Dodaj do ulubionych

Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia

11.11.08, 12:15
Wczoraj wieczorem mój szesnastoletni syn wyraźnie wzburzony wyszedł ze swojego
pokoju. Następnie poprosił mnie aby przyszła. Zobaczyłam, że przegląda stronę
z amatorskimi zdjęciami pornograficznymi. A dokładnie ma wyświetlone moje
zdjęcie. Od razu dostał solidny ochrzan na oglądanie pornografii i miesięczny
zakaz korzystania z komputera. Niestety nie wiem co zrobić dalej. Tłumaczenie
w stylu: to była bardzo podobna do mnie kobieta nie przejdą, bo na zdjęciach
widać moją twarz, charakterystyczny tatuaż, który zrobiłam sobie w młodości, i
elementy wystroju naszego mieszkania. Proszę powiedzcie mi jak mam porozmawiać
z synem na ten temat.
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:17
      Czy ja dobrze zrozumiałam - syn dostał kare za to, że ty zrobiłaś sobie i
      zamieściłaś w necie zdjęcie z rozdziawionym bobrem? To jakiś żart? Prowokacja?
      • moofka Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:18
        morgen_stern napisała:

        > Czy ja dobrze zrozumiałam - syn dostał kare za to, że ty zrobiłaś sobie i
        > zamieściłaś w necie zdjęcie z rozdziawionym bobrem?

        oplulam monitor big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        • deela Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:21
          a czy to byl WOLGOTNY rozdziwiony bobr?
          to bardzo wazne
          • baabaab Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 12.11.08, 17:11
            Masz potrzeby? OK, rozumiemy.
            Jeszcze Ty zrozum, że syn też ma potrzeby.
            • krycha_z_gazowni Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 12.11.08, 19:10
              "A jak Cię złapią za rękę - mów, że to nie Twoja ręka" -
              idź w zaparte, bądź twarda! Powodzenia smile
              • lth Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 12.11.08, 19:38
                ale jaja..
                kobieto zastanów sie..
                po co wychodziłas za tego kolesia skoro wiedzialas co robi i wiedzialas ze nie bedzie zaspokajał twoich potrzeb ?
                jezeli bys mu powiedziala co i jak a on cie kocha.. to napewno by nie wyjechał gdzies tam pracowac miesiacami tylko znalazł inną pracę..
                gorzej jak tylko czekałaś az wyjedzie zeby na boku sobie bez zobowiazan sie podupczyc.. a mąż tylko kase miał zarabiac i wydupiac..
                mam andzieje ze sie wysztkiego dowie.. bo az sie zalamuje czytając twoją historię.. a współczuc ci nawet nie potrafie..
                tylko pogarda dla ciebie za to jak meza traktujesz..
                zdravim
                • ciumcia o kurna 12.11.08, 22:22
                  Kobieto, gdyby 16-letni chłopak nie lubił oglądać pornografii TO DOPIERO byłby powód do zmartwienia. A ty go jeszcze karzesz? To raczej tobie powinien mąż po powrocie z platformy wiertniczej odciąć internet za to co zrobiłas a nie ty synowi!
                  • nieswietymikolaj Re: o kurna 13.11.08, 10:52
                    Zrób zebranie wszystkich kumpli i kumpelek syna i ich kumpli i zakaż
                    im korzystać z intrnetu
                    • questerek Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 13.11.08, 17:39
                      A niezła laska jesteś? Może byś już podała nam linka do tych zdjęć jak już i tak
                      jest po wszystkim?
                • pyzz Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 12.11.08, 23:10
                  > po co wychodziłas za tego kolesia skoro wiedzialas co robi i wiedzialas ze nie
                  > bedzie zaspokajał twoich potrzeb ?
                  Przecież to oczywiste! Na platformach wiertniczych nieźle się zarabia.
                  Wiesz jakie są trzy ulubione zwierzątka kobiety? Jaguar w garażu, norki w szafie
                  i osioł, który na to pracuje.
                  • lth Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 13.11.08, 20:27
                    wogóle zauwazylem ze gazeta promuje jakis taki wizerunek kobiety jako Kurewki dajacej dupy na prawo i lewo a przynajmniej regularnie zdradzajace meza..
                    czy wy naprawde myslicie ze nie ma normalnych kobiet szczesliwych w stałym zwiazku z 1 partnerem.. ?
                    • oranvag Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 18.11.08, 12:25
                      Szczęśliwość w stałym związku z jednym partnerem zdecydowanie nie jest oznaką
                      normalności, raczej odchyłu od normy.
          • insomnia0 Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 13.11.08, 18:19
            jesssuuuu o mało sie nie udusiłam!) heheheh
        • annajustyna Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 16.11.08, 11:57
          A ja mezabig_grinDDD. Maz prosi o linka, to osadzimy, czy kara dla syna byla slusznabig_grinDDD.
      • oyabunka Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:19
        Syn dostał karę za oglądanie pornografii. Dziwi Cię to?
        • morgen_stern Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:23
          Tak i to bardzo. Po pierwsze, to już spory chłopak. w jego wieku to i ja już oglądałam pornografię, więc nie rób z tego takiego wielkiego halo.
          Poza tym nie ściemniaj, że tylko o pornografię tu chodzi. Pomyśl, jak on się poczuł! Zobaczył w necie (w domyśle - jego koledzy też może zobaczą) psiochę swojej własnej matki, przeżył wstrząs (każda z nas by przeżyła), być może nawet sheftował się z wrażenia do kibla, a o kobietach to teraz 2 tyg nie będzie myślał, bo mu będzie twój bober przed oczami stawał. Biedne dziecko.
          A z ciebie taka obrończyni moralności jak z mysiej psity wór na mąkę tongue_out
          • magiczna_marta Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:52
            Ogólnie to miałąm niezły ubaw czytając ten wątek, ale przy tym:

            morgen_stern napisała:

            > A z ciebie taka obrończyni moralności jak z mysiej psity wór na
            mąkę tongue_out

            to się o mało z gacie nie zeszczałam ze śmiechu

            do autorki:
            a to partner stały czy jednorazowy był?
            bo jak stały to chyba syn go zna, co nie?
            to dopiero będzie jak się spotkają...
            • oyabunka do marty 11.11.08, 13:00
              Mój mąż i ojciec syna pracuje na platformie wiertniczej, a ja mam swoje potrzeby
              i mam prawo je zaspokajać. Syn nic nie wie o przyjacielu, ale patrząc na wystrój
              domu ze zdjęć bez problemu dojdzie do wniosku, że na zdjęciach nie ma jego ojca,
              chociaż mój partner zakrył swoją twarz. Obecnie najbardziej boję się, że syn
              może powiedzieć o tym ojcu, bo to byłby koniec mojego małżeństwa.
              • demonii.larua Re: do marty 11.11.08, 13:02
                ahhhhaaaaaa
                nieźle big_grin big_grin
              • magiczna_marta Re: do marty 11.11.08, 13:04
                @oyabunka- wybacz, nie potrafię Ci współczuć
                • asia_i_p Re: do marty 12.11.08, 12:47
                  A ja uwierzyć.
              • przeciwcialo Re: do marty 11.11.08, 13:11
                Zdradzasz męża to nie dziwię się że syn w szoku.
                • allerune Ciekawe czy pomimo zakazu syn czyta gazeta.pl ? 12.11.08, 11:41
                  Ten wątek jest na pierwszej stronie, więc trudno go nie zauważyć.

                  Pewnie też trudno będzie mu pomyśleć że to inna matka ma taki sam problem big_grin

                  Generalnie, NALEŻY CI SIĘ. Po pierwsze za głupotę (kto takie publikuje dowody
                  własnej zdrady?) a po drugie za podeptanie swojego związku w ten sposób.

                  Synowi radzę: poproś mamusię o 500 zł kieszonkowego, nowego laptopa i zegarek, a
                  jak się nie zgodzi to poinformuj o wszystkim tatę big_grin
                  • hetmanwiechu Re: Ciekawe czy pomimo zakazu syn czyta gazeta.pl 12.11.08, 18:24
                    tak sie jeszcze w zyciu nie usmialem.

                    smarkacz ma teraz na ciebie haka, i jak jest madry to moze to przeciwko tobie
                    wykorzystac. ale watpie zeby byl tak madry skoro ma taka glupia matke. nie dosyc
                    ze zdradzas meza to jeszcze reklamujesz to na necie.

                    daj linka gdzie to zdjecie jest
              • chicarica Re: do marty 11.11.08, 13:27
                No, to grubo, gratuluję smile
                • free_tybet666 Re: do marty 12.11.08, 11:37
                  LUDZIE NIE WIDZICIE ZE TO SCIEMA?!!!!!!!
                  a swoja droga to by byla niezle zboczona mamuska-MMM
                  • allerune Re: do marty 12.11.08, 11:46
                    To jest tak niedorzeczne, że może być prawdą big_grin
                  • prosty_facet Re: do marty 12.11.08, 19:09
                    free_tybet666 napisał:

                    > a swoja droga to by byla niezle zboczona mamuska-MMM

                    Czemu zboczona - ludzie się zdradzają i fotografują się podczas sexu - nic w tym
                    zboczonego. Natomiast opublikowanie dowodów zdrady świadczy o bezgranicznej
                    głupocie, lub o tym, że to PROWOKACJA. wink
              • kawka74 Re: do marty 11.11.08, 13:30
                To ci heca.
                Troll, ani chybi, niemożliwe, żeby ktoś tak bezmyślny istniał naprawdę.
                A może...?
                • siasiuszek Re: do marty 11.11.08, 13:31
                  Pewnie masz racje, choć istnienie bezmyślnych ludzi jest jak
                  najbardziej prawdopodobne a nawet udowodnione. wink
                • magiczna_marta Re: do marty 11.11.08, 13:38
                  @kawka74- możliwe możliwe, wystarczy popatrzeć na forach gdzie
                  pisują kochanki, żadnych zasad moralnych, głupia wiara że "on kocha
                  ale nie odejdzie od żony bo dzieci..."

                  mąż zapieprza na platformie (to nie jest lekka praca), ona zbiera
                  kasę i sie "biedaczka" nudzi
                  a jak się mąż wku... jak się dowie, a pewna jestem że syn mu powie,
                  w końcu 16latek to nie dzieciak, któremu jak mamusia kupi lizaka to
                  się zamknie, świadczy o nim to jak się zachował żądając wyjaśnień,
                  to autorka zostanie zruwnana z ziemią w sądzie na sprawie rozwodowej
                  • magiczna_marta Re: do marty 11.11.08, 13:40
                    zrównana miało być, nooo
                  • kawka74 Re: do marty 11.11.08, 13:44
                    Tak z ciekawości zerknęłam - pani ma na swoim koncie ze cztery posty, więc albo
                    sobie robi tak zwane jaja, albo założyła konto na potrzebę wyspowiadania się z
                    niecnych uczynków. Tak czy siak, wątek raczej do zabawy, bo trolla nie ma co
                    traktować poważnie, a kretynki, która sama sobie robi kuku, tym bardziej.
                    • siasiuszek Re: do marty 11.11.08, 13:46
                      No cóż, gdybym miała takie rewelacje raczej nie wystąpiłabym pod
                      swoim nikiem. wink
                    • oyabunka Re: do marty 11.11.08, 13:54
                      kawka74 napisała:
                      > Tak z ciekawości zerknęłam - pani ma na swoim koncie ze cztery posty... albo
                      założyła konto na potrzebę wyspowiadania się z
                      > niecnych uczynków. ... a kretynki...

                      Tak, to chyba oczywiste, że przyznam się do moich błędów z normalnego konta, o
                      którego istnieniu wie mój mąż i znajomi, mam konto e-mail na gazeta.pl. Pomyśl
                      dwa razy zanim nazwiesz kogoś kretynką.
                      • kawka74 Re: do marty 11.11.08, 14:06
                        Wybacz, ale trzeba mieć nierówno pod powałą puszczając męża kantem, pozwalając
                        to udokumentować, a potem nakładając szlaban na syna, który przypadkiem odkrył
                        całkiem solidną dokumentację realizacji potrzeb seksualnych swojej matki.
                        Módl się, żeby jego koledzy tego nie zobaczyli, bo wtedy musiałabyś zamieszkać
                        na biegunie.
                        • doral2 Re: do marty 11.11.08, 14:17
                          kawka74 napisała:

                          "..Módl się, żeby jego koledzy tego nie zobaczyli, bo wtedy musiałabyś
                          zamieszkać na biegunie. ..."

                          i żeby też nie zobaczyli tego koledzy synka, bo wtedy i synek na biegun
                          ekspresem będzie się przeprowadzać....
                          • kawka74 Re: do marty 11.11.08, 14:20
                            No, ja o kolegach syna mówię. O kolegach męża to nawet nie wspominam.
                            Jak się już chce realizować seksualnie, to qrwa z głową, a nie wyłącznie z dupą.
                          • krolowanocy Re: do marty 11.11.08, 14:25
                            doral2 napisała:

                            > kawka74 napisała:
                            >
                            > "..Módl się, żeby jego koledzy tego nie zobaczyli, bo wtedy
                            > musiałabyś zamieszkać na biegunie. ..."
                            >
                            > i żeby też nie zobaczyli tego koledzy synka, bo wtedy i synek na
                            > biegun ekspresem będzie się przeprowadzać....

                            modlitwa nic jej nie pomoże. te zdjęcia mogą już mieć dziesiątki
                            kopii i nigdy nie zginą.
                            Once you post it's public forever
                            polecam uważne obejrzenie:
                            www.youtube.com/watch?v=SGlrAhtQC24
                            (jest tak klarowny, że nawet nieznajomość angielskiego, nie
                            przeszkadza w zrozumieniu przesłania smile

                            Think before you post - czyli: pomyśl PRZED
                            w tym wypadku trzeba było pomyśleć, czy ma się na tyle zaufania do
                            faceta, żeby pozwolić mu robić zdjęcia.
                            przykro mi, ale autorka nigdy nie będzie miała gwarancji, ze nigdzie
                            w necie albo na czyimś komputerze nie ma już żadnej kopii tego
                            zdjęcia.
                            • 4g63 Re: do marty 12.11.08, 11:12
                              gdyby cywilizacja nie robiła z nagości takiego zła, to nie było by problmu, a tak, ech banda idiotów nie cywilizacja
                              • toksol o cywilizacji 12.11.08, 17:02
                                Cywilizacja jest jaka jest. Tak jak pogoda czy prawa fizyki. Możesz
                                sobie ponarzekac na nią, ale to jest bezpłodne.
                              • trzydziecha Re: do marty 12.11.08, 18:09
                                ...nagość to nie pornografia, jest więcej niz subtelna różnica
                                pomiędzy pornografią a nagością...
                        • kali_pso Re: do marty 11.11.08, 14:19
                          A mnie się "Lucy Crown" przypomniała..ech..biedny dzieciakcrying
                        • jacek226315 Re: do marty 12.11.08, 11:23
                          kawka74 sluchaj ,a moze autorce watku wlasnie oto chodzi by ja
                          zoibaczyli ja syna koledzy.jakto mowia na starej pppy ,mlody c..j
                          cwiczy
                      • krolowanocy Re: do marty 11.11.08, 14:13
                        > Tak, to chyba oczywiste, że przyznam się do moich błędów z
                        >normalnego konta, o którego istnieniu wie mój mąż i znajomi, mam
                        >konto e-mail na gazeta.pl. Pomyśl
                        > dwa razy zanim nazwiesz kogoś kretynką.

                        ale IP pewnie to samo,chyba że piszesz z kawiarenki internetowej wink
                      • azile.oli Re: do marty 11.11.08, 14:58
                        No,swoją drogą,jeśli to wogóle prawda,to zbyt mądra nie
                        jesteś.Pomijając już względy etyczne,bo to,że zdradzasz męża,to już
                        Twoja sprawa,ale,że robisz sobie zdjęcia podczas igraszek z
                        kochankiem,to dowód zwyczajnej głupoty.A pretensje do syna to mnie z
                        nóg zwaliły...on ma 16 lat i zainteresowanie sexem jest w tym wieku
                        naturalne.Nie dziwię się wcale jego reakcji.I też Ci nie
                        współczuję,niestety...
                      • michalng Re: do marty 12.11.08, 18:07
                        A jak nazwać kogoś kto zdradza meża i dokumentuje to na zdjeciach a nastepnie dopuszcza zeby zdjecia te znalazły sie w internecie gdzie zdjecia te moga sobie poogladać syn a takze setki innych osób (mąż, ojciec, teśc, sasiad, proboszcz, listonosz i sprzedawca z ważywniaka tongue_out)
                        • ibulka Re: do marty 12.11.08, 18:13
                          waRZywniaka, tak gwoli ścisłości... wink
                    • neokumizmohal Re: do marty 13.11.08, 14:42
                      to jakas sciema. stron erotycznych w internecie jest miliard a zdjec nawet
                      ciezko zliczyc. Prawdopodobienstwo ze synek wlasnie na takie zdjecie trafil jest
                      tak male ze zaniedbywalne. musialby przeczesywac dziennie setki stron i tysiace
                      zdjec. to zwykly watek na wywolanie dyskusji i sprawdzenie jak
                      spoleczenstwo/internauci reaguja na tego typu sytuacje i jak odnosza sie do ich
                      uczestnikow. od jakiegos czasu widze takie nieprawdopodobne watki. za jakis czas
                      bedzie ich tyle ze nikt nie bedzie ich traktowal powaznie. do zalozycielki tego
                      posta apeluję - odpuść sobie.
                      • pyzz Re: do marty 13.11.08, 15:33
                        > Prawdopodobienstwo ze synek wlasnie na takie zdjecie trafil jest
                        > tak male ze zaniedbywalne.
                        Jeden profesor kiedyś chcąc przybliżyć studentom ideę znikomo małego
                        prawdopodobieństwa stwierdził, że to tak, jakby stado małp waląc na oślep w
                        klawiaturę maszyny do pisania napisało wszystkie tomy Encyclopedii Brittanici.
                        Na co jeden student stwierdził, że przecież raz to się jednak zdarzyło.

                        Mógł na przykład wybierać do oglądania strony z początku listy w guglu, podczas
                        gdy osoba, która wstawiała (oczywiście Pani twierdzi, ze to ten wredny samiec z
                        zamazaną, choć jaka ona prawdomówna to już wiemy) mogła wybrać taką a nie inną
                        porno-stronkę dlatego, że była... na początku listy w guglu.
              • vibe-b Re: do marty 11.11.08, 14:08
                oyabunka napisała:

                > Mój mąż i ojciec syna pracuje na platformie wiertniczej, a ja mam
                swoje potrzeb
                > y
                > i mam prawo je zaspokajać. Syn nic nie wie o przyjacielu, ale
                patrząc na wystró
                > j
                > domu ze zdjęć bez problemu dojdzie do wniosku, że na zdjęciach nie
                ma jego ojca
                > ,
                > chociaż mój partner zakrył swoją twarz. Obecnie najbardziej boję
                się, że syn
                > może powiedzieć o tym ojcu, bo to byłby koniec mojego małżeństwa

                Njpierw myslalam ze ta fota to z mezem. Jesli sytuacja ma sie tak
                jak tu powyzej opisalas to albo chodzisz wiecznie nacpana i nie
                wiesz co robisz albo ta historia nie jest prawdziwa.
              • madameblanka Re: do marty 11.11.08, 14:26
                No musze przyznać ze głupote strzeliłaś że umieściłaś te zdjęcia w necie / po
                jaki h*j/?? To ze męża zdradzasz, ech, ujdzie nie zawsze ten co zdradza jest
                winny. Ale nie bede prawić morałów.
                Powiedz synowi że ludzie robią różne błedy w swoim życiu, żałują, czasu cofnąć
                sie nie da(Przecież prostytutka to też zawód nie przynoszący chwały, ale to nie
                znaczy że będzie złą matką czy żoną. To przeszłość).
                Powiedz że sie zrehabilitujesz, nie wiem że samej ci jest ciężko...Może zrozumie
                i nic nie powie. Może wybaczy.
                Ale, przygotuj sie na to że jednak powie. Acha, no i pewnie spróbuje szantażu.
                Tacy sa ludzie. Wtedy proponuję wszystko powiedzieć mężowi i odejść. Szantażystę
                zostawić.

                --
                • gku25 madameblanka, czy ty masz cos z garem? 11.11.08, 19:43
                  Co ty za głupoty opowiadasz, że syna ma zostawić? Bo będzie ją szantażował?
                  Trzeba było myśleć głową wcześniej, a nie teraz.
                  A o zawodzie prostytutki to też pojechałaś po bandzie.
                  • morgen_stern Re: madameblanka, czy ty masz cos z garem? 11.11.08, 19:48
                    Naucz się czytać. Ma zostawić SZANTAŻYSTĘ, nie syna.
                    • iwles Re: madameblanka, czy ty masz cos z garem? 11.11.08, 20:07

                      Morgen, ale ja też zrozumiałam, że tym potencjalnym szantażystą -
                      jest właśnie syn. Może nie o to chodziło autorce postu, ale w zbitku
                      zdań na to wygląda.
                      • kali_pso Re: madameblanka, czy ty masz cos z garem? 11.11.08, 21:24
                        Może nie o to chodziło autorce postu, ale w zbitku
                        zdań na to wygląda


                        O to, to. Tak samo odebrałam tamtą wypowiedź.
                    • gku25 Re: madameblanka, czy ty masz cos z garem? 11.11.08, 20:11
                      Mowa była o szantażującym synu. Może ty masz jakiś problem ze zrozumieniem słowa
                      pisanego.
                  • madameblanka Re: madameblanka, czy ty masz cos z garem? 12.11.08, 09:40
                    Próbowałam pomóc w przeciwieństwie do większości na tym forum.
                    Oddziel kobieto problem od człowieka, pytanie brzmiało "jak ma to wytłumaczyć
                    synowi, co ma teraz robić?"
                    to że nawarzyla sobie piwa to ona WIE. To że pewnie czeka ją Armagedon to i ja
                    wiem. Wiec zamiast pluć jadem na kobiete, starać sie rozwiązać problem.
                    Co do szantażysty. Uważam że osoba która wykorzystuje złą sytuacje, złe
                    położenie drugiej osoby, to ta osoba jest dla mnie śmieciem.
                    Nie mówiąc już o tym że zrobiłby to syn matce. Śmieć do kwadratu?
                    Matka nie święta, ale jej sytuacja nie upoważnia go do czynienia czynów poniżej
                    pasa. Po za tym ma 16 lat, nie jest dzieckiem i dobrze wie co czyni.

                    Ja na jej miejscu prosiłabym, ba! błagałabym o wybaczenie. Jeżeli nie, nasze
                    drogi sie rozchodzą, zamykam rozdział. Synowi dałabym wolną wole z kim chce
                    mieszkać.

                    A co do prostytutki to o co ci chodzi? Podałam przykład, akurat przyszła mi do
                    głowy prostytutka....że prostytutka /była/ to matką nie umie być, czy jak??
                    • iwles Re: madameblanka, czy ty masz cos z garem? 12.11.08, 09:45

                      > Próbowałam pomóc

                      ale w czym ? Pomóc jej wyjść z tego jakąś obronną ręką ? A co z uczuciami syna ?
                      Dlaczego zakładasz, że syn będzie ją szantażował... ? masz jakieś doświadczenia
                      w tej kwestii? czy filmów za dużo oglądasz ?
                      • madameblanka Re: madameblanka, czy ty masz cos z garem? 12.11.08, 09:54
                        No przecież podzieliła sie na forum problemem no to pewnie szuka jakiegoś
                        rozwiazania, pomocy w rozwiązaniu, chyba proste.
                        No i zdaję sobie sprawe że raczej obronną ręką nie wyjdzie.

                        Dlaczego mam zakładać że nie zaszantażuje. Napisałam jej, że TO może sie
                        zdarzyć, bo może. I żeby to wiedzieć to trzeba mieć k**wa jakieś doświadczenia?
                        A mózg nie wystarczy??
                        Acha, podałam jeszcze przykład prostytutki to pewnie nią byłam, nie??
                    • azile.oli Re: madameblanka, czy ty masz cos z garem? 12.11.08, 10:04
                      Nie potrafię zrozumieć takiego stanowiska.Syn śmić? O czym Ty
                      piszesz,kobieto? Co to za matka,która by chciała zerwać kontakty z
                      synem,bo wykorzystuje jej złą sytuację.Po pierwsze,na razie nie
                      wykorzystuje,a zrobi,jak będzie uważał. a sytuacja upoważnia go do
                      tego,żeby powiedział ojcu.Ja bym chyba umarła ze wstydu,gdyby mój
                      nastolatek obejrzał w necie jak dogadzam własnej dupie,na dodatek
                      zdradzając jego ojca.Matka może prosić i przepraszać,może jej się
                      uda.Ale dla mnie najbardziej przerażające jest to,że ona jest na
                      syna zła i boi się zdemaskowania,a w tej sytuacji powinna po prostu
                      spalić się ze wstydu.
                      • madameblanka Re: madameblanka, czy ty masz cos z garem? 12.11.08, 10:20
                        Napisałam że osoba która sie tak zachowuje to śmieć, a czy to syn zrobi to nie
                        wiem. Ma prawo powiedzieć ojcu /i ja bym chyba tak zrobiła/ ale nie szantażować.
                        oczywiście że jest zła tym zdemaskowaniem, ty pewnie byś była w skowronkach
                        jakby twoje machlojki ujrzały światła dzienne, nie?

                        Potępiam jej zachowanie jak cholera, nie moge w ogóle zrozumieć jak można
                        zadawać z takim frajerem co sobie zakrył głowę w czasie zdjęc. No i jeszcze
                        frajer puścił to w net... a ona mówi że robiła to z przyjacielem, eech!
                        • iwles Re: madameblanka, czy ty masz cos z garem? 12.11.08, 10:42


                          co tak sie uczepiłaś tego szantażu ????

                          Jak na razie chłopak jest w szoku - zawaliło mu się poczucie bezpieczeństwa,
                          rozwala się rodzina, stracił zaufanie do matki i pewnie ma ogromny mętlik w
                          głowie, co jeszcze matka ukrywa, co jest prawdą, co to moralność itp. a ty go
                          posądzasz, że chłopak chce z tej całej sytuacji tylko wyciągnąć dla siebie
                          jakieś materialne korzyści ??? Że jest aż tak wredny ? Że zachowa się jak
                          dorosły szuja ?
                          i stąd mój wniosek, że chyba filmów za dużo oglądasz....
                          • ibulka Re: madameblanka, czy ty masz cos z garem? 12.11.08, 17:07
                            nie chciałabym być w skórze tego synka, jak koledzy zobaczą zdjęcia wink
                  • prosty_facet Re: madameblanka, czy ty masz cos z garem? 12.11.08, 19:19
                    gku25 napisała:

                    > A o zawodzie prostytutki to też pojechałaś po bandzie.

                    Niby w którym miejscu ? Myślisz że gwiazdy porno czy prostytutki do końca życia
                    się tym zajmują ? Zostają żonami i matkami i wcale nie jest powiedziane że złymi
                    ....
                • titta Re: do marty 12.11.08, 12:01
                  <Tacy sa ludzie. Wtedy proponuję wszystko powiedzieć mężowi i
                  odejść. Szantażystę zostawić

                  Szantarzyscie wybaczyc. czy tylko kobieta ma prawo do bledow?
                  A i jeszcze jedno. zdradzajacy jest ZAWSZE winny. Kazdy odpowiada za
                  siebie. Moze byc bardzo ciezko ale okolicznosci nigdy nie sa
                  usprawiedliwieniem.
              • maja_sara Re: do oyabunka 11.11.08, 17:57
                Najwyraźniej nie ukarałaś syna za oglądanie roznegliżowanych
                dziewczyn, bo -jak napisałam wcześniej-to u 16latka normalne
                zachowanie. Ty go karzesz za siebie. Ty o siebie się teraz boisz,
                a nie o jego reakcję na Twoje fotki nagie. Wyszło na jaw Twoje
                drugie, nieuczciwe, skrywane życie i teraz masz pełno w gaciach ze
                strachu przed utratą tego, co miałaś. Płynności finansowej,
                życiowej stabilizacji. Nie znam-żadna z nas tu nie zna-podejścia
                Twojego męża do tematu zdrady małżeńskiej i wierności. Może jak się
                dowie, to bedzi kazał Ci iść z domu gołej i wesołej, jak na tych
                fotkach wink
                Niby zdrada-rzecz powszednia, ale ...żal mi się zrobiło Twojego
                męża. Praca na platformie to nie przelewki. Wiem o czym mówię, bo
                mojemu M też to proponowano. Pieniadz wysoki-owszem, ale ryzyko
                utraty zdrowia, a nawet życia związane z tą pracą, jak dla mnie
                zbyt wysokie, aby je podjąć. Facet zapieprza, a Ty
                zaspokajasz "swoje potrzeby". Nie potrafię być solidarna z
                jajnikami w takiej sytuacji.
                • trzydziecha Re: do oyabunka 12.11.08, 18:21
                  ...dokładnie! "twoje potrzeby" to NIE jest sedno życia... to takie
                  prymitywne, wiesz... zrobić wszystko żeby je zaspokoić i zesr... się
                  z tego korzystania z życia...
              • de_la_hoya Re: do marty 11.11.08, 18:14
                oyabunka napisała:

                > Mój mąż i ojciec syna pracuje na platformie wiertniczej, a ja mam swoje potrzeb
                > y
                > i mam prawo je zaspokajać. Syn nic nie wie o przyjacielu, ale patrząc na wystró
                > j
                > domu ze zdjęć bez problemu dojdzie do wniosku, że na zdjęciach nie ma jego ojca
                > ,
                > chociaż mój partner zakrył swoją twarz.

                Potrzeby rozumiem, jak najbardziej ale czy bzykając się musisz się z tym w necie
                afiszować? Nie wystarczy ci, że bzykniesz się czasem z przyjacielem? Róbcie
                sobie foty do woli ale czy koniecznie musisz świecić 4 literami w necie?
                • krolowanocy Re: do marty 11.11.08, 18:24
                  de_la_hoya napisała:

                  > Potrzeby rozumiem, jak najbardziej ale czy bzykając się musisz się
                  >z tym w necie afiszować? Nie wystarczy ci, że bzykniesz się czasem
                  >z przyjacielem? Róbcie sobie foty do woli ale czy koniecznie musisz
                  >świecić 4 literami w necie?

                  de_la_hoya ale z tego co ona pisze to fotki do netu wrzucił ten
                  kochanek, bez jej zgody - więc jedynie beznadziejnie wybrała
                  kochanka. bo w seksie nie ma nic złego, w robieniu zdjęć też nie,
                  ale jeśli nie jest się pewnym, że ten facet takich zdjęć nie
                  wykorzysta potem w sposób, jaki się nam nie spodoba (jak tutaj...)
                  to lepiej albo z nim seksu nie uprawiać albo nie pozwalać na
                  robienie sobie zdjęć.

                  i nazywanie go "przyjacielem" po takim numerze to wypaczanie słowa
                  "przyjaciel", bo przyjaciele takich rzeczy nie robią
                  facet albo wredna świnia albo idiota (ale skoro sobie na tych
                  fotkach zasłonił twarz, to raczej nie idiota)

                  meritum sprawy jest to, że gość zrobił coś bez jej wiedzy i zgody, a
                  nie to, czy zdradzała męża czy nie
                  • ch3heg meritum?? 12.11.08, 11:46
                    A po jaką cholerę dawała dupy i jeszcze pozwalała się fotografować??
                    Najłatwiej zrzucić winę na faceta - to w niej jest problem a nie w nim.

                    Zero szacunku i zero współczucia dla niej.
              • nangaparbat3 A ten mąż na platformie 11.11.08, 18:54
                to co - pornografii nie oglada????
                • magiczna_marta [...] 11.11.08, 19:03
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • dominikjandomin Re: do marty 12.11.08, 11:29
                Zdradzasz męża i jeszcze karzesz syna? Na jego miejscu pierwsze co, to bym ojcu
                przesłał linka do strony www.
              • free_tybet666 Re: do marty 12.11.08, 11:46
                chyba koniec przelewow z platformy, bo to malzenstwo to juz nieistnieje;d
              • hey_you Re: do marty 12.11.08, 12:23
                oyabunka napisała:

                > Mój mąż i ojciec syna pracuje na platformie wiertniczej, a ja mam swoje potrzeb
                > y
                > i mam prawo je zaspokajać. Syn nic nie wie o przyjacielu, ale patrząc na wystró
                > j
                > domu ze zdjęć bez problemu dojdzie do wniosku, że na zdjęciach nie ma jego ojca
                > ,
                > chociaż mój partner zakrył swoją twarz. Obecnie najbardziej boję się, że syn
                > może powiedzieć o tym ojcu, bo to byłby koniec mojego małżeństwa.


                Nie no pewnie, ze masz swoje potrzeby... maz zapie... od rana do wieczora gdzies na koncu swiata zebys miala co do gara wlozyc, trzepie kapucyna co wieczor z mysla o swojej slodkiej zonie a Ty sie ku...sz i jeszcze w necie foty zamieszczasz? Prosze Cie... Teraz wyslij tego przyjaciela na jakas platforme po kase dla psychoanalityka dla syna...
              • zigzaur Re: do marty 12.11.08, 15:10
                To niech mąż przeniesie się z wiertniczej do obywatelskiej.
              • todeskult Buehehehe!!! Robi się coraz ciekawiej :D 12.11.08, 18:26
              • zywy63 Re: do marty 12.11.08, 18:44
                Chyba musisz usłyszeć kilka zdań:
                - sama ze swoim fagasem decydujesz się na fotografowanie porno i
                umieszczasz to w necie, a masz za złe 16-letniemu synowi, ze zagląda
                na strony porno? Toż to szczyt hipokryzji!!!
                - za kogo Ty sie masz kobieto? Bez mrugniecia oka przyprawiasz
                mężowi rogi i jeszcze to dokumentujesz w sieci, a jednocześnie boisz
                się rozpadu małżeństwa jeśli mąż by się o tym dowiedział - to już
                wymyka się spod wszelkiej klasyfikacji!
                - No i na koniec: wcale bym sie nie zdziwił, gdyby syn po takiej
                traumie zaczął oglądać strony gejowskie.
                • ibulka Re: do marty 12.11.08, 18:55
                  zywy63 napisał:


                  > - No i na koniec: wcale bym sie nie zdziwił, gdyby syn po takiej
                  > traumie zaczął oglądać strony gejowskie.


                  gorzej, jak tam tatusia znajdzie wink
                  Bóg jeden wie co na tych platformach owy ojczulek wyrabia big_grin

                  ciekawa rodzinka ogólnie.
              • prosty_facet to prowokacja szyta grubymi nićmi :-) 12.11.08, 19:06
                oyabunka napisała:

                > Mój mąż i ojciec syna pracuje na platformie wiertniczej, a ja mam swoje potrzeb
                > y
                > i mam prawo je zaspokajać. Syn nic nie wie o przyjacielu, ale patrząc na wystró
                > j
                > domu ze zdjęć bez problemu dojdzie do wniosku, że na zdjęciach nie ma jego ojca
                > ,
                > chociaż mój partner zakrył swoją twarz. Obecnie najbardziej boję się, że syn
                > może powiedzieć o tym ojcu, bo to byłby koniec mojego małżeństwa.


                Nie wiem czy śmiać się czy płakać - jeśli to prawda - to po prostu ubaw po
                pachy. Jeśli prowokacja to też można się pośmiać wink
              • pyzz Re: do marty 12.11.08, 22:57
                > Mój mąż i ojciec syna
                Doprawdy? To na pewno ON jest ojcem syna, jesteś pewna, że nie dokonałaś
                oszustwa reprodukcyjnego?

                > pracuje na platformie wiertniczej,
                A Ty myślisz, że on na tą platformę pojechał:
                a) na panienki
                b) harować jak dziki wół na Ciebie i na Twoje dziecko

                > a ja mam swoje potrzeby
                > i mam prawo je zaspokajać.
                Dwa pytania:
                1. Czy Twój mąż, przebywając na platformie wiertniczej ma, w Twej światłej
                ocenie, swoje potrzeby i czy ma prawo je zaspokajać?
                2. Czy obił Ci się kiedyś o uszy fragment "...i ślubuję ci miłość, WIERNOŚĆ i
                UCZCIWOŚĆ MAŁŻEŃSKĄ..."?

                > Obecnie najbardziej boję się, że syn
                > może powiedzieć o tym ojcu, bo to byłby koniec mojego małżeństwa.
                Biedactwo. A czy jeżeli by rozpatrzyć sytuację człowieka, który prowadząc
                samochód po pijaku zabił, załóżmy 5 osób boi się, bo go czeka odsiadka? Byłoby
                Ci go żal? On też miał potrzeby (napić się i poprowadzić)!
                Czy słyszałaś kiedyś taką myśl, że dojrzałość to branie odpowiedzialności za
                swoje własne czyny?
                Napisz jeszcze: czy to małżeństwo, to ON chciał z Tobą zawrzeć, czy może
                przekonałaś go, powołując się na znany argument, że rzekomo mężczyzna, który nie
                chce się żenić jest niedojrzały?
                • aiczka Re: do marty 13.11.08, 23:42
                  > 2. Czy obił Ci się kiedyś o uszy fragment "...i ślubuję ci miłość, WIERNOŚĆ i
                  > UCZCIWOŚĆ MAŁŻEŃSKĄ..."?
                  E, ale moze ona miala cywilna rote: "przyrzekam, że uczynię wszystko aby nasze
                  małżeństwo, było zgodne, szczęśliwe i trwałe" i uznala, ze zdrada to wlasnie
                  cos, czego malzenstwo potrzebuje ^_^?
                  • doral2 o rany.... 14.11.08, 00:39
                    jeszcze międlicie temat?
                    raczej już wszystko zostało tu powiedziane....
              • deodyma Re: do marty 13.11.08, 10:52
                jezu... normalnie rece opadaja, jak sie cos takiego czyta. to juz od
                razu powinnas wystapic w pornolu. tam bys od razu zaspokoila swoje
                potrzeby.
              • nieswietymikolaj Re: do marty 13.11.08, 10:56
                A Twój mąż internetu nie ogląda? Moze już widział No cóz rozum śpi
                gdy emocje szaleją
              • faq cudna jestes :) 13.11.08, 11:10
                CytatObecnie najbardziej boję się, że syn może powiedzieć o tym ojcu, bo to
                byłby koniec mojego małżeństwa.


              • elle444 Re: do marty 13.11.08, 12:51
                Naważyłaś kobieto bigosu. Myślę, ze powinnaś pogadac z synem, ale to
                on jest w sumie Twoją ofiara , a teraz ma jeszcze decydować, czy
                powiedziec ojcu i ryzykowac małżeństwo rodziców, czy tez zachowac
                taki dręczący ciężar dla siebie. Nie uważasz, ze to trochę dużo jak
                na 16-latka? Pogadaj z nim, co chce z tym zrobić, nie próbuj wpływać
                na jego dycyzję.
                Skąd Ci przyszło do głowy zamieszczać to w internecie, przecież to
                może zobaczyć Twoje dziecko, mąż, sąsiad, szef ... Eh głupota.
                A zdrada to inny temat ...
              • rydzyk_fizyk Re: do marty 13.11.08, 15:06
                "Obecnie najbardziej boję się, że syn
                może powiedzieć o tym ojcu, bo to byłby koniec mojego małżeństwa.
                "

                I dlatego ogłaszasz to na ogólnopolskim forum?
                Może od razu pchnij maila do męża? suspicious

                Śmierdzi marną internetową prowokacją.
              • ma_dre Re: do marty 14.09.13, 09:37
                jak juz sie puszczasz, to chociaz postaraj sie tego nie dokumentowac....
            • malanuna ja też o mało 11.11.08, 13:45

              > A z ciebie taka obrończyni moralności jak z mysiej psity wór na
              mąkę

              muszę sobie to zapisać ... przednie
              • magiczna_marta Re: ja też o mało 11.11.08, 13:54
                @malanuna- właśnie się po raz 2 popłakałam czytając to

                Rammstein'owa na prezydenta wink
          • madame_zuzu Morgen 13.11.08, 20:51
            Cytat"A z ciebie taka obrończyni moralności jak z mysiej psity wór na mąkę tongue_out"

            czy mogę sobie to w sygnaturkę wstawić?? Proszę.. smile
            Zaplułam się aż z wrażenia big_grin
          • totorotot Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 14.09.13, 00:30
            kobietach to teraz 2 tyg nie
            będzie myślał,
            > bo mu będzie twój bober przed
            oczami stawał.


            I słusznie, bo dzieciak powinien myśleć o nauce
        • chicarica Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:24
          Hipokryzja i tyle.
          Czyli co, oglądanie pornografii jest złe, a robienie sobie pornofotek i
          zamieszczanie ich żeby sobie jakieś zboki przy nich zjeżdżały na ręcznym, to już
          nie jest złe?
        • maja_sara Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 17:45
          wink
          16 lat i kara za oglądanie nagich panienek? Nie żartuj!
          To zdrowe zachowanie w tym wieku.
          • cheese4 Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 12.11.08, 11:19
            Ani chybi Troll. Wątpię, że równie bezmyślne osoby istnieją. Kobieta zdradza
            mężą, pstrykając sobie fotki do tego, a następnie 16-letniemu synowi robi
            wyrzuty big_grin. A ty świętoszko ile lat miałaś jak zaczynałaś? 16, czy może 25? W
            jakiej pozycji były robione te fotki skoro jest na nich ów pan, bo jak się
            domyślam on je właśnie robił? A może była jeszcze trzecia osoba...
            • 19_sierpniowa Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 12.11.08, 11:35
              inna sprawa przeraza mnie to ze tyle ludzi uwaza ze ogladanie
              pornografii przez nastolatka w internecie jest.. NORMALNE!
              JAKIE NORMALNE!
              • ibulka Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 12.11.08, 17:18
                lepiej, żeby koleżanki podglądał?
        • prosty_facet daj linka to ocenimy czy dobre te fotki ;-) 12.11.08, 19:03
          oyabunka napisała:

          > Syn dostał karę za oglądanie pornografii. Dziwi Cię to?

          Dziwi mnie stosowanie innej miary do siebie i do syna wink
          Ty nie tylko oglądałaś ale i tworzyłaś - on tylko oglądał wink
          A tak przy okazji - daj linka do swoich fotek, chętnie ocenimy wink
        • pyzz Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 12.11.08, 23:08
          > Syn dostał karę za oglądanie pornografii. Dziwi Cię to?
          Jak sądzisz? Jakim autorytetem jako Matki-Strażniczki Moralności cieszy się...
          amatorska porno-gwiazdka?
          Nie pomyślałaś przypadkiem o cyklu prelekcji na temat wartości czystości
          przedmałżeńskiej i wierności? Mogłabyś może prowadzić nauki przedmałżeńskie!
        • pinkdot Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 14.09.13, 09:50
          > Syn dostał karę za oglądanie pornografii. Dziwi Cię to?

          Skoro tak potępiasz pornografię, to skąd Twoje amatorskie, rozebrane zdjęcia w necie? Swoją drogą ja zamiast karać syna za to, pokazałabym mu, że są strony z estetycznymi rozbieranymi zdjęciami i nawet gustownym porno - bo na razie widzę, że odwiedza strony z żenującym, amatorskimi fotami podstarzałych mamusiek.
      • ja_i_ola eh 11.11.08, 15:50
        juz dawno tu do Was nie zagladalam i prosze tyle niesamowitych
        watkow mnie ominelo.ale tego chyba nie da z zadnym porownac.bije
        wszystkie na leb.Czy ja dobrze zrozumiałam - syn dostał kare za to,
        że ty zrobiłaś sobie i
        > zamieściłaś w necie zdjęcie z rozdziawionym bobrem? To jakiś żart?
        Prowokacja?
        >


        MORGEN JESTES MOIM BOGIEM.
      • mamakingi Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 12.11.08, 21:15
        big_grin big_grin ;D ;D ;D uśmiałam się
    • luxure Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:20
      LOL, dostał ochrzan za oglądanie pornografii.... Wiesz, na miejscu Twojego syna
      to oczekiwałabym wyjaśnień. Przepraszam że zapytam, ale dlaczego umieszczałaś
      swoje zdjęcia w internecie? W dodatku pornograficzne? Miałaś w tym jakiś
      konkretny cel czy po prostu zwyczajnie w świecie jesteś głupia czy zboczona?
      • moofka Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:22
        no tez nie rozumiem, tym bardziej ze za amatorskie porno, to chyba nawet nie placa

        a jedyna motywacja to pieniadze na moje proste myslenie
        syn polbiedy
        moga to i jego kolesie zobaczyc i okrutnie sie z niego natrzasac
        o tym nie pomyslalas?
        • moofka Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:23
          monsz poprosil linka smile
          • mearulezz a dobrze wyszłas 11.11.08, 12:28

            na tym zdjeciu????
            zeby kiszki nie było jak kumple syna zobaczasmile
            nastepnym razem sie postaraj.

            i zrozum ze zamieszczajac swoje zdjecia w necie - pokazujesz bobra nie tylko
            napalonym panom ale i dzieciomsmile
            • przeciwcialo Re: a dobrze wyszłas 11.11.08, 13:14
              Może i mężowi i jego wyposzczonym na platformie wiertniczej kolegom
              tez.
              jakos nie umiem ci współczuc, nie cierpię podwójnej moralności.
    • oyabunka wyjaśnienie 11.11.08, 12:25
      Po pierwsze to nie ja umieściłam te zdjęcia tylko mój przyjaciel, z którym
      jestem na tych zdjęciach. Dostanie mu się za to, zdjęcia już kazałam mu
      skasować. Co nie zmienia faktu, że widział mnie w czasie uprawiania seksu i nie
      wiem jak z nim o tym porozmawiać.
      • morgen_stern Re: wyjaśnienie 11.11.08, 12:26
        No cóż, zaczęłaś fatalnie. Tera nad tym popracuj, a przede wszystkim PRZEPROŚ SYNA!!
        • luxure Re: wyjaśnienie 11.11.08, 12:30
          Dooobra Morgen fajnie że jesteś, bo może Ty znasz racjonalne wytłumaczenie
          zamieszczania w necie fotek na których się bzykasz z
          mężem/partnerem/sąsiadem/wszystko jedno. Bo mojej pały na to nie starcza. No nie
          starcza i już.
          • mama_kotula Re: wyjaśnienie 11.11.08, 12:32
            Ja znam.
            Są osoby, które to kręci. Po prostu zwyczajnie kręci, kręcą je komentarze pod
            tymi zdjęciami same w sobie.
            • gazetowe_konto_z_debetem Re: wyjaśnienie 11.11.08, 12:34
              A później niektóre z tych osób muszą kręcić przed prawie dorosłymi
              dziećmi.
              • mama_kotula Re: wyjaśnienie 11.11.08, 12:37
                gazetowe_konto_z_debetem napisała:

                > A później niektóre z tych osób muszą kręcić przed prawie dorosłymi
                > dziećmi.

                Cóż, tak bywa.
                Jednego nie kumam - jeśli już człowiek robi sobie takie zdjęcia i wrzuca je do netu, to na litość: niech zaaranżuje, skadruje je tak, aby nie dało się rozpoznać, kto na zdjęciach jest.
                Bo sam fakt wrzucania do netu - ok, tolerancyjna jestem, ludzi kręcą różne rzeczy, niektórych kręcą motylki i kwiatkich, innych kręci wrzucanie do netu filmu ze swoją squirtującą cipką.
                Bez pomyślunku, łot co smile. I tyle.
                • gazetowe_konto_z_debetem Re: wyjaśnienie 11.11.08, 12:41
                  No właśnie - bez pomyślunku. I czemu Autorka dziwi się, że
                  szesnastoletni syn przegląda stronki z porno? Nic niezwykłego, to
                  taki wiek. Nie twierdze, że pornografia to szkoła życia, ale ona
                  istnieje i nastolatki to oglądają.
                  • babcia47 Re: wyjaśnienie 11.11.08, 13:17
                    czemu Autorka dziwi się, że
                    > szesnastoletni syn przegląda stronki z porno? Nic niezwykłego, to
                    > taki wiek. Nie twierdze, że pornografia to szkoła życia, ale ona
                    > istnieje i nastolatki to oglądają.
                    nom..a kiedy ma zacząc ją przeglądac? po czterdziestce?..po
                    czterdziestce to zacznie ZNÓW przegladać..smile)
            • avvg Re: wyjaśnienie 11.11.08, 12:37
              Są witryny z amatorskimi filmami, gdzie nie trzeba płacić za oglądanie
              innych, jeśli się wrzuci swoje. Po prostusmile
          • morgen_stern Re: wyjaśnienie 11.11.08, 12:35
            No niby nie ona zamieściła. No wiesz, luxure, mają ludzie odpały, ja tez tego
            nie kumam za bardzo.. Rozumiem jeszcze jakieś piękne, artystyczne akty, ale z
            genitaliami na wierzchu.. to takie bez klasy tongue_out
            • luxure Re: wyjaśnienie 11.11.08, 12:46
              No nie wiem Morgen, nie wiem . Ja tego nie kumam, że mi ktoś zdjęcie czy filmik
              skomentuje też mnie nie przekonuje... Ja widocznie jestem albo za bardzo
              zakompleksiona albo za bardzo kołtun (swoją drogą dawno Ci już tego kołtuna
              wybaczyłamsmile Przecież na samą myśl, że kiedyś może takie zdjęcia zobaczy Twoja
              niezbyt lubiana koleżanka, matka, czy szef można się obs.rać. A tu takie coś...
        • plodny Re: wyjaśnienie 13.11.08, 15:28
          W zasadzie nie ma sie czym podniecac, bo te wypowiedzi wyprodukowal fachowy troll.
          • pyzz Re: wyjaśnienie 13.11.08, 15:35
            To nie ma znaczenia, czy Isaura jest prawdziwa, czy wymyślona! Nie psuj zabawy!
      • 19_sierpniowa Re: wyjaśnienie 11.11.08, 14:24
        A gdzie jest ojciec?

        Aczkolwiek niezla aparatka z matki,
        to nie moze byc prawda, aczkolwiek potencjalnie wymagajaca
        sytuacja !


        --
        nie wiem czy śmiać się czy płakać

        -> spotkajmy sie
        -> jestem kobietą
        • pyzz Re: wyjaśnienie 12.11.08, 23:19
          > A gdzie jest ojciec?
          Haruje na rodzinę. Poświęcając swoje zdrowie i narażając się w szczególnie
          niebezpiecznej pracy.
    • gandzia4 Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:31
      No nie rozumiem, ochrzaniłaś go za oglądanie pornografii w która ty sama się
      bawisz. Porozmawiać to ty powinnaś była od razu a nie opieprzać dzieciaka na
      dzień dobry, ochrzanić to go z deka mogłaś pod koniec rozmowy, że te strony są
      dla dorosłych. Jak masz porozmawiać?? Normalnie przede wszystkim szczerze,
      musisz mu wyjaśnić co skłoniło ciebie do zrobienia takich zdjęć i zamieszczenia
      ich w necie. Mało tego miej świadomość, że być może jego koledzy mu powiedzieli,
      że jego matka pokazuje się na tej stronie i to z odpowiednim komentarzem.
      • babowa Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:45
        Sama nawarzyłas piwa,więc do roboty

        Rozmowa z synem ,na pewno trudna i mało komfortowa dla was obojga
        ale trudno trzeba wyjasnic.
        Przeprosić chłopaka bo ukarałaś go za własne błędy.
        Pomyśl że sama byłaś zdziwiona widząc swoje foty a jak musiał czuć
        się dorastający chłopak widząc własną matkę w pozach dosyć
        swobodnych.
        Współczuję chłopakowi bo zachowa ten obraz matki na zawsze
    • robertmar1 Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:46
      Aha... Czyli syn oberwał od matki za to, że ona się puszcza...
      Dobre! big_grin
      • lolinka2 Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 13:21
        robertmar1 napisał:

        > Aha... Czyli syn oberwał od matki za to, że ona się puszcza...
        > Dobre! big_grin

        Dokładnie na to wychodzi. Hipokryzja do potęgi n.
        • siasiuszek Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 13:29
          No no niezłe sobie bagno zrobiłaś, raz coś wpuszczone do internetu
          nigdy nie ginie, mogli to oglądać również jego koledzy, koledzy
          męża, sąsiedzi, koledzy w pracyi twoje szefostwo i ksiądz
          proboszcz wink
      • maja_sara Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 18:01
        Dokładnie tak smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
    • demonii.larua Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 12:58
      Rozumiem, że mogłaś być zła na syna że oglądał takie strony, ale kara to
      przesada i to chyba raczej on powinien dać Ci/Wam karę za to że naraziliście
      chłopaka na mega wstyd i cholera wie czy nie jakiś uraz psychiczny...
      Przeproś go i spokojnie wyjaśnij jak było. Pora się pogodzić też z faktem, że
      net nie jest taki anonimowy jak się wydaje i na przyszłość kadrować foty tak, by
      nie było widać twarzy.
    • kawka74 Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 13:03
      <rotfl>
      oj nie mogę
      W tym, że szesnastolatek ogląda sobie pornofoty, nie ma nic dziwnego.
      Ale w tym, że jego matka pozwala, żeby jej.. ekhm... amatorskie zdjęcia
      pornograficzne wisiały w sieci, to już jednak jest coś dziwnego.
      Ale by było, gdyby zobaczyli to koledzy Twojego syna... ajajaj
      • kali_pso Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 13:26
        Ale by było, gdyby zobaczyli to koledzy Twojego syna... ajajaj


        Wiesz, zawsze mozna zadzwonić do ich rodziców i żądać ukarania
        brakiem kieszkonkowego nastoletnich zwyroliwinkP
        • kawka74 Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 13:36
          no można smile
          albo szlaban na kompa, żeby jeszcze czegoś ciekawego nie wygrzebali ;p
      • man_part buahaha 12.11.08, 14:22
        Chlopcy powinni sie zebrac w 5-6 chlopa, przyjsc do niej i
        powiedziec ze tez tak chca jak Pan na zdjeciu... a jak nie to link
        wlasnie frunie na platforme wiertnicza...

        Male Gang-Bang moze by Ci pusta makowke naprawilo...

        A na ich miejscu jeszcze bym to udokumentowal, by moc sobie zawsze
        wrocic...
    • gorgolka Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 13:21
      no bez przesady, syn dostał karę?
      sama piszesz że masz swoje potrzeby, ale 16 letni chłopcy też je
      mają. To co zobaczył pewnie nim na tyle wstrząsnęło (myślę że nie
      sam seks ale fakt że nie z ojcem) że nie powstrzymało go to prze
      ukryciem że oglądał takie strony, wolał się przyznać, oczekiwał być
      może jakuichś wyjaśnień - bo rodzina mu się rozwala o czym dowiaduje
      się z netu - a tu dostał ochrzan.

      Gratuluję podejścia, piwo sama musisz spić i porozmawiaj z nim
      szybko bo dzieciak mocno to przeżył jak widać.
      Raz że goła matka, dwa że z innym facetem niż ojciec
      trzy że w sieci gdzie inni mogą ją zobaczyć.

      A moze któryś z jego kolegów znalazł to zdjęcie i mu przesłał żeby
      się upewnić czy to jego mama?

      ty narozrabiałaś a wyżyłaś się na dziecku
      teraz pewnie zastanawiasz sie jak go wciągnąć w kłamanie przeciw
      ojcu, chcesz by cię krył?
      porozmawiaj i z synem i z mężem i przyznaj się do chwili słabości
    • kali_pso Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 13:28
      Zmień partnera- z takim durniem niewarto wiązać przyszłości.
      Wiadomo co go kiedyś zacznie kręcić i jakie jeszcze foty wrzuci do
      netu? A pamietaj- starzejesz sięwinkP
      • przeciwcialo Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 13:33
        Kurcze, teraz to skoczyc w bok nie mozna bo zaraz potem małzonek w
        sieci dowód może znaleźć wink
        • kali_pso Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 13:41
          Zwłaszcza, że przy skoku w bok rzadko patrzy się na to, co partner
          ma w głowiewink
      • siasiuszek Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 13:33
        No cóż partner o sobie pomyślał o partnerce już nie wink
    • mamamira Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 13:35
      Sama naważyłaś piwa i sama je wypij a na miejscu syna pierwsze co pokazała bym
      ojcu.
    • siasiuszek Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 13:44
      Reasumując, cokolwiek byś nie zrobiła, jakkolwiek byś nie
      rozmawiała, to i tak masz prz....e i pewnie stracisz i męża i syna
      • pyzz Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 12.11.08, 23:25
        Eeee tam! Powie w sądzie, że to dlatego, że on ją bił, a w ogóle, to
        wykorzystywał seksualnie syna (modne!) i w efekcie mąż pójdzie siedzieć, a jej
        się upiecze.
    • kali_pso Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 14:00
      Najgorsze jest to, że teraz niczego i nikogo nie można byc pewnym-
      mężowie wyjeżdzają, parnetrzy seksualni publikuja zdjęcia w necie,
      16-latek, który dopiero co przeciez przestał ssać piers i budowac
      więź z matka- ogląda strony porno- sodoma i gomoriawink

      Wychodzi na to, że aparat fotograficzny, kamerę czy komórkę z
      mozliwoscia robienia zdjęć należy kasowac kochankowi już na wejsciu,
      bo w te klocki to on może i dobry jest ale nie można brac
      odpowiedzialnosci za jego internetowe hobby.

      To nauczka dla wszytkich chcących zdradzać druga połowę- żadnych
      narzędzi utrwalających miłe chwile, drogie paniesmile


      Do autorki- jesli nie jesteś trollem- nie wiem, co masz zrobić.
      Rodzina to żywy twór, kto wie co potrafi przetrwać?
      Najgorsze byłoby udawanie przed mężem( jesli się dowie), że syn
      kłamie, doprowadzenie do sytuacji kiedy to chłopak zacznie poczucwac
      sie do winy...
      • ionginus [...] 11.11.08, 14:20
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • beniusia79 Re: ale podpucha!ktos sie znow nudzi... 11.11.08, 14:05
      fajnie, ze takie watki zaklada ktos, kto nigdy wczesniej na forum
      nie istnial, twoj nick widze tu dzis poraz pierwszy i dlatego
      twierdze, ze sie znow jakis dziecik nudzi i dziwne posty zaklada.
      zdradzasz meza i wstawiasz dowody zdrady do internetu, gdzie kazdy
      moze cie zobaczyc, nawet twoj maz? malo twego, twoj 6-cio letni syn
      wszedl akurat na te strone, na ktorej ty bylas? za duzo sie chyba
      naczytalas....
      • oyabunka nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem 11.11.08, 14:18
        Nie ja wstawiłam ale przyjaciel.
        Nie 6 a 16 letni.
        Co w tym takiego dziwnego, że wszedł akurat na tą stronę, bo nie rozumiem?
        • beniusia79 Re: nie uprawialabym seksu z osoba, ktora bez 11.11.08, 14:23
          mojej wiedzy wstawialaby takie filmiki/zdjecia do netu. chyba, ze
          to wlasnie bylo jego celem... nawet gdybym miala kiedys ochote na
          innego faceta lub dosyc miala swojego slubnego, to wlasnie twoja
          historia powstrzymalaby mnie przed skokiem w bok. masz kobito
          nauczke...
          • kali_pso Beniusia.. 11.11.08, 14:26
            A skąd wiedziałabyś, że Twój kochanek ma zamiar wstawić zrobione
            zdjęcia do netu? Zapytałabyś go?winkP
            • beniusia79 Re: nie, ale nie wierzylabym mu 11.11.08, 15:45
              tzn. potencjalnemu kochankowi. tak sie akurat sklada, ze razem z
              mezem lubimy sobie obejrzec od czasu do czasu jakis "filmik" i na
              ogol w necie mozna spotkac takie amatorskie, na ktorych czesto
              wlasnie widac, ze pani nie ma pojecia o tym, ze na szafie ukryta
              jest kamera...
        • alicja.sunshine Re: nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem 11.11.08, 14:55
          daj linka ocenimy czy aż tak źle z tobą big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          Matko...raz widziałam sex moich rodziców- skrzywienie na parę lat...współczuje
          Twojemu synowi-swoją drogą gratuluje doboru partnera- swoją twarz zakrył ale
          Twojej to już nie...bosko...
          • alicja.sunshine Re: nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem 11.11.08, 14:58
            a mój M powiedział : "w sumie z nudów też bym sobie robił zdjęcia...o fuuu
            zrzygałbym się i nigdy więcej na stronkę porno nie wchodził! bleeeeeeee"-skoro
            dorosły facet tak mówi ... jakie wrażenie miał 16latek ?!
        • beniusia79 Re: co w tym dziwnego, ze wszedl na te strone? 11.11.08, 15:54
          a to, ze przedszkolak wiedzial jaka strone wklepac, ze znal adres.
          jeszcze bardziej zdziwiloby mnie, ze znalazl przez przypadek akurat
          te strone gdzie ty jestes i akurat trafil na twoja fotke....
          • nanuk24 Beniusiu.. 11.11.08, 16:39
            A czy ty umiesz czytac ze zrozumieniem?

            Dziecko nie jest przedszkolakiem, a nastolatkiem. Robi to jakas roznice?
        • macrac1068 no właśnie 12.11.08, 19:54
          na początku napisałaś,że ukarałaś go za oglądanie stron porno,a teraz "co w tym
          dziwnego?" smile)). Kobieto-matko, chłopak ma traume, a Ty się wściekasz na niego
          za swoją głupotę? Osobiście podziwiam go za bezpośredność i odwagę,że przyznał
          się do tego i to on właśnie chciał domagać się wyjaśnień.I w jego wieku ma do
          tego prawo.Kochanka dowcipnisia "gratuluję".
    • lucerka Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 14:18
      Chyba nie ma innego wyjscia jak powiedziec synowi prawde i przyznac
      sie do bledu. Syn ma 16 lat i to normalne, ze wchodzi czasem na
      stronki pornograficzne - lepiej tak niz mialby uprawiac seks z np.
      mlodsza od siebie dziewczyna.
      Jesli to nie podpucha to chyba czas juz na szczera rozmowe miedzy
      wami.
      • psychiatradeeli Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 15:00
        Mysle ze ta historia jest wymyslona ,no ale to tylko moje zdanie
        • beniusia79 Re: psychiatradeeli, nie tylko twoje.... 11.11.08, 15:46
          mam podobne watpliwosci co do tejze historii.
    • 19_sierpniowa Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 15:04
      aaa wiecie co, doczytaolam o mezu na platformie, to swiena
      historia wink

      Przypomina mi sie ten dowcip, w ktorym .. po wrocie do domu czy
      przez telefon ktos pyta czlonka rodziny pozostalegow domu, czy
      wszystko w porzadku, i nitce do klebka, okazuje sie zapalila sie
      firanka, zapalila sie od swiec bo zmarla babka, jak sie okazalo w
      ogole totalna tragedia
      oj cos chyba slabo ten dowcip pamietam, pryz okazji, ktos moglby
      pryzpomniec jak kojaryzwink

      O co chodzi, martwi sie ze syn oglada pornografie a okazuje sie
      kobitka pornograficzne zdjecia rozpowszechnia , niezle meza kreci i
      wlasciwie stoi twarza w twarz z powaznym zyciowa wpadka.
      ja tam wspolczujewink

      - -
      nie wiem czy śmiać się czy płakać
      -> wszystkie się TU spotkamy
      -> Oczy mnie mylą, jestem kobietą!
      Starość przychodzi prędzej
    • skoobus My też chcemy zobaczyć :D 11.11.08, 15:26
      • kawka74 Re: My też chcemy zobaczyć :D 11.11.08, 15:48
        Mój mąż już piąty raz się pyta, gdzie link ;p
        • beniusia79 Re: hi,hi 11.11.08, 15:51
          tez poprosze o link smile
    • gacusia1 O,f...k! Przegielas na calej linii! 11.11.08, 15:52
      Przerabalas ze zdrada meza. Przerabalas z zamieszczeniem fotek w
      necie-skad wiesz,ze maz tez na nie nie trafil???? Przerabalas z kara
      dla 16-latka za ogladanie pornografii... Ciekawa jestem,jak z tego
      wybrniesz???
      • beniusia79 Re: 6-scio latek a nie 16-sto latek.... 11.11.08, 15:55
        stad historia wydaje sie jeszcze bardziej podejrzana...
        • gacusia1 Eeee????? 11.11.08, 16:31
          Widze w pierwszym poscie "szesnastoletni". Gdzies bylo
          sprostowanie????
          • nanuk24 Re: Eeee????? 11.11.08, 16:45
            sprostowanie caly czas gdzies sie placze w watkusmile i chodzi o 16 latka, ale
            beniusia najwyrazniej ma problem z czytaniem i liczeniem albo custongue_out
    • oyabunka do beniusi 11.11.08, 16:01
      wyraźnie napisałam w pierwszym poście, że mój syn ma SZESNAŚCIE (liczbowo 16) a
      nie SZEŚĆ (liczbowo 6) lat. Szesnaście jest o dziesięć większe niż sześć, wiec
      mój syn miał sześć lat dziesięć lat temu. Jest to problem matematyczny na
      poziomie pierwszej klasy SP, ale najwyraźniej dla ciebie jest za trudny.
      • beniusia79 R rzeczywiscie 16, zle doczytalam 11.11.08, 16:16
        co ma to do czynienia z matematyka? ´raczej z moimi oczami, ktore
        mnie ostatnio zawodza. to nie ja mam problem, ale ty smile
        smiesznym jest, ze 16-sto latka karzesz za cos takiego....
    • betty_julcia Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 16:23
      Ale marną historię wymysliłaś.
      Z drugiej strony leniwa baba niema co robić tylko głupoty wymyśla i
      się nimi podnieca...
    • majmajka A ja nie wierze, ze mozna az tak pusty leb miec 11.11.08, 16:28
      Miec kochanka i pokazywac calemu swiatu, ze sie go ma. Nawet jesli nie Ty zamiescilas te fotki, tylko on, ow aktor, to niezla swinia z niego. Przeciez facet wie, ze masz rodzine. Wspolczuje synowi, olbrzymi wstrzas. Niedosyc, ze widzial Ciebie z kochankiem, to jeszcze zobaczyc Cie moga kumple syna w necie... I Ciebie, jak Ciebie - pol biedy, ale Twoja gola d...
      Z synem ciezkie chwile Cie czekaja.
    • puch11 Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 16:36
      Wow! Ale chłopak miał szczęście! Miliony fotek porno w sieci, a on trafia akurat
      na fotki własnej matki! Może podsunąć mu kupon, żeby skreślił 6 liczb, skoro ma
      takie szczęście w grach losowych?
    • rita75 Podaj linka do strony- bedzie i latwiej pomoc..nt 11.11.08, 16:40
      • llidkaa Re: Podaj linka do strony- bedzie i latwiej pomoc 11.11.08, 16:54
        Dawno się tak nie uśmiałam, super wątek!
    • hexella Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 17:06
      Eee tam, z uwagi na święto niepodległości liczyłam na jakąś
      prowokacje "okołopatriotyczna"tongue_out
      • gabrielle76 Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 17:17
        Jak mozna byc tak głupia żeby robic sobie takie foty big_grin gratuluje głupoty,
        współczuje synowi takiej matki
      • guderianka Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 17:19
        Martwisz się bardziej tym ,że syn zobaczył Cię nago, niz
        że "przyłapał" cię na zdradzie
        No chyba że męzulo wie,że zaspokajasz swoje potrzeby pod jego
        nieobecność z innym gachem.
    • krolowanocy Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 17:26
      jezu baby, ale nudzicie z tym, żeby podała link
      ja wiem, że to z przymrużeniem oka, ale ile można
      chcecie amatorskie porno to wejdźcie na pl.zbiornik.com
      zresztą być może właśnie tam ów kochanek autorki wątku zamieścił te
      fotki, to poszukajcie sobie takiej w odpowiednim wieku i z tatuażem
      oraz "charakterystycznym wystrojem mieszkania"

      ja współczuję. wybrała sobie na kochanka kogoś, kto okazał się
      świnią, pozwoliła porobić zdjęcia, a on je wrzucił w net, skąd
      prawdopodobnie nigdy nie znikną (co wyjaśniłam parę postów wyżej)
      głupota, bo pozwoliła się sfotografować komuś, kto zrobił jej
      świństwo
      (to że zdradziła męża, nie jest w tym momencie takie istotne,
      pogarsza sytuację, ale nieprzesadnie)
      dla mnie dużo gorsze jest to, że nigdy nie odzyska tych zdjęć. i to
      naprawdę jest straszne.
      • anulka.p Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 18:07
        > ja współczuję. wybrała sobie na kochanka kogoś, kto okazał się
        > świnią, pozwoliła porobić zdjęcia, a on je wrzucił w net, skąd
        > prawdopodobnie nigdy nie znikną (> dla mnie dużo gorsze jest to,
        że nigdy nie odzyska tych zdjęć. i to
        > naprawdę jest straszne.

        No tak, ale autorka wydaje się w ogóle tym aspektem nie przejmować,
        jest zła na syna, że zobaczył to zdjecie i tyle.
        • beniusia79 Re: no wlasnie... 11.11.08, 18:15
      • kawka74 Re: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia 11.11.08, 18:34
        > dla mnie dużo gorsze jest to, że nigdy nie odzyska tych zdjęć. i to
        > naprawdę jest straszne.

        Sama świnia worek drze i sama kwiczy.
        Pani pozwoliła się kochasiowi sfotografować, teraz przed nią roztacza się cały
        wachlarz konsekwencji, łącznie z tym, że nigdy nie będzie wiedziała, kto i kiedy
        widział jej zdjęcia.
        No, litości, romans na lewo z pełną dokumentacją? Gdybym miała kogoś na boku,
        stawałabym na głowie, żeby nikt się nie dowiedział i żeby nie było najmniejszego
        śladu, bez względu na to, jak duże zaufanie miałabym do kochanka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka