21
          Dziękuje wam za odpowiedzi.Juz stąd uciekamy!!!W niedziele idziemy oglądać nowe
          mieszkanko.Boje się tylko czy nie wyrządzilismy naszej córci juz jakiejs
          nieodwracalnej szkody na zdrowiu?10-go marca mamy testy na alergie u
          lekarza.Pozdrawiam serdecznie!
          • agnieczka1 Re: Pleśn w wynajmowanym mieszkaniu 28.02.08, 00:28
            a co zrobic gdy nie ma mozliwosci przeprowadzki?czy "zaleczenie"grzyba srodkami
            chemicznymi wystarczy gdy dziecko nie ma zadnych objawow alergii?
            • travka1 Re: Pleśn w wynajmowanym mieszkaniu 28.02.08, 08:17
              mysle,ze powinno.My potraktowalismy go wlasnie chemia i wyjechalismy
              na tydzien, w tym czasie bylo wietrzenie, jeszcze raz akcja z chemia
              i malowanie. Maly mial spore problemy skorne a w tej chwili odpukac
              buzka ladnie wyglada.WG mnie i lekarza to wlasnie ten grzyb go tak
              uczulal.Dodatkowo poprawilismy droznosc kanalu wentylacyjnego, bo
              pomimo,ze wietrze i caly czas mam rozszczelnione okno w sypialni
              grzyb wyszedl-okazalo sie ,ze wentylacja byla zatkana
              przez ...babcie,ktora stwierdzila,ze za bardzo wiejesmile) no i
              wystarczylo zeby nas zagrzybic...
    • monika0603 Re: Pleśn w wynajmowanym mieszkaniu 28.02.08, 20:31
      Grzyb na scianie to jest najgorsze co może być dla organizmu
      ludzkiego, a co dopiero dziecka. Pewien lekarz(nie pamietam jak sie
      nazywał)udowodnił,że wiekszość przewlekłych chorob jest spowodowana
      przebywaniem w zagrzybionych pomieszczeniach. Grzyba trzeba usuwac.
      My niedawno przed wprowadzeniem sie usunelismy wszystko ze scian
      • animkalenny Re: Pleśn w wynajmowanym mieszkaniu 28.02.08, 21:56
        tylko ze grzyb ma to do siebie ze jesli raz wylazł to wylezie i
        drugi raz, wiec nie nalezy tylko go usunać ale także poczynic kroki
        zeby wiecej sie nie pojawił,a to juz troche wiecej roboty niz
        psiknięcie chemią - niestety ...
        • travka1 Re: Pleśn w wynajmowanym mieszkaniu 28.02.08, 22:51
          a co mozna jeszcze zrobic? wydaje mi sie,ze wlasnie wentylacja to
          podstawa.U mojej babci po wymianie okien tez wdal sie grzyb bo
          nie "wialo" juz pod oknamismile ale wlasnie potraktowali go
          chemia,wybili wentylecje w scianie i juz ponad 5 lat i grzyb sie nie
          pojawil.Ale moze mozna cos wiecej, a nawet trzeba, podpowiedz??
    • monika0603 Re: Pleśn w wynajmowanym mieszkaniu 29.02.08, 07:04
      Ja przy każdym gotowaniu włączam poczłaniacz, nawet jak gotuje zupkę
      dla niuni na małym ogniu. No i trzeba równomiernie ogrzewać
      mieszkanie, nie moze byc np. jedno pomieszczenie nie ogrzewane. Nie
      zgadzam sie ze ja grzyb wyjdzie raz to juz bedzie wychodził.
      Podstawa to pochłaniacz, bo grzyb to wilgoc.My mielismy grzyba i
      odkąd tu mieszkamy (pol roku) nie ma po nim sladu.
      • animkalenny Re: Pleśn w wynajmowanym mieszkaniu 29.02.08, 12:07
        tak, masz rację, ze grzyb niekoniecznie sie pojawi kolejny raz, ale
        dlatego ze podejmiesz akcje w tym celu jak np. zrobisz wentylacje,
        uzyjesz pochlaniacza pary (kuchnia, łazienka), a do tego nalezaloby
        sciane ,na ktorej pojawil sie grzyb zeskrobac i pod nowa farbe
        zabezpieczane sie sciany specjalnymi chemikaliami, ktore
        sa "wstrzykiwane" w pustaki, czy co tam kto ma smile to ma na pare lat
        zapewnic ze grzyb sie nie pojawi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka